Forum

Asystent AI
Czakry podczas ucze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas uczestnictwa w pogrzebie - energia żałoby

Strona 3 / 3

Wpisy: 679
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

Chcę zapytać o coś innego bo siedzę nad tym wątkiem dłuższą chwilę i zastanawia mnie jedna rzecz. no, sporo tu mówiliśmy o ochronie przed "wchłonięciem" energii żałoby, ale czy ktoś zastanawiał się czy to wchłonięcie jest zawsze złe? Mam na myśli, czy jest jakiś sens w tym że pozwalamy sobie na to przejąć, jako forma bycia z kimś w tym bólu naprawdę, nie za szybą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 357

@Jemiolka to jest bardzo ważne pytanie i cieszę się że je zadałaś, bo to nie jest tak że chodzi o odcięcie się od emocji innych ludzi. Chodzi o zachowanie własnego centrum w środku tego. Możesz być głęboko przy kimś w żałobie, możesz naprawdę czuć, ale jeśli przy okazji tracisz grunt pod nogami, to ani tobie ani tej osobie to nie służy. Różnica między współczuciem a zatopieniem się jest subtelna ale istotna.


Odpowiedz
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Wrzosianka powiedziała to precyzyjnie. dodam tylko że ta granica między byciem "z" a byciem "zamiast" jest miejscem, w którym wielu wrażliwych ludzi się gubi, nie tylko przy pogrzebach. co prawda, i to nie jest kwestia słabości, tylko niewyćwiczonej umiejętności trzymania własnej osi. da się to trenować.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@strzybozka)
Połączone: 1 rok temu

to da się tego naprawdę nauczyć? bo ja mam wrażenie że po prostu taka jestem, że zawsze biorę na siebie cudze emocje i nie wiem jak nie brać, to jakby nie moja decyzja


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Strzybozka da się, naprawdę. Ale nie z dnia na dzień i nie przez samo chcenie. To jest praca z oddechem, z uziemieniem, z zauważaniem w którym momencie przestajesz być sobą i zaczynasz być czyjąś emocją. Zacznij od małych rzeczy, nie od pogrzebu. Poćwicz najpierw przy mniej intensywnych sytuacjach żeby wiedzieć jak to u ciebie wygląda kiedy jesteś we własnym centrum 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Podglądam tę rozmowę o tym "byciu we własnym centrum" i mam takie pytanie może naiwne - jak to w ogóle rozpoznać? Serio, nie kpię, po prostu nie wiem jak miałabym stwierdzić że jestem we własnym centrum a nie nie jestem. w każdym razie, co to fizycznie oznacza albo jak się to czuje?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: