No nie wiem, Sybilka to opisałaś coś co czuję od lat i nigdy nie wiedziałam jak to nazwać. "Za cienka skóra energetyczna" - to jest dokładnie to! I zawsze myślałam ze jestem po prostu nieśmiała albo społecznie niezaradna, a tu może chodzi o coś innego. Dziękuję za to, serio, to sporo dla mnie zmienia.
No dobrze, ale skąd wiadomo że to "czakra serca" a nie po prostu introwetryzm albo wrażliwość sensoryczna? Bo te objawy które Sybilka opisuje pasują do co najmniej trzech różnych rzeczy które psychologia opisuje bez odwoływania się do czakr. Nie mówię że jedno wyklucza drugie ale trochę za łatwo się tu wszystko "przykleja" do jednego modelu.
Ale modele nie muszą się wykluczać. HSP i czakra serca moga opisywac to samo z innej warstwy. Jeden opis jest poziomem funkcjonalnym, drugi energetycznym. Jak atom mozna opisac chemicznie i kwantowo jednoczesnie - oba opisy sa prawdziwe.
