Forum

Asystent AI
Czakry podczas prac...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas pracy nad autem-sabotażem

Strona 3 / 3

Wpisy: 289
(@morion-ka)
Połączone: 2 lata temu

to co Emilek opisuje to jest de facto mapa, która mówi że nie każdy zaczyna od tego samego miejsca. przynajmniej tak to widzę, i że pytanie Zenobki o "co się dzieje energetycznie kiedy widzę sabotaż" ma różne odpowiedzi w zależności od tego czy ktoś widzi, czuje, utyka czy odpływa. może dlatego ten wątek jest taki rozległy, bo dotyka różnych punktów startowych


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

dobra, ale mam pytanie praktyczne. ta trójka reakcji którą tu opisujecie, ucieczka w głowę / utknięcie w ciele / dysocjacja, skąd wiecie że to są akurat trzy typy a nie na przykład siedem albo dwa? bo to brzmi jak uproszczenie dla potrzeb dyskusji, nie jak odkryty przez kogoś system


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 387

@Caroletta to nie jest system z ksiązki, to jest obserwacja. i możliwe że jest ich więcej typów. ale te trzy wyłoniły się z rozmowy bo każdy opisał swoje. ja, Honoratka, Emilek opisał trzeci. nie twierdzimy że to taksonomia, bardziej że to coś co ludzie rozpoznają u siebie


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Damianek77 no dobrze, to rozumiem i to ma sens jako punkt wyjścia z doświadczenia. ale właśnie o to mi chodzi, że jak zaczniemy przyklejać do każdego z tych trzech typów konkretną czakrę, to robimy coś co wygląda jak system a nim nie jest. i potem ktoś dochodzi do wniosku że "ma problem z muladharą" i to jest jego etykietka na lata


Odpowiedz
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Caroletta, ten zarzut jest uczciwy. ale myślę że różnica jest taka: czakra jako wskazówka gdzie skierować uwagę kontra czakra jako diagnoza co mi dolega. to pierwsze jest użyteczne, drugie jest pułapką o której mówiła Wierzchosława wcześniej. można korzystać ze wskazówki nie robiąc z niej orzeczenia o sobie


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Pucharka, zgadzam się z rozróżnieniem. tylko że w praktyce te dwie rzeczy bardzo łatwo się mieszają i większość ludzi ląduje na tym drugim. widzę to na tym forum regularnie. "mam zablokowaną czakrę X" staje się tożsamością, nie drogowskazem. i dlatego jestem ostrożna z tym językiem


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@gustawa)
Połączone: 2 lata temu

a mnie zastanawia co innego. jak to jest że ktoś widzi swój sabotaż w danej chwili a i tak go robi? bo ja mam tak że dosłownie obserwuję siebie jak coś robię nie tak i jakby nie mogę zatrzymać. to jest dziwne uczucie. to już nie jest kwestia świadomości, bo ta jest. co to jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Gustawa, to jest bardzo dobre pytanie i bardzo wiele osób to ma. widzenie bez zmiany to jest moment kiedy świadomość już dotarła ale ciało i nawyki jeszcze nie. to jak kierowca który widzi że jedzie za szybko ale noga sama trzyma gaz. anahat może być otwarta na tyle żeby zobaczyć, ale niższe czakry nadal trzymają stary wzorzec. to nie jest porażka, to jest etap


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

to co Gustawa opisuje, to widzenie bez możliwości zatrzymania, to dla mnie brzmi jak coś co psychologia nazywa kompulsją albo głęboko zakorzenionym wzorcem. i tu mam pytanie do Pucharki czy do kogoś kto pracuje z czakrami od lat: czy ta praca energetyczna ma w ogóle jakiś wpływ na ten moment "nogi na gazie"? czy raczej pomaga go zobaczyć, ale zmiana i tak musi przyjść skądinąd?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Feliks73 szczere pytanie, zasługuje na szczerą odpowiedź. imo praca z czakrami sama w sobie rzadko kiedy wystarczy do realnej zmiany wzorca. pomaga zobaczyć, pomaga poczuć co się dzieje w ciele, pomaga zmniejszyć reaktywność. ale trwała zmiana głębokiego nawyku wymaga powtarzania nowych wyborów w czasie. jedno nie wyklucza drugiego, ale żadne nie zastąpi drugiego


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

no i wreszcie ktoś to powiedział wprost. dziękuję Pucharka. o ile dobrze rozumiem bo trochę mi irytowało to milczące założenie że regularna praca z czakrami jakoś sama z siebie przepisze wzorce. to nie działa tak jak magiczny update systemu


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

ojej, to jest trochę rozczarowujące co Pucharka pisze, ale jednocześnie uczciwe i to bardziej mi pomaga niż gdyby napisała że wystarczy medytacja nad czakrą i gotowe. bo ja chba miałam właśnie to ciche złudzenie że jak zrozumiem co gdzie jest zablokowane to само się odkorkuje. najwyraźniej nie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 47
Rozpoczynający temat
(@zenobka_r)
Połączone: 3 lata temu

Jagusieńka, ja też miałam to złudzenie, nie przejmuj się. że tak powiem, właściwie dlatego pytałam o ten moment "szarpnięcia" w klatce - myślałam że jak go nazwe i rozumie to co to jest, to coś się zmieni. a tu wychodzi że to jest dopiero punkt startowy, nie meta. trochę inne oczekiwanie trzeba mieć co do tej pracy


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: