Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a chroniczne bóle brzucha - kiedy szukać lekarza?

Strona 1 / 2

Wpisy: 93
Rozpoczynający temat
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Cześć wszystkim. mam taki problem, że od jakichś trzech miesięcy mam nawracające bóle brzucha, głównie w okolicach splotu słonecnego, tuż pod żebrami, po środku. Lekarz zroibł podstawowe badania, nic nie wyszło, USG ok, morfologia ok, więc powiedział że to pewnie stres. ale ja czuję, że to może być coś z Manipurą. mam też od jakiegoś czasu takie uczucie, że tracę grunt pod nogami, jeśli chodzi o pewność siebe w pracy, i wszystko mnie przytłacza. zastanawiam się czy to może być zablokowana czakra splotu słonecznego i czy ktoś miał podobne objawy. no i tak właściwie to pytanie w tytule - kiedy wiadomo że to czas na lekarza, a kiedy pracować energetycznie?


Odpowiedz
82 odpowiedzi
Wpisy: 332
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo ważne pytanie i cieszę się, że je zadałaś wprost. Zanim cokolwiek powiem o Manipurze, muszę zapytać - byłaś już u gastrologa czy tylko u ogólnego? Bo podstawowe badania to jedno, ale bóle w tym miejscu potrafią mieć różne źródła fizyczne i naprawdę warto to dokładnie sprawdzić zanim skupimy się na pracy energetycznej. Nie mówię że jedno wyklucza drugie, bo u mnie osobiście praca z czakrami szła równolegle z diagnostyką medyczną i to ma sens. Ale najpierw powiedz mi więcej czy ból jest stały czy nawracający, czy po jedzeniu, czy raczej losowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Jarzebinka Gastrologa jeszcze nie byłam, masz rację że warto iść. do ogólnego poszłam dwa razy i dwa razy usłyszałam że stres. Ból jest raczej nawracający, nie po jedzeniu, raczej kiedy jestem zestresowana albo przed ważnymi spotkaniami w prracy. Czasem rano jak wstaję i już myślę o tym co czeka. To trochę mnie utwierdza w tym że to Manipura, bo to jest klasyczny objaw przeciążenia tej czakry, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 466
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

No właśnie,to co powiedziała Jarzebinka jest kluczowe. Ja rozumiem ze chcemy to tlumaczyc energetycznie ale ból brzucha to jest objaw ktury powinien być najpierw porzadnie zbadany przez lekarzy a nie tylko USG i morfologia. To troche za mało. Gastro, moze gastroskopia, H. pylori sprawdzony? Pisze to nie żeby gasic entuzjazm do pracy z czakrami, ale bo bole splotu slonecznego mogą być na prawdę różne i nie każde da się przepracować medytacją. Praca z Manipurą jak najbardziej ma sens przy kwestiach emocjonalnych, pewność siebie itd. ale fizyczny ból przez 3 miesiące to jednag sygnal ze cialo czegoś chce.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, właśnie czytam i mam podobna sytuacje od kilku tygodni! Też mam takie uciski w okolicach żołądka i tez byłem u lekarza i nic. Strasznie mi ulzylo ze piszesz bo myslalem że jestem jedyną osobą z takim problemem... Czy to mozliwe że blokada w Manipurze daje takie fizyczne odczucia? Serio pytam bo jestem początkujący w temacie czakr i niewiem jak to dziala. Co trzeba robic rzeby sprawdzic czy to czakra czy nie? ^^


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@gorzyslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Zobaczcie, ja mam trochę inne zdanie niż wszyscy tutaj. Oczywiście do lekarza, to oczywiste i nie ma co dyskutować. Ale chcę dodać że te opisy, stres, ból przed ważnymi sprawami, uczucie przytłoczenia i tracenia pewności siebie, to jest podręcznikowy opis rozregulowanej Manipury. Piszę to nie jako alternatywę dla lekarza, ale żeby powiedzieć że można to robić równolegle. Kiedyś miałam podobny etap i robiłam sesje u bioenergoterapeuty jednocześnie chodząc do gastrologa. Jeden drugiemu nie przeszkadza. Zresztą ciekawe że właśnie teraz jest taki temat, bo ostatnio na innym wątku ktoś pisał o związku między emocjami a chorobami gastrologicznymi i nauka podobno zaczyna to potwierdzać, że układ nerwowy i jelita są mocno połączone. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@ezoteryk)
Połączone: 3 miesiące temu

to ten temat z jelitami i nerwami to jest tez ciekawe bo slyszalem ze jelita maja wlasny uklad nerwowy i czasem nazywaja je "drugim mozgiem". jakos to sie klei z czakrami chociaz nie wiem czy naukowcy by sie z tym zgodzili haha. a tak przy okazji czy ktos wie czy przy zablokowanej Manipurze powinno sie odczuwac jakis konkretny kolor?? bo gdzies czytalem ze zolty ale nie jestem pewnya. oby wam wyszło


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 466

@Ezoteryk Tak, to sie nazywa entyczny układ nerwowy i to jest na prawde ciekawy temat. Badania nad osią jelitowo-mozgowa są jak najbardziej poważną nauką mówi się że jelita produkuja sporą część serotoniny i mają bezpośrednie połączenie z mozgiem przez nerw błędny. Więc to ze stres doslownie boli brzuch to nie jest żadna metafora. Czy to jest to samo co czakry,nie wiem, kazdy sobie odpowie sam. Ale przynajmiej jest twarda fizjologia za tym ze emocje i brzuch są polaczone.


Odpowiedz
Wpisy: 332
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

to że ból pojawia się przy stresie i przed trudnymi sytuacjami to bardzo ważna informacja. To rzeczywiście może wskazywać na to że Manipura jest przeciążona, nadaktywna albo właśnie próbuje przetworzyć emocje związane z poczuciem kontroli i bezpieczeństwa w pracy. Ale nawet jeśli przyczyna jest energetyczna, ciało reaguje fizycznie i po trzech miesiącach warto mieć pewność że nic organicznego za tym nie stoi. Idź do gastrologa, powiedz dokładnie kiedy boli, ile trwa, opisz charakter bólu. I równolegle możemy pomyśleć co robić z czakrą.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@faustynka_04)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie bo to mnie zastanawia od dawna: jak w praktyce odróżnić ból który jest sygnałem z ciała fizycznego od tego który jest manifestacją blokady energetycznej? Czy to w ogóle da się odróżnić bez diagnostyki? Czytałam różne opisy i zawsze mam wrażenie że objawy fizyczne i energetyczne są tak podobne że nie wiadomo gdzie zaczyna się jedno a kończy drugie. xD


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Faustynka_04 Dobre pytanie i sama się nad tym zastanawiam. Z mojego doświadczenia, bo pracuję z czakrami od kilku lat, jest taka różnica w odczuciu, blokada energetyczna to bardziej takie ugniatanie, ucisk, jakby ktoś postawił ci coś ciężkiego w środku, a ból fizyczny jest inny, ostrzejszy, bardziej zlokalizowany. ale to bardzo subiektywne i nie polecałabym nikomu rezygnować z lekarza na podstawie własnej oceny tej różnicy. Nie chcę być niemiła, ale to co piszesz zupełnie się nie klei.


Odpowiedz
(@faustynka_04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Zawilec07 Nie kłóćmy się o słowa, bo szkoda wątku. Wracając do pytania o te mantry, bo mnie to tez zastanawia - czy jest jakiś sens w łączeniu RAM z oddychaniem przeponowym o którym pisał Wiktor? Czy to nie za dużo naraz dla osoby która dopiero zaczyna? czasem mam wrażenie że jak się miesza za dużo technik to człowiek nie wie co tak naprawdę pomogło.


Odpowiedz
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Faustynka_04 No właśnie i tu jest pies pogrzebany! ja zawsze mowie żeby zaczynać od jednej rzeczy, opanować ją a potem dokładać kolejną. jak robisz piec rzecyz naraz to masz racje nic nie wiesz... oddychanie przeponowe to dobry strat bo jest najprostsze i nie wymaga żadnej wiedzy o czarkach dziala samo w se na rozluznienie tej okolicy.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że wejdę z taką uwagą, ale trochę mnie irytuje kiedy widzę że ktoś ma ból przez trzy miesiące i pierwsza myśl to czakra a nie gastroenterolog. Nie muwię że praca energetyczna nie ma sensu, ale kolejność powinna być inna. Najpierw wykluczamy poważne przyczyny fizyczne, potem ewentualnie szukamy głębiej. Autodiagnoza energetyczna przy przewlekłym bólu to nie jest dobry pomysł i napiszę to wprost, bo wolę być szczera niż miła.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale chyba nie napisala że zamiast lekarza, nie? Ona była u lekarza, badania wyszły ok i teraz pyta o perspektywę energetyczna. Chyba można zapytac o oba podejścia jednocześnie...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Gabrysia92 Napisała że była u ogólnego i zrobiła podstawowe badania, a gastrologa jeszcze nie. To nie jest to samo co "byłam zbadana". Muwię o kolejności, nie o tym że czakry są złe.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@sydka98)
Połączone: 2 lata temu

A u mnie pytanie do Zawilec07, czy próbowałaś testować tę czakrę wahadełkiem? Ciekawa jestem jaki dostałaś odczyt, bo przy przeciążonej Manipurze wahadło zazwyczaj kręci się za mocno albo chaotycznie, a przy zamknietej prawie wcale. To moze dać jakiś punkt wyjscia zanim zdecydujesz co dalej z praca energetyczną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Sydka98 Próbowałam ale nie jestem dobra w wahadełku, szczerze mówiąc nigdy nie miałam pewności czy to mje mikruchy powodują ruch czy coś rzeczywiście odczytuję. Raz mi ktoś powiedział że przy splotu słonecznym dostał chaotyczny ruch i potem okazało się że miał nadaktywną czakrę i problemy z przesadną kontrolą w relacjach. ale jak samodzielnie to sprawdzić żeby ufać odczytowi?


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@trzmielinaa)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie to jest ten problem z wahadełkiem, że nie ma dobrego sposobu na weryfikację czy "działa" czy nie... Nie mówię złośliwie, po prostu uważam że to sposób które wymaga dużo praktyki i zaufania do siebie, a przy samodzielnej diagnostyce łatwo o efekt potwierdzenia, czyli podświadomie kręcimy tak jak chcemy żeby kręciło. Ktoś miał naprawdę pewność że jego odczyt był obiektywny?


Odpowiedz
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Hej wrzucę swoje tzy grosze. przy Manipurze jest jedno cwiczenie kture ja zawsze polecam i które mi pomogło kiedy mialem podobny period. oddychanie przeponowe codziennie rano, 10 minut i wizualizacjai żółtego płomienia w okolicach splotu. to na prawde rusza zastój enegrii w tej czakrze. Manrta RAM tez dziala szczególnie na glos. przy okazji przy energii Manipury ciekawostka, slyszalem że Einstein mowil o energii jako o podstawie materii, no i to jest wlasciwie to samo co mówią tradycje wschodnie o pranie, wiec jakby nauka to też potwierdza. No wiadomo że trosze z innej strony


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 466

@Wiktor Einstein mówił o masie i energii w kontekście fizyki jądrowej, to jest trosze inne niż prana. Nie mieszajmy tych rzeczy, bo to potem wygląda że nauka potwierdza wszystko co się chce. Pranajama i medytacja maja swoje własne uzasadnienie, po co im przyklejac fizykę ktura do nich nie pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

Dziękuję wszystkim za ta dyskusję, na prawde duzo sie ucze! Mam pytanie o tę mantry RAM bo Wiktor wspominał, czy to sie powtarza w myslach czy na glos ma znaczenie? I jak długo powinno sie to robic rzeby poczuć jakiś efekt? Nie chce zrobic czegos zle i zamiast odblokować to bardziej namieszac.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Wincenty05 Mantra RAM - głos na głos daje mocniejszy efekt, szczególnie na początku bo wibracja fizycznie trafia w okolice splotu słonecznego. Ale w myślach też działa, np. jeśli jesteś w pracy albo gdzieś gdzie nie możesz mówić. Co do czasu, nie ma jednej reguły, ja zazwyczaj mówię że minimum tydzień regularnej praktyki żeby w ogóle zauważyć cokolwiek ale tu chodzi bardziej o systematyczność niż o ilość minut na raz.


Odpowiedz
Wpisy: 466
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam pytanie do Zawilec07 bo trosze mi umknęło w tej dyskusji - wspominałaś że ból pojawia sie rano. Czy to jest bol na czczo, przed śniadaniem czy juz po? Bo to diagnostycznie ważne i gastroenterolog napewno o to zapyta. Przy helicobacter czy refluksie ten rytm jest dosc charakterystyczny i nie warto tego pomijac myslac wyłącznie o stresie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Heniek59 Zazwyczaj zaraz po wstaniu, przed śniadaniem albo w trakcie, ale nie zawsze. najbardziej dokuczliwy jest kiedy wiem że czeka mnie coś trudnego w danym dniu. jakieś zebranie, rozmowa z szefem, cokolwiek. wtedy jakby od razu rano jest to napięcie. Masz rację że to ważne, zapisuję sobie żeby powiedzieć gastrologowi.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Cieszę się że Heniek pyta o te szczegóły bo to jest dokładnie ten typ informacji którego brakuje żeby cokolwiek sensownie ocenić. Ból na czczo to zupełnie inna historia niż ból przy stresie, morze się nakładać ale może też być zupełnie osobną sprawą. I do gastrologa jak najszybciej, nie za miesiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@gorzyslawa61)
Połączone: 3 lata temu

hmmm, słuchajcie, ja rozumiem że medycyna to priorytet i całkowicie się zgadzam, ale żebyśmy nie zapomnieli o tym co Ezoteryk wspomniał o układzie jelitowym, bo to jest naprawdę ciekawy trop w kontekście Manipury. Ten "drugi mózg" o którym mówił - jelita mają własny układ nerwowy który reaguje na emocje niezależnie od głowy. I to nie jest jakiś ezoteryczny wymysł, to biologia. Więc to napięcie przed trudnym dniem o którym pisze Zawilec07 może być dosłownie zapisane w jelitach.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@ezoteryk)
Połączone: 3 miesiące temu

no tak jak Gorzyslawa mowi, ja sie ostatnio jeszcze troche poczytalem o tym i sie okazuje ze jelita produkuja cos kolo 90% serotoniny w organizmie. 90%! a zawsze myslałem ze to mozg. wiec jesli ktos ma stres to sie to doslownie dzieje w brzuchu, nie tylko w glowie. to troche zmienia spojrenie na te bole co pisze Zawilec07


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@trzmielinaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Ezoteryk Te liczby krążą po internecie i są trochę uproszczone. Serotonina produkowana w jelitach nie przenika do mózgu przez barierę krew-mózg, więc to nie do końca tak działa jak sugeruje ta statystyka. Jelitowo-mózgowe połączenie istnieje, ale mechanizm jest bardziej złożony. nie chcę gasić entuzjazmu, ale warto sprawdzać takie rzeczy zanim się je powtarza jako pewnik. Może po prostu odpuśćmy, bo nie widzę tu dobrej woli.


Odpowiedz
(@ezoteryk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 190

@Trzmielinaa Nie chciałem nikogo pouczać serio. aha, nie wiedziałem o tej barierze, dzięki za sprostowanie. to skomplikowane. ale i tak to połaczenie miedzy jelitami a mozgiem istniejei tak? czyli ten stres fizycznie wplywa na brzuch przez jakies prawdziwe mechanizmy?


Odpowiedz
(@trzmielinaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Ezoteryk Tak, to jak najbardziej istnieje, nerw błędny, oś jelitowo-mózgowa, to jest rzetelna nauka. Tylko szczegóły są bardziej skomplikowane niż "90% serotoniny idzie do mózgu". Więc Zawilec07 z tym bólem przy stresie to jest biologicznie całkowicie sensowne, bez uciekania się do czakr ani bez zaprzeczania czakrom.


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest właśnie fajne w tej dyskusji że nie musimy wybierac między "czysto medyczne" a "czysto energetyczne", no nie? 😉 Może jedno i drugie działa na poziomie o którym jeszcze nie wszystko wiemy. Mam wrażenie ze ta dyskusja o jelitach i Manipurze idzie w stronę gdzie te dwa podejscia się uzupełniają a nie wykluczają.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@fortunat)
Połączone: 9 miesięcy temu

Chcę wtracic jedna rzecz w tej dyskusji o laczeniu medycyny z energetyką. Przez laata praktyki obserwowalem że ludzie maja tendencję do szukania mostow tam gdzie ich nie ma bo tak jest wygodniej... Jelita maja układ nerwowy - fakt. Manipura jest czakra splotu slonecznego - to tradycja. Że jedno "potwierdza" drugie to już jest nasze życzenie, nie wniosek. Obie rzeczy moga byc prawdziwe niezaleznie od siebie i nie potrzebuja wzajemnego potwierdzenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Fortunat To uczciwe spostrzeżenie i rzadko się je tu słyszy. Sama złapałam się na tym kiedyś że szukam naukowego uzasadnienia dla tego w co wierzę, bo wtedy czuję się pewniej. Ale masz rację że to nie jest dobra metoda. Chociaż nie wiem czy to aż tak szkodliwe, jeśli człowiek idzie do lekarza I pracuje z czakrami, to mi nie przeszkadza nawet jeśli filozoficznie to niezbyt spójne.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@sydka98)
Połączone: 2 lata temu

Wrocmy może do praktycznej strony bo trochę odplynelismy. Zawilec07, miałaś iść do gastrologa, czy już umówiłaś wizytę? I to ważniejsze pytanie - czy w międzyczasie robiłaś cos z Manipurą? Ciekawa jestem czy te ćwiczenia przeponowe o ktorych pisał Wiktor albo cokolwieek innego dało jakis odczuwalny efekt czy nie. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Sydka98 Wizyty jeszcze nie umówiłam ale zadzwonię jutro, masz rację że przeciągam. Natomiast przez ostatnie dni robiłam to oddychanie przeponowe przed snem i... szczerze? nie wiem czy to przyapdek ale rano byłam mniej spięta. Może to efekt placebo, może naprawdę coś się ruszyło, trudno powiedzieć po tak krótkim czasie. żółtą wizualizację próbowałam raz i zasnęłam w trakcie 🙂


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 466

@Zawilec07 Zadzwon po tę wizyte, serio. Opisalas bol ktury nasila się przy stresie i pojawia się rano na czczo - to są dokladnie objawy kture gastroenterolog musi wykluczyc. Wrzod dwunastnicy refluks, zespol jelita drazliwego - zadna z tych rzeczy nie wyleczy sie oddychaniem przeponowym i niema co z tym czekać.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

a to zaśnięcie w trakcie wizualizacji to jest cos złego? bo ja tez tak mam ze zaczynam medytowac a potem budze sie godzine pozniej haha. zastanawiałem sie czy to znaczy że moje cialo tak bardzo potrzebowało odpoczynku czy raczej że robie cos nie tak


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zaśnięcie w medytacji to normalka, szczególnie na początku i szczególnie wieczorem. Ciało się odpręża i robi swoje. Trochę inaczej jest z medytacjami które mają działać głębiej, tam zasypianie to sygnał że jesteś zbyt zmęczona żeby to dobrze przepracować. Ale przy wizualizacji relaksującej to nie jest problem, sen też regeneruje


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

mam pytaniei trochę od innej strony - ile czasu to w ogóle powinno trwać zaim poczujesz że blokada w Manipurze się coś zmieniła? pytam bo chciałem zacząć podobne ćwiczenia i zastanawiam się czy to kwestia tygodnia czy miesicęy bo to robi różnicę


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Jasiek Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie bo to zależy od głębokości blokady jak długo się tworzyła, ile warstw ma jak regularnie ćwiczysz i co jeszcze dzieje się w życiu. Tygodniowe efekty są możliwe ale raczej dotyczą powierzchownych napięć. Głębsze rzeczy, szczególnie te które mają korzenie w dawnych przeżyciach, mogą wymagać miesięcy systematycznej pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

ok ale rzeby wrócić do mojego pytania bo Jarzebinka nie do końca odpowiedziała - te tygodnie to jest minimum czy to realistyczyn czas? bo mówiz że głębsze blokady to miesiące, ale skąd wiadomo czy mam głłęboką czy płłytką? to trosze jak mówić komuś "nie wiem ile, zależy"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Jasiek Masz rację że to mało konkretne, przepraszam. Spróbuję inaczej: jeśli blokada w Manipurze wiąże się z jednym konkretnym stresorem, np. praca, to efekty regularnej pracy możesz czuć po kilku tygodniach. Jeśli sięga dzieciństwa albo jest warstwami - miesiące, czasem lata. I nie ma skrótu na to. Ale po dwóch tygodniach regularnych ćwiczeń powinnaś czuć jakiś sygnał, choćby małą zmianę samopoczucia, żeby wiedzieć że coś rusza.


Odpowiedz
Wpisy: 93
Rozpoczynający temat
(@zawilec07)
Połączone: 3 lata temu

tak, wiem, masz rację i już nie będę tgo odwlekać. zadzwonię dziś bo jutro to znowu odłożę haha. Zresztą sama chcę wiedzieć co to jest, bo ta niepewność też nie pomaga - może przez to jestem bardziej spięta niż powinna być


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@gorzyslawa61)
Połączone: 3 lata temu

A wiesz co, Zawilec07, to jest dobry punkt - ta niepewność co do diagnozy to jest sama w sobie stres, który napędza Manipurę. 😉 Koleżanka miała podobnie, przez pół roku bała się badań, a jak w końcu poszła i wyszło że to tylko IBS, to jej brzuch się dosłownie rozluźnił zanim jeszcze zaczęła leczenie. Samo nazwanie problemu coś robi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Gorzyslawa61 "tylko IBS" to trochę złe sformułowanie bo zespół jelita drażliwego potrafi być naprawdę uciążliwy i ma swoje leczenie. Ale co do zasady masz rację - diagnoza redukuje lęk i to jest udokumentowane. Nie musimy tego tłumaczyć czakrami żeby to miało sens. tak czy siak


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: