Forum

Asystent AI
Czakry podczas naby...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas nabycia nieruchomości - energia własności

Strona 2 / 2

Wpisy: 222
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

ach, to wieczory i poranki są ważną informacją bo to są momenty kiedy jesteś pomiędzy stanami - zasypianie i budzenie się to naturalnie czas kiedy czakry są bardziej "otwarte", mniej zabezpieczone aktywnością dnia. z tego co pamiętam, to że właśnie wtedy to czujesz sugeruje że nie jest to stała blokada, tylko coś co wychodzi gdy opada codzienna warstwa. To dobra wiadomość tak naprawdę


Odpowiedz
Wpisy: 224
 Dola
(@dola)
Połączone: 1 rok temu

Hm. Albo to po prostu kortyzol, który naturalnie skacze rano i przed snem. nie mówię że nie, Oksanka, naprawdę nie chcę umniejszać Twojemu doświadczeniu, ale to co opisujesz - niepokój rano i wieczorem, drżenie, lęk że "co jeśli" - to jest klasyczny profil lęku związanego z dużym zobowiązaniem finansowym. Czy to musi być czakrowe żeby zasługiwało na uwagę i pracę?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Dola ale czy praca z czakrami wyklucza to co mowisz? Moze to jest i jedno i drugie? Tzn. kortyzol jest ale praca energetyczna tez moze pomoc w stabilizacji. Nie rozumiem czemu to musi byc albo-albo


Odpowiedz
 Dola
(@dola)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 224

@Mietek no dobra, nie wyklucza, masz rację. jak by nie patrzeć, mój problem jest z tym że często się mówi "to czakry" i na tym koniec, zamiast np. też powiedzieć że może warto porozmawiać z kimś albo po prostu dać sobie czas. To są różne narzędzia i można je łączyć, zgadzam się.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@kingusia-ka)
Połączone: 3 lata temu

no proszę, dobra, wracam do pytania Brygitki bo nie odpowiedziałam w pełni. Trzy tygodnie to jest akurat ten czas kiedy warto zacząć pracę uziemiającą, nie czekać aż "samo przejdzie". konkretnie: chodzenie boso po trawie lub ziemi jeśli pogoda pozwala, codziennie choćby 10 minut. Brzmi banalnie ale muladhara pracuje przez stopy. Do tego krótka medytacja leżąc, świadome poczucie ciężkości ciała, że podłoga/łóżko cię trzyma. Nic skomplikowanego 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brygitka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Kingusia.ka o, to brzmi wykonalnie! A te kamienie co Kingusia wcześniej wspominała - hematyt - to gdzie go trzymać? Przy sobie, w mieszkaniu, pod poduszką? Różnie czytałam i nie wiem co jest właściwe.


Odpowiedz
(@kingusia-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Brygitka najlepiej przy sobie w ciągu dnia, w kieszeni albo w torebce. Pod poduszką hematyt to nie jest dobry pomysł bo on bardzo aktywizuje i możesz mieć gorszy sen paradoksalnie. Wieczorem odłóż go gdzieś na dole - dosłownie na podłodze, na przykład przy progu - to dobre miejsce dla kamieni uziemiających.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@wiciokrzew)
Połączone: 3 lata temu

Ja bym dodała że hematyt przy zakupie nieruchomości można też włożyć do pierwszej szuflady w nowym miejscu, takiej przy wejściu. Słyszałam że to zakotwicza energię właściciela w przestrzeni od razu po wprowadzeniu. Podobno od tego się zaczyna właściwa praca czakry bazowej z miejscem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Wiciokrzew hmm, pierwszy raz słyszę o tej konkretnej praktyce ze szufladą przy wejściu. skad pochodzi? Bo szanuje że dzielisz się wiedza ale chciałbym wiedziec czy to ma jakies zakorzenienie tradycyjne, czy to raczej intuicja albo coś zasłyszanego. nie mówię że nie działa, pytam o zrodlo.


Odpowiedz
(@wiciokrzew)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Gustlik68 szczerze? Słyszałam od znajomej która praktykuje feng shui. z mojego doświadczenia, nie wiem czy to "oficjalnie" czakrowe, ale mi to łączy te dwa systemy w sensowny sposób. Może nie powinnam była tego mieszać bez zaznaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Feng shui i czakry to jednak dwa różne systemy i nie zawsze się przekładają jeden do jednego. Ale sama zasada - zakotwiczyć swój obiekt energetyczny w przestrzeni zaraz po wejściu - ma pewną logikę niezależnie od tradycji. Idalka pytała wcześniej o rodziców kupujących dla dzieci, i właśnie tu ta zasada byłaby ciekawa - kto ma zakotwiczyć, skoro kto inny podpisał a kto inny zamieszka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Siemargl no właśnie, nikt mi na to do końca nie odpowiedział. Bo mam znajomą w takiej sytuacji i ona trochę nie czuje się "panią" tego mieszkania choć tam mieszka, bo to rodzice kupili. I zastanawiam się czy to ma jakieś energetyczne wytłumaczenie, czy to po prostu psychologia.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@cecylka)
Połączone: 12 miesięcy temu

o rany, A może jedno i drugie, Idalka? I może pytanie "czy to energetyczne czy psychologiczne" jest trochę fałszywą dychotomią w tym kontekście. mniej więcej, poczucie że się nie jest gospodarzem we własnym miejscu ma realny wpływ na samopoczucie niezależnie jak to nazwiemy 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Cecylka ma tu rację i dodam tylko - z perspektywy numerologicznej data podpisania umowy i data faktycznego zamieszkania to dwie różne wibracje. może się mylę, jeśli właściciel prawny i zamieszkały to dwie różne osoby, mamy de facto dwie różne energie przypisane do miejsca w różnych momentach. to może tworzyć napięcie które Idalki znajoma pewnie czuje właśnie jako to "nie jestem panią".


Odpowiedz
(@runolog70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 416

@Kadula no dobra ale runy i numerologia to jednak inne porządki niż czakry. chyba, skoro temat jest o czakrach to moze trzymajmy się jednego systemu? Bo każdy wrzuca swój kawałek i robi się eklektyczny misz-masz bez żadnej spójności wewnętrznej.


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1086

@Runolog70 akurat Runolog, Ty mi mówisz o spójności systemu? 🙂 Na tym forum nigdy nie było jednego systemu i to jest jasne. czakry nie istnieją w próżni, większość praktyków łączy różne tradycje. ale ok, wracam do czakr - znajoma Idalki mogłaby zrobić własny rytuał "przejęcia" przestrzeni żeby to energetycznie przepisać na siebie


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojej, ten wątek z rodzicem i dzieckiem jest ciekawy ale ja trochę. przynajmiej u mnie, .. no czuję że moja sytuacja jest inna bo to moje własne mieszkanie podpisane na mnie, więc może nie powinnam się za bardzo wciągać w tamtą gałąź? Chociaż Kingusia pomogła mi bardzo z tym hematytów i chodzeniem boso - to brzmi na coś co mogę zrobić od zaraz. Mam pytanie - czy te ćwiczenia robić w nowym mieszkaniu czy gdziekolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@kingusia-ka)
Połączone: 3 lata temu

hej, gdziekolwiek na co dzień, ale raz na jakiś czas warto specjalnie wybrać się do nowego miejsca i zrobić to właśnie tam. w sumie, twoje stopy, Twoja energia, Twoja czakra bazowa - to się nie zna adresu 🙂 ale intencja robiona na miejscu ma dodatkowy wymiar zakorzenienia właśnie tam. Nie musisz tam mieszkać od razu żeby zacząć tę pracę.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@emilek95)
Połączone: 3 lata temu

ojejejej, czytam was i mam takie pytanie do ekspertów - czy fluktuacje o których tu mówicie to jest coś co można jakoś zmierzyć, poczuć zewnętrznie, zobaczyć? Bo zakładam że skoro Oksanka to czuje od środka to jakaś bioenergoterapeutka mogłaby to "zobaczyć" z zewnątrz, tak? Albo czy to jest wyłącznie subiektywne odczucie osoby której to dotyczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Emilek95 to akurat dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. Bioenergoterapeutka doświadczona moze faktycznie "widziec" zaburzenia w polu - u niektorych praktyków to jest realne poczucie temperatury, gestosci, czasem kolor w percepcji wzrokowej. Ale uwaga - i tu jest haczyk - to co zobaczy zewnetrzna osoba to jest jej interpretacja Twojego pola w danym momencie, nie obiektywny pomiar. Fluktuacje przy nabyciu nieruchomości ktore Oksanka opisuje są specyficzne o tyle, że nakladaja się dwie rzeczy naraz: stres prawny i finansowy ktory robi swoje w fizycznym ciele, i rzeczywista zmiana w polu energetycznym związana z tym że czakra podstawy dostaje nowy "punkt zakotwiczenia". czy to daje się zmierzyć z zewnatrz? Powiedziałbym że nie wprost. Można zobaczyć skutki - niestabilność, przepełnienie albo blokadę - ale sam mechanizm przejscia własności w warstwie energetycznej to jest coś co dzieje się głównie w środku osoby której dotyczy. więc Oksanka, Twoje odczucia od wewnatrz są tu tak samo ważnym zrodlem jak cokolwiek co powie terapeuta z zewnątrz.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: