chcialem zapytac o cos co mnie od jakiegos czasu nurtuje i nie wiem czy ktoś już o tym pisal. Mam bliską osobę, brata,który od lat zmaga się z alkoholizmem. sam trochę pracuję z czakrami i kiedy ostatnio byłem u niego i probowalem go poskanować dłonią, nad obszarem serca czułem wyraźną "dziurę" - takie zimne, puste miejsce, zadnego przepływu, żadnego ciepła, nic. Jakby tam w ogóle nic nie było. I teraz mam taki dylemat - czy ta pustka w Anahacie jest przyczyną tego że sięga po alkohol, zeby ją czymś zapenić, czy moze to lata picia wyżarły mu czakrę serca i to jest skutek? bo to zmienia podejście do pracy z nim kompletnie.
to jest bardzo dobre pytanie bo sama sie nad tym zastanawiałam przy jednej osobie w mojej rodzinie. Moim zdaniem to dziala w obie strony - blokada Anahaty powoduje że czlowiek szuka wypelnienia emocjonalnego gdziekolwiek, a alkohol daje chwilowe złudzenie otwarcia serca, jakis ciepl i bliskosci. tylko ze potem zaciska sie jeszcze mocniej. i tak sie krecilo kolo. ale nie wiem czy da sie powiedziec co bylo pierwsze. 😛
jejku opisujesz coś, co w bioenergoterapii nazywa się wlasnie pustką w polu - to nie jest zwykła blokada, to jest powazniejszy stan niż nadczynność czy niedoczynność. Blokada to zastój, jest coś do przepchnięcia. Pustka to już inna jakość - pole po prostu nie odpowiada. Widziałam to kilka razy u osób z długotrwałymi uzależnieniami i u osób po głębokich traumach emocjonalnych. Pytanie o przyczynę i skutek jest w tym przypadku naprawdę złożone, bo u podstaw prawie zawsze siedzi jakiś ból emocjonalny który był przed nałogiem. Alkohol tylko go zakopuje głębiej.
mam wrażenie że alkohol w kategoriach energetycznych działa jak fałszywe otwarcie - dosłownie rozszczelnia pole, ale w niekontrolowany i destruktywny sposób. anahata potrzebuje prawdziwego połączenia, miłości, bezpieczeństwa. alkohol daje coś w rodzaju złudzenia tego stanu przez kilka godzin, a potem pole jest jeszcze bardziej zamknięte niż przed. I każdy następny raz zostawia ślad. Więc na twoje pytanie - myślę że pustka mogła być najpierw, a alkohol ją tylko powiększył. 🙂
no nie wiem, to jest sporo spekulacji. Skąd wiadomo że ta "pustka" nie jest po prostu błędem w skanowaniu? Skanowanie dlonia jest bardzo subiektywne i zależy od dnia, samopoczucia, tego czy skanujący jest skupiony. Nie mówię że to nieprawda ale zanim będziemy budować teorie o tym co było pierwsze - skąd pewność co do samego odczytu?
ok, to jest ważne że on sam to tak opisuje. To już co innego niż tylko twój odczyt z zewnątrz. Mam pytanie - czy ta pustka jest tylko w okolicy serca czy też czułeś coś przy innych czakrach? Bo jeśli np. Muladhara jest też rozkręcona albo zablokowana, to może to być bardziej systemowy rozregulowany. ale to tylko moje zdanie...
właśnie ta kwestia Manipury jest ciekawa - czakra splotu słonecznego a alkohol to tez jakis temat. Poczucie wlasnej wartości, kontrola, trawienie - to wszystko sie sypie przy uzależnieniu. moze blokada poszła od dolu do góry a Anahata to tylko efekt końcowy tego całego łańcucha?
zatrzymajmy sie na chwilę. To że ktoś czuje "pustke" w sercu i że pije, to nie oznacza automatycznie zwiazku przyczynowo-skutkowego w żadną stronę. to moze być zbieżność. Znam osoby z bardzo podobnymi opisami energetycznymi ktore w zyciu alkoholu nie tknęły, i odwrotnie. Zanim ktoś tu zbuduje teorię o "pustce w Anahacie jako przyczynie alkoholizmu", warto zachować ostrożność.
ojjj, moim zdamiem to jest prosta sprawa - alkohol rozszczelnia pole astralne i przez te dziury ucieka energia z czakr, dla tego potem jest pustka. anahata traci prane bo pole jest rozbite. to widac przy kazdym uzaleznieniu, nie tylko alkoholu, papierosy robia to samo tylko wolniej. Czytalem o tym u kilku roznych autorów i wszyscy mówią to samo
mam takie doświadczenie osobiste z tym tematem. Kiedy kilka lat temu byłam w złym miejscu emocjonalnie, zaczelam pić za dużo. I zanim do tego doszło, przez długi czas czułam właśnie taka pustkę w środku, nie wiedziałam wtedy że to coś związanego z czakrami, ale tak to opisywałam - pustka w klatce piersiowej. Dopiero po czasie jak zaczęłam pracować z energią, to do mnie dotarło co to moglo być. Więc z mojego doświadczenia, najpierw była pustka, potem szukanie wypełnienia.
mam zapisane kilka podobnych relacji z różnych rozmów i książek na ten temat i za każdym razem pojawia się ten sam schemat - emocjonalna pustka lub trauma jako fundament, a potem próba jej zaadresowania czymś zewnętrznym. Alkohol jest jedna z możliwości, mogą być tez inne uzaleznienia, objadanie się, kompulsywna praca. wszystko próbuje zapełnić to samo miejsce w polu Anahaty. Ale ciekawe czy ktoś ma inne obserwacje, że to działa odwrotnie, że najpierw picie a potem pustka?
@Zbych62 nie, nie jest wszystko jedno jak to nazywamy. Jeśli mówimy że "prany wycieka przez dziury w polu astralnym" to sugerujemy konkretny mechanizm i konkretne rozwiązanie - zalepianie tych dziur. Jesli mówimy że ciało fizyczne jest przeciazone i nie moze prowadzić subtelnych procesów - to jest inne rozwiązanie, wsparcie fizyczne i dopiero potem praca energetyczna. to nie jest detal terminologiczny.
ok ale to jest właśnie pytanie o sekwencję i mnie to bardzo interesuje w tym wątku. @Sigilmistrz06 pyta czy czakra jest przyczyną czy skutkiem - a moze odpowiedź jest że zalezy od ETAPU? Na poczatku może być pustka w Anahacie (trauma, brak miłości, cokolwiek) i to popycha do alkoholu. Potem długoterminowe picie samo w sobie zaczyna generowac dodatkowe zaburzenia w polu. I robi się sprzężenie zwrotne.
mam w notatkach że kilka osob opisywało właśnie ten schemat sprzężenia zwrotnego i to jest chyba najbardziej uczciwa odpowiedź na tytułowe pytanie. no coż, ani "czakra jest przyczyną", ani "czakra jest skutkiem" - tylko wzajemne nakręcanie się. Pierwotna pustka popycha do substancji, substancja pogłębia pustkę, pogłębiona pustka wymaga więcej substancji. Wyjscie z tego wymaga jednoczesnej pracy na kilku poziomach.
@Unakitka78 to co Unakitka i Modrzewka piszą zgadza się z tym co sama przeżyłam. u mnie nie wiem które było pierwsze, bo jak siedziałam w tym wszystkim to nie mialam dystansu żeby to analizować. Dopiero z perspektywy czasu widzę że jedno napędzało drugie. I wybranie się z tego wymagało jednocześnie pracy terapeutycznej i energetycznej, bo samo jedno nie dawało efektu. ^^. może się mylę
przepraszam że wchodzę w środek rozmowy ale jedno mi nie daje spokoju - czy ktoś tu pracował z czakrą serca u osoby uzaleznionej która aktywnie pije? Bo z tego co czytam to jakby głównie mówicie albo o teorii albo o wychodzeniu z uzależnienia. A co w trakcie? Czy w ogóle ma sens praca energetyczna jesli osoba ciągle pije?
ok,to jest coś czego sie obawiałem. Ale czy jest cokolwiek co ma sens robic "z zewnątrz" w tej sytuacji? nawet jeśli efekty są nietrwale? Bo rozumiem że sam brat musi chciec ale nie siedze bezczynnie jak moge jakos pomagać.
szczerze? myślę że zamiast skanować i probowac "naprawiać" jego Anahate, lepiej zadbaj o własną. Praca energetyczna na odległość z bliską osobą ktora pije - to jest bardzo obciążające dla osoby pomagającej. Pole osoby uzależnionej potrafi doslownie "ssać" energię od kogoś kto jest emocjonalnie zaangażowany. Słyszałam to od kilku bioenergoterapeutów którzy mają doświadczenie z takimi przypadkami. ^^. takie moje trzy grosze
ucisk w mostku to jest bardzo czakrowy sygnał Anahatowy, nie lekcewaz tego. Współuzależnienie energetycznie wygląda wlasnie tak - blokada u jednej osoby zaczyna pasować z blokadą u drugiej. Możesz nieświadomie przejmować część tego co czujesz u brata. To nie jest tylko metafora emocjonalna, to ma swoje przełożenie w polu. :))
przepraszam że wchodzę, dopiero zaczęłam czytać ten watek od poczatku i trochę się pogubilam. to współuzależnienie energetyczne to jest osobna czakra która może być zablokowana? czy to wpływa na całe pole? nie do końca rozumiem jak to działa.
@Sigilmistrz06 ale żeby nie zostawić Sigilmistrza bez żadnej konkretnej odpowiedzi - bo widze że to go naprawdę boli i szuka czegoś co może zrobić - czy ktos ma doświadczenie z uziemianiem i osłanianiem siebie przed przejęciem cudzego pola? To jest coś co moim zdaniem ma sens robic nie zamiast pomagać bratu, ale jako warunek żeby w ogóle móc pomagać na dłuższą metę. 😀
uziemianie przestrzeni to ma sens, ale tutaj mam pewne zastrzeżenie. jezeli osoba aktywnie pije to wystawiasz tą oczyszczona przestrzeń na bardzo intensywne zaburzenia energetyczne regularnie. to troche jak sprzątanie podlogi kiedy ktoś caly czas nosi błoto. nie mówię że bez sensu,tylko że efekty beda proporcjonalne do trudności sytuacji 😛
@Nekromanta masz rację, źle to sformulowalam. nie chodzi o zamykanie tylko o uszczelnianie - wzmacniasz Muladharę właśnie po to żeby mieć fundament, ale jednocześnie tworzysz coś w rodzaju membrany przy Anahacie żeby nie przejmować cudzych emocji bezpośrednio. to jest subtelna roznica ale ważna
przepraszam że znowu pytam ale jak ta membrana przy Anahacie wygląda w praktyce? bo rozumiem że to wizualizacja ale co konkretnie wizualizujesz? zieloną tarcze czy coś innego? nigdy tego nie robiłam i nie wiem od czego zaczac 🙂
słuchajcie ale czy ktos w tym watku wogóle próbował konkretnych kamieni przy pracy z Anahata u osoby w takiej sytuacji? bo duzo tu teorii o polach i membranach ale z doswiadczenia wiem że różowy kwarc regularnie trzymany przy osobie uzalezionej potrafi dzialac stabilizujaco na jej pole. znam przypadki. to nie jest placebo. tak mi to siedzi w głowie
mam wrażenie że ten wątek sie rozdwaja na dwie rzeczy - jedno to pytanie czy czakra jest przyczyną czy skutkiem, drugie to co robić w praktyce. i może warto żebyśmy od czasu do czasu wracali do tego pierwszego bo to jest wlasciwie pytanie na które nikt nie dał jeszcze pełnej odpowiedzi. @Sigilmistrz06 pytał o sekwencje - a ja mam w notatkach model który rozróżnia pierwotną pustkę od wtórnej blokady i to jest coś innego niż sprzężenie zwrotne o którym rozmawiałyśmy wcześniej
próbuję to ująć prosto - pierwotna pustka to brak doświadczenia milosci i bezpieczeństwa, coś z historii, dzieciństwo, straty. Anahata jest pusta bo nigdy nie była odpowiednio zasilana. wtórna blokada to coś nałożonego na to - alkohol, zachowania obronne, izolacja emocjonalna, które z czasem twardnieja i blokują już nie tylko Anahate ale też przepływ między czakrami. problem jest że jedno maskuje drugie i z zewnątrz wyglądają podobnie
