Forum

Asystent AI
Czakra korzenia a p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korzenia a problemy z zębiami - czy jest to powiązanie?

Strona 2 / 2

Wpisy: 122
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

u mnie to była wizualizacja czerwonego korzenia schodzącego przez stopy w ziemię, prosta, bez kombinowania. Dwadzieścia minut wieczorem. Plus codzienne chodzenie boso po trawie jak pogoda pozwalała, wiem że to brzmi banalnie ale naprawdę czułam różnicę. Nie rób pięciu rzeczy naraz, masz rację że to nie ma sensu - wybierz jedną i daj jej kilka tygodni.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Dodam do tego co Kachna mówi - prostota w pracy z Muladharą to nie przypadek. Ta czakra dosłownie lubi konkrety, rutynę, powtarzalność. Skomplikowane wieloetapowe protokoły często nie trafiają w jej naturę. Irenka, jeśli miałabym coś zaproponować to zanim zaczniesz jakąkolwiek medytację, zadbaj o jedno codzienne działanie zakorzenienia które jest fizyczne. Jedzenie przy stole o stałej porze to akurat dobry przykład w kontekście tego wątku.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 137

@Szeptucha Uff, ma racje i to co mowi o rutynie to jest klucz. Ja teraz mysle o tej przestrzeni jedzenia - moze warto zrobic z posilku cos w rodzaju rytualu? nie jakis skomplikowany, ale zeby bylo miejsce, stol, talerz, chwila ciszy przed jedzeniem... W naszym domu zaczełysmy to robic jakis czas temu i juz samo to ze siadamy razem i nie lecimy z talerza do komputera cos zmienilo. nie wiem czy to czakra czy po prostu nerwy sie uspakajaja ale efekt jest


Odpowiedz
(@lesnica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 167

@Miroslawa.pl Ale to co opisujesz to jest dokładnie rytuał przy posiłku i on ma bardzo długą tradycję w różnych kulturach, błogosławieństwo jedzenia, skupienie przed posiłkiem. wszystkie religie to mają w jakiejś formie. I tam to też jest o energii miejsca i czasu jedzenia, tylko inaczej to nazywają. więc to powiązanie przestrzeni jedzenia z uziemieniem jest głębsze niż nam się wdaje.


Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 294

@Lesnica Zgoda ze tradycja różnych kultur to potwierdza,ale chcę dopytać - bo piszesz "energia miejsca i czasu" - czy masz na myśli tylko symboliczne znaczeniie rytualu czy faktyczny wpływ na pole energetyczne jadalni czy kuchni? bo to dwie rozne rzeczy i ważne żeby ich nie mieszac. ciężko stwierdzić


Odpowiedz
(@lesnica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 167

@Selena91 Hmm, dobre pytanie. Myślę że jedno i drugie, bo rytuał zmienia stan osoby ktura go wykonuje, a to musi wpływać na pole wokół. przynajmiej tak to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

no dobra ale to jest kwestia kurczaka i jajka - rytual zmienia osobę bo ma symboliczne znaczenie, a nie bo kuchnia dostała nową energię. Tu bym byla ostrożna z wyciąganiem wnioskow.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@telepatka)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do Irenki bo trochę gubimy główny wątek. Irenka, napisałaś że masz poczucie że to może być ten trójkąt Muladhara-Vishuddha-Manipura. Mam do ciebie pytanie praktyczne - jak śpisz? bo jakość snu w tym wzorcu jest dla mnie zawsze pierwszym wskaźnikiem który sprawdzam. Czy budzisz się w nocy, masz trudności z zasypianiem, może napięcie w okolicach żuchwy rano po wstaniu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Telepatka Sen jest do niczego. Zasypiam bez problemu ale budzę się regularnie między trzecią a czwartą i potem leżę i myślę o pracy, o pieniądzach, o tym co powiem szefowi. I tak, żuchwa rano jest napięta, mąż mi zwrócił uwagę że zgrzytam zębami w nocy choć ja tego nie pamiętam. Więc hyba jednak bruksizm.


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 719

@Irenka.1 Ta trzecia-czwarta w nocy to jest w chińskiej medycynie godzina wątroby i płuc, ale z punktu widzenia czakr - budzenie się z myślami o zagrożeniu, pieniądzach, bezpieczeństwie to jest klasyczny sygnał Muladhary. Plus ten bruksizm nocny to jest dodatkowe potwierdzenie że napięcie szuka ujści.a Mam pytanie - czy to budzenie jest codziennie czy tylko po trudnych dniach?


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Otylka Właściwie codziennie od jakichś dwóch miesięcy, choć w weekendy trochę rzadziej. W weekendy w ogóle czuję się lepiej co jest dość wymowne samo w sobie.


Odpowiedz
(@dreamweaver03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 11

@Irenka.1 A ja chce powiedziec ze bardzo mi pomogly twoje wczesniejsze slowa o tym dentyscie i ze poszlam sie zapisac na wizyte bo uznam ze masz racje. ale wracajac do twojej sytuacji - to ze w weekendy jest lepiej to chyba znaczy ze to jednak stres z pracy a nie cos glebszego energetycznie? albo moze i jedno i drugie naraz?


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@dreamweaver03)
Połączone: 3 lata temu

no i właśnie chciałam powiedziec że to ze weekendy są lepsze mówi chyba samo za siebie. kiedy nie ma szefa i obowiazkow to czakra sie odpina troche. ale czy to nie jest tak ze jeśli stres odpuszcza to i zęby mniej bolą, i Muladhara nie jest tu w ogole potrzebna do wyjaśnienia?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 719

@Dreamweaver03 No właśnie ale tu jest pułapka w tym myśleniu. Bo pytanie brzmi co jest pierwsze - czy Muladhara jest zablokowana przez stres z pracy,czy stres z pracy tak łatwo ją blokuje BO ona już wcześniej była w kiepskim stanie. U Irenki ten bruksizm i problemy z zębami są od dwóch miesięcy, ale ona pisała wcześniej że lęk o finanse ma od dłużej. Więc może praac była tylko tym co przeważyło szalę a nie samą przyczyną.


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Otylka To co mówisz ma sens i właściwie tak to odczuwam. 🙁 mam wrażenie jakby ta nowa praca obudziła coś co i tak tam siedziało. Jakby ta czakra była już przygotowana na zablokowanie i wystarczył jeden bodziec. Ale jak to sprawdzić? Wahadełko? Bo nigdy nie robiłam na sobie diagnostyki z wahadełkiem i trochę się boję że nie będę obiektywna.


Odpowiedz
(@telepatka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Irenka.1 Dokładnie o to pytałam wcześniej. to że w weekendy jest lepiej to ważny sygnał, ale nie zwalnia nas z diagnozy bo Otylka ma rację - blokada mogła siedzieć wcześniej. Co do wahadełka - ten strach przed brakiem obiektywności jest jak najbardziej uzasadniony i mądry. Dlatego zawsze mówię żeby pierwszą diagnostykę wahadełkiem robić na sobie w obecności kogoś z zewnątrz albo zacząć od obserwacji objawów przez kilka tygodni zanim w ogóle sięgnie się po sposób.


Odpowiedz
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Telepatka No tak, ale obserwacja przez kilka tygodni kiedy ktoś nie śpi normalnie od dwóch miesięcy i zgrzyta zębami i ma bóle to jest trochę okrutne... Irenka, jak chcesz spróbować wahadełka to pamiętaj żeby testować to samo pytanie kilka razy w różnych dniach o różnych porach, nie raz i wyciągać wniosek. I koniecznie najpierw skalibruj - sprawdź swoje odpowiedzi tak/nie na czymś co na pewno wiesz


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@chors)
Połączone: 2 lata temu

a kailbracja wahadelka to jak działa praktyycznie? 🙁 bo rozumiem koncepcje ale wydaje mi się ze jak ktos chce zeby wychodziło w lewo to wyjdzie w lewo bo ręka drga. bez urazy dla nikogo ale to mi wygląda jak ideomotoryka i wtedy wynik jest po prostu odzwierciedleniem przekonania a nie żadnego pola energetcznego


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Chors Ideomotoryka to jest jedden z argumentow, tak. I uczciwie powiem że nie mam jak tego obalic. Natomiast pytanie praktyczne jest inne - czy wynik diagnostyki wahadelkiem nawet jesli pochodzi z podświadomości a nie z pola, daje informację użyteczną? Podświadomość tez wie cos o ciele. To nie rozstrrzyga kwestii mechanizmu ale moze się okazać ze sposob działa nawet jesli nie z tcyh powodów o ktorych myslimy.


Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 294

@Aleksy96 Ok, to jest akurat ciekawy punkt i przyznam ze go nie rozwazalam w ten sposob. Ale to wtedy oznacza że wahadełko to forma introspekcji a nie diagnostyki energetycznej sensu stricto i chyba powinniśmy to tak też komunikować. Bo jak ktoś mówi "wahadełko pokazało że masz zablokowaną Muladharę" to brzmi jak obiektywny pomiar a nie "twoja podświadomość sgnalizuje że coś tu nie gra".


Odpowiedz
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 619

@Selena91 Ma rację i to jest ważne rozróżnienie. Wahadełko to jeden z elementów diagnostyki, nie wyrok. Dlatego zawsze mówię - zanim sięgniecie po wahadełko, odpiszcie najpierw na kartce objawy fizyczne i emocjonalne, datę kiedy się zaczęły i co się wtedy działo w życiu. Ten zapis jest często bardziej miarodajny niż jakiekolwiek sposób bo jest suchy i bez interpretacji.


Odpowiedz
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 137

@Szeptucha Boże, ja to samo robiłam kiedy miałam problemy z Manipurą pare lat temu i ten zapis na kartce byl swietny wlasnie dlatego ze nie mogłam pozniej powiedziec "ale ja to dobrze pamiętam" - bo mialm to czarno na bialym. I naprawde potem jak patrzylam na te notatki to wzorce byly wyrazne. Irenka powinna sprobowac.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@pustelka)
Połączone: 9 miesięcy temu

to ja mam głupie pytanie - bo jestem nowa w pracy z czakrami i trochę czytam ten watek od poczatku. ta diagnostyka przez objawy fizyczne jest bardziej niezawodna niz przez wahadełko czy po prostu inna? bo rozumiem że są rózne metody ale nie wiem która zaczac


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 719

@Pustelka Nie ma głupich pytań w tym temacie 🙂 Powiedziałabym że objawy fizyczne i emocjonalne to jest podstawa, bo to jet coś co czujesz bez żadnego pośrednika. Wahadełko, skanowanie dłonią, skanowanie intuicyjne - to są narzędzia pomocnicze które mogą potwierdzić albo rozszerzyć obraz. Zaczęłabym od zwykłego zapisania co boli, kiedy boli, jakie emocje dominują - i dopiero potem sięgała po cokolwiek innego. 🙂


Odpowiedz
(@mlecznia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 209

@Pustelka Ja mam podobnie jak ty i też się uczę. To co mi pomogło to tabela - jedna kolumna objawy, druga czakra której to może dotyczyć, i trzecia co z tym robię. Brzmi sucho ale jak masz wszystko przed oczami to łatwiej zobaczyć czy np. trzy różne rzeczy wskazują na tę samą czakrę czy to jest totalna mieszanka. Polecam bardzo!


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

wrócę do tego co Otylka pisała o tej kolejności blokad, bo to mnie zastanawia. Jeśli Muladhara była już w złym stanie przed tą pracą to skąd ten bruksizm i zęby bo to jednak górna część ciała? Czytałam że blokada w korzeniu może się "piąć" w górę i manifestować wyżej jeśli wyższe czakry też mają słabe punkty. Ale czy ktoś ma doświadczenie jak to faktycznie działa w praktyce że jeden zastój wywołuje objawy w odległym miejscu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@telepatka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Jemiolka To jest właśnie sedno tego wątku i dobrze że o tym piszesz. Klasycznie uczymy się czakr jak oddzielnych kółek ale ciało energetyczne to jest system naczyń połączonych. blokada w podstawie może tworzyć kompensacyjne napięcie wyżej - ciało szuka ujścia. Bruksizm nocny to jest dla mnie przykład właśnie takiego napięcia które szuka wyjścia w gardle i szczęce bo tam jest Vishuddha która też może mieć coś do powiedzenia.


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Telepatka Właśnie Vishuddha - pisałam o tym wcześniej że mam wrażenie iż ten trójkąt korzenia, splotu słonecznego i gardła jest u mnie powiązany. I to ma sens bo w nowej pracy dosłownie nie mogę powiedzieć pewnych rzeczy, trzymam język za zębami przy szefie, i morze to dosłownie manifestuje się w tych zębach i szczęce. Czy to nie jest zbyt literalne żeby być prawdziwe?


Odpowiedz
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Irenka.1 Nie za literalne, właśnie tak to często działa... Ciało jest dosłowne. Jak trzymasz język za zębami to trzymasz, szczęka napina się, zęby mielą to w nocy. To nie jest metafora to jest fizjologia. I Vishuddha przy tym wszystkim nie jest zaskoczeniem. U mnie kiedyś było tak że jak miałam konflikt w rodzinie i się nie odzywałam to dostawałam aftę na języku, bez żadnej innej przyczyny, zawsze w tym samym miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

okej, muszę tutaj powiedziec na głos - bruksizm i afty maja bardzo konkretne przyczyny medyczne i tłumaczenie ich wyłącznie przez Visuddhę to morze prowadzić do zignorowania czegoś co warto sprawdzic u lekarza. Stres powoduje bruksizm to jest fakt medyczny,bez zadnych czakr. Irenka,byłaś u dentysty już? Nie pytam złośliwie, serio pytam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Feliks73 Aaa, byłam, dentysta zalecił szynę na noc i powiedział że to od stresu. Więc tak, mam to z medycznego punktu widzenia sprawdzone. I właśnie dlatego zaczęłam szukać głębiej bo sama szyna nie rozwiązuje problemu, usuwa objaw. tu szukam źródła.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: