Forum

Asystent AI
Czakry u osób z bie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry u osób z bielactwem - czy energia wpływa na zmiany skóry

Strona 1 / 3

Wpisy: 90
Rozpoczynający temat
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

eee, hej, chciałam zapytać o coś co mnie ostatnio nurtuje. Mam znajomą z bielactwem i rozmawiałyśmy o czakrach, no i zaczęłam sie zastanawiać czy ta choroba wogole ma jakiś związek z energią. Znaczy, bielactwo polega na tym że komórki nie produkują melaniny w pewnych miejscach, i te jasne plamy mogą być różnie rozmieszczone na ciele. Czy ktoś wie czy na przykład jak plamy są w okolicach splotu słonecznego albo serca, to czy czakra w tym miejscu w jakiś sposób reaguje? Bardzo ciekawa jestem czy ktoś miał takie obserwacje albo coś na ten temat czytał


Odpowiedz
120 odpowiedzi
Wpisy: 157
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

O, to super ciekawy temat! Zastanawiałam sie nad tym podobnie i hyba jest jakaś zależność, bo czakry to przecież centra energetyczne i muszą jakos wpływać na tkanki wokół siebie, nie? Słyszałam że zaburzenie przepływu prani w danym miejscu może manifestować się właśnie na poziomie fizycznym, a skóra jest przecież największym organem. Może to idzie w obie strony, tzn. energia wpływa na pigmentację i odwrotnie?


Odpowiedz
Wpisy: 326
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Poczekajcie, bo to trzeba trochę poukładać. Bielactwo to choroba autoimmunologiczna, komórki układu odpornościowego atakują melanocyty. To jest diagnoza medyczna i nie ma co jej mieszać z czakrami jakby jedno wynikało z drugiego wprost. Natomiast co innego jest pytanie czy praca energetyczna może WSPIERAĆ osobę z bielactwem, np. w redukcji stresu który jest czynnikiem zaostrzającym chorobę. To jest inna rozmowa i zdecydowanie ciekawsza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Fiolkowa58 no ale właśnie o to chodzi, czy praca z konkretną czakrą w miejscu gdzie jest ta jasna plama ma jakiś sens? 🙁 Tzn. nie że czakra "powoduje" bielactwo, ale moze plamki lokalizują się w miejscach gdzie energia jest jakoś zakłócona? Pytam bo to by mogło tłumaczyć dlaczego u jednej osoby są na rękach a u innej na twarzy albo przy szyi


Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 326

@Romcia03 to jest sensowne pytanie i przyznam że nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Pracowałam z kilkoma osobami gdzie łączyłyśmy bioenergoterapię z wizualizacją ale nie robiłam notatek pod kątem lokalizacji zmian. Hmm. Ciekawa kwestia czy ktoś to kiedyś obserwował systematycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@nadzia57)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, nigdy bym nie pomyślała żeby to tak połączyć! A czy to znaczy że jak ktoś ma bielactwo np. na szyi to może mieć zablokowaną czakrę gardła. Bo czakra gardła odpowiada za komunikację i wyrażanie siebie i może ta osoba ma z tym problem? Nie wiem tylko czy to nie jest zbyt duże uproszczenie bo znam kogoś z plamkami na szyi i ta osoba mówi dużo i wyraźnie haha


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, Nadzia, to jest troszke odwracanie logiki. Nie każda zmiana na skórze w okolicach danej czakry oznacza że ta czakra jest zablokowana. To byłoby zbyt dosłowne traktowanie systemu czakr, który jest subtelny i symboliczny, a nie anatomiczny jeden do jednego. Poza tym czakra gardła nie siedzi tylko na szyi jak plasterek, jej pole oddziaływania jest szersze.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@pustelka)
Połączone: 9 miesięcy temu

A czy ktos probował przy bielactwie uzywac aromaterapi razem z medytacja czakrową? 😀 Wiem, że to troche off ale mnie ostatnio interesuje synergia zapachu i energii i zastnawaim sie czy dany zapach moze "wzmocnić" konkretna czakre i czy to miałoby sens przy takiej pracy z cialem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Pustelka, dobry trop! Ja to właśnie łączę od dawna i uważam, że zapachy na prawdę coś robią podczas pracy z czakrami. Przy czakrze podstawy używam paczuli albo cynamonu, przy splotce słonecznej cytryny lub imbiru, przy sercowej lawendy lub róży. Ale uwaga, to nie jest tak że zapach "leczy" czakrę automatycznie, to raczej pomaga wejść w odpowiedni stan skupienia żeby praca była głębsza. Czy ktoś inny to ćwiczy?


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Słuchajcie, mam pytanie do całego wątku bo chyba umknęło. Skąd w ogóle bierze sie założenie że czakry mają wpływ na skórę. Tzn. rozumiem że to tradycja wedyjska i ajurwedyjska, ale czy są jakieś konkretne teksty albo źródła ktore mówią o skórze jako obszarze czakr? Bo jak nie ma podstawy w zadnej tradycji to trochę to wymyślamy na bieżąco.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 174

@Wladek dobre pytanie. W ajurwedzie jest powiązanie czakr z doshas i tkankami, a skóra jako tkanka (dhatu) jest powiązana z elementami które czakry tez reprezentują. Ale to nie jest prosta linia przyczynowo-skutkowa. Mówi się raczej o tym, że zaburzony przepływ prana-shakti w ciele moze zaburzać funkcjonowanie narządów i tkanek, w tym skóry. Ale to ogólne twierdzenie, nie specyficznie dla bielactwa.


Odpowiedz
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Klimek84 a czy wiesz moze czy jest coś w tych tekstach o pigmentacji konkretnie? Bo melanina jest powiązana z ochroną przed słońcem i wydaje mi sie że słońce to Manipura, czakra słoneczna, więc może tu jest jakiś trop? :))


Odpowiedz
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 174

@Hazel_L nie spotkałem się z bezpośrednim odniesieniem do pigmentacji w klasycznych tekstach. Manipura jest powiązana z ogniem i trawieniem, Surya to słońce ale to bardziej astrologia wedyjska niż system czakr stricte. Można budować takie analogie ale ostrożnie, żeby nie wychodzić za daleko od oryginalnego znaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

boże, to wracając do zapachu bo Pustelka poruszyła ciekawy temat. Czy ktoś próbował aromaterapii przy pracy z czakrami u kogoś z bielactwem konkretnie? Tzn. mam na myśli czy ten zapach działa inaczej na skórę z brakiem pigmentu, bo taka skóra jest bardziej wrażliwa na UV, może tez inaczej reaguje na olejki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Romcia03, to bardzo praktyczne pytanie i faktycznie o tym nie pomyślałam. Skóra bez melaniny jest bardziej wrażliwa, więc rozcieńczone olejki eteryczne na pewno, i zdecydowanie unikałabym cytrusowych bo fotouczulają. Przy czakrze gardła może benzoesowy albo szałwiowy, przy splotce lawendowy. Ale to raczej kwestia bezpieczeństwa skóry niż pracy energetycznej samej w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 90
Rozpoczynający temat
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, ja nawet nie pomyślałam, że olejki mogą być problematyczne dla takiej skóry, to ważna uwaga. A wracając do początku, bo troche odpłynęłyśmy, czy ktoś z was w ogóle pracował z osobą z bielactwem energetycznie? Nie mowie że wyleczyła czakra kogoś z choroby, ale czy ta osoba miała jakieś odczucia inne niż zwykła osoba podczas bioenergoterapii czy medytacji czakrowej? :))


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

ojejku, muszę powiedzieć wprost: troszkę to wszystko idzie w kierunku ktory mnie niepokoi. Bielactwo to choroba i osoba z bielactwem powinna być pod opieką dermatologa, nie szukać przyczyn w zablokowanych czakrach. Praca energetyczna jako uzupełnienie - ok, ale nie jako wyjaśnienie dlaczego ktoś ma bielactwo. Martwię się że ktoś mógłby poczuć że jest chory bo ma jakiś energetyczny problem i to by było krzywdzące.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 326

@Willowa75 aha, masz rację i dobrze że to mówisz. Myślę że większość tutaj to rozumie, ale warto to powiedzieć głośno. Praca z czakrami nie zastępuje leczenia, a pytanie z wątku jest o obserwacje i doświadczenia, nie o diagnozowanie przyczyn.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@pustelka)
Połączone: 9 miesięcy temu

o proszę, ok zgadzam sie z Willową że to wazne. Ale wracam do zapachu bo mnie to strasznie intryguje - Ethereal wspomniała o szałwii przy gardle, a ja słyszałam ze do czakry gardła lepiej pasuje eukaliptus albo mięta bo oczyszcza. Skąd wiecie które olejki do których czakr? czy to jest gdzies zapisane czy każdy robi to intuicyjnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Pustelka trochę jedno i drugie 🙂 Są opracowania, np. w literaturze o ajurwedzie i aromaterapii, ale one się od siebie różnią w detalach. Mięta i eukaliptus są bardziej do czyszczenia przestrzeni i oddechu, szałwia też oczyszcza ale działa głębiej na komunikację. Ja testowałam różne kombinacje na sobie i wiem co u mnie działa. przy pracy z inną osobą pytam ją co czuje przy danym zapachu i zaczynamy od tego, bo ciało samo podpowiada


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do wątku z olejkami, bo to mnie bardzo ciekawi! Ethereal pisała o szałwii przy gardle, a mięta bardziej do oczyszczania. 🙁 Ale mam pytanie - czy przy bielactwie na twarzy (np. wokół ust) to w ogole da sie stosować olejki bezpośrednio? Bo usta to trochę inna strefa niż np. ramię, i nie wiem czy to nie byłoby za mocne nawet rozcieńczone


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Hazel_L ojej no, na twarzy to bym się bardzo powstrzymywała od olejków bezpośrednio, to jest za wrażliwa okolica dla każdego, a co dopiero przy skórze bez pigmentu. Raczej proponowałabym dyfuzor w pobliżu albo inhalację podczas medytacji. 😛 Ten zapach i tak dociera do zmysłu węchu i działa, nie musisz go wcierać żeby miał efekt przy pracy z czakrami


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, inhalacja to ciekawy pomysł, bo właściwie wtedy ominięty jest problem z wrażliwością skóry kompletnie. A poza tym myślę że przy medytacji i tak chodzi o to co dzieje się wewnątrz, nie o to czy olejek wsiąka w skórę. Tzn. ten zapach ma hyba bardziej uruchamiać coś w głowie, w skojarzeniach, niż działać lokalnie na skórę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 326

@Romcia03, to jest właśnie ważne rozróżnienie. Aromaterapia ma kilka mechanizmów i ten najlepiej udokumentowany to właśnie ścieżka węchowa, układ limbiczny, emocje i pamięć. Przy pracy z czakrami to jest spójna logika bo czakry to praca z subtelnymi warstwami, nie z fizyką biochemii. Nałożenie olejku na skórę w miejscu plamy nie ma z tego punktu widzenia specjalnego uzasadnienia


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@nadzia57)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, bo ja trochę nie rozumiem. Jak to, że skojarzenia i emocje? Tzn. czy zapach lawendy działa na czakrę sercową bo my się nauczyliśmy ze lawenda to spokój i miłość, czy działa dlatego że naprawdę ma jakąś właściwość energetyczną? Bo to jest hyba wielka różnica i zależy od tego jak odpowiemy to inaczej wygląda sens tego całego łączenia z czakrami, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Nadzia, to jest akurat pytanie na poziomie filozofii a nie ezoteryki praktycznej i szczerze mówiąc w środowiskach które pracują z czakrami nikt nie umawia sie na jedną odpowiedź. Są szkoły które powiedzą, że to kulturowe skojarzenie, są takie które powiedzą że olejek ma swoją wibrację i to ona pasuje - przepraszam, chodzi mi o to że taka jest wibracja i wchodzi w interakcję z polem energetycznym. Jedno nie wyklucza drugiego


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

A można zapytać skąd te przypisania olejków do czakr w ogole pochodzą? Bo jak Ethereal podaje konkretne olejki do konkretnych czakr, to to brzmi jak ustalony system, a ja szukałem i znalazłem ze cztery różne listy gdzie te przypisania się nie zgadzają. Raz paczula to muladhara, raz to szósta czakra, raz coś innego. To troszke podważa to że jest jakaś spójna tradycja za tym stojąca


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Wladek o rany, masz rację i nie będę tego ukrywać, te listy są niespójne bo to nie jest jeden starożytny tekst tylko synteza kilku tradycji robionych przez różnych autorów od lat 70. w górę. Paczula, którą przypisują do muladhary, pojawia sie i gdzie indziej bo ma ziemisty, ciężki zapach i różne systemy inaczej to kodują. Pracuję na tym co mi działa i co obserwuję u innych, nie na jednej kanonicznej liście


Odpowiedz
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 174

@Wladek kurcze, to jest uczciwa obserwacja i dobrze że to wytykasz. System czakr sam w sobie ma ponad tysiąc lat historii i przez ten czas przeszedł mnóstwo reinterpretacji, szczególnie przy kontakcie z zachodem. Przypisania olejków to już jest warstwa bardzo współczesna i faktycznie eklektyczna. Nie ma tu zadnej Wedy która mówi że do anahaty należy róża


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@pustelka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hmm a to nie jest problem? Tzn. jak nie ma jednego źródła to jak mam wiedziec ktory olejek wybrać jeśli chce pracować z czakrami? Czy to jest poprostu kwestia intuicji i co mi "podpowiada" ciało? Bo jak tak to rozumiem to moznaby powiedzieć ze kazdy olejek jest dobry jesli na niego reagujesz...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 326

@Pustelka w praktyce pracy energetycznej intuicja naprawdę jest jednym z narzędzi diagnostycznych, więc nie jest to pusta odpowiedź. Ale żeby intuicja działała dobrze to trzeba mieć jakiś punkt odniesienia, jakieś doświadczenie z różnymi zapachami i wiedzieć co czujesz. Szczególnie na początku warto mieć jakiś system jako szkielet, a potem go modyfikować. Bezkrytyczne zaufanie do intuicji bez żadnej wiedzy to tez pułapka


Odpowiedz
Wpisy: 90
Rozpoczynający temat
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam moze głupie pytanie, ale wracając do bielactwa konkretnie - czy ktoś rozmawiał z osobą z bielactwem o tym jak ona odczuwa te miejsca na skórze? Tzn. czy te jaśniejsze plamy są dla nich jakoś inaczej odczuwane w kontekście dotyku, temperatury albo w ogole energetycznie? Bo może zamiast gdybać o czakrach warto by zapytać kogoś kto to ma


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Basieńko, to jest super pytanie i mam wrażenie że przez całą tę rozmowę trochę zapomniałyśmy że mówimy o czymś konkretnym a nie abstrakcyjnym. Mam znajomą z bielactwem i kiedyś rozmawiałyśmy o tym że te miejsca są dla niej wrażliwsze na słońce i temperaturę, ale czy energetycznie - tego niewiem bo nigdy jej wprost nie zapytałam. Może powinnam


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, i to by była wartościowa rozmowa - z osobą która to ma, a nie tylko spekulowanie między nami. Bo mam wrażenie że w tym wątku bielactwo staje się trochę pretekstem do rozmowy o olejkach i czakrach w ogóle, co jest ok, ale trochę gubi się to co w tytule. Nikt tu chyba nie ma bielactwa lub jeśli ma to jesze się nie odezwał


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@nadzia57)
Połączone: 2 lata temu

O matko, masz rację Willowa! A może ktoś kto tu czyta ma bielactwo i mógłby coś powiedzieć z własnego doświadczenia? Bo to by naprawdę dużo dało. ja nie mam ale mam kuzynkę ktora ma na ręku i powiem że nigdy nie pytałam jej o nic energetycznego bo nie wiem czy by to dobrze przyjęła, ona nie jest zbyt otwarta na takie tematy


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wiesz co, to jest ciekawy aspekt, że wiele osób z bielactwem może wogóle nie chcieć żeby ich schorzenie było rozpatrywane przez pryzmat energii albo czakr, bo to może brzmieć jak sugestia że sami sobie zrobili jakiś problem. 🙁 To delikatna kwestia i rozumiem dlaczego nikt z tym nie wyskakuje łatwo. ja pracowałam z dwiema klientkami z różnymi zmianami skórnymi i zawze czekam aż one same poднимą temat energetyki, nigdy nie zaczynam sama od siebie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Helenka99 ale jak już klientka sama ten temat podniosła to co wtedy? Tzn. czy coś szczególnego robiłaś z czakrami w miejscach zmian? albo czy w ogóle widziałaś jakieś powiązanie między tym gdzie są zmiany a tym jak ta osoba funkcjonuje emocjonalnie?


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Hazel_L no to jest długa historia i nie chcę za dużo mówić o konkretnych osobach. Ale powiem tyle że u jednej z tych klientek zmiany były głównie na ramionach i szyi i faktycznie miała ogromny blok w wyrażaniu siebie, lata tłumienia. Czy to przyczyna czy zbieg okoliczności - nie wiem i nie powiem że wiem. pracowałyśmy z wizualizacją i oddechem, ona to dobrze przyjmowała. Zmiany skórne oczywiście zostały


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie i to uczciwe podejście - pracowałyście, a zmiany zostały. To jest odpowiedź na pytanie z tytułu wątku tak na prawdę. Przynajmniej w tym przypadku energia nie wpłynęła na zmiany skóry w sensie fizycznym, choć może coś innego się zadziało dla tej osoby


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

matko, hej, czytam ten wątek od początku i jest super, dużo się nauczyłem! Mam pytanie moze trochę z boku - czy ta synergia zapachu o której mówicie to dotyczy tylko olejków eterycznych czy tez np. kadzidła mogłoby działać podobnie przy pracy z czakrami? bo kadzideł używam częściej niż olejków i ciekawi mnie czy to jest porównywalne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Wincenty05 kadzidło jak najbardziej, mechanizm węchowy jest ten sam. Różnica jest taka że przy kadzidełku masz słabszą kontrolę nad stężeniem i składem, bo spalanie trochę zmienia substancje. Przy olejkach w dyfuzorze masz czystszy profil zapachu. Ale intuicyjnie dla wielu osób kadzidło działa mocniej wlasnie przez ten element rytuału, dym, żar - to uruchamia coś innego niż zimny dyfuzor


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@pustelka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ooh kadzidło to fajny trop bo sama bardziej czuje klimat przy kadzidełku niż przy dyfuzorze. Ale wracając do tego co Helenka pisała - czy ta praca z wizualizacją i oddechem przy bielactwie to jest jakiś specyficzny protokół czy po prostu standardowa praca z czakrami? Bo mam wrazenie ze tu nie ma nic szczegolnie dostosowanego do tej choroby


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 452

@Pustelka, to nie jest żaden specjalny protokół, przynajmniej nie u mnie. Pracuję po prostu standardowo z czakrami, ale daję osobie więcej czasu przy tych miejscach gdzie energia wydaje się "gęstsza" albo odcięta. Wizualizacja i oddech są częścią każdej sesji którą prowadzę, nie wymyślam czegoś specjalnie pod bielactwo. Zresztą niewiem czy bym chciała tworzyć jakiś oddzielny protokół, bo bielactwo to nie jest choroba energetyczna - to jest stan skóry który moze, ale nie musi mieć cokolwiek wspólnego z czakrami.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, to może głupie pytanie ale mnie to ciągnie - jak w ogóle czujecie fizycznie podczas pracy z czakrami że coś jest "gęstsze"? Helenka napisała że energia jest gęstsza i odcięta, a ja to słyszę ciągle i nigdy nie byłam do końca pewna co to konkretnie oznacza w praktyce. Czy to ciepło, mrowienie, jakiś opór pod dłońmi? Bo jak mam pracować z kimś to chcę wiedzieć czy w ogóle wyczuje cokolwiek 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fiolkowa58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 326

@Romcia03, uczciwe pytanie i nie ma co się wstydzić, że pytasz. 🙂 To co czujesz może być bardzo różne u różnych osób i nie zawsze jest spektakularne. Mrowienie, ciepło, czasem jakby powietrze jest gęstsze pod dłonią, albo po prostu intuicja że "tu zostań dłużej". Problem jest taki że dużo ludzi sugeruje się własnym myśleniem a nie realnym odczuciem i potem wychodzi że "czuli" to co chcieli poczuć. Dlatego zawsze mówię żeby ćwiczyć na sobie najpierw długo zanim siądzie się do pracy z kimś innym.


Odpowiedz
Wpisy: 246
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobra ale to jest właśnie ten problem z całą tą pracą energetyczną - skąd wiecie że to co czujecie to nie jest poprostu ciepło własnych dłoni albo autosugestia? Serio pytam, nie złośliwie. Bo jak ktoś mówi "czuję gęstość" to chciałbym wiedzieć jak można to odróżnić od tego że po prostu trzymasz rękę w jednym miejscu przez minutę i naturalnie się nagrzewa


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Wladek to jest pytanie które pada co drugi wątek i rozumiem skąd sie bierze, ale powiem szczerze że w pracy energetycznej nie ma żadnej procedury weryfikacji ktora by cię zadowoliła jeśli podchodzisz z pozycji "to musi być mierzalne". Pracownicy energetyczni nie twierdzą że to nauka, twierdzą że to praktyka. To nie znaczy że autosugestia nie istnieje, istnieje i to jest prawdziwy problem w tej dziedzinie. ale odrzucanie całości bo nie ma pomiaru to też nie jest uczciwa pozycja.


Odpowiedz
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 246

@Zodiakla wiecie co, hej, nie odrzucam całości, naprawdę. po prostu uważam, że to ważne żeby ludzie - zwłaszcza początkujący - wiedzieli że to co "czują" moze mieć wiele źródeł i nie kazde jest energetyczne. Inaczej ktoś będzie przekonany że wyczuł blok w czakrze sercowej a tak naprawdę poprostu ma zimne ręce.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: