Forum

Asystent AI
Czakry podczas publ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas publicznego przemawiania - energia sceniczna


Wpisy: 339
Rozpoczynający temat
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do tych z was, którzy mają jakiekolwiek doświadczenie z publicznym mówieniem - czy zauważyliście, że coś sie dzieje z energią podczas wystąpień? Pytam bo zaczęłam pracować z czakrą gardła i odkryłam, że to nie jest tylko kwestia "mówię głośniej czy ciszej". Chodzi o to, że kiedy czakra gardła jest drożna, przekaz doslownie inaczej trafia do ludzi. Nie mówię o technice wokalnej ani pewności siebie w sensie psychologicznym, mówię o tym, że energia idzie razem ze słowem i odbiorcy to czują, nawet jeśli sami nie wiedzą co czują. Zastanawiam się czy ktoś świadomie z tym pracuje przed ważnymi wystąpieniami.


Odpowiedz
37 odpowiedzi
Wpisy: 145
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

no wiecie, no dobra ale jak odróżnić "drożną czakrę gardła" od zwykłej dobrej dykcji i spokojnego oddechu? Bo te efekty które opisujesz brzmią dokładnie tak samo jak to co robi trener wystąpień publicznych z zupełnie innego podwórka. Naprawdę pytam, nie czepiając się, bo ciekawi mnie gdzie jest ta granica.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Simargl ma rację żeby pytać, ale myślę że to nie jest albo-albo. Pracowałam z kilkoma osobami ktore miały przerażającą blokadę w mówieniu publicznym i żadne ćwiczenia oddechowe nie pomagały. Dopiero praca z piątą czakrą dała ruch. Efekt był ten sam - lepsze mówienie - ale droga inna. Pytanie co jest przyczyną a co skutkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@zaneta_66)
Połączone: 3 lata temu

o rany, a co to znaczy "praca z piątą czakrą" w praktyce? Bo słyszałam różne rzeczy - jedni mówią o dźwięku i mantry, inni o kolorach, inni o kamieniach. Jak wy to robicie konkretnie przed jakimś ważnym wstąpieniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 339

@Zaneta_66 u mnie to wygląda tak: kilkanaście minut przed - kładę turkus albo lapis lazuli na gardle, oddycham spokojnie i wyobrażam sobie niebieskie światło przepływające przez ten obszar. Ale ważniejsze jest to co robię regularnie, nie na ostatnią chwilę. Codziennie rano kilka minut dźwiękowania, litera "E" albo dźwięk "ham". To nie jest magiczny trik na dwa dni przed przemówieniem, to praca tygodniami.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@poziomka)
Połączone: 2 lata temu

hm, ale turkus na gardle to trochę nieporęczne jak stoisz przed publicznością 😀 Rozumiem że mówisz o przygotowaniu wcześniej, ale czy ten efekt naprawdę "trzyma sie" przez cały dzień? Sama mam doświadczenie z kryształami ale bardziej w kontekście medytacji, nie wiedziałam że ktoś to stosuje pod kątem przemówień.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

słuchajcie, ja bym jeszcze dodała czakrę splotu słonecznego do tego tematu bo ona współpracuje z gardłem przy wystąpieniach. Sama to mocno odczułam, kiedy kiedyś miałam robić prezentację i byłam taka skręcona w środku ze stresu, no dosłownie żołądek w gardle, to głos mi siadł totalnie. Wtedy pomyślałam że to nie jest przypadkowe, że blokada w trzeciej czakrze zaciąga piątą. Czy ktoś też tak to widzi czy tylko u mnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 123

@Ostrze.1 o, to akurat ma sens dla mnie intuicyjnie. Bo stres przed wystąpieniem siedzi właśne w brzuchu, każdy to zna nawet bez ezoteryki. Tylko że nie wiem czy to "blokada czakry" czy po prostu nerwy i adrenalinowe spięcie mięśni. Efekt ten sam, interpretacja różna.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@domicela_54)
Połączone: 2 lata temu

Trzecia i piąta czakra razem przy publicznym mówieniu to bardzo trafna obserwacja. Ale ja bym do tego dodała jesze czakrę serca - bo jeśli mówisz tylko z głowy i gardła, bez komponentu z czwartej czakry, to przekaz jest techniczny, precyzyjny, ale zimny. Ludzie słyszą że coś mówisz ale nie czują że masz im coś do przekazania. energię sceniczną buduje sie z wszystkich trzech.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@rozyczka)
Połączone: 11 miesięcy temu

ojej, już trochę się pogubiłam bo wchodzi mi tu 3, 4, 5 czakra naraz. Możecie wytłumaczyć w prostszych słowach jak to ze sobą gra? Bo niby wiem co to czakra gardła ale jak mam myśleć jednocześnie o trzech to już niewiem od czego zacząć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaneta_66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Rozyczka to może tak w uproszczeniu: trzecia (splot słoneczny) daje ci poczucie mocy i pewności, czwarta (serce) daje autentyczność i połączenie z ludźmi, piąta (gardło) to samo sposób wyrazu. Jak jedna kuleie, reszta to odczuwa. przynajmniej tak ja to rozumiem, nie jestem ekspertem od czakr.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

no to jest piękna teoria ale mam jedno pytanie do grupy - ktoś z was ma jakiś konkretny przykład gdzie zmiana pracy z czakrami realnie zmieniła jakość wystąpienia? Nie "poczułam że lepiej" tylko coś co ktoś inny tez zauważył, jakaś zewnętrzna weryfikacja? Bo inaczej to mogłoby być placebo i pewność siebie z samego faktu że zrobiłaś coś przed przemówieniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Simargl uczciwe pytanie. Miałam klientkę, nauczycielkę, która miała powtarzający się problem z tym że uczniowie jej nie słuchali mimo dobrego przygotowania. Po kilku sesjach pracy z czakrą gardła i serca - jej słowa, nie moje - uczniowie zaczęli siedzieć ciszej. Jej mąż, który nic nie wiedział o sesjach, powiedział że "inaczej teraz mówi". To nie jest dowód naukowy ale to zewnętrzna obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@czeslawaa)
Połączone: 3 lata temu

mnie to ciekawi bo sama mam problem z wystąpieniami w pracy. Zawsze mam przygotowane co powiem ale jak staję przed ludźmi to coś się blokuje i wychodze z tego taka zagubiona. nigdy nie myślałam o tym przez pryzmat czakr. Czy to można jakoś sprawdzić samemu czy ta czakra jest zablokowana, bez chodzenia do kogoś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 339

@Czeslawaa ojejej, są proste sposoby na wstępne rozeznanie. Połóż rękę na gardle i mów coś na głos, jaka jest tam wibracja, czy czujesz napięcie, ciągłość czy urywanie. Możesz tez zaśpiewać cokolwiek - nie chodzi o talent, tylko czy śpiew przychodzi swobodnie czy gdzieś się zatrzymuje. Ale szczerze - samobadanie ma ograniczenia, bo własne blokady są najtrudniejsze do zobaczenia samemu.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@aldonka_52)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że sie wtrącę ale nie rozumiem jednej rzeczy - jak to jest z tą precyzją przekazu o której jest w tytule? Czyli chodzi o to że jak czakra gardła jest otwarta to ludzie lepiej rozumieją co mówisz? Czy chodzi o coś innego, jakiś energetyczny przekaz niezależny od słów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela_54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Aldonka_52 no nie, to dobre pytanie i tu jest właśnie sedno. Słowa to tylko część przekazu. Część energetyczna idzie obok i często jest silniejsza niż same słowa. Możesz powiedzieć to samo zdanie ze zablokowaną i z drożną czakrą gardła i efekt na słuchaczu będzie inny. to nie jest mistyka dla samej mistyki, każdy nauczyciel retoryki ci powie że "jak mówisz" ważniejsze jest niż "co mówisz", tyle że my mówimy o głębszym poziomie tego "jak".


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@lubka)
Połączone: 10 miesięcy temu

wiecie co, słyszałam kiedyś że publiczne mówienie to właściwie nieustanne dawanie energii i że po kilku godzinach można być dosłownie wyczerpana nie z wysiłku fizycznego ale właśne z tego energetycznego wydatku. Podobno nauczyciele i wykładowcy są szczególnie narażeni. Czy ktoś ma na to jakiś sposób poza odpoczynkiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Lubka, tak, to realne i dobrze że to piszesz, bo to jest druga strona tego tematu. Dawanie energii przez czakrę gardła bez uzupełniania to prosta droga do chronicznego wyczerpania. Mój sposób to po każdym dłuższym wystąpieniu kilka minut ciszy z ręką na sercu, dosłownie tylko oddech i zamknięcie kanału. Brzmi dziwnie ale różnica jest odczuwalna.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@jagusieńka)
Połączone: 8 miesięcy temu

ludzie, hm, a czy to nie jest trochę tak że im bardziej sie skupiasz na tych czakrach podczas mówienia, tym bardziej jesteś w głowie a nie w tym co mówisz? Mnie by to rozpraszało. Jak to pogodzić, żeby ta praca z czakrą nie przeszkadzała w samym wystąpieniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 339

@Jagusienka to bardzo dobre pytanie i właściwie dotykasz sedna. Praca z czakrami NIE ma polegać na tym, że stoisz przed publicznością i myślisz "okej, teraz aktywuję piątkę". To sie robi wcześniej, w przygotowaniu. Podczas samego wystąpienia masz być już wolna od tego myślenia. Podobnie jak pianista nie myśli o palcach podczas grania, bo wyćwiczył je wcześniej. Ćwiczenie czyni mistrza - tu też.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@jagusieńka)
Połączone: 8 miesięcy temu

aha, czyli to bardziej jak... trenowanie czegoś niż używanie na bieżąco? To zmienia postać rzeczy. Bo wyobrażałam sobie że ktoś stoi i w połowie zdania myśli "eee, moja czakra gardła" i traci wątek 😀


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

no to akurat logiczne co Wrzosianka pisze, ale mam inne pytanie bo mnie to gryzie od jakiegoś czasu. ta "energia sceniczna" z tytułu - co to w ogole znaczy precyzyjnie? Bo energia dla fizyka to coś innego niz to co wy tu opisujecie i wgl nie rozumiem czy wy mowicie o subiektywnym odczuciu mowcy, o wpływie na sluchaczy, czy o czymś jesze innym 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaneta_66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Simargl no dobra, to moze powiedzmy "wpływ" zamiast energia, żeby nie było sporu o słowa. To o co chodzi to że coś wychodzi od mówcy i zmienia stan odbiorców. Niekoniecznie musisz wierzyć że to dosłowna energia jako taka, żeby zauważyć że jedni mówcy hipnotyzują salę a inni przy tym samym tekście nudzą.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@poziomka)
Połączone: 2 lata temu

dokładnie to samo miałam powiedzieć co Zaneta. Każdy kto siedział kiedyś na konferencji wie że mówca A z kiepskim slajdami potrafi utrzymać uwagę przez godzinę, a mówca B z perfekcyjną prezentacją nudzi po 5 minutach. I to NIE jest tylko kwestia dykcji ani merytoryki. Skąd ta różnica? Czakry czy nie czakry, coś tam jest.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 145

@Poziomka ok, zgadzam sie ze cos jest, ale to moze byc charyzma, pewnosc siebie, kontakt wzrokowy, tempo mówienia, a nie żadna mistyczna energia. nie mowimy o tym samym jesli jedni mowia "czakra" a inni mowia "charyyzma i psychologia komunikacji". to inny poziom opisu.


Odpowiedz
(@domicela_54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Simargl, a co jeśli czakra i charyzma to dwa opisy tego samego zjawiska, tylko z różnych perspektyw? Jeden język mówi o ośrodkach energetycznych, drugi o stanach psychofizycznych. nie muszą się wzajemnie wykluczać. Mnie bardziej interesuje co działa, niż jak to nazwiemy.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@czeslawaa)
Połączone: 3 lata temu

wracając do tego co Wrzosianka mówiła o tym tremie i blokadzie, mam pytanie praktyczne. Jak długo mniej wiecej trzeba pracować z tą czakrą gardła żeby poczuć jakąś zmianę? bo mam wrażenie że mój problem jest dość głęboko zakorzeniony, od lat tak mam przed każdym wystąpieniem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Czeslawaa nie ma jednej odpowiedzi, zależy od głębokości blokady i regularności pracy. U jednych efekty są szybko, u innych miesiącami nic, a potem nagle coś się otwiera. Bardziej bym się pytała co wywołało tę blokadę bo często jest jakieś konkretne zdarzenie w przeszłości. Czy pamiętasz kiedy to się zaczęło?


Odpowiedz
(@czeslawaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 3

@Otylka83 hmm, pamiętam jedno okropne wystąpienie w liceum kiedy wszyscy się śmiali. od tego czasu to chyba tak zostało. myślisz że to moze być właśnie ten moment?


Odpowiedz
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Czeslawaa bardzo prawdopodobne. I to już nie jest tylko czakra gardła, to wchodzi w obszar emocjonalny, może czwarta czakra tez jest tu zaangażowana. Na twoim miejscu rozejrzałabym się za kimś kto pracuje holistycznie, nie tylko z samą piątką.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@wandka)
Połączone: 2 lata temu

trochę obserwowałam tę dyskusję i mam takie nieśmiałe pytanie, może głupie. Czy jest jakaś różnica między tym jak reaguje czakra gardła u kogoś kto mówi prawdę, a u kogoś kto na przykład wie że mówi coś w co nie wierzy? Bo mam wrażenie że politycy na przykład mówią pewnie i głośno a jednak coś tam zgrzyta u słuchaczy...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Wandka, nie ma głupich pytań 🙂 i to ciekawy trop. Pracuję z tym od lat i moje doświadczenie jest takie - owszem, można mówić głośno i pewnie z otwartą czakrą gardła, ale jeśli serce i trzecia czakra nie grają w tej samej grze, to jest właśne ten efekt zgrzytania który opisujesz. Słowa idą, ale nie ma za nimi spójności. Słuchacze to czują, nawet jeśli nie wiedzą dlaczego.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@rozyczka)
Połączone: 11 miesięcy temu

ej, to co mówi Ostrze.1 jest super ciekawe, bo faktycznie są tacy mówcy którzy brzmią przekonująco a jednak wychodzisz z wrażeniem że coś nie gra. I to nie jest kwestia treści nawet! A tak z innej beczki, jak już doszłyśmy do tego że piątka, czwórka i trójka działają razem, to od której w ogóle zacząć jak ktoś jest kompletnie zielony w tym temacie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaneta_66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Rozyczka hmm, spotkałam sie z podejściem żeby zaczynać od podstawy i iść w górę, ale w kontekście wystąpień publicznych to może być przerost formy nad treścią. jakbyś zaczęła od pierwszej to zanim dojdziesz do gardła... 😉 😀 Praktycznie bym zaczęła od tej czakry ktora ewidentnie sprawia problem.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@aldonka_52)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że znowu wchodzę z podstawowym pytaniem, ale jak się wogóle rozpoznaje że problem jest w czakrze a nie np. w tym że po prostu jestem introwertyczką i nie lubię być w centrum uwagi. bo to może być normalny temperament a nie żadna blokada energetyczna, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela_54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 65

@Aldonka_52 słuszna wątpliwość. Temperament i blokada mogą współistnieć i jedna nie wyklucza drugiej. Ale ja bym to rozróżniała tak: introvertyczność to twój sposób ładowania baterii, to nie jest przeszkoda w mówieniu. blokada objawia sie inaczej - chcesz powiedzieć ale dosłownie nie możesz, głos się urywa, coś w środku zatrzymuje. Znasz to uczucie?


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

ja bym tu trochę zahamowała bo ta dyskusja idzie w stronę że każdy kto nie lubi przemawiać ma jakąś "blokadę czakry". a może poprostu publiczne mówienie nie jest dla wszystkich i to jest ok? Nie każdy musi być mówcą. Zastanawiam się czy nie przyklejamy ezoterycznej etykiety na coś co jest po prostu indywidualną cechą.


Odpowiedz
Udostępnij: