Forum

Asystent AI
Czakra korzenia a n...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korzenia a niezdolność do bycia samodzielnym - dorosłe dziecko

Strona 3 / 3

Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

...i właśnie o to mi chodziło z tym gotowaniem. to nie jest przypadek że czułaś się spokojniej. przygotowanie jedzenia to jest jeden z najstarszych rytuałów uziemienia jaki istnieje, dosłownie bierzesz coś z ziemi, gotujesz, jesz, czujesz zapach, temperaturę. dla Muladhary to jest jak reset. i nie mówię tu o jakimś wyrafinowanym gotowaniu, zupa z warzyw korzeniowych, marchew, pietruszka, burak, to jest praca z energią ziemi na poziomie bardzo fizycznym. u mnie przez długi czas jedyną praktyką która działała było właśnie to, gotowanie i jedzenie bez telefonu, bez muzyki, tylko ja i talerz.


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

okej Kupalo, ale zaraz, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. mówisz że gotowanie korzeniowych warzyw to praca z Muladhara, bo te warzywa są 'z ziemi'. a co z sałatą? sałata też rośnie w ziemi. albo kukurydza. gdzie jest ta granica i czy ktoś ją w ogóle sensownie zdefiniował, czy to jest kolejna rzecz która brzmi logicznie ale jest post hoc rationalization?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 316

@Blanka.2 ech no to jest trochę specyficzne pytanie bo warzywa korzeniowe to jest bardziej o tym że rosną POD ziemią, dosłownie w niej, a nie nad nią. marchew, burak, rzepa, rzodkiewka. to jest klasyczny podział w tradycji ajurwedyjskiej i nie tylko. sałata rośnie NA ziemi, to inna energia. nie twierdzę że to jest udowodnione naukowo ale ta klasyfikacja ma jakiś wewnętrzny sens, nie?


Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Swarog89 ma wewnętrzny sens jeśli już w ten system wierzysz. to jest circular reasoning. ale dobra, nie chcę tu robić wykładu z epistemologii, wróćmy do Wierzchoslawy.


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@wierzchoslawaa)
Połączone: 3 lata temu

haha warzywa korzeniowe, to akurat mogę. buraczki to moje ulubione. ale poważnie, to co Kupalo mówi o gotowaniu bez telefonu, to dla mnie brzmi jak wyzwanie bo ja zawsze mam podcast albo coś w tle. zawsze. nie umiem po prostu stać przy garze w ciszy. to jest chyba symptomatyczne samo w sobie?


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@dobrochna)
Połączone: 3 lata temu

to jest bardzo symptomatyczne tak, ale też zrozumiałe. cisza to jest ta przestrzeń w której wszystkie myśli i odczucia które cały czas zagłuszasz nagle wychodzą. i jeśli te odczucia są nieprzyjemne, np. lęk, niepokój, poczucie że coś jest nie tak, to naturalnie unikasz ciszy. dla Muladhary praca z ciszą jest kluczowa ale wchodzi się w nią stopniowo. nie musisz od razu wyłączać wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@honorek)
Połączone: 11 miesięcy temu

a ja mam pytanie bo to mnie też dotyczy z tym podcastem w tle. czy to że nie mogę w ciszy to znaczy że mam problem z Muladhara czy może z inną czakrą? bo gdzieś czytałem że nadmiar myśli to bardziej Ajna albo nawet Sahasrara, nie korzeniowa


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Honorek to zależy od charakteru tych myśli. jeśli nie możesz być w ciszy bo gonią cię lęki egzystencjalne, czy mam pieniądze, czy jestem bezpieczny, co będzie jutro, to Muladhara. jeśli uciszasz się od myśli analitycznych, projektowania, planowania, to rzeczywiście bardziej Ajna. jeśli uciszasz się od pytań o sens życia i własne miejsce w nim, to Sahasrara. te czakry nie działają w izolacji i dlatego trudno powiedzieć 'ta jedna' bez szerszego obrazu.


Odpowiedz
(@honorek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Bellatrix.pl o, to ma sens. u mnie to chyba mieszanka. lęk o pieniądze i planowanie na raz. czyli może kilka czakr jednocześnie?


Odpowiedz
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Honorek bardzo często jest kilka naraz, i często jedna blokada ciągnie za sobą kolejne. Muladhara jest fundamentem, więc jej blokada często przekłada się na rozregulowanie wyżej. to nie jest przypadek że praca od dołu, od korzenia, często porządkuje też to co nad nią.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

wtrącę się bo ta rozmowa o zmysłach mnie zastanawia. Wierzchoslawaa, napisałaś że cały czas masz coś w tle, podcast, muzykę. ciekawi mnie co z pozostałymi zmysłami. jak masz z widzeniem? pytam konkretnie, czy jak wchodzisz do pokoju to go widzisz czy raczej przelatuje przez ciebie jak przez folię? bo w pracy z uziemieniem często pojawia się ćwiczenie z uważnym patrzeniem, nie duchowym, dosłownie: siedzisz i opisujesz co widzisz. pięć przedmiotów, ich kształt, kolor, faktura. i to jest zaskakująco trudne dla osób z mocno zablokowaną Muladhara.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslawaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 117

@Kartomanta54 o, to ciekawe pytanie. szczerze? chyba przelatuje. wchodzę do kuchni i nie pamiętam co tam było jeśli nie szukam czegoś konkretnego. mój wzrok jakby się nie zatrzymuje na niczym. czy to ma związek z czakrą korzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

tak, i to jest bardziej bezpośredni związek niż by się wydawało. wzrok jest zmysłem który nas najczęściej wyrywa z chwili obecnej, bo patrzymy i już interpretujemy, już jesteśmy w głowie. ale świadome widzenie, czyli naprawdę zatrzymanie wzroku na konkretnym przedmiocie, jego kolorze, strukturze, to jest ćwiczenie obecności. i obecność to jest to czego Muladhara szuka. spróbuj jutro przy śniadaniu wybrać jeden przedmiot na stole i po prostu na niego popatrzeć przez minutę. filiżanka, łyżka, cokolwiek. i zobaczyć co się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@aniela-x)
Połączone: 1 rok temu

to z tym wzrokiem jest ciekawe bo ja nie wiedziałam że to może być związane z czakrami. myślałam że zmysły to bardziej... nie wiem, fizjologia. a to jest powiązane z energią? jak to działa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 325

@Aniela.x w tradycji tantrycznej każda czakra jest powiązana z konkretnym zmysłem i żywiołem. Muladhara odpowiada żywiołowi ziemi i zmysłowi węchu, nie wzroku, żeby być precyzyjnym. ale praca ze wzrokiem jako ćwiczenie obecności i uważności jest sposóbm pomocniczym, nie bezpośrednim przyporządkowaniem. warto te rzeczy rozróżniać żeby nie budować nieprawidłowych skojarzeń.


Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 327

@Wieszczbita.x racja co do przyporządkowania, przepraszam za skrót myślowy. węch jest Muladhara, wzrok to Ajna. ale mówiłem o wzroku jako praktyce obecności, nie jako przyporządkowaniu do czakry. to ważna różnica i dziękuję że to prostuje.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

i tutaj jest ta ciekawa rzecz że ćwiczenie świadomego patrzenia działa na uziemienie nie dlatego że wzrok to Muladhara, ale dlatego że zmusza cię do BYCIA TU I TERAZ. a bycie tu i teraz to jest właśnie to czego czakra korzenia potrzebuje żeby się otworzyć. metoda jest pośrednia ale działa. sprawdzone na sobie wiele razy.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

ooo, tez mam pytanko w zwiazku z tym co Kartomanta pisal o siadaniu i patrzeniu na przedmioty. to jest jak ta medytacja uwaznoci chyba? minfulness? bo ja probowalam raz i mi sie glowa krecila po 2 minutach, dosłownie czulam sie dziwnie. to normalne przy zablokwoanej Muladhare czy to moze cos innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrochna)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Akwamaryna81 kręcenie w głowie przy próbie zatrzymania się to jest klasyczna reakcja u osób które żyją bardzo w myślach i nagle próbują wyhamować. to nie znaczy że coś jest nie tak z twoją Muladhara w sensie patologicznym, to znaczy że system nerwowy jest przyzwyczajony do ciągłego ruchu i nagłe zatrzymanie jest dla niego informacją alarmową. wychodzi się z tego stopniowo, 30 sekund, potem minuta, nie od razu godzinna medytacja.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

wracając do Wierzchoslawy i tego co powiedział Kartomanta o wzroku, chcę dodać jedną rzecz praktyczną. jeśli próbujesz ćwiczenia z patrzeniem i czujesz że wzrok ci 'ucieka', to jest bardzo konkretna informacja diagnostyczna. zdrowe uziemienie to między innymi stabilny kontakt wzrokowy ze środowiskiem. nie chodzi o wpatrywanie się, chodzi o to że wzrok się OSADZA a nie ślizga. i można to obserwować u siebie bez żadnych przyrządów. jak wyglądasz rano przez okno, widzisz drzewa czy przelatuje ci to przez oczy?


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

i to 'uciekanie' wzroku to jest konkretna wskazówka diagnostyczna, nie metafora. jak siedzisz przy stole i twój wzrok błądzi, nie możesz go zatrzymać na jednej rzeczy dłużej niż sekundę, to jest sygnał że układ nerwowy jest w trybie skanowania zagrożeń. a to jest klasyka zablokowanej Muladhary. Wierzchoslawaa, spróbuj dziś wieczorem usiąść i wybrać jeden przedmiot, dosłownie jeden, i patrzeć na niego przez 3 minuty. nie medytować, nie wizualizować, po prostu patrzeć. i opisz co poczujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@wierzchoslawaa)
Połączone: 3 lata temu

dobra, spróbuję tego wieczorem z tym jednym przedmiotem. ale mam pytanie, bo chcę dobrze zrozumieć, czy to ćwiczenie ma działać samo w sobie, czy to bardziej test żeby sprawdzić co się dzieje? bo jeśli test to co konkretnie mam obserwować żeby wiedzieć że coś odkryłam?


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

to jest i jedno i drugie, szczerze. ale jako test, obserwuj przede wszystkim co się dzieje z myślami po jakiejś minucie. czy zaczynają cię gonić, czy zaczniesz planować co zrobić potem, czy może poczujesz irytację albo senność. senność szczególnie ciekawa, bo to często reakcja ciała które nie jest przyzwyczajone do zatrzymania. jakby system nerwowy mówił 'nie, nie będziemy stać w miejscu'


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

ojej a sennosc to jest zla reakcja? bo jak ja próbuje medytowac to mnie po 5 minutach strasznie ogarnia sennosc i myslalam ze robie cos zle, ze sie nie skupiam odpowiednio. a tu mowicie ze to moze byc reakcja obronana czakry?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 61

@Akwamaryna81 nie zła, po prostu informacyjna. senność przy próbie zatrzymania to bardzo częsty mechanizm u osób z bardzo napiętym układem nerwowym. ciało które jest w trybie ciągłego czuwania, kiedy dostajesz mu chwilę spokoju, po prostu natychmiast przechodzi w tryb regeneracji. to nie jest błąd w medytacji, to jest informacja o tym jak bardzo jesteś zmęczona tym ciągłym napięciem. i tak, może to być związane z Muladharą, ale też po prostu z ogólnym wyczerpaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

hej ale zaraz, zaraz. czytam tę dyskusję o wzroku i nie mogę nie zapytać. mówiliście że wzrok to Ajna a nie Muladhara, więc jak to jest że ćwiczenie ze wzrokiem pomaga Muladharze? to trochę jakby powiedzieć że żeby naprawić koła w samochodzie to trzeba poprawić kierownicę. nie rozumiem tej logiki


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Swarog89 no ale właśnie na tym polega ten niuans który Kartomanta tłumaczył. wzrok jako zmysł to Ajna, zgadza się. ale świadome patrzenie jako PRAKTYKA obecności angażuje całe ciało i sprowadza cię do tu i teraz, a to jest praca z korzeniem. to nie jest sprzeczność, to jest używanie jednego narzędzia do pracy z czymś innym. jak robisz głęboki oddech to angażujesz płuca, ale efekt jest na cały układ nerwowy. podobna zasada.


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

okej ale to jest trochę naciągana analogia. oddech ma bezpośredni wpływ na układ nerwowy przez nerw błędny, to jest fizjologia. a 'świadome patrzenie sprowadza cię do tu i teraz' to jest interpretacja, nie mechanizm. i nie mówię że to nie działa, mówię że wyjaśnienie jest luźne. nie możemy powiedzieć że coś działa 'przez czakry' nie mając jasności co to właściwie znaczy mechanistycznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 325

@Blanka.2 masz rację że to nie jest ten sam rodzaj wyjaśnienia. ale systemy energetyczne nie zawsze działają w sposób który da się zredukować do mechanizmów z podręcznika fizjologii, to jest zupełnie inny poziom opisu. to nie znaczy że jedno wyklucza drugie. można przyjąć że świadome patrzenie aktywuje uwagę czuciową, która kotwicy w ciele, i na poziomie energetycznym to jest praca z dolnymi czakrami. oba opisy mogą być jednocześnie poprawne na swoich poziomach.


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

no, 'oba opisy mogą być poprawne na swoich poziomach' to jest zdanie które brzmi elegancko ale nic właściwie nie mówi. jeden poziom jest sprawdzalny a drugi nie, i nie twierdzę że ten drugi nie istnieje, tylko że powinniśmy być ostrożni z mieszaniem ich tak jakby były równoważne.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@honorek)
Połączone: 11 miesięcy temu

hej, sorry że wchodzę z boku ale mam pytanie do tej dyskusji o wzroku i Muladharze. próbowałem dziś rano tego ćwiczenia z patrzeniem i po może dwóch minutach zacząłem czuć takie dziwne ciepło w stopach. to ma sens w kontekście korzeniowej czy to przypadek?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 371

@Honorek ciepło w stopach to jest akurat bardzo dobry znak. stopy i nogi to właśnie obszar energetyczny Muladhary, i ciepło które pojawia się przy próbie zatrzymania może oznaczać że energia zaczyna przepływać w dół, uziemiać się. pytanie, czy to ciepło było przyjemne czy nieprzyjemne?


Odpowiedz
(@honorek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Wizjonerka przyjemne chyba, takie spokojne. dziwne bo nie spodziewałem się nic czuć, myślałem że po prostu będę siedział i się nudzić 😀


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@dobrochna)
Połączone: 3 lata temu

to z tym ciepłem w stopach jest ciekawe bo ja miałam dokładnie odwrotnie na początku, nogi mi dosłownie marzły przy każdej próbie medytacji. i bioenergoterapeuta z którym pracowałam mówiła że to klasyczny objaw zablokowanej Muladhary, energia nie dociera do dołu ciała, zatrzymuje się gdzieś w okolicach brzucha albo wyżej. więc i ciepło i zimno może być informacją, tylko znaczy różne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 327
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

no i tu jest ta pułapka interpretacyjna, bo jak każdy objaw może znaczyć dobre ALBO złe, to jak w ogóle wiesz co to znaczy? ciepło to przepływ energii, zimnó to blokada, ale co jak masz zimno bo jest zimno w pokoju? 🙂 serio pytam, jak odróżnić odczucie energetyczne od zwykłej fizjologii?


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@bellatrix-pl)
Połączone: 3 lata temu

to jest naprawdę trafne pytanie i nie ma na nie łatwej odpowiedzi. generalnie patrzymy na kontekst i powtarzalność. jeśli zimnó w nogach pojawia się specyficznie przy próbach medytacji albo skupienia, a nie gdy po prostu siedzisz, to jest bardziej prawdopodobne że to coś mówi o przepływie energii. jeśli jest zawsze, to może po prostu masz słabe krążenie albo za niska temperatura. Dobrochna, kiedy to się u ciebie normalizowało, po jak długiej pracy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrochna)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Bellatrix.pl kilka tygodni regularnej pracy, ale u mnie to był naprawdę duży zastój, nie tylko Muladhara. powiedziałabym że pierwsze wyraźne zmiany poczułam po może 3 tygodniach codziennych medytacji z uziemieniem. ale nie chcę tu dawać Wierzchosławie jakiś konkretnych ram czasowych bo to jest bardzo indywidualne.


Odpowiedz
Wpisy: 117
Rozpoczynający temat
(@wierzchoslawaa)
Połączone: 3 lata temu

zrobiłam to ćwiczenie z patrzeniem, wybrałam kubek na stole. przez pierwsze dwie minuty byłam okej, patrzyłam, zauważałam że ma rysy których wcześniej nie widziałam. a potem nagle moja głowa zaczęła mi produkować listę rzeczy do zrobienia, dosłownie jak automat. i poczułam że nie mogę już patrzeć na ten kubek bo muszę. nie wiem co muszę, ale musiałam. to brzmi głupio ale tak to czułam.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

nie brzmi głupio, brzmi bardzo znajomo. to 'muszę' bez konkretnego obiektu to jest właśnie ten lęk egzystencjalny który siedzi w korzeniowej. ciało jest przeświadczone że zatrzymanie jest niebezpieczne. nie że konkretnie coś złego się stanie, ale że samo stanie w miejscu jest złe. i to jest coś co się buduje latami, nie z jednej decyzji.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@aniela-x)
Połączone: 1 rok temu

to co Wierzchoslawaa opisuje z tym 'muszę' bez konkretnego celu, to ja to czuję prawie cały czas i nigdy nie wiedziałam jak to nazwać. myślałam że jestem po prostu nerwowa z natury. to może być właśnie to z tą czakrą korzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@wieszczbita-x)
Połączone: 2 lata temu

to 'muszę bez powodu' jest bardzo konkretnym sygnałem że układ nerwowy jest w trybie mobilizacji. czy to jest blokada Muladhary czy po prostu przewlekły stres, to trudno rozdzielić i szczerze nie wiem czy warto to rozdzielać. jedno może być opisem drugiego z innej perspektywy. Aniela, czy to uczucie jest silniejsze w określonych sytuacjach, np. w domu, w konkretnym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@aniela-x)
Połączone: 1 rok temu

to co Wierzchoslawaa opisuje z tą listą 'muszę', ja to miałam dosłownie przez lata i myślałam że jestem po prostu taka z charakteru, że tak mam. ale teraz jak czytam tę dyskusję to zaczynam się zastanawiać czy to nie jest właśnie ten mechanizm obronny o którym mówicie. pytanie do bardziej doświadczonych, czy da się w ogóle odróżnić kiedy to jest cecha charakteru a kiedy blokada? bo trochę się boję że będę sobie przypisywać wszystko jako 'zablokowana czakra' i to nie o to chodzi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Aniela.x no i to jest właśnie to pytanie które każdy powinien sobie zadać, serio. bo wiesz, różnica jest mniej więcej taka, że cechy charakteru są elastyczne, zmieniają się z sytuacją. jak jedziesz na wakacje i naprawdę odpoczywasz, to ta lista 'muszę' trochę cichnie, przynajmniej u większości ludzi. blokada korzeniowa to jest coś bardziej stałego, to niepokój który nie odpuszcza nawet kiedy obiektywnie nie ma powodu do działania. ale przyznam szczerze że linia między jednym a drugim jest rozmyta i nie ma tu żadnej pewnej diagnostyki. wahadełko może coś pokaże, ale i tak musisz to weryfikować własnym odczuciem przez jakiś czas


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: