Forum

Asystent AI
Czakry a zazdrość -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a zazdrość - emocja, którą trudno nam przejść

Strona 3 / 3

Wpisy: 1843
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Moje zdanie jest takie, że solar jest wejściem, bo bez sprawczości nie ma się czym ruszyć. Ale jeśli serce jest zamknięte, to ta sprawczość pójdzie gdzie? Może nie w kierunku, który cokolwiek zmieni w tym wzorcu zazdrości. Nie wiem, czy jest tu jedna odpowiedź, ale ciekawi mnie co Keijla czuje - gdzie jest większy opór, gdy skupia uwagę: na piersi czy na przeponie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Faddi to pytanie o sekwencję jest dla mnie ważne. Faddi, rozumiem co mówisz o solarnej jako wejściu, ale jeśli serce jest zamknięte i sprawczość gdzieś pójdzie - to gdzie według ciebie? Bo mam wrażenie, że przy zazdrości to właśnie serce jest tym miejscem, które trzyma całą historię.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Zorka właśnie. I tu wracam do tego, co pisałam - ból w piersi przy myśleniu o tej osobie to nie jest przypadkowy objaw. Keijla, czy możesz powiedzieć, czy ten ból to jest coś zimnego, ciasnego, czy raczej piekący? Bo to może zmieniać, od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 583
Rozpoczynający temat
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Ciasne chyba. Jakby coś się ściskało. I jednocześnie jest taki... smutek? Czyli nie tylko zazdrość. Trochę mnie to zaskoczyło, że piszę to teraz, bo wcześniej myślałam, że to jest czysta zazdrość, a chyba nie jest.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 952

@Keijla92 i tu wracam do mojego wcześniejszego pytania, które zostało trochę z boku - czy to zdanie "spróbuję i nic nie wyjdzie" to jest twoje, czy czyjeś? Bo jeśli to jest smutek po jakiejś stracie, to może ten głos pochodzi z bardzo konkretnego miejsca i osoby.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1843

@Larkis powoli, bo to jest naprawdę duże wejście. Chcę tu powiedzieć coś o czakrze serca w kontekście zazdrości, bo to jest wątek, który nam umknął. Anahata zablokowana często manifestuje się właśnie tym - widzę kogoś, kto ma to, czego mi brakuje, i zamiast czuć złość jak przy solarnej, czuję smutek i ścisk. To są dwa różne wzorce i wymagają różnych wejść.


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Faddi zgadzam się co do diagnozy, ale mam pytanie - czy przy pracy z anahata kiedy ktoś ma taki ścisk w piersi, to nie ryzykujemy, że wcześniej niż solar ją "otwieramy" i osoba zostaje z bardzo dużym bólem, bez zasobów żeby go unieść? Pytam serio, bo widziałem takie sytuacje.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

to jest bardzo istotne rozróżnienie. Smutek przy zazdrości często oznacza, że pod spodem jest jakaś strata albo coś, co czujesz, że ci się należało, a nie dostałaś. Czy to brzmi znajomo?


Odpowiedz
Wpisy: 1919
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

To jest dobre pytanie Cohena i mam na to swoje zdanie. Właśnie dlatego solar jest wejściem - nie dlatego, że jest ważniejszy, ale dlatego, że daje zasoby. Jak ktoś nie czuje żadnej sprawczości, a otworzymy serce, to co zostaje? Samo eksponowanie bólu bez niczego, co by go trzymało. Keijla, nie mówię, że masz ignorować ten smutek, ale powiedz mi - czy kiedy czujesz ten ścisk, masz jakiś odruch, żeby od niego uciec?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 583

@Barni tak, od razu zaczynam coś robić. Sprzątam, scrolluję, cokolwiek. Teraz jak piszesz, że to jest ucieczka, to jest to oczywiste, ale w momencie tego nie widzę.


Odpowiedz
Wpisy: 1477
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

To co Keijla opisuje to jest klasyczny wzorzec - ciało czuje, że ból za duży, i szuka wyjścia. Tylko że to wyjście nie przepracowuje niczego, tylko odkłada. I tu wracam do tego połączenia solar i serce - kapalabhati przed wejściem w to odczucie daje dosłownie fizyczne zakorzenienie, żeby nie uciec. Nie twierdzę, że to rozwiązuje wszystko, ale zmienia zdolność do zostania z tym, co jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1380

@Rasphul ale to zakłada, że Keijla będzie to robić sama, bez wsparcia. Czy przy takim wzorcu - ucieczka, smutek, ból w sercu, głos "nie próbuj" - to jest coś, co można realnie przepracować solo przez praktyki? Szczerze pytam, bo mam wątpliwości, czy nie jest tu potrzebne coś więcej niż praca z czakrami.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: