Hej, chciałam zapytać bo troche mnie to gnębi od jakiegoś czasu. Mam taką obsesję na punkcie swojego wyglądu, ciągle sprawdzam sie w lustrze, liczę kalorie, porównuję się do innych i wgl. Ktoś mi powiedział że to może być zablokowana czakra i że to nie jest tylko kwestia psychiki ale właśnie energii. Czy to ma sens. Bo ja sama nie wiem co o tym myśleć, może to bzdura a może coś w tym jest?
To zdecydowanie brzmi jak problem z czakrą splotu słonecznego, czyli tą trzecią. Manipura odpowiada właśnie za poczucie własnej wartości, ego, postrzeganie siebie. Jak jest zablokowana albo nadaktywna to człowiek albo w ogóle nie wierzy w siebie albo wręcz przeciwnie, jest skupiony tylko na sobie i na tym jak wygląda. Czy masz tez problemy z decyzyjnością? Bo to też jest znak tej czakry
Hmm ja też o tym myślałem ostatnio bo sam mam podobny temat z głowy. Ale słyszałem też że obsesja na punkcie wyglądu to bardziej czakra sakralna, ta druga, swadhisthana. Ona odpowiada za emocje i przyjemności zmysłowe, a wygląd to w końcu kwestia tego jak postrzegamy siebie jako coś atrakcyjnego. Nie wiem czy manipura to dobry trop, Mistique, możesz rozwinąć dlaczego tak myślisz a nie że sakralna?
Ale chwila, bo to ciekawe. Skąd w ogóle wiadomo ktora czakra jest "zablokowana"? Bo tak jak rozumiem, nie ma żadnego aparatu który by to mierzył. To jest interpretacja, nie diagnoza. Nie mówię że to bez sensu, ale jak odróżnić że to manipura a nie sakralna, skoro obydwa opisy trochę pasują?
ojej, to brzmi powaznie. Jaskier, a jak to fizycznie odczuwasz? Mam na mysli czy masz jakis fizyczny dyskomfort w ciele, w okolicy brzucha albo klatki? Bo czytalam ze zablokowana manipura czesto daje napiecie w brzuchu, problemy z trawienim itp. Moze to pomoze ustalc co dokladnie jest nie tak
No właśnie to napięcie w brzuchu to klasyka przy manipurze. Ale mnie bardziej zastanawia to co Seba powiedział o energii przeszłości. Jak to działa w praktyce, znaczy jak ta energia z jakiegoś wydarzenia sprzed lat w ogóle może zostać w ciele. Rozumiem metaforycznie, ale czy jest jakiś mechanizm za tym stojący?
Ok rozumiem tę logikę, ale mam pytanie do Seby. Jeśli to jest tak że "ciało pamięta" to to jest zwykła psychosomatyka i neurobiologia, nie potrzebujemy do tego konceptu czakr. Co czakry dodają do wyjaśnienia czego nie daje np. terapia traumy? Szczerze pytam bo nie rozumiem po co ten dodatkowy layer.
Czytam tę rozmowę i zastanawiam sie, czy jest jakiś sposób żeby samodzielnie sprawdzić czy ta czakra jest zablokowana? 😛 Bez chodzenia do kogoś, jakieś ćwiczenie albo medytacja? Pytam bo sama mam podobne odczucia do Jaskier i troszke boje sie isc do kogos obcego z tym tematem
Danielka, jest kilka prostych rzeczy ktore możesz zrobić sama. Usiądź wygodnie, połóż ręce na brzuchu w okolicy pępka i poobserwuj jak oddychasz. Czy oddech jest swobodny czy się blokuje? Czy w tym miejscu jest ciepło czy zimno, napięcie czy luźno? To jest taka bazowa obserwacja. Przy zablokowanej manipurze często jest tak że w tym miejscu jest jakiś "węzeł", trudno puścić oddech głębiej. Ale to tylko obserwacja, nie diagnoza. 😉
Można tez spróbować z kamieniami. Na manipurę świetnie działa cytryn albo tygrysie oko, kładziesz na brzuch podczas medytacji i skupiasz uwagę na tym obszarze. cytryn w szczególności działa na pewność siebie i oczyszcza tę czakrę z negatywnych wzorców. Próbowałaś kiedyś litoterapii, Jaskier?
a co to jest ta manipura dokladnie bo wczytalem sie w ten watek i nie kumam polowy. to jest jakis organ czy co
ok to mnie ciekawi jedno, bo Ezoteryk dobrze to streścił. Ale Genek, pytasz co to jest - a mnie bardziej zastanawia jak Jaskier odróżnia że to jest zablokowana czakra, a nie poprostu lęk społeczny? bo objaw który opisujesz, to napięcie w brzuchu przed wyjściem do ludzi, to jest klasyczny objaw stresu. czy to nie jest po prostu to samo, tylko opisane innym słownikiem?
hm niewiem szczerze. nie jestem w stanie powiedzieć czy to czakra czy lęk, bo skąd mam wiedzieć. 😀 właśne dlatego tu piszę bo sama tego nie rozumiem. ale to że ma nazwę to chyba dobrze, przynajmniej wiem gdzie szukać?
hej a ta energia z przeszłości to jak ona wogole wyglada. znaczy czy to jest cos co mozna poczuc albo zobaczyc czy to tylko takie powiedzenie
właśnie to jest ciekawe co Ezoteryk pisze, te drgania. ja kiedyś miałam podobne podczas takiej medytacji prowadzonej i instruktorka powiedziała że to właśnie ciało uwalnia zablokowaną energię. wtedy mi się to wydawało logiczne ale teraz jak czytam że ktoś inny tez to miał to zastanawiam się czy to nie jest poprostu to co robi ciało podczas głębokiej relaksacji, nie żadna energia
no właśnie, Seba w końcu powiedział coś o czym chciałam mówić od początku. bo ta rozmowa zaczęła się od Jaskier i jej obsesji na punkcie wyglądu, a teraz rozmawiamy o tym jak samemu grzebać w traumach przez medytację z kamieniami. i mi się to trochę nie podoba bo Jaskier jest młodą osobą i niewiem czy forum to jest dobre miejsce żeby to rozgrzebywać bez żadnej opieki
Hortensja nie martw sie o mnie tak bardzo 🙂 nie zamierzam od razu robić żadnych głębokich sesji. po prostu chciałam zrozumieć skąd to napięcie i czy te czakry mają z tym coś wspólnego. i faktycznie ta rozmowa mi pomogła bo przynajmiej wiem że to co czuję ma jakieś wytłumaczenie, nawet jeśli nie wiem jesze jak to nazwać po ludzku czy po ezoterycznemu
