Forum

Asystent AI
Czakry podczas oddz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas oddziaływania negatywnych osób - jak się chronić bez zamykania

Strona 2 / 2

Wpisy: 581
Rozpoczynający temat
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Różnie. Czasem mówi coś od razu, ale też często po prostu jest w pokoju i to wystarczy żebym poczuła tę ciężkość.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie pytanie bo nie wiem czy dobrze rozumiem. Czy to co robicie - te ćwiczenia z manipurą, kotwiczące gesty - to ma zmienić Anastayę tak żeby nie reagowała, czy ma ją chronić tak żeby reagowała ale ta energia do niej nie wchodziła? Bo to chyba jest różnica?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Karia.0 dobre pytanie. Celem nie jest brak reakcji, bo reakcja to informacja. Celem jest to żeby reakcja nie zalewała. Anastaya nadal powinna czuć że coś jest nie tak, ale to czucie ma nie przejąć sterowania nad jej ciałem i samopoczuciem na resztę dnia.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Czulu dokładnie to. I tu właśnie wracamy do tego dlaczego nie chcemy zamykania. Zamknięcie blokuje też własne sygnały. Anastaya straci informację że coś jest nie tak, a to może być ważne. Chodzi o to żeby stać we własnym centrum i stamtąd obserwować, nie żeby nie widzieć.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Herga, ale tu mam pytanie które mnie od jakiegoś czasu nurtuje w tej rozmowie. Mówimy dużo o tym co Anastaya ma robić z własnym ciałem i czakrami. A co z tą osobą? Czy nie powinniśmy w ogóle rozmawiać o tym czy ta osoba celowo wysyła tę energię czy nieświadomie? Bo to chyba zmienia podejście do ochrony?


Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1598

@Paradoxa to ważne, ale też trudne. Skąd Anastaya ma to wiedzieć? I czy w ogóle ma znaczenie dla ćwiczeń? Jeśli ciało reaguje tak samo niezależnie od intencji tej osoby, to może skupienie się na tym pytaniu jest stratą energii którą Anastaya powinna włożyć w siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 581
Rozpoczynający temat
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Nie wiem czy to jest celowe. Ona po prostu... taka jest. Ale nie wiem skąd mam wiedzieć jaka "jest".


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Anastaya i nie musisz tego wiedzieć. Serio. To nie twoja praca. Twoja praca to jest zadbać o swoje pole energetyczne a nie diagnozować ją. Anastaya, powróćmy do konkretu - masz te dwie minuty w toalecie. Czy próbowałaś już czegokolwiek z tych rzeczy które tu padły, czy nadal jesteśmy na etapie rozmowy?


Odpowiedz
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 581

@Kadula dobra, Kadula pyta wprost więc powiem wprost. Próbowałam tego oddechu przez nos który Herga opisywała wcześniej, ale zrobiłam to tylko raz, właśnie w toalecie. Nie wiem czy dobrze, bo nie byłam pewna czy to ma być powolny wydech czy rytmiczny. I szczerze - nie wiem co poczułam, bo byłam tak nakręcona tą sytuacją że chyba za bardzo się na niej skupiałam zamiast na sobie.


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Anastaya to jest bardzo uczciwa odpowiedź. I daje mi do myślenia - czy Anastaya w ogóle miała moment żeby wejść w to ćwiczenie, czy zrobiła je mechanicznie? Bo to robi ogromną różnicę. Kadula, jak ty to widzisz od strony kotwiczenia - czy gest działa jeśli jest zrobiony w stanie silnego pobudzenia, czy najpierw trzeba zejść z poziomu?


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Herga właśnie o to mi chodzi z tym porannym zakorzenieniem. Jeśli robisz gest dopiero kiedy jesteś już na krawędzi, to jest za późno na kotwicę. Kotwica ma działać zanim fala cię nakryje, nie kiedy już się w niej topiasz. Anastaya, ta toaleta - czy idziesz tam kiedy już czujesz tę ciężkość, czy udaje ci się wychodzić wcześniej?


Odpowiedz
Wpisy: 581
Rozpoczynający temat
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Kiedy już czuję. Nie wyobrażam sobie żebym wstała i wyszła zanim coś poczuję, bo to by wyglądało dziwnie. Poza tym ona wchodzi i wychodzi nieprzewidywalnie, nie wiem kiedy będzie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Anastaya to jest właśnie ten problem. Reaktywna ochrona jest trudniejsza niż prewencyjna. Ale wiesz co, nie skreślałbym tego do zera. Anastaya, powiedz mi - ile mniej więcej czasu mija od momentu gdy ona wejdzie do pokoju do momentu gdy czujesz tę ciężkość? Sekundy? Minuty?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Czulu to ciekawy kierunek. Bo jeśli to sekundy, to mamy do czynienia z czymś co działa poniżej progu świadomości. I tu pytanie do Hergi - czy ćwiczenia z czakrami mają w ogóle szansę działać na tym poziomie czasu reakcji, czy to jest zbyt szybkie żeby interwencja była możliwa?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Seid nie, i dlatego cały czas mówię że to nie może być ćwiczenie "do robienia gdy ona wchodzi". To ma być stan, nie technika. Stan który utrzymujesz przez cały dzień, który po prostu jest. Tak jak nie decydujesz w każdej chwili żeby oddychać - po prostu oddychasz. Anastaya, czy to w ogóle brzmi dla ciebie realnie? Bo widzę że szukasz czegoś do wykonania, a ja próbuję powiedzieć coś innego.


Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1019

@Herga ale jak się ten stan buduje? Herga, pytam serio bo to brzmi dla mnie jak coś bardzo zaawansowanego. Anastaya dopiero zaczyna pracę z czakrami, prawda? Czy jest jakaś prostsza wersja wejścia w ten stan?


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Mirta właśnie mam podobne wątpliwości. Herga mówi o stanie jako czymś ciągłym, Kadula mówi o kotwiczeniu rano, Seid zwraca uwagę że reakcja jest za szybka na świadome ćwiczenie. Trochę mi to wszystko razem wygląda jak coraz trudniejsze zadanie dla Anastayi. Może warto się cofnąć i powiedzieć co jest absolutnie pierwszym krokiem?


Odpowiedz
Wpisy: 581
Rozpoczynający temat
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Trudno powiedzieć. Chyba sekundy. Ale nie zawsze od razu wiem że to ona weszła.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1598

@Anastaya zgadzam się z Paradoxą. Anastaya, mam do ciebie konkretne pytanie. Czy masz jakąś stałą poranną praktykę w ogóle - niekoniecznie z czakrami, cokolwiek - czy zaczynasz dzień bezpośrednio wchodząc w pracę?


Odpowiedz
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 581

@Ballen nie mam żadnej. Wstaję, herbata, dojazd. Tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, a ja mam takie podstawowe pytanie bo trochę się zgubiłam. Mówicie o manipurze, o centrum, o stanie - ale co to konkretnie robi z tą energią tej koleżanki? Ona wchodzi i ta energia jakoś "idzie" do Anastayi? Jak to działa fizycznie, znaczy energetycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Walcia to nie jest tak że jej energia "idzie" do Anastayi jak strzała. Raczej chodzi o to że Anastaya ma własny system energetyczny który reaguje na pewne bodźce - jak instrument który zaczyna drgać kiedy ktoś zagra odpowiednią nutę. Kwestia nie jest żeby zablokować dźwięk, ale żeby instrument miał własne brzmienie które nie zostaje zdominowane. Trochę upraszczam ale to może być punkt wyjścia.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: