Forum

Asystent AI
Czakra serca zablok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca zablokowana - czy można kochać bez jej otwartości?

Strona 2 / 2

Wpisy: 402
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Zależy od głębokości blokady i jej źródła. Jeśli to jest świeża reakcja ochronna po urazie - to może samo zelżeć, jak bezpieczeństwo wróci. Jeśli to jest coś zaskorupe przez lata - niekoniecznie. Goryczko, a jak długo masz to uczucie 'tarczy'? Bo to ma znaczenie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Kometka80 Odkąd skończyła się ta poprzednia relacja, a to już ponad rok. Ale jak się zastanawiam to może i wcześniej, tylko tamten człowiek jakoś przez to przechodził i nie czułam tego tak wyraźnie.


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Kometka80 To jest ważne rozróżnienie - blokada jako reakcja ochronna kontra blokada jako wzorzec. Ale mam pytanie do Goryczki - czy to 'zamknięcie' pojawiło się nagle po zakończeniu tamtej relacji, czy narastało stopniowo?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Hubert72 Stopniowo chyba. W środku tamtej relacji też już się zamykałam, po prostu to był mechanizm obronny jak się teraz domyślam. A po jej końcu zostało.


Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Goryczka a próbowałaś kiedyś jakieś medytacji specyficznie na Anahatę? Pytam bo jest taka prosta praktyka z oddechem do mostka i wizualizacją zielonego światła, która mi bardzo pomogła na początku. Nie mówię że to rozwiąże wszystko, ale daje jakiś punkt startowy.


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Wiciokrzew78 Próbowałam kilka razy ale zawsze gdzieś po pięciu minutach zaczynam się kręcić i myśleć o innych rzeczach. Nie wiem czy mam za mało cierpliwości, czy ta praca z sercem jest po prostu dla mnie za trudna emocjonalnie żeby wysiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Jeśli zaczęło się w środku tamtej relacji to to już nie jest tylko reakcja na jej koniec - to jest coś co zaczęło chronić cię kiedy byłaś w środku czegoś trudnego. To może być głębiej zakorzenione niż rok czasu. Czy pracowałaś kiedyś z tym terapeutycznie, niekoniecznie energetycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@milenka04)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 240

@Plejada Ale to co opisujesz - ochrona w środku trudnej relacji - czy to nie jest właśnie zdrowa reakcja ciała i psychiki? Zastanawiam się czy na pewno każde zamknięcie to patologia którą trzeba 'naprawiać'.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Z punktu widzenia energetycznego - zamknięcie jako reakcja ochronna to nie jest to samo co zdrowa Anahata. Zdrowa czakra serca potrafi się otwierać i zamykać elastycznie, zależnie od sytuacji. Blokada to jest stan stały, kiedy ta elastyczność znika i zostaje tylko 'zamknięte'.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Symeon75 Okej, ale skąd wiesz że Goryczka ma stan stały, a nie właśnie tę elastyczność? Wcześniej pisała że przy tej nowej osobie czuje 'mniej napięcia'. To brzmi jak ruch, nie jak bezruch.


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Hubert72 Masz rację, źle to ująłem. Powiem inaczej - jeśli domyślnym ustawieniem jest 'zamknięte' i otwieranie wymaga wysiłku albo odpowiednich warunków, to to jest właśnie symptom że coś wymaga uwagi. Nie mówię że to patologia, mówię że warto to obserwować.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy do tego pytania z tytułu bo mnie ono wciąż zastanawia. Jeśli można kochać z blokadą Anahaty, to jaka jest różnica między miłością przez blokadę a miłością bez niej? Czy to jest kwestia intensywności, jakości, czy może tego co druga osoba dostaje od nas?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marchewka_74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 86

@Inwokacja_D Ja to sobie wyobrażam tak - jakbyś chciała komuś dać ciepłą herbatę, ale termos jest szczelnie zakręcony. Herbata jest, ciepło jest, chęć dania jej jest. Tylko nie ma jak przekazać. Blokada to jest ta zakręcona pokrywka.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ten termos to w sumie niezłe porównanie, chociaż mam z nim jeden problem - zakręcony termos nie boli. A tu mamy człowieka który boli, który się boi, który nie wie czy wystarczy. Więc może blokada to nie tylko fizyczna przeszkoda w przepływie ale coś bardziej... wewnętrznie bolesnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Juliusz Dokładnie. I dlatego praca z Anahatą to nie jest tylko 'odkręć pokrywkę i gotowe'. Bo to co siedzi za tą pokrywką to często jest właśnie ból, żal, lęk. Najpierw trzeba z tym posiedzieć, a dopiero potem energia może zacząć inaczej płynąć.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@milenka04)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co piszesz o kręceniu się i uciekaniu myślami - to nie musi być brak cierpliwości. Umysł naprawdę potrafi skutecznie odciągać uwagę od miejsc które bolą. To prawie jak fizyczny odruch. Może medytacja to nie jest teraz najlepsza droga, może jest coś mniej bezpośredniego?


Odpowiedz
Wpisy: 2122
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Przy zablokowanej Anahacie karty często pokazują coś ciekawego - jak ktoś ma mocną tarczę, to w układach pojawia się dużo kart związanych z izolacją, ale też z potencjałem który czeka. Nie wiem czy to jest wątek do tego tematu, ale to kwestia Goryczki czy chciałaby spojrzeć na to jeszcze z innej strony.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Pajeczyna Chętnie, chociaż nie wiem czy karty coś mi powiedzą czego jeszcze nie wiem o sobie. Chyba głównie szukam teraz tego - jak zacząć, od czego, żeby nie siedzieć w tym zamknięciu kolejny rok.


Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Goryczka to że szukasz punktu startowego to już jest coś. Ale mam do ciebie pytanie zanim przejdziemy do metod - czy ty właściwie chcesz się otworzyć, czy bardziej chcesz przestać bać się otwarcia? Bo to są dwa różne miejsca startu.


Odpowiedz
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 252

@Kometka80 To rozróżnienie które zrobiłaś jest bardzo trafne i mam wrażenie że to jest klucz do całej tej rozmowy. Bo jeśli ktoś boi się otwarcia, to żadna medytacja na zielone światło mu nie pomoże dopóki ten lęk siedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

To jest naprawdę dobre pytanie i nie wiem na nie odpowiedzi. Chyba bardziej chcę przestać bać się, bo samo otwarcie brzmi dla mnie trochę przerażająco.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie. I dlatego pytałem wcześniej o terapię. Nie dlatego że czakry nie działają, ale dlatego że lęk przed otwarciem to jest coś co siedzi głębiej niż poziom energetyczny.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Hubert72 Ale lęk też ma swój wymiar energetyczny. Przy zablokowanej Anahacie lęk przed otwarciem to może być też informacja że dolne czakry nie dają wystarczającego oparcia. Jak nie ma uziemienia, jak Muladhara jest niestabilna, to serce instynktownie się chroni.


Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Symeon75 To jest ciekawe co mówisz o Muladharze, bo mi też bioenergoterapeutka kiedyś powiedziała że pracując na czakrze serca trzeba najpierw sprawdzić podstawę. Goryczko, a masz jakies poczucie swojego uziemienia? Czy czujesz sie w miarę bezpiecznie na co dzień, mam na myśli finanse, mieszkanie, takie rzeczy?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Wiciokrzew78 Szczerze? Raczej nie. Mieszkam sama od niedawna, zmieniam prace, trochę jakby ziemia mi się ruszała pod nogami. Ale myślałam że to nie ma związku z tym tematem.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Goryczka skoro sama powiedziałaś że czujesz się jakby ziemia ci się ruszała, to może zanim dotkniesz Anahaty, najpierw coś prostego na uziemienie? Chodzenie boso po trawie, dosłownie. Brzmi banalnie ale przy rozchwianiu Muladhary to działa szybciej niż medytacja.


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Pajeczyna A to ma sens - nie potrafię siedzieć na medytacji, ale po parku chodzić potrafię. Ale czy to naprawdę może coś zmienić w tym zamknięciu przy sercu?


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Ma ogromny związek. To co opisujesz - ruszająca się ziemia, brak stabilności - to jest właśnie Muladhara. Jeśli ona nie trzyma, to Anahata naprawdę nie ma na czym stać i jej zamknięcie może być po prostu próbą utrzymania jakiejkolwiek równowagi.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Okay, ale chwila. Ja to rozumiem metaforycznie, ale jak to działa dosłownie? Niestabilność finansowa wpływa na jakąś czakrę serca? Jakim mechanizmem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Juliusz Nie wpływa bezpośrednio, ale system czakr to jest całość, nie osobne szufladki. Wyobraź sobie drzewo - jak korzenie są słabe, to gałęzie wyżej też nie będą stabilne. Muladhara to korzenie. Jak człowiek żyje w ciągłym stresie egzystencjalnym, całe pole energetyczne jest w trybie przetrwania, nie ma zasobów na otwieranie się.


Odpowiedz
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Symeon75 To przynajmniej ma jakąś logikę. Chociaż nadal nie wiem jak to sprawdzić empirycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@marchewka_74)
Połączone: 1 rok temu

A może zamiast filozofować to po prostu powiedźcie Goryczce co konkretnie zrobić? Bo ona mówiła że szuka punktu startowego, a rozmowa znowu ucieka w teorię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@milenka04)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 240

@Marchewka_74 Ale właśnie ustalamy gdzie jest punkt startowy i to nie jest uciekanie w teorię - to jest ważne, żeby nie zacząć od złego miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Może nie zmieni od razu samego zamknięcia, ale może zmienić to jak się z nim czujesz. Jak masz trochę więcej gruntu pod nogami, to to zamknięcie przestaje być takie przerażające. I wtedy można zacząć powoli dotykać tego co za nim siedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dodam tylko że uziemienie to jest coś co można robić zupełnie nieświadomie przez cały dzień - gotowanie, sprzątanie, spacer, cokolwiek co jest fizyczne i konkretne. Przy takim rozchwianiu jak opisuje Goryczka to taka proza życia naprawdę robi robotę energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@emilek)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy od jakiegoś czasu i mam naiwne pytanie - jak to możliwe że chodzenie boso po trawie ma wpływ na to czy ktoś potrafi kochać? To brzmi jakby... nie wiem, jak wiązanie butów miało leczyć depresję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Emilek Nikt tu nie mówi że chodzenie boso wyleczy zdolność do miłości. Mówi się że przy rozregulowaniu całego systemu energetycznego, stabilizacja podstawy jest jednym z kroków. Nie jedynym, nie wystarczającym, ale sensownym miejscem żeby zacząć. Nikt nie obiecuje cudów.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

I wróćmy do pytania z tytułu, bo mnie ono dalej nie opuszcza po tym wszystkim co tu piszemy. Goryczka sama powiedziała że przy tej nowej osobie czuje mniej napięcia. Może to znaczy że ona już kocha, przez tę blokadę, i teraz chodzi tylko o to żeby zdjąć z siebie presję że to musi wyglądać jakoś konkretnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Inwokacja_D To co napisałaś na końcu jakoś mnie uderzyło. Że może już kocham, przez tę blokadę. Bo ja zawsze myślałam że blokada to znaczy że czuję mniej, a może to nie tak działa?


Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Goryczka mam pytanie bo to może coś wyjaśnić - ta osoba przy której czujesz mniej napięcia, czy jest to ktoś nowy w twoim życiu czy ktoś kogo znasz od dawna?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Wiciokrzew78 Nowa osoba, poznałyśmy się jakieś dwa miesiące temu. I właśnie to mnie trochę dziwi, bo z kimś tak nowym czuję więcej swobody niż z ludźmi których znam od lat.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo ważne pytanie. Blokada Anahaty nie musi oznaczać że uczucia znikają - one często są, tylko nie mogą swobodnie płynąć. Jak zatkana rura - woda jest, ciśnienie jest, ale nie przechodzi tak jak powinna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 252

@Kometka80 Ale jak to rozróżnić? Jak odróżnić 'kocham, tylko mam blokadę' od 'nie kocham, tylko mi się wydaje'? Bo to chyba kluczowe dla Goryczki i tego co zrobi dalej z tą relacją.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest pytanie na które szczerze mówiąc nie odpowie żaden wahadełko ani skanowanie dłonią. To jest pytanie egzystencjalne i Goryczka sama na nie musi odpowiedzieć, tylko może w lepszym stanie wewnętrznym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Hubert72 Zgadzam się co do wahadełka, ale nie zgadzam się że energetyka tu nic nie da. Przy odblokowanej Anahacie po prostu wiesz. Nie musisz analizować. To jest właśnie jeden z sygnałów że czakra serca pracuje dobrze - ta pewność płynąca z centrum, nie z głowy.


Odpowiedz
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Symeon75 Ale jak odróżnić 'wiedzę z centrum' od zwykłego przekonania emocjonalnego? Bo emocje też potrafią nas mocno zwodzić i to zupełnie bez żadnych czakr.


Odpowiedz
Wpisy: 2122
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

To może mieć proste wytłumaczenie - nowa osoba nie niesie bagażu twoich poprzednich zranień. Serce nie ma jeszcze powodu żeby się przy niej bronić. To trochę jak z psem który boi się mężczyzn bo jeden go kiedyś kopnął - nie dlatego że jest zły, tylko że pamięta.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@marchewka_74)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak coś co można po prostu przepracować na terapii a nie przez medytacje, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@milenka04)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 240

@Marchewka_74 Czemu albo/albo? Część osób tutaj robi jedno i drugie i nie mówi że jedno zastępuje drugie. Goryczka może chodzić na terapię i jednocześnie pracować z czakrami, to się nie wyklucza.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@krokusik)
Połączone: 1 rok temu

Wtrącę się na chwilę bo coś tu mnie uderzyło. Goryczka, powiedziałaś że zmieniaś pracę, mieszkasz sama od niedawna, czujesz brak gruntu. I na tym tle pojawia się nowa osoba przy której jest łatwiej. Zastanawiam się czy ta łatwość to nie jest też po prostu ulga - ktoś przyszedł w momencie kiedy jesteś krucha. To nie deprecjonuje tego co czujesz, ale warto to mieć z tyłu głowy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Krokusik Hm. To jest trudne do usłyszenia, ale też nie mogę powiedzieć że to głupie. Sama się z tym trochę mierzę.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Ale chwilę - czy to nie jest właśnie ta Anahata w działaniu? Że coś czujesz, że to pytanie cię dotknęło, że się z nim mierzysz zamiast odpychać? To nie jest zachowanie kogoś z totalnie zablokowanym sercem.


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie o to chodzi. Goryczka od początku tego wątku opisuje swoje uczucia z dużą wrażliwością - to co czuje przy tej osobie, ten lęk przed otwarciem, teraz ta refleksja. Blokada totalnie zamknięta nie pyta o to czy potrafi kochać. Ona po prostu nie czuje potrzeby żeby pytać.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: