Forum

Asystent AI
Czakry podczas nauk...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas nauki nowego języka - energia komunikacji

Strona 2 / 2

Wpisy: 6
(@wiedunia71)
Połączone: 4 lata temu

właśnie właśnie! Ja zawsze tak myślę i cieszę się że ktoś to powiedział prościej bo ja zawsze się plączę jak próbuję to wytłumaczyć znajomym. Oni mówią "ale albo tak albo tak" a ja czuję że oboje mają rację po prostu patrzą z innych stron 🙂 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wracam do praktycznego pytania, ale Rusalka pisała wcześniej o mantrze HAM - czy tę mantrę się śpiewa na głos czy tylko myśli? Pytam bo mam sąsiadkę z cienkimi ścianami i trochę głupio by mi było 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rusalka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 42

@Irenka80 haha, klasyczny problem 😀 Możesz robić tzw. mantrę wewnętrzną - po prostu powtarzasz ją w myślach, skupiając uwagę na gardle. Niektórzy mówią że siła jest mniejsza, ale szczerze powiem że u mnie efekt był podobny. Ważniejsza jest ta uważność skierowana na obszar czakry niż sam dźwięk na zewnątrz. Chociaż na głos faktycznie czuć wibrację w klatce piersiowej i gardle i to ma swój dodatkowy wymiar 😉


Odpowiedz
Wpisy: 375
Rozpoczynający temat
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

Okej, to mnie uspokaja z tą mantrą bo też miałam taki opór żeby ją śpiewać głośno, jakoś dziwnie mi było. Ale mam inne pytanie - czy jak uczę się słownictwa związanego z konkretną dziedziną, nie wiem, medycyną albo prawem, to czakra gardła reaguje inaczej niż przy normalnych słówkach? Czy to jest w ogóle sensowne pytanie?


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@rydwanka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Tosia, to jest bardzo sensowne pytanie i nikt ci nie odpowie na nie poza twoim własnym doświadczeniem, bo to jest akurat coś co naprawdę zależy od osoby. ale mogę powiedzieć co ja bym szukała - czy te specjalistyczne słowa czujesz inaczej w ciele? Czy one "siedzą" gdzieś inaczej? Bo słowa emocjonalne i słowa techniczne to zupełnie różna energia, przynajmniej według mnie


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

oooo to jest ciekawe! ja nigdy nie myslalam o słowach jako o róznych energiach ale teraz jak czytam to czuję ze tak! słowa emocjonalne jakby rezonuj. no ale, .. tzn. jakby bardziej je CZUJESZ a techiczne sa bardziej w głowie. Jak ktoś mówi "kocham" to nie jest to samo miejsce co jak słyszy "paragraf". Czy o to chodzi? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Apolonia to mnie uderzyło bo w notatach mam właśnie to - kiedy ćwiczyłem angielskie słownictwo emocjonalne, "grief", "longing", "relief" i takie tam, to miałem inne odczucia w klatce piersiowej niż przy słownictwie np. no, technicznym. Czy to anahata a nie vishuddha pracuje przy emocjach? Czy te czakry nie są od siebie niezależne podczas mówienia?


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@rusalka)
Połączone: 2 lata temu

No i Stachu poruszył coś ważnego - bo ja też to zauważyłam że słowa emocjonalne to inny rodzaj przyswajania. Kiedy uczyłam się włoskiego i trafiłam na słowo "malinconia", to coś mi się dosłownie przestawiło w środku. Żaden techniczny termin tak nie działał. Jakby gardło i serce robiły razem robotę 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@stachu07)
Połączone: 1 rok temu

No włanie! I to mnie zastanawia czy to nie jest tak ze przy słownictwie emocjonalnym obie czakry pracuja - vishuddha I anahata razem? Bo anahata to przeciez miłość i uczucia, a tu mamy uczucia ubrane w slowa... to chyba muszą sie nakładac?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Stachu07 albo poprostu słowa emocjonalne angażują inne obszary mózgu niż techniczne, co zostało udowodnione obrazowaniem. ciało jest inne bo kontekst jest inny, nie dlatego że dwie czakry na raz pracują


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@bronislawa_n)
Połączone: 2 lata temu

Hania, ale tu jest ciekawe pytanie - czemu to wykluczasz? Nawet jeśli to są inne obszary mózgu, to skąd wiesz że czakry nie nakładają się na te obszary? To nie jest logicznie sprzeczne 😀


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

ja chce tylko powiedziec ze słowo "grief" to ja poczulam w gardle dosłownie jak gula!!! nie wiedzialam nawet co znaczy, sprawdzilam i sie zrobiło to uczucie. czy to mozliwe ze ciało rozumiało zanim głowa??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@trzcinka93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 47

@Apolonia99 o, to jest właśnie to o czym pisałam przy tamtej mojej przyjaciółce. Ona też mówiła że ciało pierwsze "wiedziało" że przeszła do nowego etapu, zanim ona sama to sobie uświadomiła. A ty z tym "grief" - byłaś wtedy zmęczona, czy to był normalny dzień? Pytam bo mam wrażenie że zmęczenie otwiera jakiś kanał.


Odpowiedz
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 301

@Trzcinka93 hmm... chyba zwykły dzień ale wieczorem, po pracy, może trochę zmęczona. Ciekawe co to zmienia? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@trzcinka93)
Połączone: 3 lata temu

Zmęczenie rozluźnia kontrolę, przynajmniej tak mi się wydaje. Jakbyśmy za dnia trzymali te filtry mocno, a wieczorem odpuszczają. Może wtedy właśnie węch i te odczucia cielesne mają szansę przebić się do świadomości. Ale to moje czysto prywatne myślenie, nie mam na to dowodów, tylko obserwacje z tych moich nieformalnych "przypadków".


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@sasanka94)
Połączone: 1 rok temu

no i masz, ej ale moment. Jeśli zmęczenie otwiera "kanał" jak mówi Trzcinka, to po co w ogóle medytować przed nauką? Chyba lepiej po prostu uczyć się późno? 🙂 Nie mówię złośliwie, serio pytam bo to się trochę kłóci 😉


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@rydwanka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Sasanka, no to jest całkiem sprytne pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. jak dla mnie, zmęczenie to nie to samo co skupienie, nawet jeśli oba jakoś rozluźniają. Medytacja daje coś w rodzaju czystego pola, a zmęczenie daje pole pełne szumu. Różnica w jakości tego co przez ten kanał przechodzi. Przynajmniej taka mam hipotezę po swoich próbach 😛


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Wczytuję się w to i zaczynam się gubić trochę. Czyli dla czakry gardła przy nauce języka ważne jest kiedy się uczymy, w jakim nastroju, jakie słowa - ale też wech teraz wyszedł. Jak to wszystko połączyć w jedną praktykę? Bo to brzmi jakby trzeba było uwzględnić milion rzeczy naraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@miroslawa-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 137

@Irenka80 nie musisz łaczyc wszystkiego naraz, to się samo jakoś układa jak zaczniesz ćwiczyć regularnie. żeby było jasne, na początku wystarczy jedna rzecz - albo mantry, albo oddech przed nauką. Reszta wychodzi z praktyką. naprawdę, nie komplikuj sobie startu.


Odpowiedz
Wpisy: 375
Rozpoczynający temat
(@tosia93)
Połączone: 2 tygodnie temu

To mnie uspokaja co pisze Miroslawa. Bo ja wlasnie mam tendencje do ogarniania wszystkiego naraz i potem się blokuję i nic nie robię. swoją drogą, wróćmy do tego węchu bo mnie to bardzo ciekawi - czy ktoś próbował celowo używać jakiegoś zapachu PODCZAS nauki? Nie przed, tylko w trakcie?


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@ewunia83)
Połączone: 3 lata temu

Tosia! tak, właśnie o to chciałam zapytać wcześniej ale temat poszedł w inną stronę. Mam w notatkach jedną osobę która używała olejku z eukaliptusa podczas nauki angielskiego i mówiła że jak potem czuła ten sam zapach gdzieś przypadkowo, to jej wracały całe frazy. Jak kotwica. To jest baaardzo ciekawe z punktu widzenia czakry gardła i zmysłu węchu razem.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ewunia, to co opisujesz ma nazwę, pamięć kontekstowa albo kodowanie zależne od stanu. Używanie zapachu jako "kotwicy" to znana technika mnemotechniczna, bez czakr. Chociaż - okej - efekt jest taki sam, więc morze to bez znaczenia jak to nazywamy.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@wiedunia71)
Połączone: 4 lata temu

ojej Hania przyznała że morze to bez znaczenia!! 😀 to jest chyba postęp! Żartuje oczywiście ale serio mam wrażenie że ta rozmowa powoli zbliża oba obozy do siebie hehe


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@jasnowidz)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie może głupie, ale, czy zapach z eukaliptusa nie powinien raczej działać na czakrę trzeciego oka albo inną? Myślałem że węch to nie jest "działka" vishuddhy. Czy źle to rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronislawa_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Jasnowidz nie głupie pytanie. Węch tradycyjnie łączy się z muladhara - pierwszą czakrą, zakorzenioną, ziemską. Ale w pracy z językiem to połączenie jest bardziej skomplikowane bo tu węch służy komunikacji, więc vishuddha też ma w to wkład. Czakry nie działają w izolacji od siebie, wpływają na siebie nawzajem.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

a ja sie pytam bo nie wiem - jak to jest z tym eukalipusem, można użyć innego zapachu czy to musi być konkretny? bo czytalam gdzies ze lawendy działa na jedno a drzewko herbacine na cos innego i sie teraz zastanawiam czy da sie dobrac zapach do nauki języka


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rusalka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 42

@Kasienka, nie ma jednej listy. To co dla jednej osoby to eukaliptus, dla drugiej to może być coś zupełnie innego. mniej więcej, ważniejsze żeby ten zapach kojarzył ci się z czymś czystym, skupionym, otwartym - nie z kanapą i filmem. Chodzi o intencję i skojarzenie, a nie o konkretną substancję.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

dobra ale wracając do tego zapachu PODCZAS nauki, bo to mnie strasznie ciekawi - Rusalka pisze że chodzi o intencję i skojarzenie, ale jednak skoro węch idzie przez muladhara jak mówiła Bronislawa, to czy nie powinnyśmy szukać czegoś co łączy muladhara z vishuddha? Bo eukaliptus eukaliptusem ale morze lepiej użyć czegoś co przemawia do obu naraz? czy w ogóle tak można?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Kasienka, przepraszam ale to jest przykład myślenia życzeniowego. "Zapach który przemawia do dwóch czakr naraz" - skąd w ogóle wiadomo że zapach "przemawia" do czakry? To nie jest tak że olejki mają przypisane czakry jak kody produktów w sklepie. To tradycja ludowa, nie katalog. Efekt z eukaliptusem który opisała Ewunia to jest zwykłe kodowanie przez stan, zbadane, powtarzalne, działa niezależnie od intencji. Nie trzeba tego owijać w bawełnę


Odpowiedz
(@ewunia83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 60

@Hania_W no tak ale wiesz co, ja mam w notatkach też przypadek z różą i ta osoba używała jej przy nauce włoskiego, i mówiła że zapach działał na nią zupełnie inaczej niż przy angielskim - bardziej miękko, cieplej jakoś. I tu jest moje pytanie do wszystkich, czy to był wpływ samego języka, czy zapachu, czy kombinacji? Bo ona świadomie dobierała zapach do języka, nie używała tego samego do każdego. I teraz nie wiem jak to interpretować, bo pod kątem kodowania przez stan to i tak powinno działać, a jednak efekt był inny jakościowo 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@trzcinka93)
Połączone: 3 lata temu

Ewunia, o tym innym jakościowo to mnie bardzo ciekawi. Bo pamiętam jak jedna koleżanka mówiła mi że każdy język ma dla niej jakby inną "temperaturę", to jej słowo, nie moje. I jak się nad tym zastanowić to może to wcale nie jest metafora tylko naprawdę coś innego dzieje się w ciele przy różnych językach. Włoski jest bardziej śpiewny, ruchomy w ustach, angielski twardszy, bardziej z przodu. Może zapach który do tego dokładasz jakoś to podkreśla albo wzmacnia i stąd ta różnica jakościowa? Ale to moje gdybanie, nie wiem czy ktoś to badał nawet pobieżnie.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: