Forum

Asystent AI
Czakra korony a ucz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korony a uczucie rozdzierającego bólu w czaszce - bezpieczeństwo pracy na czakrze

Strona 3 / 3

Wpisy: 228
(@krwawnik)
Połączone: 1 rok temu

właśnie o to chciałam zapytać. Romualda, czy w ostatnim czasie miałaś jakiś intensywny ładunek emocjonalny, coś ważnego co sie działo w życiu? Nie musi być złe, może być pozytywne ale duże. Czasem takie przełomy idą w parze z tym co czujemy w ciele.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@frydka)
Połączone: 2 lata temu

ok ale mi sie tu coś nie klei. Cały wątek krąży o tym czy to niebezpieczne czy nie, jak pracować bezpiecznie, ale czy ktoś wprost odpowiedział Romualda co ma TERAZ zrobić z tym bólem? Bo czytam i czytam i mam wrażenie że dostała milion informacji ale zero konkretnego protokołu. No to co, Michalinka, Karolcia, Rodis - dajcie jej jakiś plan


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1446

@Frydka rozumiem niecierpliwość ale właśnie dlatego nie dawałam 'protokołu' - bo zanim Romualda zrobi cokolwiek z korona, potrzebuje wiedzieć czy ból ma podłoże fizyczne. Medytacja przy migrenie lub napięciowym bólu głowy może nie pomóc a nawet pogorszyć samopoczucie. Jeden konkret: Romualda, zanim cokolwiek, zrób coś z uziemieniem. Stopy na podłodze, herbata, spacer. To zawsze bezpieczne i zawsze ma sens niezależnie od źródła objawów.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@zerawina-ka)
Połączone: 3 lata temu

o dziękuję Rodis za tę odpowiedź, właśnie tego szukałam w tym wątku! Ja też mam czasem podobne uczucia przy głowie i nie wiedziałam że uziemienie może być pierwszym krokiem. To takie proste a jednak nikt mi tego wcześniej nie powiedział. Bardzo dziękuję wszystkim tutaj za tę dyskusję, nauczyłam się dziś więcej niż po trzech godzinach szukania w Google


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@krwawnik)
Połączone: 1 rok temu

Romualda, to że przyszło samo bez żadnej medytacji to jest właśnie ciekawe. Czy mogłabyś mi powiedzieć o tej intensywnej sytuacji życiowej - nie musisz szczegółów, ale czy to było coś związanego z... poczuciem sensu, kierunku w życiu? Pytam bo takie rzeczy często właśnie idą w parze z tym co się dzieje przy Sahasrarze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romualda06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Krwawnik no... właściwie tak. Ostatnio bardzo dużo myślałam o tym czego chcę od życia, zmieniłam pracę, to był ciężki czas i jednocześnie jakoś taki... przełomowy. Nie wiem czy to ma znaczenie ale jakby się zgadza z tym co piszesz.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

a wiesz co, numerologicznie to ma sens. Jeśli przechodzisz przez rok dziewiątki albo jesteś w cyklu który kończy jakiś etap, to właśnie korona może reagować mocniej. Ciało to czuje szybciej niż głowa. Zrób sobie obliczenie roku osobistego, może to coś wyjaśni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Profetka95 numerologia i czakry to dwie różne rzeczy i mieszanie ich tutaj nic nie pomoże Romualda. Serio.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

a kto powiedział że nie można patrzeć na jedno i drugie? To nie jest konkurs.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@frydka)
Połączone: 2 lata temu

ok dobra, wróćmy na ziemię. Romualda - byłaś już u lekarza czy nie? Bo cały wątek czeka i nikt nie wie podstawowej rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 46
Rozpoczynający temat
(@romualda06)
Połączone: 3 lata temu

nie byłam jeszcze, planuje w tym tygodniu. Bałam się trochę, bo co mam powiedzieć - że boli mnie czaszka 'od środka'? Ale macie rację, trzeba sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Romualda, powiedz dokładnie tak jak czujesz. Lekarzowi nie musisz tłumaczyć teorii o czakrach, po prostu opisz ból - gdzie dokładnie, jak długo trwa, czy jest pulsujący czy stały, czy coś go nasila albo łagodzi. To są informacje które mają znaczenie diagnostyczne i żaden lekarz cię za to nie osądzi.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

i jeszcze jedno - zanim pójdziesz do lekarza, przez najbliższe dni ZREZYGNUJ z jakichkolwiek ukierunkowanych medytacji, szczególnie tych z YouTube gdzie nie wiesz kto to nagrał i pod jaką intencją. Ogólne relaksacyjne mogą zostać, ale cokolwiek co kieruje energię ku górze - odpuść na razie.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że znowu wchodzę z czymś z boku, ale mam takie pytanie do Karolcia albo Michalinka - czy ta zasada o sekwencji od korzenia do góry dotyczy też osób które w ogóle nie medytują i nigdy nie próbowały? Bo jak Romualda miała ból spontanicznie to może jej energia po prostu sama gdzieś płynie i to jest naturalne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Drakona87 to naprawdę trafne pytanie. W tradycji kundalini właśnie się mówi że energia może ruszyć sama, niezaplanowanie, i to jest jeden z powodów dla których nauczyciele tej tradycji tak bardzo naciskają na pracę z uziemieniem jako pierwszą. Nie po to żeby zatrzymać przepływ, ale żeby mieć kanał dostatecznie stabilny żeby to przeprowadzić.


Odpowiedz
Wpisy: 367
(@bogumil)
Połączone: 8 miesięcy temu

Trzygłow, ale to jest argument za tym żeby iść do kogoś kto to rozumie i ma doświadczenie, nie za tym żeby siedzieć w domu i czytać forum. Mówię to bez złośliwości, naprawdę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Bogumil w pełni się zgadzam. Forum może pomóc rozpoznać wzorzec ale nie zastąpi kogoś kto pracuje bezpośrednio.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

przy okazji tematu kamieni bo nikt o tym jeszcze nie wspomniał w kontekście bezpieczeństwa - jeśli Romualda chce coś zrobić sama zanim pójdzie do kogoś, to turmalin czarny przy ziemi podczas odpoczynku nie zaszkodzi. Uziemia bardzo spokojnie. Nie aktywuje nic w górze, działa od dołu. To nie jest lekarstwo na ból, po prostu coś co stabilizuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lutoslaw84)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 106

@Iwetka a obsydian w tej sytuacji? Pytam bo mam i czasem go używam do uziemienia ale nie wiem czy nie jest za mocny dla kogoś kto ma już i tak silne odczucia przy głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

obsydian jest intensywniejszy, może wyciągać na wierzch to co jest stłumione, niektórzy to czują bardzo mocno. Wolę zaczynać od turmalinu lub hematytu dla kogoś kto jest w stanie niestabilnym. Obsydian działa, ale wymaga gotowości.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 1 miesiąc temu

jest jedna rzecz którą chce dodać do tej rozmowy o czakrze korony i fizyczności, bo czytałem wątek od początku i nikt o tym nie powiedział wprost. Sahasrara jest jedyną czakrą która w niektórych systemach opisywana jest jako miejsce gdzie energia wychodzi poza ciało fizyczne, a nie tylko przez nie przechodzi. To dlatego praca z nią ma inny charakter niż z czakrami od Muladhary po Adżnę. Możliwa jest pewna ciekawostka anatomiczna z tym związana - okolica ciemiączka, która u dorosłych jest skostniała, u niemowląt jest miękka właśnie w tym miejscu gdzie lokalizuje się Sahasrara. Część tradycji mówi że kości czaszki w tym miejscu nigdy do końca nie 'zamykają' przepływu subtelnego. Nie twierdzę że to tłumaczy ból Romualdy, ale to odpowiada na pytanie dlaczego ta okolica jest tak wrażliwa sensorycznie u niektórych osób.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@talizmanka04)
Połączone: 3 lata temu

Heliotrop, pięknie to opisałeś. To ciemiączko jako 'brama' pojawia się w różnych tradycjach, też w sufizmie, nie tylko w jodze. Jakby ciało fizyczne pamiętało ten stan otwartości z początku życia.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@zywilka77)
Połączone: 3 lata temu

to jest ciekawy trop, ale chcę tylko zaznaczyć że fizyczne ciemiączko jest strukturą kostną i zarasta, a to co opisują tradycje to jest punkt energetyczny który się z nim pokrywa geograficznie, ale nie jest nim. Mieszanie tych dwóch poziomów bywa mylące dla osób które dopiero zaczynają i potem myślą że kość im 'reaguje'. Romualda, mam nadzieję że to nie pogłębia dezorientacji.


Odpowiedz
Wpisy: 46
Rozpoczynający temat
(@romualda06)
Połączone: 3 lata temu

nie, to akurat jest ciekawe a nie straszące 🙂 Ale mam pytanie - czy ten ból przy koronie może sprawiać że włosy stają się jakoś wrażliwsze? Bo mam ostatnio takie uczucie że skóra głowy jest przeczulona, dotyk jest nieprzyjemny. Nie wiem czy to ma związek czy to oddzielna sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Romualda, to z tą skórą głowy to bardzo ciekawe i chcę żebyś to dokładnie opisała, bo to może być istotne. Czy ta przeczulica pojawiła się mniej więcej w tym samym czasie co ból, czy wcześniej, czy po? I czy dotyczy całej głowy czy bardziej okolicy ciemienia?


Odpowiedz
Wpisy: 46
Rozpoczynający temat
(@romualda06)
Połączone: 3 lata temu

hmm, myślę że mniej więcej razem. Trudno powiedzieć dokładnie bo przez jakiś czas myślałam że to od zbyt ciasnej gumki do włosów albo coś takiego. Ale potem przestałam w ogóle spinać włosy i nadal jest. Bardziej na górze głowy niż z tyłu czy z boku. Jakby skóra była napięta albo podrażniona, ale nie ma żadnych zmian widocznych.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

to co piszesz, ta przeczulica skóry głowy, to w neurologii ma nawet swoją nazwę - allodynia. I pojawia się przy migrenach, przy napięciowych bólach głowy, przy różnych rzeczach. Nie mówię że to na pewno migrena, ale to kolejny argument żeby lekarz to zobaczył zanim zaczniesz szukać wyjaśnień energetycznych. Naprawdę, idź w tym tygodniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 170

@Karolcia ale czy to znaczy że nie może być jedno i drugie naraz? Tzn że objaw jest fizyczny, ale ma też swoją przyczynę energetyczną? Szczerze pytam, nie podważam.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@zywilka77)
Połączone: 3 lata temu

to akurat nie jest sprzeczne i chyba wszyscy tutaj się z tym zgadzają. Nikt nie mówi 'albo medycyna albo praca z czakrami', tylko 'najpierw wyklucz to co może być poważne'. Różnica jest ważna. Allodynia przy czakrze korony pojawia się zresztą w opisach praktyków, szczególnie w kontekście nadaktywności Sahasrary - skóra głowy dosłownie jakby nie tolerowała dotyku, bo pole energetyczne nad nią jest zbyt 'gęste' albo rozchwiane. Ale to nie zdejmuje obowiązku sprawdzenia u lekarza.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

ja miałam dokładnie to co Romualda opisuje i u mnie diagnoza była prosta - napięciowy ból głowy plus nadwrażliwość ze stresu. Zero czakr, zero nic. Ale - i to jest ważne 'ale' - po tym jak lekarz to potwierdził i wykluczone zostało coś poważnego, zaczęłam pracować z uziemieniem i to rzeczywiście pomogło bardziej niż leki. Więc obie rzeczy mogą być prawdziwe jednocześnie, po prostu jedna przed drugą.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: