Forum

Asystent AI
Czakry a strach prz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a strach przed byciem zapomnianym

Strona 3 / 3

Wpisy: 102
(@heksanka62)
Połączone: 2 lata temu

no no, lubczyk, to jest ciekawe co piszesz. bo bycie zignorowanym i bycie zapomnianym to trochę inne rzeczy ale mają ten sam rdzeń chyba. strach że jesteś zbędna. czy też tak to czujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubczyk-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 114

@Heksanka62 tak, dokladnie. jakbys wyszla z pokoju i nikt nie zauwazyl. to jest ten sam uczucie


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

ojoj, czytam i myślę że ta rozmowa jest niesamowita, tak dużo tu się dzieje. nie wiem, mam pytanko może głupie, ale czy ktoś z was stosuje jakieś kamienie przy tej pracy? bo czytałam że przy czakrze gardła pomaga lapis lazuli ale nie wiem czy to ma sens w tym kontekście 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bogusia87)
Połączone: 2 lata temu

lapis lazuli to tak, przy wiśuddha jest często polecany. tak mi się wydaje ale szczerze to ja się zastanawiam czy sama wkładanie kamienia pod poduszkę albo trzymanie w dłoni coś robi bez tej całej reszty o której piszecie, czyli bez tej świadomości co się wypowiada i jak. bo czytam tę dyskusję i mam wrażenie że sama litoterapia to trochę jak plastry bez leczenia rany, no? może ktoś miał wyraźny efekt kamienia akurat przy tym strachu przed zapomnieniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Bogusia87 szczerze? mam co do kamieni spory sceptycyzm, ale nie mówię że zero efektu. problem jest inny, bo kiedy ktoś robi kilka rzeczy na raz, kamień plus zmiana języka plus intencja, to potem nie wiesz co zadziałało. i to jest mój zarzut wobec łączenia wszystkiego na raz. z drugiej strony nie przekreślam efektu placebo, który jest realny fizjologicznie. ale do Bogusi pytanie konkretne, bo interesuje mnie ta analogia z plastrem, czy myślisz że sama praca z mowa którą tu opisywały Wiesia i inne to wystarczy bez zadnych "nośników"?


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@zenobka_r)
Połączone: 3 lata temu

A propos tego gardła bo mi to siada. jak Kalikst pisał o mówieniu ciszej jako reakcji a nie cesze stałej, to to jest dla mnie bardzo konkretny punkt obserwacji. i zauważyłam teraz że jak mam ten strach przed zapomnieniem to nie tylko mówię ciszej ale w ogóle mniej, jakbym z góry zakładała że to co powiem nie zostanie zapamiętane więc po co mówić. i to chyba jest ta blokada gardła w działaniu? tylko nie wiem co z tym robić bo samo zauważenie tego nie sprawia że zaczynam mówić głośniej


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: