Forum

Asystent AI
Czakra serca a alko...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca a alkoholizm - czy czakra jest przyczyną czy skutkiem?

Strona 1 / 2

Wpisy: 92
Rozpoczynający temat
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

chcialem zapytac o cos co mnie od jakiegos czasu nurtuje i nie wiem czy ktoś już o tym pisal. Mam bliską osobę, brata,który od lat zmaga się z alkoholizmem. sam trochę pracuję z czakrami i kiedy ostatnio byłem u niego i probowalem go poskanować dłonią, nad obszarem serca czułem wyraźną "dziurę" - takie zimne, puste miejsce, zadnego przepływu, żadnego ciepła, nic. Jakby tam w ogóle nic nie było. I teraz mam taki dylemat - czy ta pustka w Anahacie jest przyczyną tego że sięga po alkohol, zeby ją czymś zapenić, czy moze to lata picia wyżarły mu czakrę serca i to jest skutek? bo to zmienia podejście do pracy z nim kompletnie.


Odpowiedz
88 odpowiedzi
Wpisy: 38
(@frydkaa)
Połączone: 3 lata temu

to jest bardzo dobre pytanie bo sama sie nad tym zastanawiałam przy jednej osobie w mojej rodzinie. Moim zdaniem to dziala w obie strony - blokada Anahaty powoduje że czlowiek szuka wypelnienia emocjonalnego gdziekolwiek, a alkohol daje chwilowe złudzenie otwarcia serca, jakis ciepl i bliskosci. tylko ze potem zaciska sie jeszcze mocniej. i tak sie krecilo kolo. ale nie wiem czy da sie powiedziec co bylo pierwsze. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 490
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

jejku opisujesz coś, co w bioenergoterapii nazywa się wlasnie pustką w polu - to nie jest zwykła blokada, to jest powazniejszy stan niż nadczynność czy niedoczynność. Blokada to zastój, jest coś do przepchnięcia. Pustka to już inna jakość - pole po prostu nie odpowiada. Widziałam to kilka razy u osób z długotrwałymi uzależnieniami i u osób po głębokich traumach emocjonalnych. Pytanie o przyczynę i skutek jest w tym przypadku naprawdę złożone, bo u podstaw prawie zawsze siedzi jakiś ból emocjonalny który był przed nałogiem. Alkohol tylko go zakopuje głębiej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 164

@Anastazja05 zaraz, zaraz - "pustka w polu" to jest coś innego niż blkada? mozesz to jakoś rozwinąć? Bo w sumie większość materialow co czytałam mówi o blokadach i nadczynności, ale o pustce nic nie widzialam. jak odróżnić to przy skanowaniu dłonią, bo na poziomie odczuć to mi trochę brzmi podobnie. :D.


Odpowiedz
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 490

@Unakitka78 przy blokadzie czujesz opór, mrowienie, ciepło, coś tam jest tylko nie płynie. Przy pustce - dosłownie nic, jakbyś przesuwala dłoń nad miejscem gdzie nie ma człowieka. zimno, cisza w polu, żadnej reakcji. To subtelna różnica ale bardzo wyrazna jak się poćwiczyło. Przy pracy wahadełkiem nad pustą czakrą wahadło czesto w ogóle nie reagjue albo chodzi chaotycznie bez kierunku, nie kręci się w żaden regularny sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

mam wrażenie że alkohol w kategoriach energetycznych działa jak fałszywe otwarcie - dosłownie rozszczelnia pole, ale w niekontrolowany i destruktywny sposób. anahata potrzebuje prawdziwego połączenia, miłości, bezpieczeństwa. alkohol daje coś w rodzaju złudzenia tego stanu przez kilka godzin, a potem pole jest jeszcze bardziej zamknięte niż przed. I każdy następny raz zostawia ślad. Więc na twoje pytanie - myślę że pustka mogła być najpierw, a alkohol ją tylko powiększył. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

no nie wiem, to jest sporo spekulacji. Skąd wiadomo że ta "pustka" nie jest po prostu błędem w skanowaniu? Skanowanie dlonia jest bardzo subiektywne i zależy od dnia, samopoczucia, tego czy skanujący jest skupiony. Nie mówię że to nieprawda ale zanim będziemy budować teorie o tym co było pierwsze - skąd pewność co do samego odczytu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Serafinka racja, też sie nad tym zastanawialem. Ale skanowalem go kilka razy w różnych momentach i za każdym razem to samo. poza tym sam brat mowi że czuje w srodku "pustkę" i to jego wlasne slowo, nie moje. trudno to zignorować.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

ok, to jest ważne że on sam to tak opisuje. To już co innego niż tylko twój odczyt z zewnątrz. Mam pytanie - czy ta pustka jest tylko w okolicy serca czy też czułeś coś przy innych czakrach? Bo jeśli np. Muladhara jest też rozkręcona albo zablokowana, to może to być bardziej systemowy rozregulowany. ale to tylko moje zdanie...


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Serafinka przy podstawie czułem cos dziwnego, jakies takie nerwowe krecenie, nieregularne. przy Manipurze też coś bylo niepoojącego. ale nad sercem ta roznica była najwyraźniejsza


Odpowiedz
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

o, właśnie przeczytałam cały wątek i to jest naprawde interesująca dyskusja. @Sigilmistrz06 chciałam zapytać - czy twój brat w ogóle wie że go skanujesz? i czy jest otwarty na takie podejście do swojego probleemu? Bo zastanawiam się czy praca z jego Anahata ma w ogóle sens jeśli on sam nie jest gotowy na ten rodzaj pracy. Bez zgody i otwartości tej osoby praca energetyczna na odległość albo bez jej wiedzy daje bardzo mało.


Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Jagienka dobre pytanie i wlasciwie powinienem był to powiedziec wcześniej. Tak, brat wie. Zapytałem go wprost, wyjasnilem co robię i zgodził sie. nie jest jakims wielkim zwolennikiem tych rzeczy ale jest w takim miejscu że mowi "próbuj co chcesz, moze cos z tego wyniknie". co do tego czy praca z Anahata ma sens bez jego zaangażowania - sam tez się zastanawiam. Mam wrażenie że bez jego chęci to będzie praca z zewnątrz, nie od środka.


Odpowiedz
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

@Sigilmistrz06 no właśnie, bo widzisz - Sigilmistrz, to jest clou tej sprawy moim zdaniem. Ty możesz skanowac, możesz próbować coś przepchnąć z zewnątrz, ale Anahata to jest czakra ktora się otwiera przez relacje, przez wewnętrzne przyzwolenie. Jeśli on sam czuje tę pustkę i nazywa ją pustką - to jest jakiś punkt startowy. ale pytanie brzmi: czy on chce tę pustkę czymś NAPEŁNIĆ? Bo alkohol też jest próbą napełnienia, tylko destruktywną.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@frydkaa)
Połączone: 3 lata temu

właśnie ta kwestia Manipury jest ciekawa - czakra splotu słonecznego a alkohol to tez jakis temat. Poczucie wlasnej wartości, kontrola, trawienie - to wszystko sie sypie przy uzależnieniu. moze blokada poszła od dolu do góry a Anahata to tylko efekt końcowy tego całego łańcucha?


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

zatrzymajmy sie na chwilę. To że ktoś czuje "pustke" w sercu i że pije, to nie oznacza automatycznie zwiazku przyczynowo-skutkowego w żadną stronę. to moze być zbieżność. Znam osoby z bardzo podobnymi opisami energetycznymi ktore w zyciu alkoholu nie tknęły, i odwrotnie. Zanim ktoś tu zbuduje teorię o "pustce w Anahacie jako przyczynie alkoholizmu", warto zachować ostrożność.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Nekromanta no i masz, no i ale nikt nie mowi że to jedyna przyczyna. pytanie brzmi czy jest korelacja i w jakim kierunku, nie czy to jedyna zmienna. Chyba o to pytał Sigilmistrz, nie?


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Plejada zgoda, źle napisałem. Korelacja - jak najbardziej możliwa. ale zauważam że w takich rozmowach bardzo szybko przeskakujemy od "może jest zwiazek" do "alkohol niszczy Anahate" albo "pustka w Anahacie powoduje alkoholizm" - i to już jest skok, którego bym nie robil bez większej liczby przypadków


Odpowiedz
(@frydkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

własnie, to jest ta kluczowa rzecz. Pustka w Anahacie nie jest neutralna - ona jest jak "glod", pole szuka czym ją wypełnić. I tu jest ta pułapka z alkoholem bo daje krótkotrwałe złudzenie ciepła, kontaktu, otwarcia. znam to z sesji z kilkoma osobami. @Plejada To co Plejada wcześniej mówiła o fałszywym otwarciu - tam jest coś na rzeczy, chociaz wgl nie lubię jak się mówi że alkohol "rozszczelnia pole" bo to brzmi zbyt mechnaistycznie.


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Frydkaa a jak byś to opisala inaczej niż "rozszczelnia pole"? Bo faktycznie to jest metafora ktora ma swoje ograniczenia. Mnie bardziej przekonuje że alkohol zaburza zdolność do ODBIORU subtelnych sygnałów, nie tyle sam przeplyw energii. Cialo fizyczne jest rozbite,wiec i pole jest niekoherentne. Ale to jest inne twierdzenie niż to że prany "wycieka przez dziury". 🙂


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 750

@Nekromanta no ale wycieka czy nie wycieka, efekt jest ten sam. po dlugim piciu pole jest rozbite, to jest fakt ktory kazdy bioenergoterapeuta potwierdzi. Mozesz to nazywać jak chcesz, niekoherencja, rozszczelnienie, wszystko jedno - rezultat identyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

ojjj, moim zdamiem to jest prosta sprawa - alkohol rozszczelnia pole astralne i przez te dziury ucieka energia z czakr, dla tego potem jest pustka. anahata traci prane bo pole jest rozbite. to widac przy kazdym uzaleznieniu, nie tylko alkoholu, papierosy robia to samo tylko wolniej. Czytalem o tym u kilku roznych autorów i wszyscy mówią to samo


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 164

@Zbych62 u jakich autorow? Bo to co piszesz brzmi jak bardzo konkretne twierdzenie a chętnie bym przeczytała coś na ten temat, żeby sprawdzić czy dobrze rozumiem.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 750

@Unakitka78 no różni pisali, teraz nie pamietam z głowy dokładnie kto, ale to jest wiedza dosc podstawowa w bioenergoterapii. każda substancja psychoaktywna zaburza pole energetyczne, to chyba nie jest kontrowersyjne twierdzenie?? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@karinka-1)
Połączone: 2 miesiące temu

mam takie doświadczenie osobiste z tym tematem. Kiedy kilka lat temu byłam w złym miejscu emocjonalnie, zaczelam pić za dużo. I zanim do tego doszło, przez długi czas czułam właśnie taka pustkę w środku, nie wiedziałam wtedy że to coś związanego z czakrami, ale tak to opisywałam - pustka w klatce piersiowej. Dopiero po czasie jak zaczęłam pracować z energią, to do mnie dotarło co to moglo być. Więc z mojego doświadczenia, najpierw była pustka, potem szukanie wypełnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@modrzewka89)
Połączone: 3 lata temu

mam zapisane kilka podobnych relacji z różnych rozmów i książek na ten temat i za każdym razem pojawia się ten sam schemat - emocjonalna pustka lub trauma jako fundament, a potem próba jej zaadresowania czymś zewnętrznym. Alkohol jest jedna z możliwości, mogą być tez inne uzaleznienia, objadanie się, kompulsywna praca. wszystko próbuje zapełnić to samo miejsce w polu Anahaty. Ale ciekawe czy ktoś ma inne obserwacje, że to działa odwrotnie, że najpierw picie a potem pustka?


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

@Zbych62 nie, nie jest wszystko jedno jak to nazywamy. Jeśli mówimy że "prany wycieka przez dziury w polu astralnym" to sugerujemy konkretny mechanizm i konkretne rozwiązanie - zalepianie tych dziur. Jesli mówimy że ciało fizyczne jest przeciazone i nie moze prowadzić subtelnych procesów - to jest inne rozwiązanie, wsparcie fizyczne i dopiero potem praca energetyczna. to nie jest detal terminologiczny.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

ok ale to jest właśnie pytanie o sekwencję i mnie to bardzo interesuje w tym wątku. @Sigilmistrz06 pyta czy czakra jest przyczyną czy skutkiem - a moze odpowiedź jest że zalezy od ETAPU? Na poczatku może być pustka w Anahacie (trauma, brak miłości, cokolwiek) i to popycha do alkoholu. Potem długoterminowe picie samo w sobie zaczyna generowac dodatkowe zaburzenia w polu. I robi się sprzężenie zwrotne.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@modrzewka89)
Połączone: 3 lata temu

mam w notatkach że kilka osob opisywało właśnie ten schemat sprzężenia zwrotnego i to jest chyba najbardziej uczciwa odpowiedź na tytułowe pytanie. no coż, ani "czakra jest przyczyną", ani "czakra jest skutkiem" - tylko wzajemne nakręcanie się. Pierwotna pustka popycha do substancji, substancja pogłębia pustkę, pogłębiona pustka wymaga więcej substancji. Wyjscie z tego wymaga jednoczesnej pracy na kilku poziomach.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@karinka-1)
Połączone: 2 miesiące temu

@Unakitka78 to co Unakitka i Modrzewka piszą zgadza się z tym co sama przeżyłam. u mnie nie wiem które było pierwsze, bo jak siedziałam w tym wszystkim to nie mialam dystansu żeby to analizować. Dopiero z perspektywy czasu widzę że jedno napędzało drugie. I wybranie się z tego wymagało jednocześnie pracy terapeutycznej i energetycznej, bo samo jedno nie dawało efektu. ^^. może się mylę


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@iwonka)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że wchodzę w środek rozmowy ale jedno mi nie daje spokoju - czy ktoś tu pracował z czakrą serca u osoby uzaleznionej która aktywnie pije? Bo z tego co czytam to jakby głównie mówicie albo o teorii albo o wychodzeniu z uzależnienia. A co w trakcie? Czy w ogóle ma sens praca energetyczna jesli osoba ciągle pije?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 490

@Iwonka to jest bardzo konkretne i ważne pytanie. Z mojego doświadczenia - praca energetyczna przy aktywnym uzaleznieniu działa na krótko. możesz tymczasowo udroznic, wyrównać, poczyszcić - ale jeśli osoba wraca do picia, pole wraca do poprzedniego stanu. To jak naprawianie dachu w trakcie ulewy. Nie mówię że bez sensu, ale trzeba wiedzieć czego można oczekiwać.


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Anastazja05 zgadzam się z Anastazją w tej kwestii i to jest chyba jedno z niewielu miejsc gdzie bioenergoterapia i medycyna konwencjonalna mówią to samo - przy aktywnym uzależnieniu każda zewnętrzna praca ma ograniczone efekty bez zgody i pracy samej osoby. Nie dlatego że "magia nie działa", ale dlatego że bez wewnętrznej zmiany nic się nie utrzyma.


Odpowiedz
Wpisy: 92
Rozpoczynający temat
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

ok,to jest coś czego sie obawiałem. Ale czy jest cokolwiek co ma sens robic "z zewnątrz" w tej sytuacji? nawet jeśli efekty są nietrwale? Bo rozumiem że sam brat musi chciec ale nie siedze bezczynnie jak moge jakos pomagać.


Odpowiedz
Wpisy: 490
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

szczerze? myślę że zamiast skanować i probowac "naprawiać" jego Anahate, lepiej zadbaj o własną. Praca energetyczna na odległość z bliską osobą ktora pije - to jest bardzo obciążające dla osoby pomagającej. Pole osoby uzależnionej potrafi doslownie "ssać" energię od kogoś kto jest emocjonalnie zaangażowany. Słyszałam to od kilku bioenergoterapeutów którzy mają doświadczenie z takimi przypadkami. ^^. takie moje trzy grosze


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Anastazja05 ma racje i chciałabym to rozwinąć. To co opisujesz Sigilmistrz - że czujesz przy nim tę pustkę - jest też informacją o tym co dzieje sie z twoim własnym polem w kontakcie z nim. Rodzina osób uzaleznionych często ma swoje własne blokady w Anahacie, ze strachu, z poczucia bezsilności. Jak twoja czakra serca teraz? Pytam serio.


Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Plejada szczerze to nie sprawdzalem siebie przy tej okazji, skupiałem się na nim. teraz jak o tym piszesz to czuje jakiś ucisk w okolicy mostka jak o tym mysle. może masz racje że powinienem się napierw soba zajac. <3


Odpowiedz
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 164

@Sigilmistrz06 ok więc wracajac do pytania Sigilmistrza o to co można zrobić "z zewnątrz" - bo Anastazja odpowiedziała żeby skupić sie na sobie, i to jest słuszne, ale to nie jest pełna odpowiedź moim zdaniem. czy ktoś próbował np. uziemiania przestrzeni w której przebywa osoba uzależniona? nie chodzi o pracę bezpośrednio na polu tej osoby, tylko o otoczenie. słyszałam że to może działać inaczej niż bezpośrednia interwencja energetyczna :/


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@frydkaa)
Połączone: 3 lata temu

ucisk w mostku to jest bardzo czakrowy sygnał Anahatowy, nie lekcewaz tego. Współuzależnienie energetycznie wygląda wlasnie tak - blokada u jednej osoby zaczyna pasować z blokadą u drugiej. Możesz nieświadomie przejmować część tego co czujesz u brata. To nie jest tylko metafora emocjonalna, to ma swoje przełożenie w polu. :))


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@kenta_88)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wchodzę, dopiero zaczęłam czytać ten watek od poczatku i trochę się pogubilam. to współuzależnienie energetyczne to jest osobna czakra która może być zablokowana? czy to wpływa na całe pole? nie do końca rozumiem jak to działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 54

@Kenta_88 to nie jest osobna czakra, to jest raczej opis stanu pola w relacji między dwiema osobami. Kiedy jesteś bardzo emocjonalnie związana z kimś kto ma silne zaburzenia energetyczne, twoje pole dostosowuje się do jego - to się nazywa czasem synchronizacja lub splątanie pól. Anahata jest w tym centralna czakrą bo ona odpowiada właśnie za relacje i połączenia miedzy ludźmi.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

@Sigilmistrz06 ale żeby nie zostawić Sigilmistrza bez żadnej konkretnej odpowiedzi - bo widze że to go naprawdę boli i szuka czegoś co może zrobić - czy ktos ma doświadczenie z uziemianiem i osłanianiem siebie przed przejęciem cudzego pola? To jest coś co moim zdaniem ma sens robic nie zamiast pomagać bratu, ale jako warunek żeby w ogóle móc pomagać na dłuższą metę. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@frydkaa)
Połączone: 3 lata temu

uziemianie przestrzeni to ma sens, ale tutaj mam pewne zastrzeżenie. jezeli osoba aktywnie pije to wystawiasz tą oczyszczona przestrzeń na bardzo intensywne zaburzenia energetyczne regularnie. to troche jak sprzątanie podlogi kiedy ktoś caly czas nosi błoto. nie mówię że bez sensu,tylko że efekty beda proporcjonalne do trudności sytuacji 😛


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Frydkaa ale jednak metafora ze sprzątaniem podlogi mnie trochę drażni, bo zakłada że osoba uzależniona jest tylko źródłem "błota". to jest pułapka w myśleniu o energetyce i uzależnieniu razem - zaczynamy traktować tę osobę przedmiotowo, a nie jako kogoś z własną anahata która cierpi. Sigilmistrz pyta jak pomóc bratu, nie jak go energetycznie zarządzać 😀


Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Serafinka to mnie uderzylo co piszesz. masz racje że gdzies po drodze zaczalem myśleć o nim jak o problemie do rozwiazania a nie o człowieku. i to jest chyba osobna rzecz ktora musze przepracować niezależnie od energetyki. ale wciąż - czy jest cos co moge zrobić dla siebie zeby ten kotnakt z nim mnie tak nie wyczerpywał? bo to wyczerpanie jest bardzo realne


Odpowiedz
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 490

@Sigilmistrz06 to co opisujesz Sigilmistrz z tym uciskiem w mostku i wyczerpaniem po kontakcie - to jest sygnał że twoja Anahata pracuje na zwiększonych obrotach zeby skompensować. techniki ochrony pola to nie jest żadna magia, to jest higiena energetyczna. wyobraź sobie że przed kontaktem z bratem swiadomie "zamykasz" dolne trzy czakry i pracujesz tylko z wyższymi - to jest jedna z prostszych metod


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Anastazja05 hmm, "zamykasz dolne trzy czakry" - to jest technika którą znam ale mam do niej watpliwosci w tym kontekscie. ale ale, muladhara zamknięta to mniejsze uziemienie, a przy kontakcie z chaotycznym polem właśnie uziemienie jest ci potrzebne. czy nie lepiej wzmacniać dolne czakry przed takim kontaktem zamiast je zamykać?


Odpowiedz
Wpisy: 490
(@anastazja05)
Połączone: 1 rok temu

@Nekromanta masz rację, źle to sformulowalam. nie chodzi o zamykanie tylko o uszczelnianie - wzmacniasz Muladharę właśnie po to żeby mieć fundament, ale jednocześnie tworzysz coś w rodzaju membrany przy Anahacie żeby nie przejmować cudzych emocji bezpośrednio. to jest subtelna roznica ale ważna


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@kenta_88)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że znowu pytam ale jak ta membrana przy Anahacie wygląda w praktyce? bo rozumiem że to wizualizacja ale co konkretnie wizualizujesz? zieloną tarcze czy coś innego? nigdy tego nie robiłam i nie wiem od czego zaczac 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frydkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Kenta_88 rozne osoby róznie to wizualizują i to jest dobre bo każdy ma inne kanały percepcji. ja np robię wizualizacje zlotego lub rozowego klosza wokół klatki piersiowej. Ktoś inny może sobie wyobrazić ze oddycha zieloną energią do serca i tworzy w ten sposob bufor. nie ma jednej poprawnej metody, ważniejsze jest żeby to robiłaś regularnie a nie tylko przy trudnych kontaktach.


Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Frydkaa to co Frydkaa opisuje z tym kloszem - to jest właśnie ta granica między empatycznym odbiorem a pochłanianiem cudzego pola. sigilmistrz wcześniej napisał że nie sprawdzał siebie, skupiał się na bracie, i to jest bardzo charakterystyczne dla osob z otwartą ale niechronioną Anahata. te osoby są często naturalnymi empatami i dlatego szczególnie podatne na to co rodzina alkoholika przeżywa. tak to u mnie wygląda.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

słuchajcie ale czy ktos w tym watku wogóle próbował konkretnych kamieni przy pracy z Anahata u osoby w takiej sytuacji? bo duzo tu teorii o polach i membranach ale z doswiadczenia wiem że różowy kwarc regularnie trzymany przy osobie uzalezionej potrafi dzialac stabilizujaco na jej pole. znam przypadki. to nie jest placebo. tak mi to siedzi w głowie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 164

@Zbych62 "znam przypadki" to nie jest argument, przepraszam że tak ostro. znam też przypadki gdzie nic nie pomogło mimo kamieni. jedno pytanie - czy te osoby ktore "znasz" były w trakcie aktywnego picia czy już w trzeźwości? bo to robi ogromna różnicę i bez tej informacji ciężko ocenić co faktycznie działało :/


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 750

@Unakitka78 o rany, no i w trakcie, jedna z nich. i wiem że to nie "uleczyl" ale stabilizowal pole miedzy epizodami. nie mówię że kamień zastepuje terapie, mówię że jako wsparcie energetyczne ma sens. ale skoro kazdy argument jest tu od razu podważany to trudno dyskutować <3. może ktoś ma inaczej...


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@modrzewka89)
Połączone: 3 lata temu

mam wrażenie że ten wątek sie rozdwaja na dwie rzeczy - jedno to pytanie czy czakra jest przyczyną czy skutkiem, drugie to co robić w praktyce. i może warto żebyśmy od czasu do czasu wracali do tego pierwszego bo to jest wlasciwie pytanie na które nikt nie dał jeszcze pełnej odpowiedzi. @Sigilmistrz06 pytał o sekwencje - a ja mam w notatkach model który rozróżnia pierwotną pustkę od wtórnej blokady i to jest coś innego niż sprzężenie zwrotne o którym rozmawiałyśmy wcześniej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Modrzewka89 powiedz więcej, bo to mi umknęło. ojej, czym sie rozni pierwotna pustka od wtórnej blokady? bo jak patrze na brata to wyglada mi na jedno i drugie jednocześnie i nie umiem tego rozroznic.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@modrzewka89)
Połączone: 3 lata temu

próbuję to ująć prosto - pierwotna pustka to brak doświadczenia milosci i bezpieczeństwa, coś z historii, dzieciństwo, straty. Anahata jest pusta bo nigdy nie była odpowiednio zasilana. wtórna blokada to coś nałożonego na to - alkohol, zachowania obronne, izolacja emocjonalna, które z czasem twardnieja i blokują już nie tylko Anahate ale też przepływ między czakrami. problem jest że jedno maskuje drugie i z zewnątrz wyglądają podobnie


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Modrzewka89 to co Modrzewka opisuje to interesujące rozróżnienie ale mam pytanie - czy to rozróżnienie ma praktyczne znaczenie przy pracy z polem? bo jeśli efekt jest ten sam czyli zablokowana lub pusta Anahata, to czy ważne jest czy to "pierwotne" czy "wtorne"? albo inaczej - czy inne podejscie stosujesz do jednego i do drugiego?


Odpowiedz
(@karinka-1)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 229

@Nekromanta ja bym odpowiedziała na to pytanie Nekromanty z własnego doświadczenia. tak, ma znaczenie praktyczne. jak pracowałam ze swoją Anahata i trafilam tylko w tę wtórną blokadę to otwierałam się zeby zaraz znowu zamknac bo pierwotna pustka nadal była. dopiero kiedy zaczęłam pracować z tym co było wcześniej, z korzeniami tej pustki, coś zaczęło się naprawdę zmieniać. nie wiem czy to odpowiada na pytanie ale u mnie to miało znaczenie 😛


Odpowiedz
(@iwonka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 80

@Karinka.1 okej ale jak w praktyce pracujesz z "korzeniami pustki" jak to Karinka pisze? bo to brzmi bardziej jak terapia psychologiczna niż praca z czakrami. nie mówię że jedno wyklucza drugie ale zastanawiam się gdzie przebiega granica i czy one w ogóle muszą być rozdzielone


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Iwonka zadała dobre pytanie i to jest coś o czym myślę od jakiegoś czasu w kontekście całego tego watku. granica między pracą z czakrami a psychoterapią jest bardzo płynna przy Anahacie, znacznie płynniejsza niż np. przy Muladharze. to nie jest tak że jedno to energia a drugie to psychologia, te poziomy są ze sobą splecione. i może właśnie dlatego pustka w Anahacie jest tak trudna do przepracowania samą energetyką.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: