Forum

Asystent AI
Czakry osób które n...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry osób które nie umieją się bawić

Strona 3 / 3

Wpisy: 226
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

och, no dobrze ale wróćmy na chwilę do Apolonii bo troche zeszliśmy. tak mi się wydaje, apolonia, z tego co napisałaś wynika że masz poczucie że twoja manipura jest zajęta od miesięcy. co ty sama z tym robisz? bo tu dużo teorii, ale czy masz jakąś praktykę do tego?


Odpowiedz
Wpisy: 616
Rozpoczynający temat
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

aha, szczerze, to robię dosyć mało. medytacja nie jest ostatnio regularna, bo właśnie brak tej woli o której pisała Salomea sprawia że odkładam. wiem że to błędne koło. próbowałam kamieni - nosilam przez jakiś czas citrin, bo gdzieś czytałam że na manipurę, ale nie byłam konsekwentna. a ty? pytasz jakbys miała coś konkretnego na myśli


Odpowiedz
Wpisy: 226
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

włanie mam. żółty tygrysie oko. nie cytryn bo cytryn to często podgrzewany ametyst i nie ten sam ośrodek energetyczny. tygrysie oko nosiłam przy sobie przez 3 tygodnie kiedy sama miałam taki epizod i pierwsze co wróciło to była decyzyjność. małe rzeczy najpierw - co ugotować, który film. potem większe. nie mówię że magicznie ale wyraźnie coś ruszyło


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

ojej, dobre przypomnienie z tym tygrzym okiem, sama zapomnailam że to kamień manipury. w sumie, apolonia, cytryn to zależy skąd pochodzi bo różnie - ale faktycznie fałszowanych jest sporo na rynku. jak masz dostęp do dobrego sklepu z kamieniami to poproś o sprawdzony citrin naturalny albo właśnie tygrysie oko, to prostsze do zidentyfikowania


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

Mam podobnie, tylko że inne pytanie do Apolonii - czy ta osoba z pracy, ta co zaczęła to wszystko, macie jakikolwiek kontakt poza biurem? spotykacie się przypadkiem, piszecie? bo zastanawiam się czy ekspozycja jest tylko w godzinach pracy czy wychodzi poza


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Willowa96 tylko w pracy. poza tym żaden kontakt, nie mamy się w mediach, nie piszemy. więc fizycznie to 8 godzin dziennie i koniec 😛


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

no to jest i dobrze i źle. dobrze bo masz naturalny bufor. co prawda, ale też 8 godzin dziennie to jednak sporo, zwłaszcza że - jak pisała Pogoda - to nie jest jednorazowy bodziec tylko regularny rytm, który ciało zapamiętuje. pytanie: jak wygląda twój wieczór po pracy? bo to może mówić dużo o tym ile z tego zabierasz do domu


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@gniewko-ka)
Połączone: 3 lata temu

ten wątek o rytmie przypomniał mi o czymś. jest taka teoria - nie wiem czy macie z nią kontakt - że te przestrzenie fizyczne też przechowują wzorzec. że pokój konferencyjny gdzie od lat odbywa się napięte, zamknięte zebranie zaczyna sam w sobie nieść ten wzorzec. wchodzisz i już twoje ciało przełącza się zanim cokolwiek się wydarzy


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tojadek)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 264

@Gniewko.ka to jest warunkowanie klasyczne, nie przechowywanie energii w pomieszczeniu. ciało kojarzy przestrzeń z poprzednimi doświadczeniami i odpowiednio reaguje. to jest Pawłow, nie metafizyka


Odpowiedz
(@gniewko-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Tojadek nie neguję Pawłowa. ale warunkowanie klasyczne wyjaśnia TWÓJ mechanizm odpowiedzi, nie wyjaśnia dlaczego nowe osoby wchodzące do tej sali po raz pierwszy - bez żadnej historii z tym miejscem - też często raportują podobne odczucia. to jest ten fragment który Pawłów nie ogarnia


Odpowiedz
(@tojadek)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 264

@Gniewko.ka masz na to jakieś dane poza anegdotami? bo "nowe osoby raportują podobne odczucia" to może być po prostu sugestia, architektura pomieszczenia, oświetlenie, temperatura, zapach. jest mnóstwo bodźców fizycznych które tłumaczą dyskomfort bez sięgania po pole energetyczne


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@stellaria93)
Połączone: 7 miesięcy temu

a to ci dopiero, dobra, bo ta dyskusja z Tojadkiem kręci się w kółko i znam ją na pamięć. no ale, obie strony mają rację w swoim układzie. ale dla Apolonii to nie ma znaczenia który model jest "prawdziwy", ważne co działa. więc pytanie praktyczne: Apolonia, czy próbowałaś kiedykolwiek robić coś zeby wyczyścić przestrzeń po powrocie do domu? nie przed wyjściem do pracy, ale po, żeby odciąć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Stellaria93 nie robilam tego świadomie. czasem biorę prysznic i faktycznie czuję jakiś wyzerowanie ale nigdy nie traktowałam tego jako praktyki, bardziej higienę. czy masz na myśli coś konkretnego? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@stellaria93)
Połączone: 7 miesięcy temu

prysznic to akurat jedno z prostszych narzędzi i działa. wyobrażasz sobie przy tym że woda zmywa wszystko z dnia, albo po prostu stoisz pod nią chwilę dłużej z uwagą. wiele osób tego nie robi, bo wydaje się banalne, ale włanie na poziomie somatycznym to wysyła sygnał do układu nerwowego. mozesz też po wejściu do domu zmieniać ubranie - fizyczna zmiana "skóry" działa podobnie. to nie musi być rytuał z kadzidlem, chociaż kadzidlo też pomoże 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@pytonissa91)
Połączone: 3 lata temu

ja muszę przyznać, że ten pomysł z prysznicem jako "czyścielem pola" jest pierwszy raz w tym wątku czymś co mi się wydaje naprawdę praktyczne i nie wymaga żadnej specjalnej wiedzy. bo cały czas czytam i myślę sobie, fajnie, ale co z tym zrobić jak się nie jest z tej tradycji i nie ma pojęcia od czego zacząć


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@eremitka)
Połączone: 1 rok temu

ale czy ta osoba z pracy w ogóle wie że tak na Apolonię wpływa? bo nikt tego jeszcze nie domknął. Wandzisia pisała że nieświadome w 99%, ale mam wrażenie że to ważne - jeśli ona nawet nie wie, to co, Apolonia ma po prostu sama się "ochraniać" bez żadnej rozmowy z tamtą osobą? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@eremitka)
Połączone: 1 rok temu

no dobra, ale wróćmy do tego co napisałam bo mi nie odpowiedziano. ta osoba z pracy Apolonii - czy ona wie czy nie wie, to trochę zmienia co Apolonia może zrobić, nie? bo jeśli nie wie to jedna strategia, a jeśli wie i świadomie tak działa to coś zupełnie innego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 205

@Eremitka myślę że to ważne rozróżnienie ale też chyba nie do końca sprawdzalne? Apolonia pisała że tylko w pracy, zero kontaktu poza, więc skąd miałaby wiedzieć czy tamta to robi celowo


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

z mojego doświadczenia - i widziałam naprawdę różne przypadki - większość wpływu przez pole jest nieświadoma. osoba która blokuje energię innych często sama siedzi w bardzo ścisłej manipurze i po prostu tak emanuje. nie ma w tym złej woli, po prostu nie umie inaczej. ale efekt jest identyczny jak przy świadomym działaniu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eremitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Turmalinka02 ale jeśli efekt jest identyczny, to czy strategia ochrony nie powinna być różna? bo jeśli to nieświadome to może wystarczy odcięcie, a jeśli świadome to co, silniejsza bariera?


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@pogoda-2)
Połączone: 1 rok temu

no no, to jest pytanie które wygląda prosto ale wcale nie jest. tak na marginesie, bo pole nie pyta o intencję. pole reaguje na stan, nie na zamiar. możesz najbardziej świadomie i złośliwie wysyłać komuś ciężką energię, a i tak jeśli odbiorca ma mocne własne korzenienie w muladarze i manipurze, to po prostu nie przylgnie. i odwrotnie, nieświadome emanowanie kogoś kto sam jest w rozpadzie może robić więcej szkód niż świadome działanie kogoś z intencją


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@tojadek)
Połączone: 12 miesięcy temu

czyli mówicie że ochraniać się trzeba tak samo niezależnie od intencji? to przynajmniej spójna odpowiedź, nawet jeśli cały model jest dla mnie dyskusyjny


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@stellaria93)
Połączone: 7 miesięcy temu

dokladnie tak. i tu wracamy do Apolonii, bo ona spędza 8 godzin dziennie w jednym polu z tą osobą i niezależnie czy tamta chce czy nie, rytm już jest ustawiony. tak myślę, prysznic to jedno, ale Apolonia czy ty w ogóle próbowałaś czegoś przed wyjściem do pracy? nie po, ale przed?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Stellaria93 szczerze, to nie. rano jestem w trybie przeżycia i ogniam do pracy. ale co mialabys na mysli, jakiś krótki rytuał? bo nie mam czasu na długie rzeczy rano 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@stellaria93)
Połączone: 7 miesięcy temu

nie musi być długie. chodzi o ustawienie własnego pola zanim wejdziesz w cudze. coś prostego, np. kilka oddechów z intencją że idziesz jako siebie i wracasz jako siebie. dosłownie 2 minuty. brzmi banalnie ale to praca z manipurą - wzmacniasz własne centrum zanim zewnętrzne zaburzy 😉


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@pytonissa91)
Połączone: 3 lata temu

o kurcze, tego jeszcze nie słyszałam. że ochrona przed wyjściem a nie po. zawsze myślałam że to jak mycie rąk, robisz po, nie przed. ale jak to tłumaczyć? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Pytonissa91 bo jak jedziesz w pole, które już znasz jako silne, twoje ciało zaczyna się ustawiać zanim jeszcze tam dojdziesz. no ale, samo myślenie o pracy uruchamia wcześniejszy wzorzec. więc jeśli zanim myśl zdąży cię "złapać", wzmocnisz własne centrum, masz przewagę. to proste ale naprawdę działa


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@wajdelotaa)
Połączone: 2 lata temu

no i masz, dobra więc rozumiem że nie chodzi o to żeby nie wchodzić w interakcje z tą osoba, tylko żeby wchodzić z pozycji sily a nie z pozycji już naruszonej? tak to rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Wajdelotaa tak, dokładnie. dobrze to ująłeś. nie izolacja, tylko zakorzenienie przed wejściem


Odpowiedz
Wpisy: 226
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

a tak praktycznie - czy ta osoba z pracy sprawia wrażenie osoby która sama się dobrze bawi? bo tytuł wątku jest o ludziach którzy nie umieją się bawić i jakoś nam to uciekło. bo to ważne - ta "ścisła manipura" o której Turmalinka pisała, to jest właśnie ta energia kogoś kto nie umie się bawić, kto kontroluje wszystko, kto nie puszcza. i to przenosi się na innych


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Kielichowa_83 to bardzo trafne pytanie i właśnie tak, ta osoba jest... jak to nazwać. bardzo serio. wszystko musi być jak trzeba, zero luzu, żarty ją denerwują, jak inni się śmieją na korytarzu to robi taką minę. i to jest właśnie coś co zaczęłam łączyć - że ta blokada manipury, ta moja, zaczęła się odkąd ona jest w zespole 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@gniewko-ka)
Połączone: 3 lata temu

hmm, i właśnie o to chodzi w tym tytule. człowiek który nie umie się bawić nie tylko sam nie korzysta z energii zabawy, on aktywnie ją pochłania w otoczeniu. jakby pole środowiska pełne swobodnej, lekkiej energii było dla niego zagrożeniem które musi być stłumione. i to nie jest metafora, to dosłownie mechanizm polowy


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@tojadek)
Połączone: 12 miesięcy temu

coś ty, no dobra ale "pochłanianie energii" to jest co dokładnie? bo w fizycznym sensie nie ma mechanizmu który wyjaśniałby jak jedna osoba pobiera energię drugiej. możemy mówić o wpływie na nastrój, na dynamikę grupy, na to że ktoś serio w otoczeniu sprawia że inni też stają się seriousni. ale to psychologia społeczna, nie energetyka


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gniewko-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Tojadek rozumiem że wolisz model psychologiczny i nie przekonam cię. ale powiedz mi, czy psychologia społeczna wyjaśnia dlaczego Apolonia czuje blokadę fizycznie w okolicy splotu słonecznego, a nie tylko nastrój? bo to jest pytanie które psychologia tłumaczy inaczej niż praca z czakrami 😀


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

ja właśnie chciałam coś dorzucić do tego wątku o zabawie i manipurze. to jest naprawdę ważne połączenie i mało o tym się mówi wprost. manipura to nie tylko wola i decyzyjność, to też radość działania, zabawa jako forma ekspresji siły. jak ktoś ma ścisłą manipurę to często objawia się właśnie tym - powagą, sztywnością, niemożnością puszczenia. i to pole jest zaraźliwe bo manipura jest środkową czakrą i działa jak wtyczka w grupie 😉


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

matko, ojej, "wtyczka w grupie" - to nowe dla mnie, możesz rozwinąć? dlaczego środkowa a nie na przykład sercowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Willowa96 bo manipura jest ośrodkiem woli i siły osobowej, a w grupie to właśnie wola dominuje dynamikę. przynajmniej tak to widzę, ktoś kto ma bardzo silną ale zamkniętą manipurę działa jak magnes który nie przyciąga, tylko blokuje. sercowa anahata bardziej dotyczy połączenia emocjonalnego, intymności - manipura to kto tutaj jest silniejszy, kto narzuca rytm. i w środowisku pracy to właśnie ten poziom jest aktywny najczęściej


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

to co Salomea napisała o manipurze jako "wtyczce w grupie" jakoś mi zostało i nie mogę przestać o tym myśleć. bo jak to przenieść na sytuację Apolonii? ta osoba z pracy to jest ta wtyczka, tak? ona blokuje całą grupę czy tylko konkretne osoby w zasięgu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Willowa96 no właśnie tu jest ciekawy niuans, bo to nie jest tak że jedna zablokowana manipura = jeden poszkodowany. w grupie to działa bardziej jak zator w rurociągu, prze energię we wszystkich kierunkach naraz. ale siłę odczuwają najmocniej ci którzy sami mają wrażliwą manipurę albo tacy co aktualnie pracują nad jej otwieraniem. Apolonia pisała wcześniej że jest jedną z nielicznych osób które się śmieją w tej pracy, więc właśnie to może ją robić głównym "odbiornikiem" napięcia. paradoks - im bardziej otwarta, tym bardziej widoczna dla pola tej osoby


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@tojadek)
Połączone: 12 miesięcy temu

no dobra ale "zator w rurociągu" to jest metafora, nie opis mechanizmu. i za każdym razem kiedy pytam o mechanizm dostaję kolejną metaforę. może właśnie o to chodzi że tego nie da się opisać inaczej? to znaczy czy wy same wierzycie że to jest dosłowne przenoszenie energii czy to jest skrót myslowy dla czegoś psychologicznego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pogoda-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 52

@Tojadek to nie jest albo-albo. mapa nie jest terenem, ale mapa jest użyteczna. może się mylę, czy energia przepływa dosłownie tak jak elektrony w kablu, nie wiem i nikt uczciwy ci nie powie że wie. czy ludzie mają zdolność wpływania na stan innych daleko poza tym co tłumaczy "nastrój grupy" i "mowa ciała"? to już jest kwestia obserwacji, a nie wiary. Apolonia opisuje coś fizycznego w ciele, nie tylko nastrój. to jest dla mnie różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@pytonissa91)
Połączone: 3 lata temu

mam pytanie trochę z boku ale chba ważne bo ktoś tu wspomniał że ta osoba z pracy sprawia wrażenie bardzo serio i bez luzu. i zastanawiam się, skąd w ogóle taki wzorzec? czy to jest zawsze tak że ten brak zabawy to jest właśnie ta zablokowana manipura, czy może odwrotnie, zablokowana manipura to skutek czegoś innego, jakiegos traumatycznego wzorca? bo to by zmieniało jak na to patrzeć, czy ta osoba tego chce czy po prostu tak jest 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@turmalinka02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 107

@Pytonissa91 bardzo dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. manipura może się zamknąć z wielu powodów, i tak, często jest to wynik wzorca wyniesionego z domu albo środowiska gdzie spontaniczność była karana albo niebezpieczna. człowiek który jako dziecko dowiadywał się że "śmiech to głupota" albo "poważni ludzie nie wygłupiają się" może przez całe życie nosić tę blokadę i nawet nie wiedzieć że coś jest inaczej. więc tak, to jest najczęściej skutek, nie przyczyna. i to wazne bo zmienia nastawienie, zamiast "ta osoba mi robi" możesz widzieć "ta osoba nosi coś trudnego i to jest zaraźliwe". to nie zmienia potrzeby ochrony ale zmienia czy czujesz do niej złość czy raczej pewien rodzaj spokoju


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: