Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a autoagresja - gdzie się krzyżują energia i psychika

Strona 2 / 2

Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Azalia95 to dobre spostrzeżenie i powiem wprost: tak, wzorce przepływu energii zmieniają się z wiekiem, z okolicznościami, z pracą nad sobą albo jej brakiem. Pole energetyczne nie jest statyczne. Jeśli ktoś w jednym okresie 'zamykał energię do wewnątrz' a w innym zaczął ją wyrzucać na zewnątrz, to może oznaczać że jakaś blokada się poluzowała, ale energia nadal nie ma właściwego kanału. To taki stan pośredni, ni to zastój ni to zdrowy przepływ.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@azalia95)
Połączone: 2 lata temu

zastanawiam się nad tym co Nyja napisała o zmianach wzorców w czasie. bo jeśli to jest płynne i zależne od okoliczności, to jak w ogóle można cokolwiek diagnozować? znaczy, skasujesz dziś wahadełkiem i jutro już inaczej? to brzmi jak bardzo niestabilna podstawa do jakichkolwiek wniosków.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Azalia95 to słuszne pytanie i zasługuje na uczciwą odpowiedź. diagnostyka energetyczna to nie jest zdjęcie rentgenowskie, które pokazuje kość i kość albo jest złamana albo nie. to raczej jak pomiar temperatury w ciągu dnia, raz wyższa, raz niższa, ale jeśli mierzysz regularnie to widzisz wzorzec. wahadełko nad Manipurą dziś może pokazać coś innego niż za tydzień. to nie dyskwalifikuje metody, to po prostu wymaga regularności i kontekstu. jedna sesja nic nie powie, seria obserwacji zaczyna coś pokazywać.


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1301

@Nyja ale to trochę jak powiedzieć 'metoda działa, tylko musisz ją stosować tak długo aż zaczniesz widzieć to co chcesz zobaczyć'. nie mówię że tak jest, ale rozumiesz czemu tak to może brzmieć?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Habbia rozumiem i nie obrażam się. powiem tak, znam tę pułapkę. dlatego zawsze mówię żeby prowadzić notatki z obserwacjami, nie tylko energetycznymi ale też emocjonalnymi i fizycznymi. jeśli notatki po miesiącu pokazują spójny wzorzec, to jest to coś więcej niż wishful thinking. jeśli za każdym razem widzisz co chcesz zobaczyć, to faktycznie problem.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

wracając do autoagresji i Manipury bo trochę uciekliśmy. mnie interesuje jedna rzecz. czy ktoś z was słyszał o tym że autoagresja może być też nadczynności tej czakry a nie tylko blokady? bo czytałam gdzieś że nadaktywna Manipura może generować taki nadmiar energii który nie ma ujścia i wtedy...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Mandragorka_92 słyszałem o tym i powiem szczerze że to by tlumaczylo pewne rzeczy ktorych wcześniej nie rozumiałem. bo logika jest taka, zablokowana Manipura to brak sprawczosci, wycofanie, bezradnosc. ale nadaktywna to moze być właśnie to impulsywne, niekontrolowane dzialanie ktore nie jest skierowane na zewnatrz tylko gdzieś się kreci w kolko. nie wiem czy autoagresja to ten mechanizm ale intuicyjnie coś w tym jest.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

ej, zatrzymajmy się na chwilę bo właśnie ktoś napisał 'logika jest taka' i zaczął wyjaśniać autoagresję przez nadczynność czakry. chcę przypomnieć że autoagresja to zachowanie które bywa objawem poważnych stanów wymagających pomocy specjalistycznej. możemy rozmawiać o korelacjach energetycznych, okej, ale żebym nie musiała tego powtarzać trzeci raz: żadne z tych wyjaśnień nie zastępuje psychologa ani psychiatry. po prostu.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Florka ok ale mam wrażenie że wszyscy tu to wiemy i nikt tego nie podważa, no? to nie jest poradnia, to forum dyskusyjne. nie musisz tego powtarzać ciągle, naprawdę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Romcia86 masz rację że większość tu to rozumie. ale Salomejka ma 22 lata i wątek czyta dużo osób których nie widzimy. wolę powiedzieć o jedno razy za dużo niż za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 144
Rozpoczynający temat
(@salomejka)
Połączone: 9 miesięcy temu

doceniam Florkę za to, serio. i mam 22 lata i jestem tu osobą która temat założyła właśnie dlatego że szuka różnych perspektyw, a nie zamiast pomocy. mam swojego terapeutę, chodzę regularnie. ta rozmowa jest dla mnie uzupełnieniem, nie zamiennikiem. ale rozumiem czemu piszesz to głośno.


Odpowiedz
Wpisy: 465
(@wozka90)
Połączone: 2 lata temu

wracając do tego co Mandragorka poruszyła. bo to jest ciekawe. próbowałam kiedyś zdiagnozować wahadełkiem czy mam do czynienia z blokadą czy nadczynnością i szczerze mówiąc nie byłam pewna jak interpretować wyniki. amplituda duża ale obroty nieregularne. ktoś wie jak to czytać?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 449

@Wozka90 nieregularne obroty przy dużej amplitudzie to dla mnie zawsze sygnał rozregulowania, nie prostej blokady ani prostej nadczynności. jakby czakra pracowała chaotycznie. w pracy afirmacyjnej obserwuję to samo u ludzi, energia 'szarpie' zamiast płynąć.


Odpowiedz
(@wozka90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 465

@Eugenka a jak pracujesz z takim chaotycznym wzorcem? bo medytacja na spokojny przepływ to jedno, ale jeśli energia już jest pobudzona i skacze to nie wiem czy w ogóle warto próbować ją uspokajać czy raczej dać jej najpierw gdzieś pójść.


Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 449

@Wozka90 dobre pytanie. u mnie sprawdza się zakorzenienie najpierw, zanim cokolwiek z Manipurą. Muladhara jako baza. bez stabilnego korzenia praca ze splotem słonecznym to trochę jak gaszenie pożaru w domu bez fundamentów. najpierw grunt, potem środek.


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@tadek)
Połączone: 3 miesiące temu

czekajcie ale ja trochę zgubiłem wątek. więc żeby się upewnić: mówimy że autoagresja może być efektem ALBO zablokowanej Manipury ALBO nadczynnej? to jak w ogóle stwierdzic która sytuacja jest która? bo to trochę bez sensu że ten sam objaw może mieć odwrotne przyczyny energetyczne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Tadek no i wlasnie tu jest problem. czakry nie działają jak równanie z jedna zmienna. ten sam objaw na poziomie fizycznym albo emocjonalnym moze miec różne konfiguracje energetyczne w tle. dlatego diagnostyka wymaga patrzenia na wiecej niz jedną czakre i na cały kontekst życiowy człowieka. Manipura w izolacji nic ci nie powie.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@azalia95)
Połączone: 2 lata temu

a to jest właśnie ta część która mnie sceptycznie nastraja. jak każdy objaw można wyjaśnić zarówno blokadą jak i nadczynnością, w zależności od kontekstu który sami dobieramy, to gdzie jest falsyfikowalność? przepraszam za słowo ale naprawdę chcę zrozumieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Azalia95 i to jest uczciwe pytanie na które nie będę udawać że mam pełną odpowiedź. systemy energetyczne nie są falsyfikowalne w sensie naukowym i nie ma sensu tego udawać. to jest framework interpretacyjny, nie teoria fizyczna. pytanie brzmi czy jest użyteczny dla konkretnej osoby w konkretnej pracy nad sobą. dla wielu osób jest. nie dla wszystkich i to też jest okej.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

ja może powiem coś od siebie bo czytam tę dyskusję i bardzo mi dużo daje. miałam taki okres kilka lat temu że robiłam sobie krzywdę, nie będę wchodzić w szczegóły, i dopiero dużo później jak zaczęłam pracować z czakrami to jeden z nauczycieli powiedział mi żebym zwróciła uwagę właśnie na obszar splotu słonecznego. zaczęłam i poczułam tam taki... no, taki zastój. jakby coś było stłamszone. nie wiem czy to 'prawdziwe' w jakimś obiektywnym sensie ale praca z tym obszarem mi pomogła poczuć że mam większy kontakt ze sobą. i to jest dla mnie wystarczające.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Jagusieńka dzięki że to napisałaś, naprawdę. i właśnie to chyba jest clue tej dyskusji. nie chodzi o to żeby udowodnić że czakry 'istnieją' w sensie anatomicznym. chodzi o to że praca z nimi daje niektórym ludziom dostęp do czegoś w sobie co inaczej jest niedostępne. i to jest wartościowe samo w sobie, niezależnie od ontologii 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@tadek)
Połączone: 3 miesiące temu

okej więc mam kolejne pytanie bo dalej nie ogarniam, i nie mówię że to bez sensu, po prostu naprawdę próbuję zrozumieć. jeśli ta sama czakra zablokowana I nadaktywna może dawać podobne objawy, to jak w ogóle odróżnić jedno od drugiego? czy to jest jak w ogóle do ogarnięcia bez kogoś z zewnątrz kto sprawdzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 449

@Tadek to zależy od tego co rozumiesz przez 'ogarnięcie'. sama diagnostyka jest możliwa, ale wymaga czasu i obserwacji wzorców, nie jednorazowego badania. blokada i nadczynność różnią się jakością energii, nie tylko jej ilością. blokada to często takie 'wyczerpanie po walce', a nadczynność to 'napięcie przed wybuchem'. to się da czuć, ale trzeba mieć punkt odniesienia.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

właśnie i mam wrażenie że wiele osób w tej dyskusji opisuje to napięcie przed wybuchem, a nie wyczerpanie. to mi sugeruje że w kontekście autoagresji częściej może chodzić o nadczynność niż blokadę. ale to tylko moje wrażenie z tej rozmowy, nie generalizuję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Mandragorka_92 masz racje że ten obraz z napieciem czesciej się przewija. i to ma sens energetycznie. Manipura to przecież ośrdoek woli i sprawczości, jak ta energia jest za duze i nie ma ujscia to szuka go gdziekolwiek. autoagresja jest takim 'wentlem' dla czegoś co nie umie wyjść inaczej. przynajmniej tak to widzę.


Odpowiedz
Wpisy: 144
Rozpoczynający temat
(@salomejka)
Połączone: 9 miesięcy temu

właśnie to 'wentyl' to jest to słowo którego nie umiałam znaleźć. bo tak to czuję od środka, że coś jest za duże i nie mieści się i musi gdzieś ujść. i to jest akurat bardzo trafne określenie dla mnie osobiście. nie wiem czy to Manipura, nie wiem czy nadczynność czy cokolwiek innego, ale sam ten opis jest bardzo celny.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Salomejka cieszę się że ta rozmowa daje ci jakieś słowa bo wiem jak ważne jest móc to jakoś nazwać. mnie też kiedyś to pomogło, po prostu mieć jakiś opis na to co się dzieje w środku, nawet jeśli nie jest idealnie precyzyjny. o i mam pytanie, czy próbowałaś kiedyś jakieś konkretne ćwiczenie na odprowadzenie tej nadmiarowej energii? nie koniecznie energetyczne, nawet fizyczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 144

@Jagusienka.pl właściwie to tak, terapeuta zaproponował mi bieganie i szczerze przez jakiś czas pomagało. ale potem przestałam bo miałam gorszy okres i się wycofałam ze wszystkiego. teraz zastanawiam się czy nie wrócić, ale też szukam czegoś co jest bardziej... świadome? takiego gdzie wiem po co to robię a nie tylko 'ćwicz żeby wypuścić parę'.


Odpowiedz
Wpisy: 465
(@wozka90)
Połączone: 2 lata temu

o to ciekawe co Salomejka mówi bo ja miałam podobnie z bieganiem, działało ale nie wiedziałam dlaczego i przez to nie umiałam utrzymać regularności. jak zaczęłam łączyć to z intencją i oddechem to coś się zmieniło. nie wiem czy to czakry czy po prostu uważność, ale dla mnie ważne było to 'wiem po co'.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@azalia95)
Połączone: 2 lata temu

no i tu właśnie wchodzi moja sceptyczna głowa. bo czy to nie jest tak, że każda aktywność fizyczna połączona z uważnością działa tak samo, niezależnie od tego czy ramujemy ją jako 'praca z Manipurą' czy nie? to nie jest atak, naprawdę pytam czy ktoś widzi różnicę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Azalia95 uczciwie: prawdopodobnie mechanizm jest podobny. ale to nie znaczy że framework jest bez znaczenia. ludziom łatwiej utrzymać praktykę kiedy ma ona dla nich sens symboliczny. jeśli bieganie jest 'wypalaniem nadmiaru RAM' to dla kogoś to działa lepiej niż 'ćwicz bo zdrowo'. to nie jest kłamstwo, to jest język który pomaga.


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1301

@Nyja okej to rozumiem i nawet się zgadzam, ale czy nie ma tu pułapki? jak ktoś tłumaczy sobie wszystko przez Manipurę i pomija inne źródła problemu, bo framework go uspokaja że 'już wie co jest nie tak'. mnie to trochę niepokoi w kontekście tego wątku.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

Habbia stawia ważne pytanie i nie chcę go zagłuszyć, bo właśnie o to mi chodziło wcześniej. nie chodzi o to że praca energetyczna jest zła, tylko że przy autoagresji jest ryzyko że framework daje poczucie że 'mam to pod kontrolą' kiedy tak nie jest. i to poczucie kontroli bywa złudne.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

ale Florka i Habbia, Salomejka powiedziała już kilka razy że ma terapeutę i to jest jej uzupełnienie. serio, ile razy trzeba to powtarzać? ta rozmowa jest wartościowa sama w sobie i nie musicie jej cały czas pilnować.


Odpowiedz
Wpisy: 449
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

myślę że obie strony mają trochę racji i nie warto z tego robić konfliktu. Florka i Habbia zgłaszają realne ryzyko, które istnieje w ogóle. Romcia ma rację że w tym konkretnym przypadku alarm jest niepotrzebny. te dwie rzeczy mogą być jednocześnie prawdziwe.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: