Forum

Asystent AI
Czakra sakralna a z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra sakralna a zahamowanie poprzez religię - czy można to przezwyciężyć?

Strona 2 / 2

Wpisy: 622
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

@Stasio79 zdecydowanie po czasie. w trakcie to jest za blisko żeby widzieć. ja zauważam zmiany głównie wstecz, jak się odwrócę i porównam. i myślę że to jest zdrowe podejście,bo ktoś kto ciągle sprawdza "czy już?" prawdopodobnie hamuje sam siebie tym sprawdzaniem. ^^.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@roksanka_69)
Połączone: 2 lata temu

ok ale to trochę paradoksalne, nie? mamy pracować z czakrą, uważnie obserwować reakcje ciała, a jednocześnie nie sprawdzać efektów bo to hamuje. jak to pogodzić? bo ja jak coś robię to chcę wiedzieć czy to w ogóle działa, to chyba normalne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kingusia-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Roksanka_69 różnica jest między obserwacją a testowaniem. obserwacja to zauważanie tego co jest, bez oczekiwania konkretnego wyniku. testowanie to wchodzenie w sytuację żeby sprawdzić "czy już mnie nie boli". i to drugie faktycznie przeszkadza, bo uruchamia lęk przed rozczarowaniem zanim cokolwiek się wydarzy. Przeclawa pytała po czym pozna - i tu wracam do jej pytania - to poznasz po tym że pewne rzeczy przestaną wymagać wysiłku. nie że nagle zaczniesz coś czuć, ale że przestaniesz aktywnie coś tłumić.


Odpowiedz
Wpisy: 82
Rozpoczynający temat
(@przeclawa71)
Połączone: 3 lata temu

to "przestaniesz aktywnie coś tłumić" to jest ciekawe sformułowanie. bo ja nawet nie wiem czy aktywnie tłumię. to jest tak naturalne że to w ogole nie wygląda jak tłumienie, wygląda jak po prostu to kim jestem. czy to jest w ogóle możliwe zeby ktoś tłumił coś tak długo że sam nie wie że to robi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Przeclawa71 tak. to jest bardzo mozliwe i nawet typowe. jesli wzorzec powstał wczesnie to cialo nie ma z czym porównać, to jest punkt zero, norma. eh, dla tego zreszta te prace czesto wymagaja zewnętrznego odzwierciedlenia, terapeuty, kogos kto widzi z zewnatrz. nie dlatego że sami nie damy rady, ale dlatego że sami nie mamy punktu odniesienia żeby zobaczyć co jest wzorcem a co wyborem. tak to widzę po tych latach


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@jasminowa83)
Połączone: 3 lata temu

czytam ten wątek od dawna i właśnie przy slowach Wedrowca coś mi kliknęło. ja też nie wiedziałam że "tak mam" to nie jest "tak jest". myślałam że po prostu jestem osobą która nie potrzebuje bliskości fizycznej, że to mój charakter. dopiero jak zaczęłam chodzić do terapeutki która pracuje też z ciałem to się okazało że to nie charakter tylko pancerz. to było... dosyć trudne do przyjęcia szczerze mówiąc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dewanna89)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 108

@Jasminowa83 a jak to było rozpoznac że to panccerz a nie charakter? bo to co piszesz brzmi jak coś bardzo subtelnego i zastanawiam się jak ktos z zewnątrz może to wogóle zobaczyc skoro sama nie widziałaś.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: