Forum

Asystent AI
Kolory czakr a świa...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kolory czakr a światło naturalne - czy medytować w słońcu czy w ciemności?

Strona 1 / 2

Wpisy: 524
Rozpoczynający temat
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, mam pytanie które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu... Medytuję przy czakrach od może pół roku i zawsze robiłam to wieczorem przy świecach, bo tak gdzieś wyczytałam że spokój sprzyja skupieniu... Ale ostatnio znajoma powiedziała mi że słońce wzmacnia energię czakr bo kolory czakr to tak naprawdę kolory spektrum świetlnego i że medytacja w pełnym słońcu ma zupełnie inną moc. Z drugiej strony czytałam gdzieś że ciemność pozwala na głębszy kontakt z polem energetycznym. No i teraz nie wiem która wersja jest prawdziwa. Czy ktoś ma doświadczenia z medytacją przy czakrach w różnych warunkach oświetleniowych? Czy to w ogóle robi różnicę czy medytujemy w słońcu, przy świecach czy w ciemności?


Odpowiedz
77 odpowiedzi
Wpisy: 187
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawde ciekawy temat bo ja sie nad tym tez zastanawialam. Wedlug mnie slonce robi ogromna roznice ale nie dla wszystkich czakr tak samo. Czakra korony i trzeciego oka reaguja inaczej na swiatlo niz te nizsze. Muladhara na przyklad jest czakra ziemi wiec jakos naturalnie czuje sie lepiej przy uziemieniu w ciemnosci albo przy ogniu niz przy mocnym jasnym sloncu. A Sahasrara to inna sprawa, ona sie otwiera pieknie w pelnym jasnym swietle bo biel zawiera wszystkie kolory spektrum. Probowalam medytowac na czakre korony na dworze w poludniowym sloncu i to bylo zupelnie co innego niz wieczorem w domu. Nie mowie ze lepiej, ale inaczej. Ale co do konkretnych kolorow to juz nie jestem pewna czy samo otoczenie wizualne ma wplyw czy wazniejsze jest wewnetrzne skupienie na kolorze danej czakry.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

No wlasnie, ja sie nie zgodze ze dolne czakry lubią ciemnosc. U mnie bylo inaczej - jak medutyje przy Muladharze na trawie boso w sloneczny dzien to jest o niebo lepiej niz w pokoju. Ale to moze byc kwestia uziemienia a nie samego swiatla? Hm. Ciazko oddzilic jeden wplyw od drugiego jesli sie robi kilka rzeczy JEDNOCZESNIE 🙂 A z tym spektrum swietlnym to twoja znajoma ma troche racji bo to ze czerowny jest kolorem korzenia a fioletowy korony to nie jest przypadek, to sie laczy z czestotliwosciami swiatla. Ale nie wiem czy trzeba siedziec fizycznie na sloncu zeby to dzialalo.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@zawilcowa62)
Połączone: 3 lata temu

ja tez medytuje wieczoerm przewaznie i teraz sie zastanawiam czy to wlasnie dlatego mam takie slabe wyniki z czakra serca. moze swiatlo dzienne by pomoglo? Ale mam pytanie do was - czy mowice o sloncu to chodzi o bezpordenie promieniowanie czy wystarczy ze jest jasno, tzn. czy obloczna pogoda tez sie liczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Zawilcowa62 Myslę ze bezposrednie słonce ma inną jakość energii niż samo jasne otoczenie. Chociaż to trudno udowodnić. U mnie za pochmurnego dnia medytacje na CZAKRE splotu slonecznego sa wyraznie slabsze, jakby tej energii bylo mniej. Manipura to w koncu czakra ognia i slonce to jej naturalne zrodlo. Ale to może tez być autosugestia szczerze mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@elwirka-x)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam ale troche mnie to bawi. skad w ogole ten pomysl ze kolory czakr "laczy sie" z fizycznym swiatlem slonecznym w ten sposob? Czakry nie sa fizycznym organem swietlnym tylko konceptem energetycznym. to troche tak jakby powiedziec ze skoro krew jest czerwona to trzeba medytowwac przy czerwonym swietle zeeby uzdrowic serce. nie mowie ze swiatlo nie ma wplywu na nastroj i medytacje - ma, to jest fakt psychologiczny - ale te wielkie teorie o spektrum to juz troche przesada imo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@geomantka97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Elwirka.x No ale poczekaj, bo w wielu systemach ezoterycznych kolory czakr i kolory widzialne sa traktowane jako przejaw tej samej zasady na roznych poziomach. To nie jest ze ktos wymyslil ze czerwony jest czerwony i juz, to ma glebsze podstawy w filozofii tantrycznej. Nie chce byc nieprzyjemna ale wydaje mi sie ze troche zbyt szybko to odrzucasz. Czy nie mozna przyjac ze oba poglady moga miec racje - i ze jest wplyw psychologiczny i ze moze byc jakis energetyczny? Trochę mnie zabolało to porównanie.


Odpowiedz
(@elwirka-x)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Geomantka97 Chwileczkę, chyba się rozmijamy... mozna,i nie odrzucam tego calkowicie. mowie tylko ze to nie jest takie proste jak "slonce zawiera wszystkie kolory wiec wzmacnia wszystkie czakry". to jest zbyt mechaniczne podejscie do czegos co jest z natury subetlne. Ale dobrze, niech ktos kto praktykowal opowie jak to dziala w praktyce bo teoretyzowanie na sucho nie ma sensu.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Ja bym tu troche przestrzegla przed szukaniem jednej prostej odpowiedzi. Pracuje z czakrami od ponad dziesieciu lat i moge powiedziec ze warunki zewnetrzne sa znacznie mniej wazne niz ludzie sadza. Widzialam osoby ktore robia piekne postepy przy swiecach w ciasnym pokoiku i takich co medituja na poludniowym sloncu i nic z tego nie wynika. Swiatlo moze pomagac albo przeszkadzac, zalezy od osoby i od tego co akurat pracuje. Na przyklad jesli masz nadczynnosc Manipury to siedzenie w mocnym sloncu w poludnie moze te nadczynnosc jeszcze podkrecac a nie leczyc. Wiecie co mam na mysli?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Wela_94 O, to jest cos o czym nie myslalam. Ze swiatlo moze nadczynnosc podkrecac. Mam wlasnie podejrzenie ze moja Manipura jest nadaktywna - duo napiec w zoladku, duzo kontrolowania, trudno mi sie rozluzniac. Czyli ty bys w moim przypadku odradzala medytacje na sloncu? A co z Anahata? Mam wraznie ze serce jest u mnie raczej zamkniete.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Dla Anahata jasne, lagodne swiatlo poranne albo wieczorne byloby lepsze niz poludniowe. Ranne slonce ma miekkosci i ciepla bez agresji. Ale powiedz mi wiecej o tych objawach bo "zamlkniete serce" to dosc szerokie pojecie. Co konkretnie obserwujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@albinek-x)
Połączone: 2 lata temu

hej wchodze w dyskusje bo jestem ciekaw - czy ktos mierzyl wahadlem czakry przed medytacja w sloncu i po i porownyl wyniki? bo o ile rozumiem ze "czuje sie inaczej" to subiektywne,o tyle wahadlo daje jakis mierzalny wynik. Albo nie mierzalny bo to tez subiektywne hyba 🙂 ale przynajmiej jakis punkkt odniesienia


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@trzygłow-2)
Połączone: 3 lata temu

dobry pomysl z wahadlem, sam tego nie robilem ale teraz mam ochote sprawdzic. choc zastanawiam sie czy sam fakt sieedzenia na dworze w sloncu kontra w pokoju nie zmienia wynikow wahadla przez sam relaks albo jego brak. ja na przyklad na dwoorze sie rozprasam bo slysze ptaki, samochody, sasiad cos tam robi - i to mi utrudnia skupienie bardziej niz jakikolwiek kolor swiatla. moze to bardziej kwestia indywidualnego rytmu niz zasady universalnej.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@halinaa)
Połączone: 2 lata temu

ojejciu, ja ostatnio robilam meduytacje na czakre gardla i dla mnie ogromna roznica robil zapach - wlasnie sie zastanawialam czy to pasuje do tematu. Meditowalam przy otwartym oknie i byl czuc swiezy powietrze i gdzies z ogrodu kwiatowy zapach, i cos sie otworzylyo w Vishuddha jakby tak bardziej niz zwykle. Potem probowalam z kadzidlem - hm, inne doswiadczenie, bardziej "geste". Moze to sie laczy z pytaniem o swiatlo, ze te zmysly razem tworza odpowiednie pole?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Halinaa O tak, z zapachami to jest cos! Ja uzywam olejkow do pracy z poszczegolnymi czakrami i naprawde czuje roznice. Do Muladhary mam wetywer albo paczuli, do Anahaty roze albo geranie. I wlasnie w kontekscie swiatla ciekawe ze do korony uzywam mirry albo kadzidla i te zapachy najbardziej czuje wlasnie w ciemnosci albo przy slabym swietle. W pelnym sloncu jakos nie pasuja mi.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

ha, zapach to swietny wateck! ja w ogole zauwazylam ze moj nos jest jakos wrazliwszy podczas medytacji... Raz meduytowalam przy Swadhisthanie i nagle poczulam wyrazny zapach wody,rzeki, i nie bylo zadnego zrodla tego zapachu w pokoju. Niewiem co to znaczy ale bylo to intensywne. Czy to mozliwe ze czakry generuja wlasne zapachy albo "przyciagaja" ODPOWIEDNIE aromatyczne wrazenia?


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Ej, nie chce byc nieprzyjemna ale troche nam sie temat rozsypuje. Zaczelo sie od swiatla slonecznego a juz gawednimy o duchowych zapachach. co do oryginalnego pytania - moim zdaniem nie ma jednej odpowiedzi i kazdy system jogi czy tantryczny ma troche inne wytyczne. W klasycznej jodze z reguly medytacje ranna o swicie sa najlepsze dla wszystkich czakr, niezaleznie od tego co aktualnie "pracujesz". Swit to czas sattwiczny, zrownowazone swiatlo. ani pobudzajace poludniowe ani senne wieczorne. Czy ktos z was probowalo o swicie?


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

o swicie?! to znaczy ktora godzina wlasnie, bo ja i tak nie spie przed 22 wiec wstawanie o 5 to nie wchodzi w rachube 😀 czy te efekty da sie w jakis sposob odtworzyc inaczej niz budzac sie w srodku nocy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Hela_W Ooo, brahma muhurta to okolo 1,5h przed wschodem slonca. Latem to bedzie kolo 4 rano, zima moze 6. Ale nie trzeba byc az tak ortodoksyjnym. Chodzi o idee ze swiatlo wschodzacego slonca ma inny "odcien energetyczny" niz poludniowe czy zachodnie. mozna tez po prostu obserwowac jak sie medytuje o roznych porach i wyciagnac wlasne wnioski zamiast wierzyc na slowo.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac do kwestii kolorow i swiatla bo to jest sedno pytania - warto wiedziec ze powiazanie kolorow z czakrami ktore znamy dzisiaj jest relatywnie nowe. Klasyczne teksty tantryczne jak Sat-Cakra-Nirupana nie opisuja czakr w tych samych kolorach co wspolczesne ksiazki new age. Tam sa inne odcienie i symbole. Wspólczesne przypisanie czerwony-Muladhara, pomaranczowy-Swadhisthana itd. pochodzi glownie z syntezy jaka zrobila teozofia w XIX i XX wieku. Nie mowie ze to bledne, ale warto wiedziec skad to pochodzi zanim bedziemy bduowac cale teorie o spektrum slonecznym. To nie jest "odwieczna zasada", to dosyc mloda konwencja. xD


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Pelcia58 Naprawde? nie wiedzialm tego. Czyli te kolory nie sa jakos "obiektywnie" przypisane do czakr tylko to jest bardziej umowne? To ciekawe bo troche zmienia perspektywe... Ale jesli to umowne to czy wizualizacja koloru podczas medytacji w ogole dziala czy to tylko efekt placebo tej umowy? Trochę mnie to irytuje, bo tłumaczę to samo już drugi raz.


Odpowiedz
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Bluszczyk Ojej no, może źle dobrałam słowa, przepraszam. To jest bardzo dobre pytanie i cieszę się że je zadalas. Wizualizacja koloru dziala, ale nie dlatego ze kolor "jest" czakra, tylko dlatego że umysł jest przyzwyczajony do tej symboliki i używa jej jako klucza. To jest bardziej psychologia percepcji niż fizyka. Kiedy wyobrażasz sobie żółty dysk przy Manipurze, twoj umysł skupia uwagę na tym obszarze, a skupienie uwagi samo w sobie juz coś robi energetycznie. Kolor jest pretekstem, nie przyczyną.


Odpowiedz
(@geomantka97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Pelcia58 Ale zaraz,to trosze jakbyś mówiła że cały system jest tylko umownym konstruktem psychologicznym. Bo jeśli kolor jest tylko "pretekstem", to co właściwie jest prawdziwą pracą z czakrą? Gdzie jest granica między sugestią a realną zmianą energetyczną?


Odpowiedz
(@elwirka-x)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Geomantka97 No i wreszcie ktos zadal wlasciwe pytanie. bo to jest sedno calej tej rozmowy. Jesli kolory sa umowne, to rowniez powazanie medytujemy przy swieczkach czy w sloncu moze byc tylko placebo. Nie mwoie ze to zle, bo placebo tez dziala ale nazywajmy rzeeczy po imieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

ej ale poczekajcie, bo mi sie wydaje ze to trochu false dilemma. Albo "obiektywna fizyka energetyczna" albo "tylko placebo". A moze jest cos posredniego? Ze to jest realne na POZIOMIE energetycznym ale nie da sie tego opisac jezykiem fizyki materialnej? Bo kazda proba zmierzenia tego fizycznie skonczy sie niczym, to nie ten poziom rzeczywistosci.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@albinek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 74

@Morion No ale to jest wtedy niefalsyfikowalne i mozna powiedziec ze dziala zawsze bo nie da sie udowodnic ze nie dziala. to troche problematyczne z logicznego punktu widzenia


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@trzygłow-2)
Połączone: 3 lata temu

wraajac do tematu swiatla bo hyba trohce za bardzo weszlismy w filozofie - mam takie praktycczne spostrzezenie. ltaem meditowalem raz na balkoniea w pelnym sloncu i raz wczesnyme rankiem kiedy slonce tylko wschodziło. I ta roznica w jakosci skupienia byla ogromna, to poludniowe slonce bylo az za intensywne, ciezko bylo sie wyciszyc. wiec czysto praktycznie, niezaleznie od teorii, poludnie odpada dla mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@halinaa)
Połączone: 2 lata temu

hej, mam pytanie bo jestem ciekawa jak to u innych wyglada - kiedy medytujecie z zapachami i do tego jeszcze z jakims naturalnym swiatlem to jak to laczycie? Tzn najpierw aromat potem medytacja, czy caly czas jest olejek/kadzidlo w tle? Bo jak byc z dymem kadzidla na dworze to go od razu wieje wiatrem 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Halinaa O tak to jest ten problem 😀 ja uzywam wtedy olejku na nadgarstki albo za uszami i juz nie ma problemu z wiatrem. I ciekawe co mowisz o tym zapachu wody przy Swadhisthanie bo mi sie raz przydarzylo cos podobnego - poczulam nagle ziemie, taka mokra ziemia po deszczu, i nie bylo zadnego zrodla. Mysle ze czakry kiedy sie otwieraja moga WYWOLYWAC takie sensacje zmyslowe, jak echo stanu energetycznego.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@runika52)
Połączone: 3 lata temu

hej, troche pozno wchodze do dyskusji ale mam cos do dodania przy tym temacie zapachow i swiatla. Czy ktos probowal laczyc aromaterapie z konkretna pora dnia pod konkretna czakre? Bo gdzies czytalam ze olejki cytrusowe sa lepsze rano bo pobudzaja a korzeniowe wieczorem bo uspokajaja, i zastanawiam sie czy to sie przekada tez na czakry. Tzn mandarynka rano do Manipury ma wiecej sensu niz wieczorem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Runika52 To jest dobra intuicja ale uwazalbym z takimi sztywnymi regulami. Rano cytrusy, wieczorem korzeniowe - to jest uproszczenie. Wiele zalezy od tego co chcesz osiagnac. Jezeli ktos ma nadaktywna Manipure i rano robi medytacje z olejkiem pobudzajacym, to moze niepotrzebnie wzmocnic to co juz jest za silne. Najpierw sprawdz stan czakry, potem dobieraj narzedzia. Nie odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 524
Rozpoczynający temat
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

no właśnie to wzmacnianie nadaktywnej czakry to mnie niepokoi. Wela_94 wspomniała wcześniej ze słońce może podkręcać nadczynność. Czyli jeśli mam Manipurę nadaktywną to powinnam w ogóle unikać medytacji w słońcu? A co z wizualizacją żółtego koloru podczas medytacji w ciemności, to też może za bardzo stymulować?


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

to zalezy od intencji medytacji. Jezeli siedzisz i skupiasz sie na "wzmocnij moją Manipure" to tak, slonce i zolty kolor moga to nasilac. Ale jesli medytujesz z intencja "zrownoważ, uspokój, wycisz" i uzywasz swiadomie lekkich, chlodnych odcieni zamiast intensywnego zoltego, to swiatlo sloneczne jest neutralne. Intencja prowadzi energię, nie warunki zewnetrzne


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

ale jak w ogóle rozpoznac ze czakra jest nadaktywna a nie zablokowana? Bo objawy moze byc podobne? Pytam bo mam napięcia w brzuchu od zawsze i nie wiem czy to blokada czy nadczynnosc i nie chce zrobic czegos odwrotnego niz powinnam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Hela_W Auć, nadaktywna versus zablokowana - gruba roznica w objawach jesli wiesz na co patrzec. Nadaktywna Manipura to raczej nadkontrolowanie, agresja, dominowanie problemy z odpuszczaniem trawienie rozregulowane przez stres. Zablokowana to bardziej brak pewnosci siebie, biernosc, problemy z decyzjami, tez trawienie ale inaczej - bardziej ospalosc niz "skrecanie". ale sam brzuch nie wystarczy do diagnozy.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@zawilcowa62)
Połączone: 3 lata temu

jestem ciekawa czy mozna sprawdzic wahadlem roznice miedzy nadaktywna a zablokowana czy wahadlo tylko pokazuje "cos jest nie tak"? bo ja jak testuje swoje czakry to wahadlo albo sie kreci malym kółkiem albo sie chwieje chaotycznie i nie wiem co to oznacza dokladnie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Zawilcowa62 Oj to jest dobre pytanie i odpowiedz jest ze zalezy od systemu interpretacji jaki stosujesz. Jedni mówia ze male kólko = zablokowana, duze = nadaktywna, inne systemy uzywaja kierunku obrotu. Nie ma jednego klucza. Ja sie nauczelam swojego indywidualnego jezyka wahadla przez jakis czas i teraz wiem co dane ruchy oznaczaja dla mnie. Ale ktocy innemu moga oznaczac cos innego.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

dobra ale to znaczy ze wyniki z wahadlem sa nieporownywalne miedzy ludzmi? kazdy ma swoj wlasny jezyk? to jak mozna opierac sie na poradach innych jesli "moje male kolko" moze znaczyc cos innego niz twoje male kolko? troche to dezorientujace jestem szczera. w każdym razie tyle ode mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Agaa32 I tu wlasnie jest kluczowy prroblem z diagnostyka wahadlem, i szerzej z cala diagnostyką subiektywną. To jest system samoodniesiony - kaliibrujesz go na sobie, interpretujesz przez siebie, oceniasz efekty sami. To nie jest zarzut, ale trzeba byc swiadomym ze porównywalnosc miedzy roznymi osobami jest ograniczona. Dlatego te rozmowy sa wartosciowe jako wymiana doswiadczen, ale nie jako "dowod" ze dana metoda dziala. trzymajcie się.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@lubomir53)
Połączone: 3 lata temu

hmm ale czy ktos tu probowal kiedys polczyc aromaterapie z kolorami i konkretną porą? jak np. olejek lawendowy, fioletowe swiatlo i medytacja wieczorna pod Ajna? bo z tego co rozumiem to wszystkie trzy by wspomagaly te sama cakre i moze efekt byłby silniejszy? albo za duzo bodzcow naraz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 273

@Lubomir53 Szczerze?! brzmi jak przepis na przeladowanie systemu... Jesli czakra jest zablokowana to walenie w nia wszystkim naraz - zapach, kolor, pora dnia - niekoniecznie ja odblokuje. To tak jakby do zatkanego rurry wlac jednocezsnie trzy srodki czyszczace i liczyc ze zadziała trzykrotnie szybciej. Czasem mniej znaczy wiecej. A poza tym skad wiesz ze lavenda + fiolet + wieczor to dkoladnie Ajna a nie przypadkowe skojarzenie ktore ktos kiedy zapisal?


Odpowiedz
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 464

@Grimoire_06 No ale ta analogia z rurami i trzema środkami czyszczącymi to jednak trochę przesada 😀 bo jak ktoś ma zablokowaną Ajnę i wszystko wskazuje na ten sam kierunek, to dla czego nie wzmocnić efektu? szczerze nie rozumiem czemu łączenie miałoby szkodzić, przecież nie jemy tych olejków


Odpowiedz
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 273

@Agaa32 Bo uklad energetyczny to nie jest rura. i właśnie o to chodzi. jeśli czakra jest zablokowana to czesto dlatego że system nerwowy ma jakiś opór prezd przepuszczeniem tej energii, i walenie w nią z trzech stron naraz morze wywołać chaos zamiast harmonii. przynajmniej tak mi tlumaczyla bioenergoterapeuta ktorej ufam


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@chwalislawa)
Połączone: 3 lata temu

a moze tak poczac bardziej od poczatku bo mi sie wydaje ze ta rozmowa troche sie rozminela z tym co Bluszczyk pierwotnie pytala. Ona PYTAŁA o SWIATLO - slonce versus ciemnosc - a my teraz gadamy o ladowniu czakr olejkami. wracacmy do meritum? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 524
Rozpoczynający temat
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

haha Chwalislawa ma racje, trochę nas poniosło 😀 ale to wszystko się łączy, bo właśnie zaczęłam się zastanawiać - jeśli olejek do Manipury pobudza, i słońce też pobudza, to co daje medytacja w słońcu z olejkiem np. z kminku albo imbiru? to jest to samo co wspomniana przeładowana rura czy jednak te rzeczy działają na inne "kanały"?


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

to jest sensowne pytanie i myślę że tu jest różnica między stymulatorem zewnętrznym a intencja wewnętrzną. zapach działa przez ciało fizyczne,przez nos, układ limbiczny, emocje - to jest droga "oddolna". swiatlo działa przez wzrok i skore ale tez przez pole energetyczne calego ciała. intencja działa bezpośrednio na poziomie mentalnym. to sa trzy różne wejścia. można ich używać razem, ale trzeba wiedzieć co się robi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubomir53)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 6

@Wela_94 Okej ale skad wiadomo że zapach działa "oddolnie" a światło "szerzej"? to brzmi logicznie ale jest jakas podstawa do tego podzialu czy to intuicja? bo mnei to interesuje chcialbym to jakoś zrozumieć zanim zacznę kombinowac z tymi layerami


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: