Forum

Asystent AI
Czakry osób starszy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry osób starszych - czy przepływ energii zmienia się z wiekiem

Strona 3 / 3

Wpisy: 943
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

To jest ważne rozróżnienie. Zmiana nie jest problemem, dysharmonia jest. I to chyba odnosi się też do mamy Keijli, bo tam mamy żałobę nałożoną na naturalne procesy starzenia, i te dwie rzeczy razem mogą tworzyć właśnie taką dysharmonię. Keijla, jak dawno tata odszedł?


Odpowiedz
Wpisy: 622
Rozpoczynający temat
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Niecały rok. Właściwie osiem miesięcy. Mama ciągle jest w tym silnie, choć zewnętrznie stara się funkcjonować normalnie. Córka jest teraz ważna, to ją trzyma.


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Osiem miesięcy to jeszcze świeże. I zastanawiam się, bo Rasphul mówił o manipurze i svadhisthanie aktywowanych przez żałobę i ciążę jednocześnie, czy ta aktywacja jest dla mamy zasobem czy obciążeniem? Bo może być obydwoma.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2293

@Arbogi właśnie. Bo ciąża córki może ją utrzymywać w kontakcie z życiem i z własną svadhisthaną przez więź, ale żałoba ciągnie w stronę zamknięcia, i to może być sprzeczne. Czy widziałeś coś takiego w swojej praktyce, takie rozdarcie między aktywacją a blokiem w tej samej czakrze?


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1238

@Whisper tak, i to jest chyba jeden z trudniejszych stanów do pracy. Czakra jest aktywowana ale nie może przepuścić energii bo blok jest silniejszy. Efektem jest napięcie, często fizyczne, właśnie w okolicach brzucha, splotu słonecznego. Keijla opisała ten żołądek mamy i to może być właśnie to.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Hej, przepraszam że się wtrącam, bo mam wrażenie że trochę nie nadążam. Czakra jest aktywowana ale zablokowana, to znaczy że energia tam jest ale nie może przepłynąć? Jak korek w rurze?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Kanko nieźle ujęte. Trochę tak. Choć ja bym powiedział że to nie jest korek fizyczny, to raczej wzorzec napięcia, emocjonalny albo mentalny, który sprawia że energii jest więcej niż układ może na chwilę obsłużyć. Ciało reaguje na to somatycznie.


Odpowiedz
(@fanar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 408

@Czulu, a skoro mowa o reakcji somatycznej, to wróćmy do pytania o wiek. Czy w starszym ciele ta reakcja jest silniejsza, bo układ jest mniej elastyczny? Czy może słabsza, bo doświadczenie życiowe daje jakiś rodzaj odporności?


Odpowiedz
Wpisy: 2139
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

To jest dobre pytanie i nie sądzę żeby była jedna odpowiedź. Znam osoby starsze które przez lata pracy nad sobą mają bardzo spokojne pole energetyczne, i znam takie które zgromadziły tyle nierozwiązanych bloków że to pole jest bardzo ciężkie. Wiek sam w sobie nie decyduje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1546

@Krysztal ale to chyba nie wyklucza tego co Rasphul opisywał, że jest jakiś ogólny wzorzec związany z wiekiem. Bo on mówił o rozrzedzeniu w dolnych czakrach jako czymś co widuje u starszych, a to jest niezależne od tego czy ktoś pracował nad sobą czy nie, prawda?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Ismer tak, to są dwie różne rzeczy. Wzorzec energetyczny wieku jest jak tło, a na nim nakładają się indywidualne wzorce z historii człowieka. Można mieć rozrzedzone dolne czakry bo ma się siedemdziesiąt lat i jednocześnie mieć tam stary blok z traum z czterdziestki. Jedno nie kasuje drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

A wracając do tytułu wątku i do pytania z początku o ciążę, czy to znaczy że babcia w ciąży córki, starszy człowiek z tym rozrzedzonym dołem, będzie inaczej wchodziła w relację z energią nienarodzonego dziecka niż matka? Inaczej to odbiera, inaczej na nią wpływa?


Odpowiedz
Wpisy: 622
Rozpoczynający temat
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

To jest pytanie które mnie tu właściwie przyprowadziło, tylko nie umiałam go tak sformułować. Czy mama jest chroniona przez ten swój wiek i doświadczenie, czy bardziej otwarta i przez to może bardziej podatna na przeciążenie tym wszystkim co teraz przeżywa?


Odpowiedz
Wpisy: 1708
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To pytanie które zadała Keijla jest chyba najważniejsze w całym tym wątku. I nie ma na nie prostej odpowiedzi, bo oba scenariusze są możliwe jednocześnie. Doświadczenie życiowe daje pewien rodzaj filtra, ale żałoba po stracie partnera po wielu dekadach związku to jeden z najgłębszych wstrząsów energetycznych jakie znam. To nie jest coś, przed czym chroni wiek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Rasphul ale czy ten filtr o którym mówisz w ogóle działa na poziomie czakr, czy to bardziej zasób mentalny, psychologiczny? Bo mam wrażenie że czasem mylimy odporność emocjonalną z energetyczną, a to nie musi być to samo.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Klaudia05 masz rację i to ważne rozróżnienie. Ktoś może być psychicznie bardzo sprawny, przepracowany, terapeutyczny, i jednocześnie mieć pole energetyczne w dużym napięciu. I odwrotnie, ktoś może wyglądać na emocjonalnie strzaskanego a energetycznie mieć zaskakująco czysty przepływ. Nie ma tu prostego przełożenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale chwila, to jak ta mama Keijli ma w ogóle wiedzieć co czuje energetycznie jeśli nigdy się tym nie zajmowała? Mówi że ma żołądek ściśnięty, ale ona pewnie myśli że to stres, nie żadna czakra. Jakby ktoś jej powiedział że to manipura albo svadhishthana to by pewnie nie wiedziała o czym mowa.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 622

@Dzikitaurus właśnie dlatego tu jestem, a nie ona. Ona sama nigdy się tym nie interesowała. Ale to co opisujecie brzmi jak dokładnie to co widzę. Ten ściśnięty brzuch, ta energia którą wkłada w moją ciążę żeby nie myśleć o sobie. Chcę zrozumieć czy jej to pomaga czy szkodzi.


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1238

@Keijla92, i to jest pytanie na które naprawdę chciałbym odpowiedzieć ostrożnie. Bo skupienie na ciąży córki może być dla niej teraz czymś co dosłownie podtrzymuje przepływ w svadhisthanie, daje jej kontakt z przyszłością, z cyklem życia. Ale może też być mechanizmem unikania własnej żałoby. I energetycznie te dwie rzeczy wyglądają inaczej, choć z zewnątrz zachowanie jest podobne.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2293

@Arbogi jak ty je rozróżniasz w praktyce? Bo to brzmi jak bardzo subtelna różnica. Skąd wiadomo czy ktoś naprawdę jest obecny przy czyjejś ciąży, czy tylko chowa się za nią?


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1238

@Whisper pytasz o coś czego nie da się zobaczyć z zewnątrz bez kontaktu z osobą. Ale jest jedna wskazówka która mi zazwyczaj coś mówi, to jest to czy osoba potrafi być z własnym bólem przez chwilę, czy całkowicie od niego ucieka. Jeśli rozmowa schodzi na jej własną stratę i ona natychmiast przekierowuje na ciążę córki, to jest sygnał.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a ja mam może głupie pytanie, ale czy w ogóle da się coś zrobić dla tej mamy Keijli skoro ona sama nie wie że ktoś się tym zajmuje? Znaczy Keijla tu pyta w jej imieniu, ale mama nie wie o tej rozmowie chyba. Czy to cokolwiek zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Kanko to nie jest głupie pytanie, ale odpowiedź zależy od tego o czym mówimy. Jeśli chodzi o samą wiedzę, to Keijla może z tej rozmowy wyciągnąć coś co jej pomoże lepiej towarzyszyć mamie, bez żadnej pracy energetycznej. A jeśli chodzi o bezpośrednią pracę, to bez zgody osoby to jest zupełnie inny temat i nie będę go tu otwierał.


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Zostańmy przy tym co powiedzieli Rasphul i Arbogi, bo to mi się wydaje ważniejsze dla Keijli w tej chwili. Ten wzorzec, starsza kobieta, wdowa, ciąża córki, żałoba świeża, to nie jest rzadka konfiguracja. Rasphul, czy widziałeś coś takiego w swojej praktyce, kogoś w podobnej sytuacji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Ismer tak, kilka razy. I za każdym razem wyglądało to inaczej, co potwierdza to co Krysztal mówił wcześniej, że wiek jest tłem, ale historia jest indywidualna. Ale jeden element się powtarzał, ta osoba potrzebowała mieć wyraźnie osobny czas na żałobę i osobny czas na radość z nowego życia. Kiedy to się mieszało bez struktury, pole było w napięciu.


Odpowiedz
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 567

@Rasphul mówisz o strukturze czasu, to mnie bardzo ciekawi w kontekście ciąży. Bo ciąża ma swój rytm, tygodnie, trimestry, zbliżający się poród, to jest bardzo konkretna oś czasu. Czy ta oś mogłaby dla tej mamy być czymś co organizuje też jej żałobę, czy raczej ją przesłania?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: