Forum

Asystent AI
Czakry podczas pier...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas pierwszej miłości - przebudzenie serca

Strona 1 / 2

Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@dominiczka-ka)
Połączone: 1 rok temu

Chciałam się podzielić czymś co mnie ostatnio bardzo zastanawia. Zakochałam się po raz pierwszy naprawdę mocno i czuję coś dziwnego w klatce piersiowej, dosłownie fizycznie, jakby ciepło albo mrowienie. Czytałam że to może być czakra serca i że pierwsza miłość potrafi ją przebudzić. Czy ktoś miał podobnie? Czy to normalne że anahata tak reaguje na uczucia? 🙂


Odpowiedz
46 odpowiedzi
Wpisy: 313
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz jest jak najbardziej zgodne z tym, co tradycja tantryczna i wedyjska mówi o anahata czakrze. mniej więcej, pierwsza miłość to jeden z najsilniejszych wyzwalaczy energetycznych, bo serce otwiera się wtedy bez żadnych blokad zbudowanych przez lata. Mrowienie, ciepło, ucisk w centrum klatki piersiowej - to klasyczne objawy aktywacji czwartej czakry. Pytanie tylko czy czujesz to symetrycznie, po środku, czy bardziej po lewej stronie? Bo to może znaczyć różne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@mistralia)
Połączone: 1 rok temu

Ojej ja miałam dokładnie to samo kiedy się zakochałam! To uczucie jakby serce pulsowało szerzej niż zwykle, brzmi głupio ale tak to czułam 😀 Pytanie do Nokturniny - czy to otwarcie czakry serca może boleć? Bo u mnie było tez troche takie ściskanie nieprzyjemne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasio79)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 104

@Mistralia boles przy aktywacji czakry serca to dosyc czesta sprawa, szczegolnie jak wczesniej byla zamknieta albo zablokowana. co prawda, mozna to poczuc jak cisnienie, trudnosci z oddechem, cieplo rozchodzace sie w gore ku gardzieli. Ale warto tez pamietac zeby nie mylić tego z realnymi dolegliwosciami fizycznymi. Jakie inne objawy miałas oprócz scisku


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@anastazjaa)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymajmy się na chwilę. Anahata nie otwiera się dlatego że się zakochaliśmy w konkretnej osobie. Zakochanie jest tylko jednym z możliwych katalizatorów, i to nie zawsze najzdrowszym. Miłość romantyczna, szczególnie ta pierwsza, jest często mieszaniną projekcji, idealizacji i silnego pobudzenia układu nerwowego. Czakra serca otwiera się na miłość bezwarunkową, a nie na hormony. Proszę nie mylić tych dwóch rzeczy, bo to może prowadzić do błędnych wniosków.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@runmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

no ale Anastazjaa, czy naprawdę trzeba od razu gaszić entuzjazm? Skoro ktos czuje cos fizycznego i próbuje to zrozumiec w kontekscie energetycznym, to po co mówić ze to "tylko hormony". Wlasnie te silne emocje moga byc wejsciem do pracy z czakrami. Zawsze gdzies trzeba zaczac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazjaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Runmistrz05 Nie gaszę entuzjazmu, prostuje błędy w rozumieniu. Między jednym a drugim jest zasadnicza różnica. Jeśli ktoś na samym początku ścieżki miesza pobudzenie emocjonalne z otwarciem energetycznym, to potem ciężko to odkręcić. Mówię to z troski, nie złośliwości.


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@dominiczka-ka)
Połączone: 1 rok temu

Trochę mnie to dezorientuje bo Nokturnina pisze że to klasyczny objaw aktywacji, a Anastazjaa że to może nie być prawdziwe otwarcie. jak mam to rozróżnić u siebie? Czy w ogóle da się to zrobić samemu?


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@fortunat)
Połączone: 9 miesięcy temu

Szczerze? Moim zdaniem obie mają rację tylko mówią o różnych rzeczach. Aktywacja i pełne otwarcie to nie jest to samo. Zakochanie może aktywować czakrę, poruszyć energię, ale to nie znaczy że czakra jest zrównoważona i otwarta na stałe. Bardziej bym to porównał do sytuacji gdy coś kopnie drzwi, ale one jeszcze mogą się zamknąć z powrotem.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@bronislawa_n)
Połączone: 2 lata temu

Dobre porównanie z tymi drzwiami. Dodam że ważne jest też co dzieje się z pozostałymi czakrami w tym czasie. Bo jeśli anahata zaczyna się otwierać a manipura albo muladhara są mocno zablokowane, to ta energia serca nie ma gdzie odpłynąć i staje się chaotyczna. Stąd może właśnie ten ból czy ściskanie o którym pisała Mistralia.


Odpowiedz
Wpisy: 226
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

kurcze, muszę powiedzieć że podchodzę do tego z pewną rezerwą. że tak powiem, sama medytuję od kilku lat i owszem, czuję różne rzeczy w ciele, ale zawsze staram się nie przyklejać do tego od razu etykietki "to czakra". Może to po prostu silne emocje które manifestują się somatycznie? Nie twierdzę że czakry nie istnieją, ale trochę ostrożności przy interpretacji własnych odczuc nie zaszkodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@lidzia65)
Połączone: 3 lata temu

a jak można świadomie otworzyc czakre serca jesli sie jeszcze nie zakochalo? znaczy czy trzeba czekac na milosc czy mozna cos zrobic samemu zeby to przyspieszyc 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 313

@Lidzia65 To dobre pytanie, ale zanim odpowiem chcę doprecyzować - po co chcesz otwierać czakrę serca? Cel ma znaczenie. Bo praca z anahata bez zrozumienia po co to robimy może przyciągnąć relacje których tak naprawdę nie chcemy, albo sprawić że staniemy się nadmiernie otwarte emocjonalnie bez odpowiedniej ochrony. Co cię skłoniło do tego pytania? 😛


Odpowiedz
(@lidzia65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 5

@Nokturnina no chciałabym po prostu żeby ktos mnie polubil i może właśnie jak otworzę czakrę serca to przyciągnę taką osobę. tak przy okazji, gdzies czytałam ze zablokowana czakra odpycha milosc


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@anastazjaa)
Połączone: 2 lata temu

Czakra serca nie jest magnesem na partnerów. tak myślę, myślenie w stylu "otworzę czakrę i ktoś mnie pokocha" to niestety bardzo popularne ale bardzo mylące uproszczenie. Praca z anahata to praca z miłością do samej siebie, ze współczuciem, z wybaczaniem. Efektem ubocznym może być tak, że relacje się poprawiają, ale to nie jest mechanizm przyciągania. To fundamentalna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@dawidek78)
Połączone: 3 lata temu

Woow dzieki Anastazjaa za to wyjasnienie, naprawde zmienilo moje myslenie! Ja tez myslalem ze to tak dziala jak magnes. a mozna zapytac jaka medytacja jest najlepsza do pracy z czakra serca? Szukalem w necie ale jest tyle opcji ze niewiem od czego zaczac


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@stasio79)
Połączone: 4 lata temu

Wracajac do tematu otwierania czakry i pierwszej milosci - ciekawi mnie jedna rzecz. Autorka pisala o mrowieniu w klatce. Czy to bylo tylko w momencie kiedy myslalas o tej osobie, czy tez w innych sytuacjach, np. przy muzyce, na łonie natury? Bo to by powiedzalo cos wiecej o tym czy to jest reaktywna aktywacja czakry czy cos glebszego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominiczka-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 161

@Stasio79 hmm, teraz jak o tym myslę to chyba tak, przy muzyce tez coś czuję, szczególnie przy spokojnej. I raz jak patrzyłam na zachód słońca. Nie byłam wtedy przy tej osobie. Czy to coś zmienia? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@szafranka77)
Połączone: 3 lata temu

To akurat ciekawe spostrzeżenie i trochę zmienia obraz sytuacji. może się mylę, jeśli to uczucie pojawia się też niezależnie od myślenia o konkretnej osobie, to może faktycznie dzieje się coś szerszego a nie tylko reakcja na zakochanie. Choć nadal bym była ostrożna z daleko idącymi wnioskami. pierwsze zakochanie potrafi po prostu uwrażliwić człowieka na wszystko dookoła i to ma swoje czysto psychologiczne wytłumaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@bronislawa_n)
Połączone: 2 lata temu

Szafranka ma punkt, ale to nie wyklucza interpretacji energetycznej. jeśli o mnie chodzi, te dwie rzeczy mogą iść razem. Psychologia i praca z czakrami nie muszą się wykluczać, one opisują to samo zjawisko tylko innymi językami. Mam takie wrażenie że na tym forum często ludzie myślą zero-jedynkowo.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@dawidek78)
Połączone: 3 lata temu

To co napisała Bronislawa_N o tych dwóch językach opisujacych to samo jest mega ciekawe!! Ja zawsze myslalem że albo wierzysz w czakry albo idziesz do psychologa, a to może być tak że jedno drugiemu nie przeszkadza? To by mi dużo wyjasnilo bo czasem czuje się dziwnie kiedy mówię znajomym że interesuję się energią ciała a oni mi mówią zebym poszedl na terapie xD


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazjaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Dawidek78 Tak, to dość dojrzałe podejście i Bronislawa trafia w sedno. Problem pojawia się kiedy ludzie używają języka czakr żeby UNIKAĆ konfrontacji z tym co psychologia by nazwała po imieniu. Jeśli mówię "moja anahata jest zablokowana" zamiast "mam lęk przed bliskością i nie wiem skąd", to czakra staje się wygodnym parawanem a nie sposóbm pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@runmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

ojra, no ale Anastazjaa, to juz troche filozofia jajka i kury. przynajmniej tak to widzę, bo mozna tez powiedziec ze psychologiczne nazewnictwo jest parawanem przed duchowym wglondem. jedno i drugie to modele, zaden nie jest jedynym slusznym opisem rzeczywistosci. skad pewnosc ze ten zachodni jest bliższy prawdy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 226

@Runmistrz05 No ale jednak jeden z tych modeli ma badania empiryczne za sobą a drugi nie, i trudno mi to zbagatelizować. Nie mówię że czakry "nie istnieją", po prostu nie wiem jak miałabym to zweryfikować u siebie. A efekt placebo potrafi być naprawdę silny, też przy emocjach.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@szafranka77)
Połączone: 3 lata temu

Jeszcze o tym co mówiła Dominiczka o uczuciu przy muzyce i zachodzie słońca. To mi bardziej brzmi jak ogólne przebudzenie wrażliwości niż aktywacja jednej konkretnej czakry pod wpływem zakochania. Jakby coś w tobie zaczęło się otwierać na doświadczenie jako takie, nie tylko na tą jedną osobę. I to akurat jest ciekawe bo sugeruje że zakochanie było raczej wyzwalaczem czegoś co i tak miało nastąpić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominiczka-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 161

@Szafranka77, hm, to ciekawe ujęcie. Znaczy to że ta osoba była nieważna? Trochę smutne tak o tym myśleć :/ ale z drugiej strony jak to tak ujmiesz to brzmi jakby to bardziej moje własne, a nie zależne od kogoś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Dominiczka, to co piszesz jest właśnie sercem tej sprawy, dosłownie. Anahata nie otwiera się NA kogoś, otwiera się W tobie i PRZEZ ciebie. Ta osoba mogła być jak klucz który pasował do zamka, ale zamek jest twój. Dlatego to uczucie przy zachodzie słońca i muzyce jest tak samo prawdziwe jak przy myśleniu o niej - bo to jedna i ta sama energia, tylko różne okoliczności ją wywoływały.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@mistralia)
Połączone: 1 rok temu

Ojej to jest tak pięknie powiedziane przez Nokturnine 🙂 klucz i zamek. z mojego doświadczenia ale mam pytanie, czy ta czakra morze się znowu zamknąć po rozstaniu? Bo pyta z pewnych powodów haha 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronislawa_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Mistralia może, i to bywa bolesne. Ale właśnie dlatego dobrze jest zacząć świadomą pracę z anahata kiedy jest aktywna, a nie czekać aż znowu się zamknie i wtedy wracać do zera. To okno nie jest otwarte bez końca.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@lidzia65)
Połączone: 3 lata temu

a mozna zapytac co to znaczy "swiadoma praca z czakra"? bo ciagle to slysze ale nikt nie mowi konkretnie co sie robi, medytuje sie i co potem? siedzi sie i czeka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stasio79)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 104

@Lidzia65 konkretnie to może być kilka rzeczy. Po pierwsze sama uwaga - czyli podczas medytacji kierujesz świadomość na obszar klatki piersiowej i po prostu obserwujesz co jest. nie wymuszasz nic. Po drugie pranajama, szczególnie oddechy rozszerzające klatkę. Po trzecie asany jeśli robisz jogę, te które otwierają klatkę jak bhujangasana albo ustrasana. i po czwarte praca z emocjami bo czakra serca zbiera wszystko co nie zostało przepracowane - żale, urazy, stare zamknięcia.


Odpowiedz
(@fable02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1

@Stasio79 dziękuuuję za tę listę, mega pomocne!! Nigdy nie słyszałam tych nazw asan ale już googluje 😀 Mam pytanie bo trochę się gubię w tym wątku - czy ta praca z czakrą którą opisujesz może być niebezpieczna dla kogoś kto zaczyna? Czytałam gdzieś że można sobie "otworzyć za dużo" i potem być rozbita emocjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@fortunat)
Połączone: 9 miesięcy temu

to ryzyko istnieje ale jest mocno wyolbrzymiane w necie. Jeśli ktos nie ma poważnych traum i nie bierze jednocześnie żadnych substancji które mogą zaburzać percepcję, to spokojne ćwiczenia oddechowe i medytacja skupiona na ciele nie zaszkodzą. Zdrowe podejście to powoli, obserwować, nie forsować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elzuchna-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 45

@Fortunat poruszył ważną rzecz o substancjach. Widziałam że gdzies o tym wspominali wczesniej w wątku. Moge powiedziec ze z mojego doswiadczenia rozne ziola które pobudzają układ nerwowy albo powodują stany odmienne mogą bardzo silnie "otworzyc" energie ale kompletnie bez kontroli i potem człowiek nie wie co z tym zrobić. Serce bije, emocje lecą, i nie ma żadnego gruntu żeby to osadzić.


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@damianek60)
Połączone: 2 lata temu

o właśnie, ten temat substancji to wazna rzecz. znam kilka osob ktore uzywaly np. marihuany i potem mowily ze czuly silne otwarcie serca ale jednoczesnie mieli ataki leku i paniki. To nie jest otwarcie czakry, to jest wtargnięcie energii bez przygotowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Damianek60 to akurat znam z własnego kąta - nie mówię że polecam ale widziałem ludzi którzy przez różne substancje mieli pierwsze poważne doświadczenia energetyczne i to pchnęło ich do szukania. szczerze mówiąc, pytanie co z tym potem zrobili. Samo otwarcie, nawet chaotyczne, to nie wyrok, ważne co nastepuje po.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@anastazjaa)
Połączone: 2 lata temu

coś ty, zatrzymajmy się tutaj bo to idzie w niebezpiecznym kierunku. Substancje psychoaktywne nie "otwierają czakry" w sensie który byłby pomocny dla kogokolwiek kto zaczyna pracę energetyczną. Mogą wywoływać silne odczucia które wyglądają jak otwieranie, ale bez zakorzenienia, bez narzędzi do integracji, bez wiedzy co z tym zrobić, to prosta droga do destabilizacji psychicznej. Nie romantyzujemy tego w wątku skierowanym do osób które dopiero zaczynają.


Odpowiedz
Wpisy: 226
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Anastazjaa i rzadko mi się to zdarza. Niezależnie co kto myśli o czakrach, mieszanie pracy energetycznej z substancjami to zły pomysł szczególnie na początku. Chociażby z czysto pragmatycznych powodów - nie wiesz potem co było czym.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@dreamweaver)
Połączone: 1 rok temu

a mogę zapytać głupie pytanie, bo trochę się wstydzę - te wszystkie rzeczy o których tu mówicie, medytacja, pranajama, asany - ile czasu zajmuje zanim człowiek zacznie cokolwiek czuć? Bo czytam ten wątek od początku i jakoś mi się wydaje że u mnie na pewno to nie zadziała tak jak u Dominiczki.ka


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 313

@Dreamweaver nie ma głupich pytań w pracy z energią. Co do czasu - to bardzo indywidualne. Jedni czują coś po pierwszej medytacji, inni pracują miesiącami i efekty są subtelne. Ale powiem ci coś ważnego: jeśli wchodzisz do tego z nastawieniem "na pewno u mnie nie zadziała", to właśnie blokujesz dostęp. Nie trzeba ślepo wierzyć, wystarczy być otwartym na obserwację własnego ciała bez oceniania z góry 🙁


Odpowiedz
(@dominiczka-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 161

@Dreamweaver, ja też się tak czułam i w sumie dalej nie jestem pewna czy to co u mnie się dzieje to "prawdziwa" czakra czy nie 🙂 ale właśnie ta rozmowa mi pomaga żeby w ogóle to jakoś ułożyć w głowie. więc może zacznij od obserwowania jak reagujesz na różne sytuacje, bo ja przypadkowo odkryłam że coś się dzieje, nie szukałam tego specjalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@mistralia)
Połączone: 1 rok temu

dobra ale wracając do tego co Dominiczka pisała o obserwowaniu reakcji na różne sytuacje - to chyba najsensowniejsza rada jaką tu dostałam i mam wrażenie że wszyscy o tym zapomnieli przez tę dyskusję o substancjach 😀 czy ktoś może mi powiedzieć jak to wygląda praktycznie? bo "obserwuj reakcje" brzmi prosto a jak siadam do tego to nie wiem czego szukam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasio79)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 104

@Mistralia no właśnie to jest to pytanie. obserwacja to nie jest siedzenie i patrzenie w sufit - chodzi o to żeby w momencie gdy coś cię wzrusza, denerwuje albo raduje, zatrzymać się na chwilę i sprawdzić co się dzieje w ciele. Gdzie to czujesz fizycznie. Ucisk? Ciepło? Rozszerzenie? Przy anahata często jest właśnie to rozszerzenie w klatce albo coś w gardle. ale to wymaga zebys wogóle zaczęła zwracać na to uwagę bo większość ludzi tego nie robi.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: