Forum

Asystent AI
Bóle głowy i trzeci...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bóle głowy i trzecie oko - kiedy szukać pomocy specjalisty?

Strona 2 / 4

Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Chyba ze cztery, może pięć nocy. Bóle były dwa razy w tym czasie, normalnie jest kilka w tygodniu. Ale maj zaczął się też spokojniej w pracy, więc nie mogę tego rozdzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

To co piszesz jest ważne - nie możesz wyizolować jednej zmiennej, bo zmieniły się dwie naraz: i pozycja łóżka, i poziom stresu. To klasyczny problem przy wszelkiej samoobserwacji. Mam pytanie do ciebie: czy zanim zacząłeś cały ten proces - szukania przyczyn, zmiany łóżka, czytania o Adżnie - byłeś u zwykłego neurologa z tymi bólami? Bo to nadal nie padło wprost.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Dadzbog.x byłem u lekarza pierwszego kontaktu, który powiedział że to napięciowe i dał jakieś leki przeciwbólowe. Do neurologa nie byłem, bo lekarz nie skierował. Myślisz że powinienem się dopytać o to skierowanie?


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Tak. Zdecydowanie. To nie jest sprzeczne z pracą nad Adżną - możesz robić jedno i drugie. Ale kilkumiesięczne nawracające bóle głowy, które mają określony wzorzec - częstsze po stresie, związane z okolicą czoła - to jest wskazanie żeby neurolog przynajmniej wykluczył rzeczy organiczne. Nie mówię że coś jest, ale mówię że wykluczenie tego daje ci spokój i pozwala pracować energetycznie bez tego cienia 'a może jednak'. Poproś o skierowanie, masz do tego prawo.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Cieszę się że Dadzbog to powiedział, bo ja się bałam że zostanę znowu odebrana jako sceptyk. Henio, serio - neurolog to nie jest żadna zdrada przekonań, to jest po prostu rozsądek. I myślę że wiele osób tutaj się z tym zgodzi nawet jeśli na co dzień pracuje z czakrami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Mantra_F dokładnie tak samo myślę i chyba widać po tym wątku że nikt tu nie mówi 'zapomnij o lekarzu, rób rytuały'. Chodzi o to żeby nie stawiać ich w opozycji. Mnie bardziej ciekawi jedno - Henio, czy te bóle są głównie z przodu głowy, przy skroniach, czy bardziej z tyłu, w okolicach potylicy? Bo to może w ogóle wskazywać na inną czakrę.


Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Magini bardziej z przodu i między oczami, dlatego w ogóle zaczęłam czytać o trzecim oku. To mi się wydało zbieżne. A z tyłu praktycznie nigdy.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Lokalizacja przód i między oczami to naprawdę klasyczna korelacja z Adżną, więc intuicja Henia co do tego była uzasadniona. Ale chcę się cofnąć do pytania Alaminy o samodzielną pracę, bo to mi się wydaje ważne dla tego wątku ogólnie. Alamina, to mrowienie które czułaś - próbowałaś to robić o podobnej porze każdego dnia? Bo rytm ma znaczenie przy tej czakrze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 368

@Sigilmistrz nie, szczerze to robiłam kiedy znalazłam czas, raz wieczorem, raz w południe. Nie wiedziałam że pora ma znaczenie. Dlaczego tak jest? Adżna jest powiązana z jakimś konkretnym rytmem dobowym?


Odpowiedz
Wpisy: 423
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Jest taka tradycja że Adżna jest aktywniejsza w godzinach zmierzchowych i przed snem, stąd wielu praktykujących właśnie wtedy robi pracę z tą czakrą. Ale szczerze? Ja w moich notatkach mam że u mnie najlepsze rezultaty były rano, tuż po przebudzeniu. Więc bym nie traktowała tego jako twarda zasada, bardziej jako punkt wyjścia do eksperymentowania.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

A ja bym tu wrócił do tego łóżka Henia bo mi się jeszcze kręci jeden wątek. Mówił że okno na zachód lub południowy zachód. Zachód to w tradycji wielu kultur kierunek związany z wodą i emocjami, ale też ze schodzeniem, kończeniem. Spanie głową do zachodu jest przez niektóre systemy uważane za neutralne, a przez inne za niepolecane bo to kierunek 'odpływu' energii. Czy ktoś tutaj pracował z kierunkami snu świadomie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Konradek tak, i dlatego pytałam wcześniej o strony świata. W tradycji słowiańskiej głowa na wschód to optymalny kierunek - bo wschód to wzrost, nowe, otwieranie. Południe to dość intensywne, niepolecane dla wrażliwych. Zachód rzeczywiście jest kontrowersyjny. Henio, jak teraz śpisz - głową do której ściany?


Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Goplana jak przestawiłem to teraz głową do ściany wschodniej właśnie, przypadkowo tak wyszło. Nie wiedziałem o tych tradycjach. Więc może akurat trafiłem na dobry kierunek?


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Moze to i przypadek, a moze to intuicja która cię prowadziła 🙂 serio, czasem ciało i głowa czują co jest dla nich dobre. Mnie interesuje jedno - czy od kiedy przestawiłeś łóżko śpisz inaczej? Śnisz więcej, inaczej? Bo Adżna i sny to jest naprawdę silne połączenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Zywilka no to ciekawe bo faktycznie ostatnio mam intensywniejsze sny. Nie wiem czy to związane, ale pamiętam je bardziej niż wcześniej. Czy to może oznaczać że Adżna się 'otwiera'?


Odpowiedz
Wpisy: 423
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Intensywniejsze sny po przestawieniu łóżka to bardzo konkretny sygnał. U mnie było dokładnie tak samo gdy zaczęłam pracę z Adżną - najpierw sny, potem dopiero jakieś odczucia w ciele podczas medytacji. Jakbyś mógł opisać te sny bardziej? Czy to są sny, w których coś widzisz bardzo wyraźnie, kolorowo, czy raczej po prostu dużo się dzieje i rano lepiej to pamiętasz?


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

To z tymi snami jest ciekawe, bo mogą wskazywać na kilka rzeczy naraz. Aktywniejsza Adżna rzeczywiście przekłada się na bogatsze życie oniryczne, ale intensywne sny mogą też być odpowiedzią układu nerwowego na zmianę środowiska snu. Henio, zanim to zinterpretujemy - czy te bóle głowy się zmieniły po przestawieniu łóżka, mówię o charakterze bólu, nie tylko o częstotliwości? Czy to nadal ten sam ból co wcześniej, czy coś w nim inne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Dadzbog.x hmm, staram się pomyśleć. Chyba trochę inne, ale ciężko mi to nazwać. Bardziej jakby tępy, mniej taki pulsujący jak wcześniej. Chociaż nie wiem czy to dobry znak czy zły. I te sny o których pisałem to takie gdzie dużo się dzieje, pamiętam kolory, raz śniło mi się coś niebiesko-fioletowego takiego, cały sen był jakby w tej tonacji.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Niebieskofioletowe sny to jest właśnie kolor Adżny, to nie przypadek moim zdaniem. Chcę się zapytać - czy w tych snach coś widzisz z góry, jakbyś miał szersze pole widzenia niż normalnie? Bo to akurat jest bardzo charakterystyczne dla pracy tej czakry.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Zywilka nie chcę psuć klimatu, ale mam pytanie - skąd wiadomo że niebieskofioletowy sen to akurat Adżna, a nie po prostu przypadkowe skojarzenia mózgu? Pytam serio, nie złośliwie. Bo mam wrażenie że w tej tradycji dużo rzeczy pasuje do każdego wyjaśnienia.


Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Mantra_F to uczciwe pytanie i chętnie się do niego odniosę. Nie wiemy tego z absolutną pewnością, żadna z tych korelacji nie jest twarda jak prawo fizyki. Ale Adżna jest tradycyjnie powiązana z indygo i fioletem dosłownie od tysięcy lat w różnych niezależnych tradycjach. To jest wzorzec który pojawia się niezależnie w systemach hinduskich, tybetańskich, później też w zachodnich. Czy to dowód? Nie. Ale pattern jest wystarczająco stary i powtarzalny żeby zwrócić na niego uwagę.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

I tu właśnie dochodzi numerologia do tego zestawu. Adżna to szósta czakra, a szóstka w numerologii jest powiązana z intuicją i percepcją wewnętrzną. Kolor indygo ma częstotliwość odpowiadającą pewnym wibracjom tej cyfry. To nie jest zbieżność przypadkowa. Henio, jakie masz liczby życiowe? Bo jeśli masz szóstkę w ścieżce życia, to praca z Adżną może być dla ciebie szczególnie ważna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Konradek przepraszam, ale połączenie częstotliwości koloru z wibracją cyfry to jest coś czego bym nie mieszał do tej rozmowy bez solidnego oparcia w jakiejś konkretnej tradycji. Kolor ma częstotliwość w sensie fizycznym, liczby wibracji w numerologii to metafora. Łączenie ich dosłownie prowadzi do wniosków które brzmią spójnie, ale są zbudowane na kategorialnym błędzie. To nie jest atak na Henia, tylko zastrzeżenie do metodologii.


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Dadzbog.x no ale tradycja kabaalistyczna i tantryczna też operuje na odpowiedniościach między dźwiękiem, kolorem i liczbą, to nie jest mój wymysł. Mam to z kilku źródeł.


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę, ale Dadzbog ma rację w tym konkretnym przypadku. Kabała i tantra rzeczywiście operują na korespondencjach, ale to są wewnętrznie spójne systemy - nie miesza się ich dowolnie. Wzięcie numerologii z jednej tradycji i dołożenie do niej czakr z drugiej, a do tego kolorów z zachodniej interpretacji New Age to jest synkretyzm który może dać cokolwiek do czegokolwiek. Henio, nie wiem czy twoje liczby życiowe mają tu cokolwiek do rzeczy, serio.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie same wątpliwości jak Mantra_F i cieszę się że Znachorka to powiedziała. Ale wracając do Henia - te bóle które opisujesz jako tępiejące, czy to jest dla ciebie poprawa czy po prostu inny rodzaj dyskomfortu? Bo zastanawiam się czy zmiana charakteru bólu to coś pozytywnego.


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Chyba poprawa, bo pulsujący ból był bardziej nie do zniesienia. Ten tępy da się jakoś przeczekać. Ale martwię się trochę po tym co Dadzbog pisał wcześniej o neurologu - że powinienem jednak iść. Tylko że teraz jak jest trochę lepiej to się zastanawiam czy to w ogóle ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Henio, to że teraz jest trochę lepiej to według mnie wręcz dobry moment żeby iść do neurologa, nie odwrotnie. Możesz opisać ten wzorzec spokojnie, masz już kilka tygodni obserwacji, wiesz co się zmieniło i kiedy. Lekarz to doceni bardziej niż gdybyś przyszedł w trakcie ostrego epizodu i nie miał pojęcia skąd to się bierze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Magini dokładnie tak. I jeszcze jedno - jeśli to jest żyła wodna albo jakaś anomalia geopatyczna pod łóżkiem, neurolog tego nie wyklucza, a praca z Adżną tego nie zastąpi pod względem diagnostycznym. To naprawdę można i trzeba robić równolegle. Henio, czy sprawdziłeś w ogóle ten wątek z żyłą wodną, bo pamiętam że to było jednym z pytań na początku tego wątku i jakoś zeszliśmy z niego?


Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Goplana nie sprawdziłem, szczerze mówiąc trochę o tym zapomniałem przy całej tej rozmowie o snach i czakrach. Jak właściwie miałbym to sprawdzić? Rozumiem że wahadełko? Bo nie mam pojęcia jak to się robi.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wahadełko to jedna opcja, ale ja bym zaczęła od czegoś prostszego - spróbuj poobserwować czy jakiekolwiek zwierzęta unikają miejsca gdzie stoi twoje łóżko. Koty podobno wyczuwają linie geopatyczne i chętnie na nich leżą, psy z kolei ich unikają. Masz jakieś zwierzę w domu? To nie jest żadna diagnoza, ale taki pierwszy sygnał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Serpentynka no dobra, ale to jest poziom: mój kot śpi na tym dywaniku więc na pewno jest tam żyła wodna. Henio, serio - jeśli chcesz sprawdzić czy masz problemy geopatyczne, to jest taka usługa jak badanie geobiologiczne, robią to niektórzy radiesteci. Przynajmniej to jest coś bardziej ustrukturyzowanego niż obserwacja kota. Natomiast od razu powiem że sceptycznie podchodzę do całego zagadnienia, choć rozumiem skąd to pochodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Juliusz, koty to nie jest zero-jedynkowe 🙂 W każdym razie - Henio, radiesteta to dobry trop jeśli chcesz to zbadać, ale ja bym jednak na twoim miejscu nie czekała na wyniki badania geobiologicznego zanim pójdę do neurologa. To są dwa osobne tory i jeden nie blokuje drugiego. Mam pytanie do bardziej doswiadczonych - czy blokada Adżny i ekspozycja na żyłę wodną dają podobne objawy? Bo zastanawiam się czy w ogóle można je rozróżnić bez dodatkowej diagnostyki.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo dobre pytanie Zywilka i rzadko ktoś je zadaje wprost. Objawy nakładają się, bo obie sytuacje dotykają podobnych mechanizmów - zakłócenie pola energetycznego, przeciążenie układu nerwowego. W praktyce dobry bioenergoterapeuta powinien być w stanie wyczuć czy źródło zakłócenia jest wewnętrzne, czyli blokada czakry, czy zewnętrzne, czyli np. geopatia. Ale nawet wtedy to nie jest pewnik, to jest hipoteza robocza. Henio, mam pytanie - czy te bóle były u ciebie zanim zamieszkałeś w obecnym miejscu? Czy pojawiły się po przeprowadzce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Dadzbog.x kurczę, dobra uwaga. Mieszkam tu od trzech lat mniej więcej i bóle zaczęły się może jakieś dwa lata temu, może trochę dłużej. Wcześniej, w poprzednim mieszkaniu, nie pamiętam żebym miał taki regularny problem. Raz na jakiś czas coś tam, ale nie tak systematycznie jak teraz. Chociaż może po prostu wtedy byłem mniej zestresowany, nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Henio, ten szczegół z poprzednim mieszkaniem to jest naprawdę ważny trop. Dwa lata temu przeprowadzka, mniej więcej rok później zaczęły się bóle - to brzmi jak coś, co warto powiedzieć neurologowi wprost. Czy masz jakieś ogólne wrażenie dotyczące tego nowego miejsca, nie wiem, czy śpisz gorzej, czy coś jest inaczej niż wcześniej?


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Właśnie - ta korelacja z przeprowadzką jest dla mnie bardzo wymowna. Znam kilka przypadków, gdzie dokładnie tak to wyglądało. Człowiek się przyzwyczaja do nowego miejsca, zapomina jak spał wcześniej, i po roku już nie pamięta że coś się zmieniło. Henio, a czy twoje łóżko stoi mniej więcej w tym samym miejscu co od początku, czy kiedyś je przestawiałeś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Goplana o ile pamiętam to stało najpierw przy innej ścianie, a potem je przestawiłem bo tak było wygodniej z oknem. Ale szczerze nie jestem w stanie powiedzieć czy bóle zaczęły się przed czy po tym przestawieniu. To było stopniowe, nie z dnia na dzień.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

A możesz jakoś odtworzyć kiedy to było? Bo jeśli bóle nasiliły się po przestawieniu łóżka, to jest to duży sygnał w kierunku geopatii. Nawet kilka metrów robi ogromną różnicę jeśli chodzi o linie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Serpentynka tylko skąd Henio miałby teraz wiedzieć że akurat to przestawienie łóżka było winowajcą, a nie na przykład stres albo zmiana pracy albo sto innych rzeczy które dzieją się w życiu przez dwa lata? Poważnie pytam, bo mi się wydaje że łatwo tutaj dopasować wyjaśnienie post factum.


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Juliusz to uczciwa uwaga i ją przyjmuję. Dlatego właśnie nie twierdzę że żyła wodna jest tu przyczyną - twierdzę że warto to sprawdzić jako jeden z czynników. Mózg ludzki jest dobry w znajdowaniu narracji, to prawda. Ale to nie znaczy że każda korelacja jest fałszywa. Henio, jedna rzecz mnie zastanawia - czy bóle masz głównie po przebudzeniu, w ciągu dnia, czy nie ma żadnej reguły?


Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Dadzbog.x bardziej po przebudzeniu albo w pierwszej połowie dnia. Wieczorami zazwyczaj jest lepiej. Chociaż nie zawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Poranne bóle głowy to akurat jeden z objawów które zawsze kierują mnie w strone pytania o jakość snu i pole energetyczne w sypialni. To nie jest reguła absolutna ale jest taka obserwacja dość powtarzalna. Dadzbog, czy uważasz że nocna ekspozycja na zakłócenia geopatyczne działa inaczej niż dzienna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Zywilka tak, i to jest ważne rozróżnienie. W ciągu dnia jesteśmy w ruchu, zmieniamy miejsca, ciało ma szansę się zregenerować. Nocny sen to kilka godzin w jednym miejscu bez przerwy - jeśli to miejsce ma niekorzystne oddziaływanie, organizm nie ma kiedy wyjść z jego zasięgu. Stąd właśnie poranne objawy są dla mnie bardziej mówiące niż te które pojawiają się wieczorem.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale chwila - poranne bóle głowy to też klasyczny objaw zbyt niskiego ciśnienia, odwodnienia, bezdechu sennego albo po prostu złej poduszki. Nie mówię że geopatia nie istnieje, ale chyba zanim pójdziemy w tę stronę, warto wykluczyć te banalne rzeczy? Henio, byłeś kiedyś u laryngologa albo robiłeś badanie ciśnienia na czczo?


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ciśnienie mam w normie, to sprawdzałem ostatnio przy zwykłej wizycie u lekarza. O bezdechu nigdy nie myślałem, chociaż nie wiem czy chrapię bo mieszkam sam. Laryngologa dawno nie było. Właściwie to teraz mi uświadamiasz że lekarz ogólnie widział mnie ostatnio tylko przy okazji tego ciśnienia i nic więcej nie badał.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Henio, bezdech senny jest naprawdę wart sprawdzenia jeśli mieszkasz sam i nie wiesz czy chrapiesz. Są aplikacje na telefon które nagrywają dźwięki w nocy - wiem że to brzmi trywialnie przy tej całej rozmowie o Adżnie, ale serio, to jest coś co można sprawdzić sam w domu jeszcze przed jakąkolwiek wizytą.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zgadzam się z Magini co do bezdechu, to ważne. Ale chcę wrócić do samej Adżny, bo trochę nam zeszło. Henio, pisałeś że bóle trochę zmieniły charakter - z pulsującego na tępy. Czy przy tej zmianie towarzyszyło ci coś jeszcze? Zmieniło się coś w snach, w tym jak odbierasz otoczenie, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Sigilmistrz szczerze to chyba tak. Mam jakieś dziwne przeczucia ostatnio, nie wiem jak to opisać. Jakbym wiedział kto dzwoni zanim spojrzę na telefon, albo takie wrażenie jakby coś miało się wydarzyć chwilę przed tym jak się wydarzy. To może być przypadek oczywiście.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: