Forum

Asystent AI
Czakra serca a przy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca a przywiązanie do zwierząt - czy otwarta czakra przyciąga emocjonalne relacje?

Strona 1 / 2

Wpisy: 410
Rozpoczynający temat
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Hej, mam takie pytanie które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Mam dwa koty i od kiedy je wzięłam to jakby coś się zmieniło w mojej piersi, takie ciepło w okolicach mostka, i wyraźnie więcej mi się chce kontaktować z ludźmi, dzwonić do znajomych, godzić się ze starymi kłótniami. Zastanawiam się czy otwarta czakra serca nie przyciąga jakoś do nas zwierząt? Albo odwrotnie - czy kontakt ze zwierzęciem może tę czakrę otwierać? Bo moje koty jakby same czują gdzie mam problem, zawsze kładą się na klatce piersiowej kiedy jestem smutna. Czy to tylko zbieg okoliczości czy to coś więcej?


Odpowiedz
103 odpowiedzi
Wpisy: 54
(@opalinka63)
Połączone: 4 lata temu

o, to akuraat bardzo ciekawy temat bo ja mam psa od 8 lat i dokładnie to samo zauważyłam. Zwierzęta są niesamowicie wyczulone na pole energetyczne człowieka, to nie jest żaden zbieg okoliczsności. Anahata jak jest otwarta to emituje takie ciepłe, miękkie pole i zwierzęta to wyczuwają instynktownie, idą tam gdzie jest im dobrze. Mój jamnik zawsze śpi przy mojej piersi jak mam lepszy dzień energetycznie, a jak mam zablokowaną czakrę serca to kręci się po domu niespokojnie i mnie unika. Naprawdę. Obserwuję to latami.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Nie powiedziałbym ze to takie proste. Znaczy, cos w tym jest ze zwierzeta reaguja na stan człowieka to potwierdzają nawet weterynarze beahwiorysci, ale łączenie tego bezpośrednio z czakrą serca to już duże uproszczenie. Równie dobrze może to być czakra podstawy bo to ona odpowiada za poczucie bezpieczeństwa i zwierze szuka w człowieku właśnie tego stabilności i spokoju. Nie zawsze to Anahata. Skąd masz pewnosc że akurat serce a nie inne centrum energetyczne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Bogus05 Nie mam pewności szczerze mówiąc, dlatego pytam 🙂 Ale to uczucie ciepła jest na prawdę w okolicach klatki piersiowej, nie brzucha, nie głowy. Morze masz rację że to uproszczenie, ale jakoś intuicyjnie wydaje mi się że to serce.


Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Bogus05 Ma trochę rację że to złożone, ale ja bym nie skreślała połączenia z Anahatą. czakra serca odpowiada za miłość bezwarunkową i właśnie taki rodzaj miłości dają nam zwierzęta,zupełnie inyn niż relacje ludzkie bo bez oceniania,bez warunków. ciekawe jest to co napisałaś o godzeniu się ze starymi kłótniami - to bardzo charakterystyczny objaw owierającej się Anahaty, to mięknienie, chęć naprawiania relacji. zwierzę może być poprostu katalizatorem tego procesu, a nie przyczyną samą w sobie. Tzn. ono nie otwiera czakry magiczniie ale tworzy warunki w których ona może się otworzyć sama.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@ilonka_58)
Połączone: 3 lata temu

Mnie nurtuje co innego bo niedawno zaczęłam sie interesowac czakrami - czy to znaczy ze osoba która nie lubii zwierząt ma zablokowana czakre serca? Bo znam kilka takich osób i ciekawe czy jest jakiś związek...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Ilonka_58 No akurat tak to nie działa, to zdecydowanie zbyt daleko idący wniosek. znam ludzi z pięknie otwartą Anahatą ktore po prostu są uczulone na sierść albo nigdy nie miały kontaktu ze zwierzętami w dziecinstwie i się trochę boją. To kwestia WYCHOWANIAE i doswiadczeń a nie czakr. Chociaż... faktycznie osoby z mocno zamkniętą czakrą serca często mają problem z okazywanim ucuzć wogóle, też zwierzętom ale to nie jest ta sama rzecz co nie lubienie kotów czy psów.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

No wlasnie, Dziki dobrze mówi w tym przypadku... Nielubianie zwierzat to za prosta korelacja żeby COKOLWIEK diagnozować... Natomiast jest coś ciekawego w tym wątku co mnie bardziej interesuje - czy ktoś probowal testować wahadełkiem czakre serca przed kontktem ze zwierzęciem i po? Bo to byloby przynajmniej jakieś porównanie a nie same wrażenia subiektywne. oby.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opalinka63)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 54

@Bogus05 Robiłam kiedyś coś podobnego, nie dokładnie to ale sprawdzałam swoje pole przed i po spacerze z psem. Wahadełko zdecydowanie robiło szerszy okrąg po spacerze, ale czy to czakra serca czy podstawy albo sakralna, nie jestem w stanie powiedzieć jednoznacznie. Wgl kontakt z naturą wpływa na kilka centrów na raz, to chyba nie jest tak że aktywuje się dokładnie jedna.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@przylaszczka66)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze że ten wątek się pojawił bo to rzeczywiście wielowymiarowy temat. Chciałabym tylko zwrócić uwagę na jedną rzecz - zanim zaczniemy szukać co się otwiera a co blokuje, warto sprawdzić czy to ciepło w piersi które opisujesz to nie jest po prostu zwykła emocjonalna reakcja na miłość do zwierząt. Niema nic złego w tym że ją tak interpretujesz przez czakry ale diagnozy energetycznej nie zastąpi obserwacja jednego objawu. Jak długo masz te koty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Przylaszczka66 Mam je od mniej więcej roku. I tak, rozumiem że to może być czysto emocjonalna reakcja ale to ciepło jest bardzo fizyczne, naprawdę czuję je w ciele, nie tylko jako emocję. Poza tym te zmiany w relacjach z ludźmi też są wyraźne, nie wyobrażam se żebym rok temu zadzwoniła do mamy z którą byłam pokłócona. A teraz zadzwoniłam sama.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

ehh, czytam ten wątek z ciekawością bo sama jestem sceptyczna ale mam pytanie do bardziej doswiadczonych - to ciepło w klatce piersiowej które opisuje Agatka, to jest powszechny objaw otwartej Anahaty czy raczej rzadki? Ja jak medytuję to czasem czuję coś w okolicach serca ale myślałam że to poprostu skupienie uwagi na tym miejscu, efekt placebo trochę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Novaria To jest bardzo powszechny objaw, nie martw się. to uczucie ciepła, czasem lekkie mrowienie albo "pełność" w klatce piersiowej to klasyczne oznaki że Anahata zaczyna się otwierać lub jest aktywna. efekt placebo też jest możliwy oczywiście, ale skoro regularnie to czujesz podczas medytacji to warto to obserwować i zobaczyć czy pojawia się razem z innymi objawami - jak właśnie ta zmiana w relacjach czy chęć bliskości.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy to nie jest tak że właśnie ludzie z otwartą czakrą serca przyciągają do siebie nie tylko zwierzęta ale w ogóle wszystkich? Mam wrażenie że moja starsza siostra jest taką osobą - do niej wszyscy lgną, i ludzie i zwierzęta, a ona jest bardzo ciepła i empatyczna. To chyba właśnie o to chodzi?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Sliwowa81 W sumie tak otwarta Anahata dziala jak taki magnes na żywe istoty, i na ludzi i na zwierzęta. Ale trzeba uwazac bo czakra nadaktywna tez moze tak wyglądać - osoba wydaje sie super otwarta wszyscy ja lubią, ale w środku moze miec problem z granicami zbyt duzo dae z siebie i sie wypala. To nie zawsze jest zdrowe czasem to sygnal że czakra jest rozregulowana a nie po prostu otwarta. Nie wiem skąd ten ton, bo naprawdę nie o to pytałem.


Odpowiedz
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Kacperek98 Chyba mnie źle zrozumiałeś bo pisałam o czymś innym. A ja mam pytanie ogólniejsze bo jestem na początku drogi z czakrami czytam ten wątek i się zastanawiam - jak w ogóle odróżnić że to czakra serca a nie po prostu normalny rozwój emocjonalny człowieka? Bo może Agatka po prostu dojrzała emocjonalnie i tyle, bez żadnych czakr?


Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Sliwowa81 To jest bardzo dobre pyanie i szczerze mówiąc nie ma na nie prostej odpowiedzi. moim zdaniem to nie są dwie różne rzeczy. Otwarcie Anahaty i dojrzałość emojonalna to dwa opisy tego samego procesu, tyle że jeden używa języka energetycznego, drugie psychologicznego. To trochę jak muwić że "czuję miłość" albo "mam podwyższony poziom oksytocyny", jedno i drugie jest prawdą, tylko z inenj perspektywy.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Michalinka No tak powiedziane to brzmi bardzo ładnie ale trosze zbyt wygodnie. bo jeżeli każde otwarcie czakry serca = dojrzałość emocjonalna i odwrotnie, to w sumie te dwa pojęcia nic nam nowego nie mówią tylko jedno do drugiego sie odwołuje. co wtedy wnosi ten cały system czakr jesli niema żadnej dodatkowej wartości diagnostycznej?


Odpowiedz
(@przylaszczka66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 146

@Dzikitaurus Tu masz częściowo rację i to uczciwy zarzut... System czakr wnosi coś konkretnego kiedy daje narzędzia do pracy z ciałem - konkretne ćwiczenia, mantry, punkty uwagi... Samo nazywanie stanu "otwarta Anahata" nic nie zmienia. Ale jeśli dzięki temu nazewnictwu ktoś siada do medytacji i przez 20 minut kieruje uwagę na klatkę piersiową, to już jest realna interwencja, nie tylko etykietka.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@walenty)
Połączone: 4 lata temu

No wlasnie, Kacper poruszyl ważną rzecz. Mialem kiedyś okres gdzie dwie suki mojej sąsiadki dosłownie szalały jak mnie widziały, skakały, liczyly się przeed mna, a ona sama mówiła ze normalnie tak nie reagują na obcych. W tym samym cazsie przeżywałem cos co teraz rozumiem jako intensywne otwracie Anahaty po rozstaniu z dziewczyna takie bolesne ale oczyszczajace otwarcie. I faktycznie miałem wrarzenie ze wszystko czuje mocniej, ludzie tez jakoś bardziej mi ufali. Ale Kacper ma rację ze granica między otwartą a nadaktywną jest cienka i nie zaawsze przyjemna. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@benek)
Połączone: 4 lata temu

o matko ale ciekawe rzeczy tu piszecie nie wiedziałem w ogóle że zwierzęta tak reagują na czakry. Dzięki wielkie za ten temat na prawdę dużo sie dowiedziałem już z samego czytania 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Jest jescze jedna rzecz o której nikt nie wspomniał - kolor ozcu. Słyszałem że ludzie z mocno otwartą czakrą serca mają wyraźnie zielone albo miodowe oczy bo Anahata odpowiada za kolor zielony i to może się fizycznie odbijać. ktoś coś o tym wie?! bo moja mama ma niesamowicie zielone oczy i faktycznie jest taką osobą do której wszystkie zwierzęta lecą.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 202

@Dzikitaurus Eee, no nie. Kolor oczu jest genetyczny, nie ma nic wspólnego z czakrami. To jeden z tych mitów które krążą w necie i nie ma żadnego potwierdzenia nawet w tradycji energetycznej. Kolor czakry wpływa na aure a nie na biologię ciała w takim sensie. Twoja mama pewnie po proostu ma zielone oczy po babci albo dziadku.


Odpowiedz
(@opalinka63)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 54

@Dzikitaurus Właściwie Bogus ma racje że to genetyka, ale jest w tym ziarenko prawdy w innym sensie - niektórzy bioenergoterapeuci mówią że stan czakr może wpływća na ODCIEŃ skóry, na blask w oczach, na ogólną "świetlistość" twarzy. ale to nie kolor tęczówki, raczej ogólne wrażenie żywotności. twoja mama pewnie ma po prostu piękną energię i to widać, a zielone oczy to zbieg okoliczności z kolorem Anahaty 🙂


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Opalinka63 Hej hej, o, ciekawe co mówsiz o tym BLASKU oczu i świetlistości twarzy bo właśnie ostatnio kilka osób mi powiedziało że wyglądm jakbym miała lepzą skórę albo jakiś taki "blask". Nic nie zmieniłam w pielęgnacji, więc zastanawiałama się skąd to. Może to właśnie to? Czy to trwa długo czy znika jak czakrae się znowu przymknie?


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

ok dobra, ale wróćmy może do sedna tego wątku bo troche odpłynęliśmy w stronę genetyki oczu i urody. Pytanie Agatki było o to czy otwarta Anahata przyciąga emocjonalne relacje i z jej opisu wynika ze tak w jej przypadku... Ale mam jedno pytanie które mnie męczy od początku - czy te zmiany w relacjach z ludźmi zaczęły się PRZED pojawieniem się zwierząt czy RAZEM z tym? Bo to mogloby coś powiedzieć o przyczynie i skutku.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@ilonka_58)
Połączone: 3 lata temu

ehh, przepraszam ze wchodzę z boku ale mam takie pytanie bo mnie to bardzo nurtuje - te zwierzęta które lgną do osob z otwartą Anahata, to chodzi tez o dzikie zwierzeta?! Bo mam działke za miastem i ostatnio jakoś więcej ptaków mi siada blisko, jeden wróbel wogóle jadł mi z ręki i nigdy wczesniej sie to nie zdarzało. Czy to moze cos znaczyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walenty)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 84

@Ilonka_58 Oj to ciekawe bardzo. Wróbel z ręki to duzo mowi bo to jednag ptaki płochliwe. Nie wiem czy to czakra na pewno ale powiem ci ze ja tez miałem poobny okres kiedy jakos zwierzeta na mine inaczej reagowały i to byl czas kiedy dużo pracowałem nad sobą emocjonanie. Morze zbieg okoliczności, moze nie, nie wiem ale historia ciekawa.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

z tym lgnieniem zwierząt to jest tak że one czuja pole energetyczne człowieka znacznie lepiej niz my sami. Mają jakiś receptor na to czegoa my nie mamy albo nie slyszymy. Otwarta czakraa serca to tak jakbys nadawala na częstotliwości którą one odbieraja. No wiem ze brzmi kosmicznie ale jakoś inaczej nie umiem tego wytłumaczyć 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 358

@Kacperek98 Ale skąd wiesz że to akurat czakra serca a nie ogólny spokój ciała? Bo jeśli ktoś jest zrelaksowany i nie wysyła sygnałów strachu to zwierzę po prostu nie czuje zagrożenia i podchodzi bliżej. to jest dobrze udokumentowane w etologii nie potrzeba tutaj pola energetycznego.


Odpowiedz
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Novaria No dobra, etologia etologia ale dla czego u niektorych spokojnych ludzi zwierzęta nie reagują tak samo? Znma gościa spokojnego jak skala, zaswze wyluzowany, a psy go nie lubią. I znam kobiete ktura jest w biegu caly cazs ale do niej wszystkiea psy od razu. Spokój to nie jedyne wyjaśnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

to co mówi Novaria jest ważne i nie powinniśmy tego tak szybko odsuwać. Badania na zwierzętach pokazują że reaguja na mikroekspresje twarzy,zapach kortyzolu, postawę ciała. Ale ja też muszę przyznać że nie tłumaczy to wszystkiego do końca. Znam przypadki gdzie to nie pasuje do żadnego z tych czynnikow. Więc może jest cos jeszcze, tylko niewiem czy to koniecznie "czakra".


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@opalinka63)
Połączone: 4 lata temu

ooo, wracając do Agatki i jej pytania o blask skóry - tak, to może trwać zmiennie. U mnie bylo tak że jak regularnie medytowałam nad Anahatą, to ludzie coś mówili, a jak przerywałam na kilka tygodni to wracało do normy. Ale to moglo być też przez sam spokój i sen który mi się poprawiał przy medytacji, niekoniecznie bezposrednio czakra. szczerze nie wiem jak to rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@saturnella54)
Połączone: 1 rok temu

Siedzę w tym wątku od dłuższego czasu i mam takie spostrzeżenie. wy wszyscy SKUPIACIE się na objawach zewnętrznych, czyli zwierzęta, skóra, blask, reakcje ludzi. ale jeżeli mamy mówić o czakrze serca to kluczowe pytanie jest inne - jak Agatka radzi sobie z BÓLEM? Bo otwarta Anahata to nie jest stan błogości, to jest też zdolność do znoszenia straty i żałoby bez zamykania się. Czy coś takiego też się zmieniło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Saturnella54 O, to jest celne pytanie i trosze mnie zaskoczyło. Szczerze, to... tak. Ostatnio przeżyłam dość trudną rzecz z bliską osobą i zamiast się zamknąć jak kiedyś, jakoś to przeżyłam nie zamykając się. Płakałam ale nie odcięłam się od ludzi. Nie wiem czy to związane ale tak, coś się zmieniło w tym jak znoszę turdne emocje.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@saturnella54)
Połączone: 1 rok temu

to jest według mnie ważniejszy wskaźnik niż reakcja zwierząt czy ciepło w klatce. Zdrowa Anahata to przepuszczalność na ból, nie jego brak. Jeśli potrafisz być w bólu i nie zrywać połączeń,to jest na prawdę dobry znak. Zwierzęta to morze być potwierdzenie ale to co opisałaś teraz wydaje mi sie bardziej diagnostyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

to co Saturnella napisała jest ważne i rzadko kto o tym mówi. Większość myśli że otwarte serce = więcej miłości i radości i wszystko pięknie. A to jest też o tym żeby bólu nie blokować. Czakra serca przymknięta to właśnie ten mechanizm kiedy po jakiejś stracie człowiek mówi "już nigdy", "nie dam rady", "zamykam się". Znacie to?


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@benek)
Połączone: 4 lata temu

oje,j to jest niesamowite co tutaj piszecie, na prawdę nie miałem pojecia że to tak działa. Myślałem że otwarta czakra serca to po prostu bardziej kochasz ludzi i tyle, a tu tyle warstw. Dzięki wielkie za ten wątek, czytama i się uczę 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@wiesia_88)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie do Saturnelli bo to mnie bardzo zainteresowało - a co z osobami które WYDAJĄ się otwarte, dużo czują, dużo kochają ale przy pierwszym bólu natychmiast się zamykają? Nadaktywna Anahata? Czy może coś innego?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@saturnella54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 209

@Wiesia_88 To jest klasyczny obraz czakry serca w dysharmonii, niekoniecznie nadaktywnej w sensie technicznym. taka osoba często ma przerosniętą Anahatę na zewnątrz, czyli dużo energii idzie na zewnątrz ku innym, a wewnętrzna strona jest słabo chroniona. granica między otwarciem a naiwną otwartością bywa cienka i wahadełko tego nie pokaże tak dobrze jak obserwacja własnych reakcji pod presją. Zaczynam mieć wrażenie, że rozmawiamy o dwóch różnych rzeczach.


Odpowiedz
(@wiesia_88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Saturnella54 Chwileczkę, chyba się rozmijamy. To co Saturnella opisała z tą przerosniętą zewnętrzną stroną Anahaty mnie bardzo uderzyło bo dokładnie tak wyglądała moa przyjaciółka. Kochała wszystkich, zwierzęta ją uwielbiały, psy się do niej garnęły na ulicy, a przy pierwszym zranieniu od bliskiej osoby totalnie się zamknęła na miesiące. Myślałam że to po prostu wrażliwość, a tu wychodzi że może być jakiś konkretny wzorzec energetyczny za tym stojący. Saturnella, a jak to się objawia fizycznie u takich osób? Bo moja przyjaciółka miała wtedy dziwne bóle w klatce piersiowej, kardiolog nic nie znalazł


Odpowiedz
(@saturnella54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 209

@Wiesia_88 Bóle w klatce przy emocjonalnym zamknięciu to bardzo typowy objaw. Nie zawsze znaczy że coś jest z sercem fizycznie, często to właśnie napięcie w okolicach Anahaty. ale nie diagnozujmy zdalnie, to ważne. Natomiast wzorzec który opisujesz, czyli dużo miłości na zewnątrz i zerowej ochrony wewnątrz, to klasyczna asymetria czakry serca. jakby drzwi były zawsze otwarte na zewnątrz, a środek jest nieosłonięty. Pytanie do ciebie: czy ta przyjaciółka miała dużo zwierząt? Albo zwierzęta szczególnie mocno ją szukały właśnie w tym trudnym okresie?


Odpowiedz
(@wiesia_88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 154

@Saturnella54 Ojej, właśnie tak! Jej kot ktury normalnie był dosyć zdystansowany, przez te kilka tygodni kiedy ona była zamknięta emocjonalnie siedział przy niej bez przerwy. Dosłownie nie odchodził. Zastanawiam się teraz czy zwierzęta reagują inaczje na tę czakrę kiedy jest zraniona niż kiedy jest otwarta i zdrowa


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

to co opisujesz z tym kotem to znane zjawisko, koty szczególnie mocno reagują na zmiany w polu czlowieka. Nie powiem wam ze weim dokładnie dlaczego bo nikt do końca nie wie, ale obserwacje są spójne. Mnie bardziej ciekawi jednag cos innego w tym wątku - Agatka wspomniała wcześniej o zmianie w wyglądzie skóry po pracy z Anahata. Zastanawiam sie czy ktoś tu ma jakieś konkretne obserwacje jak to wygląda w czasie. Bo ja slyszalem o tym efekcie ale nigdy nie slyszalem rzeby ktoś to śledził systematycznie. tak czy siak


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@opalinka63)
Połączone: 4 lata temu

ja śledziłam trochę, niesystematycznie bo nie wpadłam na to żeby zapisywać, ale generalnie u mnie to szło falami. nie było tak że nagle skóra rozkwitła i zostało tak na zawsze. jak medytowałam regularnie to był blask, jak przerywałam wracalo do normalności po jakiś 2-3 tygodniach. Agatko, a ty to jakoś obserwujesz czy raczej inni ci móią?


Odpowiedz
Wpisy: 410
Rozpoczynający temat
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

raczzej inni mówią, sama nie wiem czy bym to zauważyła bo patrzę na siebie codziennie i nie mam porównania. Ale ostatnio koleżanka powiedziała że wyglądm lepiej niż kilka lat temu i to bez żadnego kosmetycznego powodu, bo ja raczej mało robię ze skórą. Zastanawiałam się czy to nie jest po prostu że jestem spokojniejsza i lepiej śpię. Choć może to i to razem?


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@kacperek98)
Połączone: 1 rok temu

sen ma ogromny wpływ na skórę to fakt biologcizny ale ja mam wrarzenie ze w tym watku za bardzo szukamy wytłumaczeń wykluczajacych sie wzajemnie. Sen, czakra, spokój to wszystko moze być jednym procesem a nie trzema różnymi. Otwarta Anahata sprzyja spokojow,i spokój sprzyja snowi, sen sprzyja skórze. To nie jest tak ze albo czakra albo biologia. w każdym razie tyle ode mnie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 358

@Kacperek98 No dobra, to brzmi logicznie ale wtedy po co w ogóle mówić o czakrze? Jeśli cały efekt tłumaczy się snem i spokojem to wystarczy zadbać o higienę snu i poziom stresu, bez żadnej pracy energetycznej. nie mówię że tak jest, tylko chcę zrozumieć gdzie jest ta dodatkowa wartość modelu czakr w tym wyjaśnieniu


Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Novaria Wartość jest w tym że praca z Anahatą daje konkretny dostęp do stanu spokoju który inaczej jest trudno osiągalny. Możesz wiedzieć że trzeba się wyciszyć i mimo to nie umieć. Medytacja skupiona na czakrze serca, mantra YAM, wizualizacja zielonego światła w centrum klatki, to są narzędzia wejścia w stan kturego sama wola nie daje. To trochę jak różnica między wiedzeniem że trzeba ćwiczyć a faktycznym znalezieniem formy ruchu która ci odpowiada i do której wracasz


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

no ale to znowu jest argument o skuteczności metody a nie o istnieniu czakry jako takiej. Medytacja działa, ok, nikta nie zaprzeczy. ale czy działa PRZEZ czakrę czy poprostu działa bo medytacja działa to inna sprawa. troche mnie drażni miieszanie tych dwóch pytań razem jakby były jednym


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przylaszczka66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 146

@Dzikitaurus Ma rację w tym sensie że to są dwa różne pytania i warto je rozdzielić... Pierwsze: czy czakry istnieją jako obiekty fizyczne lub energetyczne. Drugie: czy praktyki wywodzące się z systemu czakr są skuteczne. Na to drugie możemy odpowiadać przez doświadczenie. Na to pierwsze nie mamy narzędzi rzeby rozstrzygnąć. I moim zdaniem to drugie pytanie jest ważniejsze dla nas praktycznie, a pierwsze można zostawić jako otwarte


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@ilonka_58)
Połączone: 3 lata temu

ale wracajac do watku z wczesniej bo mnie interesuje sprawa z moim wroblem, zapytałam tu i nikt mi do końca nie odpowiedział - czy ktoś z was miał konkretne doswiadczenie z dzikim zwierzeciem które było wyraźnie inne niz normalnie? I jak to wygladalo kiedy sami to CZULISCIE a nie ktoś wam powiedział?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@walenty)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 84

@Ilonka_58 Ja miałem taki moment z lisem. Wime ze brzmi NIEPRAWDOPODOBNIE ale to było w lesie, szłem sam, byłem akurat po kilku dniach bardzo intensywnej pracy wewnętrznej i lis po prostu usiadl jakies 3 mtery ode mnie i patrzył. Nie uciekl przez może 2 minuty. Normalnie niema szans rzeby to sie zdarzyło. Nie wiem co to bylo ale to byl tez okres kiedy czulem duzo ciepła w klatce piersiowej pod czs medytacji. Moze przypadek ale zapamietalem to


Odpowiedz
(@ilonka_58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Walenty Oj właśnie takie coś! To nie jest kwestia oswojenia zwierzecia tylko wlasnie ta dziwna chwila kontaktu. Mój wróbel siedział i patrzył na mnie i miałam wrażenie ze wie coś co ja nie wiem haha. Śmieszne że tak to opisuje ale tak to czułam


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: