Mogę spróbować jeśli Hematytka wyśle mi coś przez prywatną wiadomość - zdjęcie, świadek nie jest konieczny jeśli mam fotografię, choć bransoleta jako uzupełnienie jest lepsza. Ale chcę zaznaczyć: to co powiem będzie moim odczytem, nie wyrokiem. I wrócimy tu z tym co zobaczę żeby przedyskutować.
Zdjęcie jako świadek - to jest coś o czym nie myślałam. To działa tak samo jak przedmiot fizyczny? Pytam serio, nie podważam, po prostu chcę rozumieć mechanizm.
Przepraszam że wchodzę trochę z boku - czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam laickie pytanie. Hematytka jest pod opieką psychiatry, bierze leki, jest w terapii i szuka uzupełnienia. Ale czy jest jakiś moment kiedy praca energetyczna może kolidować z lekami albo terapią? Nie chcę siać niepotrzebnej paniki, ale czy ktoś o tym myślał?
Nie, absolutnie nie odstawiam leków - zresztą psychiatra ostrzegał że to jest jeden z częstych błędów gdy ludziom jest trochę lepiej. Myślę że właśnie ta 'warstwa' o której mówiłam to nie jest coś co lek może dosięgnąć i dlatego szukam uzupełnienia, nie zastępstwa. Napiszę do Malachitki prywatnie, może to da jakiś punkt wyjścia do dalszej pracy.
