Forum

Asystent AI
Czakra sakralna a b...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra sakralna a brak libido po traumie seksualnej - czy można ją odblokować

Strona 2 / 2

Wpisy: 111
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

To słuszne pytanie i nie ma prostej odpowiedzi. Dysocjacja z psychologii i 'wychodzenie z ciała' z energetyki opisują podobny fenomen - odcięcie od tu i teraz, od siebie - ale mechanizmy które za tym stoją są różnie rozumiane. Psychologia powie: to mechanizm obronny układu nerwowego. Energetyka powie: to blokada w przepływie przez chakrę sakralną albo korzenia. Jedno drugiemu nie zaprzecza. Tylko że jeśli masz poważną dysocjację to praca wyłącznie z czakrami to za mało, serio.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@prophecyy)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam sie z Dola w tym jednym. Dysocjacja to nie jest coś co medytacja nad Swadhisthaną naprawi sama z siebie, przynajmniej nie przy głebszej traumie. U mnie było tak ze najpierw musiałam miec jakis kontakt z terapeutą i dopiero potem praca energetyczna zaczęła sie 'chwytać'. Wcześniej to bylo jak sypanie ziarna na beton, niby robisz cos a nic sie nie przebija.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ej ale Prophecyy, to trochę jakbyś mówiła że trzeba mieć terapeutę żeby w ogóle pracować z czakrami, nie? Bo znam osoby które zrobiły to samodzielnie i bez żadnej terapii i się udało. Może to kwestia tego jak głęboka jest trauma, nie jakiś sztywny warunek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Barwinek53 nikt nie mówi że to sztywny warunek, ale jest różnica między 'nie musiałam iść do terapeuty' a 'terapia jest zbędna'. Część osób przechodzi przez dużo bez profesjonalnego wsparcia i radzi sobie. Ale część nie radzi i wtedy praca z czakrami może nawet nasilić objawy, bo ruszyłaś coś co było zabetonowane ze strachu. To nie jest ostrzeżenie dla wszystkich, to jest ostrzeżenie dla konkretnej sytuacji jak tutaj - trauma seksualna, odcięcie od ciała, brak czucia. To nie jest 'mam zastój w sakralnej bo za dużo stresu w pracy'.


Odpowiedz
Wpisy: 32
Rozpoczynający temat
(@geomantka97)
Połączone: 3 lata temu

Siedzę tu i czytam i mam mieszane uczucia. Z jednej strony dobrze że piszecie o terapii, bo sama to rozważam od dawna. Z drugiej strony czuję coś w rodzaju oporu, jakby przyznanie że potrzebuję 'prawdziwego' wsparcia oznaczało że praca energetyczna jest na nic. A to chyba nie o to chodzi, prawda? Mam wrażenie że te rzeczy mogą iść razem. Tylko nie wiem jak to ugryźć jednocześnie, tzn. czy szukać kogoś kto łączy te podejścia, czy robić osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@glifika00)
Połączone: 3 lata temu

Geomantko, ja akurat znalazłam terapeutkę która pracuje somatycznie i nie śmieje się kiedy mówię o czakrach. Nie jest stricte energetyczna ale rozumie że ciało pamięta i że są różne języki opisujące to samo. Takie osoby istnieją, tylko trzeba poszukać. Może zamiast szukać 'specjalisty od czakier i traum' poszukaj po prostu kogoś z podejściem somatycznym i sprawdź czy da się rozmawiać?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: