Forum

Asystent AI
Czakra korony a bra...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korony a brak ambicji życiowych - oznaka jej blokady

Strona 3 / 3

Wpisy: 444
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

u mnie to dosłownie tak wyglądało, mogę potwierdzić. przez długo próbowałam otwierać serce bezpośrednio bo tam czułam problem, ale nic się nie ruszało. dopiero zaczęłam od korzenia i dosłownie po kilku tygodniach poczułam zmianę w Anahacie. jakby coś puściło samo


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

ile mniej więcej czasu zajęło ci to Werbena? pytam bo mam wrażenie że ludzie często się zniechęcają jak nic nie widzą po dwóch sesjach i rezygnują


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 444

@Czeslawa61 kilka tygodni zanim cokolwiek drgnęło, ale wtedy robiłam to codziennie. teraz jak mam przerwy to efekty są słabsze. naprawdę chodzi o regularność, to nie jest coś co działa na życzenie raz na jakiś czas


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@stasio79)
Połączone: 4 lata temu

dobra, wracając do tego co Werbena mówiła o regularności - mam pytanie do Ethereal. kiedy mówisz że odpływasz myślami albo zasypiasz podczas medytacji z koroną, to jak szybko to się dzieje? po 5 minutach? po 20? bo to może być ważna wskazówka sama w sobie


Odpowiedz
Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Stasio - trudno powiedzieć dokładnie, bo jak odpływam to nie wiem kiedy to nastąpiło 🙂 ale myślę że dosyć szybko, może 10-15 minut. czasem się łapię że siedzę i po prostu nie ma mnie w tej medytacji, jestem gdzieś indziej myślami


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

to zasypianie przy Sahasrarze to nie przypadek. korona ma naturalną tendencję do ciągnięcia świadomości w górę, w stan bez formy. dla kogoś z blokadą lub rozregulowaniem ta czakra może dosłownie 'wyciągać' z ciała zamiast łączyć z nim. stąd senność albo odpłynięcie. to nie porażka medytacji, to sygnał


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrenna74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Lucjan tzn. że zasypianie podczas medytacji może być objawem blokady korony? to jakby logiczne ale równie dobrze może oznaczać po prostu że ktoś jest zmęczony albo medytuje zbyt późno wieczorem nie?


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Wrenna74 oczywiście że może. dlatego mówię sygnał a nie diagnoza. ale Ethereal mówiła że to jest stałe, powtarzające się, nie zależy od pory. to zmienia perspektywę


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@mocarna80)
Połączone: 3 lata temu

właśnie, i tu wchodzi ta sekwencja od dołu. jak niższe czakry są niezrównoważone, ciało nie ma 'zakotwiczenia' wystarczającego żeby utrzymać świadomość podczas pracy z koroną. to nie jest mistyka, to jest po prostu jak to działa. najpierw uziemienie, potem reszta


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@betelgeza58)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że znowu pytam o podstawy ale jak wygląda ta medytacja na uziemienie przy Muladharze? tzn. co się wizualizuje? bo wszędzie czytam ogólnie 'uziemienie' ale nie wiem jak to konkretnie zrobić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zodia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Betelgeza58 najprościej - wyobraź sobie korzenie wyrastające z kości ogonowej i stóp, schodzące głęboko w ziemię. czerwone światło przy podstawie kręgosłupa. a jeszcze prościej - wyjdź boso na trawę albo ziemię na 10-15 minut i nie myśl o niczym. serio, dla wielu osób to działa lepiej niż wizualizacja


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

boso na trawie to dobry pomysł ale bede szczera - zimą to jest przyjemne jak chodzenie po lodzie. są inne opcje na uziemienie czy tylko trawa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslawa61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Wajdelota81 kamień hematyt, trzymasz w dłoni albo kładziesz przy sobie podczas medytacji. drzewo też - dosłownie przytul się do dużego drzewa przez kilka minut. wiem że brzmi śmiesznie ale działa. albo po prostu siedzisz na podłodze zamiast na łóżku


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

potwierdzam ten hematyt, mam go od lat i zanim zaczęłam jakąkolwiek poważniejszą medytację zawsze trzymam go w lewej dłoni. nie wiem czy to placebo ale mnie bardzo pomaga się skupić zamiast odpływać. i to uczucie chłodnego ciężkiego kamienia naprawdę przytrzymuje uwagę w ciele


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karmelia56)
Połączone: 3 lata temu

ojej, hematyt to akurat kamień który znam! ale słyszałam że do korony pasuje ametyst albo kryształ górski, nie hematyt. to się nie wyklucza? tzn. można używać obu jednocześnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fortunat)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Karmelia56 tak, można i to właśnie często się robi. hematyt przy korzeniu żeby zakotwiczył, ametyst przy koronie żeby otwierał połączenie. to jest właściwie klasyczna kombinacja przy pracy z Sahasrarą u kogoś kto ma problem z 'uciekaniem' świadomości


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

i tu jest głębszy sens w tej kombinacji, bo hematyt i ametyst są w pewnym sensie dwiema biegunowymi energiami. jeden ciągnie do ziemi, drugi w górę, a ty jesteś mostem między nimi. to właśnie jest stan kiedy korona może prawidłowo działać, nie odrywasz się od rzeczywistości ale masz kontakt z czymś wyższym


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@wela_94)
Połączone: 3 lata temu

to pięknie brzmi ale wróćmy na chwilę do sedna, bo mi się wydaje że zaczynamy budować pałace z kamyków. Ethereal mówiła o braku ambicji przez cztery lata i o poczuciu pustki. kamień w dłoni to ok, ale czy Ethereal robiła kiedyś pełne skanowanie wszystkich czakr? nie tylko korony?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Wela_94 raz, z bioenergoterapeutką, jakiś czas temu. mówiła że Anahata jest lekko przymknięta i że korona jest 'nieaktywna' w jej słowach. ale szczerze to nie wiem na ile ufać tamtej sesji, bo byłam wtedy dopiero po stracie i myślę że wynik mógł być taki bo po prostu cały byłam na zerze


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

to co mówisz jest ważne. stan czakr jest dynamiczny, nie jest przypisany na stałe. diagnoza sprzed kilku lat po traumatycznej stracie to jeden obraz, a to co masz teraz może być zupełnie inne. dlatego pytam - czy rozważasz ponowną sesję? nawet samo porównanie wyników może dać ci informację czego teraz brakuje


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 3 miesiące temu

a jak w ogóle się szuka dobrego bioenergoterapeuty? bo mam wrażenie że połowa to oszuści albo amatorzy którzy za dużo wzięli za kurs i od razu przyjmują klientów. czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić że ktoś jest naprawdę wiarygodny?


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

polecenia od zaufanych osób, to jedyna naprawdę działająca metoda. certyfikaty można sobie wydrukować w domu, ale opinia kogoś kto sam był na sesji i może opisać konkretny efekt - to jest coś. i zawsze pierwsze spotkanie traktuj jak rozmowę, nie jak sesję. dobry terapeuta nie boi się pytań


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@stasio79)
Połączone: 4 lata temu

wracając do Ethereal i tej kwestii jutrzejszej sesji albo diagnozy - Aurella, mówiłaś wcześniej o skanowaniu. czy jest jakaś metoda którą Ethereal mogłaby zrobić samodzielnie w domu żeby zobaczyć aktualny stan korony? niekoniecznie wahadełko skoro to wymaga praktyki


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@stasio79)
Połączone: 4 lata temu

dobra więc wracając do pytania o samodzielną diagnostykę korony - jest jedna metoda którą można zrobić bez wahadełka i bez terapeuty. siadasz w ciszy, zamykasz oczy i po prostu obserwujesz co czujesz na czubku głowy. dosłownie fizycznie. mrowienie, ciepło, nacisk, albo nic. 'nic' jest tu akurat informacją. u mnie kiedy Sahasrara działa to czuję coś w stylu lekkiego ciągnięcia, jakby coś chciało się otworzyć w górę. jak nie ma żadnego odczucia przez dłuższy czas medytacji - to właśnie może sygnalizować tę nieaktywność o której mówiła bioenergoterapeutka Ethereal


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrenna74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Stasio79 ale zaraz, bo to trochę subiektywne. jak ktoś nic nie czuje to może po prostu nie jest wrażliwy na takie odczucia, nie? tzn. ja na przykład w ogóle nie czuję żadnych mrowień ani ciepła podczas medytacji i za każdym razem się zastanawiam czy robię coś źle czy po prostu mam słabszą percepcję energetyczną. skąd wiadomo że to blokada a nie zwykły brak wrażliwości?


Odpowiedz
(@mocarna80)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Wrenna74 to dobre pytanie i odpowiedź jest taka że nie wiadomo, przynajmniej nie od razu. wrażliwość energetyczna się rozwija z praktyką, więc u kogoś kto zaczyna brak odczuć jest po prostu brakiem odczuć. ale jeśli ktoś ćwiczy od lat i nadal nic - to jest inna rozmowa. Ethereal pisze że ma to od czterech lat i że wcześniej pracowała z czakrami. to zmienia obraz


Odpowiedz
Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

tak, ćwiczę od chyba siedmiu lat mniej więcej. i przez jakiś czas właśnie czułam to co opisuje Stasio, to ciągnięcie na czubku głowy. teraz nie czuję nic albo prawie nic. i to 'prawie nic' jest dziwne bo raz na jakiś czas pojawia się na chwilę i znika. jakby korona na sekundę się uchylała i wracała do przymkniętego stanu. i właśnie ta nieregularność mnie zastanawia bardziej niż kompletna cisza


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: