Forum

Asystent AI
Czakra gardła a chr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra gardła a chroniczne zapalenie gardła - medycyna czy energia

Strona 3 / 3

Wpisy: 41
(@pazik_60)
Połączone: 2 lata temu

a ja mam takie pytanie bo czytam to wszystko i trochę się gubię, czy praca z Vishuddhą to jest coś co można robić samemu w domu, czy trzeba koniecznie iść do kogoś? bo bioenergoterapeuci są drodzy i nie wiem czy mnie na to stać regularnie. medytacja to jedno ale czy są jakieś ćwiczenia które naprawdę działają bez wydawania pieniędzy


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Pazik, z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że naprawdę dużo można zrobić samemu, szczególnie przy Vishuddhzie. śpiewanie, i mówię dosłownie śpiewanie pod prysznicem, głośne czytanie na głos, recytowanie, to są rzeczy które kosztują zero złotych i fizycznie wibrują tę okolicę. ja przez kilka miesięcy każdego ranka czytałam na głos jedną stronę czegokolwiek i to zrobiło więcej niż niejeden warsztat


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@dziurawcowa70)
Połączone: 3 lata temu

Hortensja ma racje! ja tez tak zaczełam i to działa naprawde. u mnie bylo tak ze jak mialm zabilokowana gardlo to dosłownie nie moglam spiewac, nie chodziło o talent tylko jakis opor w ciele. a jak zaczełam codziennie 10 minut cokolwiek nuci pod nosem to po paru tygodniach poczułam ze oddech sie zmienil i to zaleganie o ktorym Aniela pisała na poczatku, miałam to samo, gdzies poszlo


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@pazik_60)
Połączone: 2 lata temu

Dziurawcowa, poważnie? śpiewanie pod prysznicem to działa? bo to brzmi trochę za prosto żeby było prawdziwe, ale z drugiej strony może właśnie o to chodzi. a jak długo zanim poczułaś jakąś różnicę? bo ja jestem niecierpliwa i jak po tygodniu nie ma efektu to zwykle rzucam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziurawcowa70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 45

@Pazik_60 naprawde! u mnie zajelo jakies 2-3 tygodnie codziennie żebym poczula roznice, ale nie porzucaj po jednym tygodniu bo to za krotko. chodzi o regularnosc a nie o to żeby od razu cudow sie spodziewac. na poczatku moze byc wlasnie wiecej emocji, placze albo cos, bo energia zaczyna sie ruszac


Odpowiedz
Wpisy: 107
Rozpoczynający temat
(@aniela-x)
Połączone: 1 rok temu

czytam to wszystko i właściwie zaczynam rozumieć dlaczego to gardło tak bardzo reaguje akurat u mnie w kontekście szkoły. bo myślę o tym co Piwoniowa napisała o tych 7-12 latach i u mnie coś zgrzytnęło właśnie wtedy, nie pamiętam konkretnego zdarzenia ale w tamtym czasie zaczęłam też mieć pierwsze zapalenia gardła. może to przypadek ale może nie


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@kaprifolium64)
Połączone: 3 lata temu

Aniela, to co mówisz o zbieżności czasowej między szkołą a pierwszymi zapaleniami jest naprawdę ciekawe. ale jedna rzecz, czy byłaś wtedy może więcej w zimnie, więcej w kolektywie z innymi dziećmi? bo medycznie to też by się zgadzało z tym wiekiem. pytam bo zastanawiam się jak odróżnić przyczynę energetyczną od zwykłego 'dziecko w szkole łapie wirusy'


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: