Forum

Asystent AI
Czakra gardła a pro...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra gardła a problemy z przełykaniem - czy energetyka może pomóc?

Strona 3 / 3

Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

Klaustrofobia i blokada energetyczna mogą iść w parze, to nie jest albo-albo. Ciasna przestrzeń bez okna dosłownie ogranicza oddech, a oddech jest ściśle połączony z czakrą gardła i serca. Jak odetchnąć pełną piersią w miejscu gdzie masz wrażenie że ściany idą na ciebie?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lila03)
Połączone: 3 lata temu

na to jest prosta odpowiedź - trudno odetchnąć bo ciasno, bo duszno, bo mało tlenu lub brak wentylacji. Naprawdę nie trzeba czakr żeby to wyjaśnić. Aurelinda, czy masz w pracy w ogóle wentylację? bo to jest realny problem niezależnie od energetyki


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Lila03 Ha, wentylacja jest ale słaba, i tak masz rację że po kilku godzinach robi sie duszno. Nigdy nie wiązałam tego z tym uciskiem w gardle ale teraz jak o tym pisze to... może coś w tym jest. Ciekawe że i od strony energetycznej i od strony zwykłej fizyki wychodzi to samo miejsce jako problem


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

no to mamy tutaj dwa osobne problemy tak na prawdę - wentylacja i przestrzen. Bo można by dyskutować czy to energetyka czy fizjologia, ale faktem jest ze siedzisz kilka godzin w ciasnym miejscu bez okna i czujesz ucisk w gardle... Aurelindo,ten ucisk pojawia sie tylko w pracy czy tez po powrocie do domu? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Lubon Właśnie o tym myślałam jak pisałam tamten post. W domu rzadziej ale... nie powiem że wcale. Wieczorami zdarzało mi się że nagle coś jakby ściskało w szyi bez powodu. Ale niewiem czy to nie jest zwykłe napięcie mięśniowe od siedzenia w złej pozycji, mam stare krzesło i pewnie nie siedzę prosto.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Mięśnie mięśniami, ale to co opisujesz - ucisk pojawiiający się bez oczywistej przyczyny, wiecozrami - to mi przypoimna coś innego. Ciało trzyma napięcie długo po tym jak fizyczny bodziec zniknie. To jest trosze jak blokada która zostaje po dniu nawet jak wracasz do innej przestrzeni. Miałam podobnie zanim zrozumiałam że moje Vishuddha reaguje na stes środowiskwy z opóźnieniem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konstancja69)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 31

@Plejadka71 Czyli mówisz że czakra gardła reaguje z opóźnieniem na stres? to brzmi jak coś co wymaga jakiegoś potwierdzenia, bo ja pierwszy raz słyszę żeby blokada działała z timelagiem. Skąd to masz?


Odpowiedz
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 346

@Konstancja69 Phi, nie mówię że to jest reguła, to moje własne obserwacje. 😛 Ale chyba logiczne że ciało nie wraca natychmaist do równowgi, prawda? To samo z adrenalyną po stresie - fizjologicznie jej poziom spada przez chwilę. Dla czego energia miałaby działać inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracajac do tej przestrzeni i form - bo to jest na prawde ciekawy watek ktury tutaj otworzyl Lubon. Są tradycje które bardzo konkretnie opisuja jak ksztalt pomieszczenia wplywa na energie. Nie tylko feng shui. Też w wastu widya,staroindyjskiej nauce o przestrzeni,mówi sie o tym ze niskie sufity i brak otwarcia na zewnatrz powodują doslownie "duszenie" energetyczne. I to nie metafora - to opisana zaleznosc między formą a przepływem. Aurelinda siedzi miedzy dwoma regalami,to jest jak siedzenie w skrzynce.


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

zaraz co to jest wastu vidya? nigdy nie słyszałem... To jet jak feng shui tylko indyjskie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 103

@Gerwazy00 Mniej więcej tak można to uprościć, chociaż puryści pewnie by zaprotestowali 🙂 To jest wedyjska nauka o architekturze i przestrzeni, bardzo stara. Bolesław ma rację że tam się mówi o przepływie energii przez formy budynków i pomieszczeń. Ale żeby nie odchodzić za daleko - chodzi o to że geometria przestrzeni ma znaczenie energetyczne i to niezależnie od tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

dobra ale czy to nie jest wciaz spekulacja? tzn mamy tutaj feng shui, wastu, czakry, blokady, i teraz łączymy to wszystko w jedną teorie że ciasne biuro blokuje Vishudhe. to brzmi jak bardzo wygodna narracja. kazdy problem da sie gdzies podpiąć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Wajdelota81 A po co ci jeden spójny system? Rozne tradycje opisują ta sama rzeczywistość roznymi slowami - to nie jest laczenie na siłę, to porownywanie map... Mapa nie jest terenem ale kilka map tego samego miejsca moze dać ci lepszy obraz niż jedna. no i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lila03)
Połączone: 3 lata temu

albo daje ci złudne poczucie potwierdzenia bo "skoro wszyscy mówią to samo to musi być prawda". Tymczasem wszystkie te tradycje mogą się mylić w tym samym kierunku. Aurelinda, naprawdę - wentylacja, oświetlenie, ergonomia krzesła. To są rzeczy które da się poprawić i sprawdzić efekt. Czy próbowałaś w ogóle którejś z tych prostych rzeczy zanim sięgnęłaś po energetykę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Lila03 Tak szczerze to nie bardzo... przeniosłam się tam kilka miesięcy temu i jakoś weszłam w to środowisko i przyjęłam że tak po prostu jest. Morze masz rację że powinnam zacząć od tych fizycznych rzeczy. Ale z drugiej strony nie wiem czy dam radę cokolwiek zmienić, szef raczej nie przesunie regałów.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@dziewiecsil_70)
Połączone: 1 rok temu

a może chodzi o to żeby zrobić jednocześnie oa? tzn poprosić o poprawę wentylacji i jednocześnie pracować energetycznie? nie musi być albo-albo chyba


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

no wlasnie dlaczego to musi być konkurs kto ma rację. można kubek wody wypić I powiedziec ze to nawodnienie pomaga, i jednoczesnie powiedziec ze woda ma energie. 🙁 oba wyjaśnienia moga stac obok sibie 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lila03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Tobiasz85 Mogą, ale jedno z tych wyjaśnień jest sprawdzalne a drugie nie. To jest ważna różnica nawet jeśli efekt wygląda podobnie. Nie mówię żeby nie pracowała energetycznie, mówię żeby nie pomijała tego co konkretne


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Pozwólcie ze zwrócę uwage na cos co w tej dyskusji gdzieś zaginelo. Formy przestrzenne żeczywiście dzialaja - ale nie przez to że "blokują czakre" w sensie mechanicznym. Przestrzeń bez okna bez horyzontu wzroku z bliskoscia ścian - to twory okreslony stan świadomości. Oddech się płyci. Głos sie cofa. To nie jest metaforaa ani "tylko psychologia" to jst fakt doświadczenia. I w tym doświadczeniu Vishuddha zaczyna się zaciskac bo nie ma warunków do otwarcia. Aurelindo czy kiedy siedzisz tam przez dłuższy czas czujesz ze twój glos sie zmienia? Mowisz ciszej, mniej pewnie?


Odpowiedz
Wpisy: 273
Rozpoczynający temat
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

ojej. tak. właśnie to. mówię tam ciszej i mam wrażenie że jak chcę coś powiedzieć to najpierw trzy razy sprawdzam czy to "warte powiedzenia". w domu tego nie mam albo mam znacznie rzadziej.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo znaczące co teraz napisałaś. "Trzy razy sprawdzam czy warte powiedzenia" - to jest klasyczny opis hamowania Vishuddhy. Nie fizyczna blokada ale behawioralna. I przestrzeń morze to wzmaccniać albo osłabiać. W ciasnym zamkniętym miejscu dosłownie czujesz że nie masz miejsca na głos.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

i to połączenie przestrzeni z zachowaniem to jest właśnie to o czym mówiłam wcześniej a nikt mnie wtedy nie słuchał 😉 Środowisko fizyczne i energetyczne działają razem. Aurelinda, jak wychodzisz z pracy i wchodzisz do przestrzeni otwartej, na zewnątrz, czy czujesz że coś odpuszcza? W ciele, w szyi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Dziewanna64 O matko tak, właśnie tak. Jak wychodzę z biura i wychodzę przed budynek to pierwsze co robię to głęboki oddech i czuję że faktycznie coś odpuszcza. Myślałam że to taki zwykły "wyjście z pracy" efekt ale morze to jest właśnie to?


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

no to chyba masz swoja własną diagnostyke bez wahadełka. 🙁 ciało samo mowi gdzie jest problem. pytanie tylko co z tym teraz zrobic bo "wyjdź z biura" to nie jest rozwiazanie kture możesz stosować w ciągu dnia 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 346

@Lubon Hmm, dobry punktt. "wyjdź z biura" nie jets rozwiązaniem ale może być punktem wyjścia do czegoś. 😛 tzn skoro wiemy że na zewnątrz czakra gardła odpuszcza, to może da się zasymulować ten stan wewnątrz? nie przestrzennie,bo ściany biurowe to biurowe, ale energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie to co Aurelinda napisała o tym głębokim oddechu przy wyjściu z biura, to jest w sumie taka naturalna diagnostyka. ciało samo robi reset kiedy zmienia środowisko. pytanie czy można to jakoś odtworzyć w środku, nie tylko przy wyjściu?


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

mam pytanie które mnie nurtuje juz od kilku postow - czy te problemy z przelykaniem to coś co się nasiliło od kieedy Aurelinda zaczela pracować w tym biurze czy miala je wczesniej?? bo to by duzo mówiło o tym czy to naprawde srodowisko robi robote czy coś innego


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Gerwazy00 Szczerze? po namyśle - miewałam coś podobnego wcześniej ale znacznie rzadziej. w tym biurze jest to jakieś... stałe? jak tło. a ta autocenzura o której pisałam, to jest zdecydowanie nowa, od kiedy tam pracuję. wcześniej nie byłam może bardzo wylewna ale tak się nie pilnowałam. Sama nie wiem po co ta uszczypliwość.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Aurelinda Luz, niema o co kruszyc kopii. Mam jeszcze jedno pytanie nie wiem czy glupie - czy bidżamantry mozna robić w pracy po cichu? tzn HAM dla gardla czy to musi byc na glos żeby dzialalo? bo raczej nie bede spiewal w open sppace


Odpowiedz
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Gerwazy00 Nie głupie pytanie, całkiem praktyczne. W tradycji i tak chodzi o wibracje więc im głośniej tym lepiej. Ale jest coś takiego jak mentalna recytacja,"manasika japa" gdzie mantre powtarzasz w myślach. skutecznosc różna zdaniem roznych nauczycieli, ale dla celu takiego jak codzienna praca z czakra - lepsze to niż nic. może się mylę.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

to autocenzura moze miec duzo prozaiczne wytlumaczenie. nowe miejsce pracy,nowi ludzie, hierarchia, nowy szef - to wystarczy zeby sie pilnowac. nie trzeba energetyki. mam wrazenie ze przypisujemy czakrze to co jest zwykla adaptacja spoleczna :/. no nic


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Wajdelota81 Ma racje w jednym: adaptacja spoleczna istnieje i ma swoje prawa. Ale pytanie czy te dwa wyjaśnienia muszą być przeciwstawne. Dlugotrwale hamowanie ekspresji, niezaleznie od przyczyny odklada sie gdzieś w ciele. I gardło jest jednym z pierwszych miejsc gdzie to czuc.


Odpowiedz
(@lila03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Trzyglow72 OK, to akurat mogę przyjąć. Jest coś takiego jak napięcie mięśni gardła i przełyku związane z chronicznym stresem, to jest opisane fizjologicznie. Ale to jest właśnie argument za tym żeby Aurelinda porozmawiała z lekarzem albo fizjoterapeutą, nie żeby kupowała kryształy.


Odpowiedz
Wpisy: 471
(@tobiasz85)
Połączone: 5 miesięcy temu

czemu to musi byc albo-albo? lekarz i krysztaly moga istniec jednoczesnie. ja tam do obu chodze i jakos mi dach nie spada na glowe :D. tak sobie myślę.


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@boleslaw04)
Połączone: 9 miesięcy temu

wracając do sedna bo dyskusja trochę odpłynęła - Aurelinda, powiedzialas że w domu tego nie masz albo masz rzadziej. jak wygląda przestrzen gdzie pracujesz w domu, albo gdzie odpoczywasz?? bo to morze byc ciekawy kontrast diagnostyczny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Boleslaw04 O, ciekawe pytanie. w domu mam dość duże okno na południe, lubię siedzieć przy nim. sufit normalnej wysokości. i co ważne - mam widok na ogród sąsiadów, drzewa. w biurze okna są ale wychodzą na inny blok, dosłownie kilka metrów odległości. i sufit jest trochę niski taki biurowy.


Odpowiedz
Wpisy: 1257
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

a w tym biurze to ty siedzisz tyłem do okna czy przodem? bo to też robi roznice według tych tradycji o kturych Bolesław mowil. siedzenie tyłem do zrodla światła czy przestrzeni to jest podobno zupełnie inny stan niż siedzenie twarza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 273

@Lubon Tyłem. komputer stoi przy ścianie okno jest za mną. i teraz jak o tym piszę to sobie uświadamiam że nigdy tam nie patrzę na ten widok bo jest dosłownie za plecami i trzeba się odwrócić.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@dziewiecsil_70)
Połączone: 1 rok temu

ojej to brzmi naprawdę niekomfortowo. tyłem do okna, widok na blok, niski sufit... to chyba nawet bez energetyki by człowieka przygnębiło nie? zastanawiam się czy dałoby się przynajmniej postawić biurko inaczej


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

w feng shui to jest podstawa - nie siadaj tyłem do drzwi ani do okna jeśli możesz. masz wtedy dosłownie brak "oparcia" wizualnego i sensorycznego. nie mówię że feng shui to jedyna prawda ale ta intuicja jest stara i coś w nej jest. Aurelinda, czy w tym biurze masz w ogóle możliwość przestawienia biurka?


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@konstancja69)
Połączone: 3 lata temu

dobra ale chwila, bo teraz idziemy w stronę porad wnętrzarskich a nie czakr. chcę się upewnić że nie gubimy wątku. problem z przełykaniem to jest objaw fizyczny który trzeba wyjaśnić fizycznie. wszystko inne to może być uzupełnienie, nie zamiennik


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 346

@Konstancja69 Nikt nie mówi że to zamiennik, ale przestrzeń i czakry to nie jest osobny temat, to jest ten sam temat. Vishuddha reaguje na środowisko, to jest założenie tej tradycji. więc pytanie o biurko jest pytaniem o czakrę gardłła, tylko zadanym od innej strony. xD


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@chalcedonka82)
Połączone: 3 lata temu

można też szeptać, szczerze. ja robię to w toalecie jeśli jestem w miejscu gdzie nie chcę żeby ktoś słyszał. niezbyt romantyczne ale działa. HAM nawet szeptem daje tę wibrację w gardle, to jest wyczuwalne fizycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 273
Rozpoczynający temat
(@aurelinda)
Połączone: 5 miesięcy temu

toaleta biurowa jako miejsce pracy z czakrami, oto gdzie mnie życie zaprowadziło 😀 ale serio to jest jakiś pomysł. dzięki Chalcedonka. a przy okazji - Bolesław, wróciłam do twojego pytania o przestawienie biurka - nie mogę sama, biurka są przyśrubowane do podłogi. tak to już jest w tym biurze.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: