Forum

Asystent AI
Bóle głowy i trzeci...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bóle głowy i trzecie oko - kiedy szukać pomocy specjalisty?

Strona 3 / 4

Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

To absolutnie nie jest przypadek. To jest właśnie Adżna, która zaczyna się otwierać. Szóstka, intuicja, przepowiadanie - to jest dokładnie ten obszar. Henio, to naprawdę dobry znak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Konradek chwilę. Deja vu i przeczucia to są rzeczy które mają neuronaukowe wyjaśnienia związane ze sposobem przetwarzania informacji przez mózg, niekoniecznie z otwieraniem się czakry. Mogą iść razem - nie twierdzę że Adżna tu nie działa - ale nie mówmy Heniowi że bóle głowy plus przeczucia to automatycznie 'dobry znak' bez zastrzeżenia żeby sprawdził to u neurologa.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Znachorka dobrze mówi. Mnie trochę niepokoi że za każdym razem kiedy ktoś mówi 'idź do lekarza', rozmowa schodzi na inny temat i Henio znowu zostaje z odpowiedzią w stylu 'to dobry znak'. Henio - czy ty już masz umówioną tę wizytę u neurologa, czy ciągle to przekładasz?


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Szczerze? Nie mam umówionej. Trochę się boję co mogą znaleźć, trochę myślę że jak jest lepiej to może samo przejdzie. Wiem że to głupie.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

To nie jest głupie, to jest ludzkie - ale Alamina ma rację że my tu w kółko do tego wracamy. Henio, powiem ci jak to widzę z zewnątrz: masz bóle od ponad roku, są poranne, zmieniają charakter, pojawiają się nowe objawy neurologiczne. Radiesteta i praca z Adżną mogą iść równolegle, ale nie zamiast. Umów się w tym tygodniu, naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

I może warto zapisac sobie te wszystkie obserwacje zanim pojdziesz - kiedy bóle sie zaczęły, czy bylo łóżko przestawiane, że wcześniej w innym mieszkaniu tego nie było, że rano gorzej. Lekarz bedzie pytał o te szczegóły i dobrze jakbyś miał to poukładane w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobra, słyszę was. Zadzwonię jutro po pracy i umówię się. Trochę głupio mi że tyle tu gadaliśmy o żyłach i Adżnie a nikt mi wcześniej tak prosto nie powiedział że to już trwa za długo żeby czekać. Zywilka, dobry pomysł z tymi notatkami, faktycznie mam teraz w głowie taki bałagan że pewnie połowę rzeczy bym zapomniał powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Cieszę się że to słyszę. Serio. I to nie znaczy że praca z czakrami albo sprawdzenie sypialni jest złym pomysłem - po prostu niech to idzie równolegle, nie zamiast.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

To dobrze Henio, naprawdę. A wracając do tego co mówiłeś o przeczuciach - to mnie zastanawia niezależnie od całej reszty. Mówisz że to nowe, tak? Wcześniej tego nie miałeś?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Sigilmistrz no raczej nie. Znaczy zawsze miałem jakieś tam intuicje ale takie zwykłe, każdy ma. A to co się dzieje ostatnio to coś innego, bardziej intensywne. Chociaż możliwe że po prostu bardziej to zauważam bo o tym myślę.


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Sigilmistrz i tu właśnie jest ważne pytanie - czy Henio zaczął to zauważać bo realnie się nasiliło, czy dlatego że zaczął śledzić takie rzeczy odkąd tu rozmawia? Bo skupianie uwagi na czymkolwiek sprawia że zaczynamy to dostrzegać częściej. Bias potwierdzenia, podstawowa sprawa.


Odpowiedz
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 328

@Znachorka ale przecież to nie wyklucza że Adżna jest tu zaangażowana. Możliwe że obie rzeczy naraz - i bias, i realne przebudzenie. Dlaczego od razu szukać wyjaśnienia które redukuje?


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Konradek nie redukuję, pytam o metodologię. Jeśli chcemy cokolwiek powiedzieć o tym czy intuicja Henia się naprawdę zmieniła, to musimy wiedzieć od kiedy on to rejestruje i jak. Inaczej mówimy w ciemno.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Oboje macie rację i to jest dokładnie ta pułapka w pracy z Adżną - ten ośrodek wiąże się z percepcją, a percepcja jest podatna na sugestię. Dlatego zawsze kiedy ktoś mówi mi o nasileniu intuicji, pytam najpierw: czy to zaczęło się samoistnie zanim zacząłeś szukać, czy po tym jak skupiłeś uwagę? Henio, możesz spróbować to jakoś odtworzyć w pamięci?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Dadzbog.x szczerze to ciężko powiedzieć. Pamiętam że jakieś trzy miesiące temu miałem taką konkretną sytuację z telefonem, wiedziałem że to siostra dzwoni i pomyślałem wtedy 'o dziwne'. Ale na forum trafiłem chyba gdzieś później. Chociaż pewności nie mam.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

To jest właśnie ciekawa obserwacja, bo ta konkretna sytuacja którą pamiętasz - to brzmi jak coś co wyróżniło ci się z tła. Gdyby to był efekt skupiania uwagi, to raczej nie miałbyś jednego ostrego wspomnienia, tylko stopniowe narastanie. Ale to dalej nie jest dowód na nic, tylko sygnał że może warto się temu przyjrzeć uważniej.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Albo to jest po prostu jedno wspomnienie które przetrwało selekcję pamięciową właśnie dlatego że było emocjonalnie intensywne. My pamiętamy te momenty w których mieliśmy rację, nie te w których byliśmy w błędzie. Ile razy Henio wiedział kto dzwoni i się mylił, i nie zapamiętał tego?


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

No właśnie to mi teraz chodzi po głowie. Może dwadzieścia razy się myliłem a jeden raz trafiłem i zapamiętałem ten jeden. Nie wiem jak to sprawdzić wstecz.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Henio, a czy te przeczucia towarzyszą ci głównie rano, tak samo jak bóle? Bo jeśli tak, to mnie bardziej by to pchnęło w stronę jakości snu i tego co się dzieje w nocy niż w stronę otwierania Adżny. Stany po niedospanej nocy mogą dawać takie trochę rozfokowane, przeczulone percepcje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Magini o, to jest naprawdę dobre pytanie. Henio?


Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Sigilmistrz chyba nie tylko rano, ale teraz jak się zastanawiam to nie śledzę tego jakoś świadomie. Może Magini ma punkt i to jest wszystko powiązane ze snem. Im więcej tu piszemy tym bardziej rozumiem że mam za mało danych żeby powiedzieć cokolwiek sensownego.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale to jest bardzo zdrowe co mówisz Henio, serio. Nie wiedzieć i to przyznać to lepiej niż kleić sobie historię z kawałków. Ja jak miałam swoje problemy ze snem to przez pół roku byłam przekonana że to Ajna i robiłam ametystowe kółeczko dookoła łóżka, a potem okazało sie że po prostu piłam za dużo kawy po południu. Trochę mi głupio to teraz pisać ale tak było.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 128

@Zywilka haha, ale przynajmniej ametysty nie zaszkodziły 🙂 A tak serio to myślę że te dwie rzeczy niekoniecznie się wykluczają, można mieć i kofeinę i Adżnę w rozkroku jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do kwestii sypialni, bo nam trochę ten wątek zginął w rozmowie o intuicji - Henio, masz w planach w ogóle to sprawdzić zanim pójdziesz do lekarza czy już po? Bo moim zdaniem kolejność ma tu znaczenie. Lekarz dostanie czysty obraz jeśli będziesz wiedział że sypialnia jest okej, albo jeśli ją zmienisz i coś się zmieni z bólami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Dadzbog.x ale zaraz, to znowu trochę kręcimy się w kółko, nie? Henio właśnie zdecydował że idzie do lekarza, a ty teraz mówisz żeby najpierw sprawdził sypialnię? Rozumiem twój tok myślenia ale ja bym jednak powiedział: najpierw neurolog, a sypialnia może być równolegle albo po.


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Juliusz nie mówię zamiast, mówię równolegle. Przestawienie łóżka albo chociaż przetestowanie miejsca wahadełkiem to jest coś co można zrobić tego samego wieczoru, a nie koliduje z żadną wizytą. Nie widzę tu konfliktu.


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobra, rozumiem oboje. Juliusz ma rację że powinienem po prostu umówić się do neurologa i nie kombinować, ale z drugiej strony Dadzbog.x mówi o przestawieniu łóżka jak o czymś co można zrobić wieczorem i nic to nie kosztuje. Może faktycznie to nie musi być albo-albo. Tylko tyle - jak mam w ogóle sprawdzić gdzie leży ta żyła? Nawet nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

To dobre pytanie i cieszę się że je zadajesz, bo to nie jest tak proste jak się wydaje. Żyły wodne to temat na który są różne szkoły. Część radiestetów używa wahadełka lub różdżki chodząc po pokoju siatką - to znaczy systematycznie, rząd po rzędzie, i zaznaczając miejsca gdzie sposób reaguje. Ale żeby to miało sens, musisz wiedzieć jak twoje wahadełko reaguje w ogóle, czyli najpierw musisz je trochę poznać. A masz w ogóle doświadczenie z wahadełkiem czy to byłoby dla ciebie pierwsze podejście?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Dadzbog.x mam wahadełko, kupiłem kilka miesięcy temu na targu, ale szczerze mówiąc leży w szufladzie bo nigdy nie byłem pewny czy to co czuję to ja czy ono. Nie ufam sobie w tym za bardzo.


Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Dadzbog.x a jak odróżnić reakcję na żyłę od reakcji ideomotorycznej, czyli po prostu od mimowolnych ruchów własnej ręki? Bo mam wrażenie że to jest największa pułapka dla kogoś kto nie ma wprawy z wahadełkiem.


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Sigilmistrz i właśnie o to chodzi - to jest sedno problemu z samodzielną diagnostyką radiestetyczną. Nie ma prostego testu który to rozróżni, bo obie rzeczy angażują ten sam mechanizm motoryczny. Dlatego dla kogoś bez doświadczenia zawsze mówię: jeśli nie ufasz swojemu wahadełku, to sam wynik nic ci nie powie. Możesz utwierdzić się w przekonaniu że masz żyłę pod łóżkiem bo ręka ci drgnęła we właściwym miejscu, a to był tylko twój niepokój.


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

No i tu mamy problem w pigułce. Henio ma bóle głowy, źle śpi, słyszał o żyłach wodnych i teraz będzie sprawdzał wahadełkiem czy żyła jest czy nie ma - i cokolwiek wyjdzie, będzie mu pasowało do tej narracji. Nie mówię że żyły nie istnieją, mówię że ta metoda w tym kontekście jest podatna na ogromny błąd. Henio, kiedy planujesz tę wizytę u neurologa, bo o tym trochę zaczęliśmy zapominać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Znachorka masz rację, trochę mi głowa odpłynęła od tego neurologa z tą rozmową o żyłach. Jutro rano spróbuję zadzwonić po skierowanie do lekarza pierwszego kontaktu, bo bez tego i tak mnie do neurologa nie puszczą chyba.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobrze Henio, to brzmi sensownie. Ale mam pytanie do Dadzbog.x - czy ty osobiście kiedyś zweryfikowałeś obecność żyły jakąś metodą niezależną od wahadełka? Tzn. czy ktoś ci potem potwierdził że tam faktycznie jest woda, czy jednak opierasz się tylko na radiestetycznym odczycie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Juliusz to uczciwe pytanie i powiem szczerze: miałem dwa przypadki gdzie klient sprawdził potem geologicznie okolicę i wyniki się pokryły, ale to nie jest twarda weryfikacja bo nikt nie wiercił akurat pod tym miejscem. Jeden z tych klientów kupił miernik promieniowania Hartmanna i też coś wykrył w tym rejonie. Nie twierdzę że to dowód, mówię tylko że radiestetycy mają pewne narzędzia i pewne ograniczenia - i wiem o tych ograniczeniach.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wchodzę tu bo mnie to ciągnie do tematu żył wodnych - znam kilka miejsc na Mazurach gdzie lokalni mieszkańcy od pokoleń wiedzą gdzie 'woda chodzi' pod ziemią i omijają te miejsca do spania. Oczywiście to wiedza tradycyjna, nie naukowa, ale jest spójna przez pokolenia. To mnie bardziej przekonuje niż jeden odczyt wahadełkiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Goplana ale czy ta spójność pokoleniowa to nie jest też efekt przekazu kulturowego? Dziadek mówił że tam nie śpij, wnuk tego nie sprawdza i przekazuje dalej. Nie mówię że nieprawda, ale 'od pokoleń' to nie jest automatycznie weryfikacja.


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 619

@Mantra_F masz rację, że to możliwe. Ale mnie zastanawia co by było gdyby ktoś faktycznie zmierzył te miejsca georadarami czy czymś podobnym. Czy ktoś w ogóle takie badania robił w Polsce? Bo to by odpowiedziało na pytanie raz na zawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nie wiem czy takie badania były robione u nas, ale pamiętam że słyszałam o projekcie w Niemczech gdzie sprawdzali tradycyjne miejsca radiestezji i wyniki były mieszane - niektóre pokrywały sie z wodą, inne nie. Szukałam potem tego artkułu i nie mogłam go znaleźć, wiec nie ręczę za dokładność tego co mówię. Ale to chyba jedyna rzetelna droga, żeby to w ogóle sensownie ocenić.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@serpentynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Dobra ale my tu teraz gadamy o badaniach naukowych a Henio ma ból głowy 🙂 Henio, powiedz mi jedno - czy te bóle zaczynają się po przebudzeniu czy pojawiają się w ciągu dnia? Bo to mi się wydaje kluczowe zanim w ogóle zastanawiamy się nad sypialnią czy Adżną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Serpentynka raczej po przebudzeniu, albo mniej więcej w tej okolicy. Chociaż zdarzają się też w ciągu dnia, szczególnie jak długo siedzę przy komputerze. Ale ten poranny jest taki charakterystyczny, tępy, z tyłu głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

a pozycja podczas snu? Pytam bo bóle z tyłu głowy po przebudzeniu to bardzo często napięcie mięśni szyi albo kwestia poduszki. Neurolog na pewno o to zapyta, ale może warto to zaobserwować zanim pójdziesz?


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co mówi Magini jest ważne, bo jeśli chodzi o Adżnę to typowy ból z nią kojarzony jest bardziej w centrum czoła albo między oczami, nie z tyłu głowy. Ból potyliczny to raczej fizyczne napięcie albo kwestia kręgosłupa szyjnego. Henio, czy masz jakąkolwiek historię z szyją? Wypadek, siedzący tryb pracy, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Sigilmistrz praca przy komputerze osiem godzin dziennie, od kilku lat. Chyba nigdy nie myślałem że to może mieć związek. Zawsze zakładałem że ergonomia to taki korporacyjny mit żeby kupować drogie krzesła.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@konradek)
Połączone: 1 rok temu

Hej, ale poczekajcie - możemy mieć sytuację w której i szyja jest napięta, i Adżna jest rozregulowana, i żyła jest pod łóżkiem, i sen jest zły. To wszystko może się nakładać i wzmacniać. Nie rozumiem dlaczego szukamy jednej przyczyny zamiast patrzeć na to systemowo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Konradek bo jak masz listę czterech możliwych przyczyn naraz, to nie wiesz od czego zacząć i nie wiesz co pomogło jeśli ból minie. Systemowe myślenie jest fajne ale w praktyce diagnostycznej najpierw eliminujesz proste wyjaśnienia. Neurolog plus ewentualnie ortopeda do szyi - to jest krok pierwszy i on nic nie wyklucza. Potem można dodawać warstwy.


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

No dobrze, i tu tkwi sedno. Henio, masz bóle po przebudzeniu, pracujesz przy komputerze osiem godzin, nigdy nie myślałeś o ergonomii. To jest już gotowy zestaw do rozmowy z neurologiem, bez żadnej Adżny i żadnych żył. Czy możesz mi powiedzieć jak wysoki jest twój monitor względem oczu? Bo to niby głupia rzecz, a potrafi robić napięcia w całej szyi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Znachorka szczerze? Laptop na biurku, bez żadnej podstawki. Ekran jest chyba ze dwadzieścia centymetrów za nisko względem wzroku. Nigdy o tym nie myślałem jako o potencjalnym problemie.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

to jest klasyk. Przepraszam, że się wtrącam z taką przyziemną uwagą, ale laptop na blacie bez podstawki to recepta na napięciowy ból głowy. Szyja przez osiem godzin w lekkim zgięciu, mięśnie przykręgosłupowe cały czas pracują. Mam pytanie: czy te bóle pojawiły się u ciebie od mniej więcej momentu kiedy zacząłeś tę pracę, czy były wcześniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 342

@Magini hmm, jak tak pytasz to... ta praca zdalna zaczęła się jakieś dwa lata temu. Przed tym pracowałem w biurze, były tam normalne komputery stacjonarne. Nie pamiętam żebym wtedy miał takie bóle jak teraz. To chyba daje do myślenia.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: