Forum

Asystent AI
Czakry a reakcja na...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a reakcja na manipulację - czy otwarte czakry nas chronią

Strona 2 / 2

Wpisy: 287
(@orlikowa-pl)
Połączone: 10 miesięcy temu

dokladnie, i to jest tez powod dla ktorego samo "otwarcie czakry" nic nie zrobi jesli ta czakra zamknela sie jako mechanizm obronny. tzn. ona sie zamknela z POWODU, i ten powod trzeba najpierw zrozumiec, zanim sie sile otwiera. to troche jak z zepsuta zamknieta brama - mozesz sie wlamac ale jak nie naprawisz co ja zamknelo, to sie znow zamknie


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Orlikowa, ale wlasnie mam pytanie do tego - jak bioenergoterapeuta rozroznia czy cos jest zamknieciem "obronnym" ktore trzeba uszanowac, a zamknieciem ktore blokuje i trzeba nad nim pracowac? bo to brzmi jakby wymagalo duzej wiedzy i doswiadczenia, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@orlikowa-pl)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Dagmarka to bardzo dobre pytanie i szczerze - nie zawsze rozroznia, i to jest jeden z problemow. dobry terapeuta zapyta o kontekst, zapyta jak sie czujesz, nie bedzie od razu "czysc" i "otwierac". ale sa i tacy co kladna cie na kozetke i robia swoje bez pytania o nic. i wtedy moze sie cos rozegrac czego czlowiek nie byl gotowy


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

to co Orlikowa mowi jest bardzo wazne i dodalbabym ze to jest generalnie marker jakosci w tej branzy. tak przy okazji, terapeuta ktory pyta, sluchasz, dostosowuje tempo - to jest ktos z kim warto pracowac. terapeuta ktory ma gotowy protokol na kazda sesje bez wzgledu na to co mowisz - to znak zapytania. mialam kiedys sesje gdzie pani bez pytania o nic zaczela "oczyszczac" muladharę i potem mialam trzy dni kiepskiego samopoczucia. moze przypadek, moze nie 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szanta55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Felicja84 ojej, to brzmi niekomfortowo. i jak potem to oceniasz z perspektywy czasu, tzn. czy to bylo cos co "wyszlo na jaw" i potem bylo lepiej, czy po prostu bylo nieprzyjemnie i tyle?


Odpowiedz
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 290

@Szanta55 uczciwie mowiac nie wiem. bylo nieprzyjemnie i nie wrocilam do tej pani. do innej terapeutki chodzilam pozniej i tam praca szla zupelnie inaczej, bardziej dialogowo. wiec trudno mi ocenic czy to byl jakis "proces oczyszczania" czy po prostu zle poprowadzona sesja. pewnie to drugie 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@antos06)
Połączone: 3 lata temu

no nie, to jest klasyczny problem braku standardow w tej dziedzinie. tak czy siak, nie ma zadnej regulacji, nie ma egzaminow, nie ma izby. kazdy moze sie oglosic bioenergoterapeuta po weekendowym kursie. i potem mamy sytuacje ktora opisuje Felicja. nie mowie ze wszyscy sa nieuczciwi, ale bez jakiejkolwiek weryfikacji - konsument nie ma narzedzia do odroznienia


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@wozka89)
Połączone: 3 lata temu

Antos ma racje i to jest akurat sfera gdzie naprawde brakuje jakiegos porzadku. szczerze mówiąc, ale z drugiej strony - psychoterapia tez ma rozne nurty, tez sa rozni terapeuci, i tez zdarzaja sie zle sesje i zle dopasowanie. wiec problem braku standardow to nie jest tylko problem bioenergoterapii, to problem calej "miekkiej pomocy"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antos06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Wozka89 zgoda, ale jednak psychoterapia ma przynajmniej jakis system certyfikacji i nadzoru. moga byc rozne szkoly, ale sa tez minimalne wymagania. w bioenergoterapii tego minimalnego progu po prostu nie ma i to jest roznica 😀


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Nie no, przesadzasz. wracajac do glownego pytania tego watku bo troche sie zgubilam - czy ktos moze powiedziec wprost czy te otwarte czakry chronią przed manipulacja, tak czy nie? bo czytam caly watek i mam wrazenie ze odpowiedz jest "to zalezy" ale nie wiem od czego dokladnie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@siedlislaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 144

@Stellaria krotka odpowiedz: nie automatycznie i nie same z siebie. dluzsza: praca z czakrami moze zwiekszyc swiadomosc ciala i sygnalow wewnetrznych, a to sprawia ze szybciej zauwazasz kiedy ktos przekracza twoje granice. ale to nie jest tarcza, to jest lepszy radar. a radar sam w sobie nic nie zrobi jesli nie wiesz co zrobic z tym co wykryl


Odpowiedz
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Siedlislaw okej, to juz jest dla mnie jasniejsze, dzieki. chodzi wiec o swiadomosc, nie o ochrone magiczna. to ma sens


Odpowiedz
(@lechoslawa71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Siedlislaw, a ta kwestia radaru - to jest wlasnie to co mi sie gdzies przewijalo przez caly ten watek ale nie umialam tego nazwac. ze problem z manipulacja to nie jest ze ktos ma zly "energetyczny wplyw", tylko ze ja nie zauwazam sygnalow wczesnie dosc. i wtedy jest juz za pozno i sie czuje wyczerpana albo zraniona


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@telimena_e)
Połączone: 3 lata temu

Lechoslawa, i to jest chyba najwazniejsza rzecz ktora wyciagnelas z tej dyskusji. manipulacja skutecznie dziala kiedy omija nasza uwage. praca energetyczna czy terapeutyczna nie zmienia manipulatora, zmienia to jak TY reagujesz na jego dzialania. to jest sila tej pracy i jednoczesnie jej granica


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@chiromantka)
Połączone: 1 rok temu

mam pytanie moze troche naiwne ale - czy jest cos konkretnego co mozna robic samodzielnie, bez terapeuty ani bioenergoterapeuty, zeby wlasnie ta "swiadomosc sygnalow" trenowac? bo nie kazda z nas ma dostep albo czas do regularnych sesji 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zegota-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Chiromantka jest kilka rzeczy. najprostsze to praca z ciałem - skanowanie od stop do glowy rano albo wieczor, zapis jak sie czujesz zaraz po spotkaniu z daną osoba (w ciele, nie tylko w myslach). może się mylę, z czakrami konkretnie - skupienie na solarnym splocie, manipura, ktora wlasnie odpowiada za poczucie wlasnej sily i reaguje pierwsze kiedy ktos wchodzi za mocno. to nie musi byc dlugie, 5 minut dziennie robi roznice jesli jest regularne


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@lipowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zegota, a ta manipura to gdzie dokladnie sie to czuje? bo ja czasem mam taki dziwny ucisk w brzuchu w zlym towarzystwie i zastanawialam sie czy to nerwy czy cos wiecej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zegota-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Lipowa mniej wiecej okolica splotu slonecznego, srodek brzucha powyzej pepka. i to co opisujesz - ucisk w brzuchu w zlym towarzystwie - to jest wlasnie reakcja manipury, cialo sygnalizuje ze cos jest nie tak. pytanie tylko czy to slyszysz w tamtym momencie czy dopiero pozniej


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@cosmia)
Połączone: 1 rok temu

dobra ale musze sie tu wtracic bo mi to skanowanie ciala brzmi coraz bardziej jak medytacja uważność z przerobiona terminologia. no, nie mowie ze to zle, wrecz przeciwnie, ale wtedy nazwijmy to po imieniu. skanowanie ciala, uwaznosc na sygnaly fizyczne, zapis reakcji po spotkaniach - to sa sprawdzone techniki psychologiczne, nie stricte ezoteryczne. i fajnie, i dzialaja, ale nie trzeba owrzac ich w czakry zeby mialy sens


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@cosmia)
Połączone: 1 rok temu

i to co mowie nie jest zadnym atakiem na czakry jako takie, bo wierze ze praca z ciałem i swiadomoscia ma sens. o ile dobrze rozumiem, po prostu mam wrazenie ze czesto robimy z tego cos bardziej egzotycznego niz jest w rzeczywistosci. skanowanie ciala to skanowanie ciala, uwaznosc to uwaznosc. dobre efekty, bez wzgledu na to jak to nazwiemy


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@orlikowa-pl)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Cosmia ale rozumiesz ze dla niektorych ludzi ta "egzotyczna" ramka jest tym co w ogole sprawia ze siegaja po te narzedzia? ze gdybys powiedzielabys "zrob sobie cwiczenie uważność" to by wzruszyly ramionami, a kiedy mowisz "poczuj swoja manipure" to nagle jest kontakt z ciałem? terminologia nie jest tylko ozdobnikiem, ona pomaga niektorym wejsc w stan skupienia


Odpowiedz
(@cosmia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 188

@Orlikowa.pl okej, to jest uczciwy argument i przyznaje racje. jezeli ramka pomaga wejsc w praktyke, to ma wartosc praktyczna. ale wtedy badzmy szczerzy ze to jest ramka, a nie cos ontologicznie innego niz uważność. moge z tym zyc 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@siedlislaw)
Połączone: 3 lata temu

ten spor o nazewnictwo jest ciekawy ale troche odciaga od pytania Lechoslawy. co prawda, bo wlasnie - czy to sie nazywa manipura czy splot sloneczny czy "centrum intuicji", pytanie bylo o ochrone przed manipulacja. i odpowiedz jest taka sama niezaleznie od terminologii: nie chodzi o automatyczna tarcze, chodzi o to ze uczysz sie rozpoznawac sygnal kiedy cos jest nie tak. i to jest realne


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@akacja)
Połączone: 1 miesiąc temu

wracam tu po kilku godzinach i widze ze dyskusja poszla w ciekawe miejsce. moim zdaniem, to co Cosmia mowi o terminologii i to co Siedlislaw odpowiada - oboje macie racje po trochu. ja sama przechodziłam przez etap kiedy uwazalam ze czakry to jest cos zupelnie odrębnego od psychologii ciala. teraz bardziej widze to jako ten sam fenomen opisywany w rożnych jezykach 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@lechoslawa71)
Połączone: 2 lata temu

czytam i wlasciwie... to jest cos co mi uklada w glowie te cala rozmowe. ze moze zamiast szukac "ochrony" powinnam szukac "uwaznosci". bo jak byl ten moment z ta osoba ktora mnie manipulowala, to ja TO czulam w brzuchu, naprawde. ale tlumaczylam sobie ze to nerwy albo ze przesadzam. i teraz mysle ze to byl wlasnie ten sygnał o ktorym mowicie, tylko ze nie nauczylam sie jeszcze go sluchac


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@lipowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Lechoslawa, to co piszesz bardzo mi sie obiło o uszy bo sama mam tak samo - czuje, tlumacze sobie ze to nerwy, potem sie okazuje ze mialam racje. i zawsze myslalam ze jestem po prostu lekowa. a moze po prostu nie nauczylam sie ufac tym odczuciom?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szanta55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Lipowa o to chodzi! i wlasnie tu moim zdaniem jest sedno tej pracy z czakrami - nie ze stajemy sie jakos magicznie chronione, tylko ze przestajemy ignorowac to co cialo juz wie. cialo wie wczesniej niz glowa, to jest nawet potwierdzone w badaniach nad interocepcja


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

interocepcja tak, to jest realny temat naukowy. moim zdaniem, ale uwazajcie zeby nie wpasc w pulapke ze kazde odczucie w brzuchu to "sygnał energetyczny". czasem brzuch boli bo zjadlas cos zlego. czasem masz ucisk bo masz lek spoleczny i on sie wyzwala w konkretnych sytuacjach bez zwiazku z tym czy ktos jest manipulatorem. trening uwaznosci na ciało jest wartosciowy, ale interpretacja tych sygnalow wymaga rozeznania 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Martynka_W no ale jak sie to rozroznia? to jest chyba najtrudniejsze - czy to sygnał czy po prostu moj lekowy układ nerwowy robi swoje 😉


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Stellaria nie ma prostej odpowiedzi i kazdy kto mowi ze ma gotowy przepis na rozroznienie - uwazalbym. mniej więcej, mozna sie tego uczyc stopniowo przez obserwacje wzorcow. czyli: notujesz, co czujesz, z kim, kiedy. z czasem widac co sie powtarza. ale to nie jest praca na jeden tydzien


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

a wracajac do bioenergoterapii - bo ten watek troche sie urwal - zastanawiam sie czy sesje z terapueta moga wlasnie w tej obserwacji pomoc? nie ze terapeuta nas ochroni, ale ze razem mapujemy te sygnaly. mam tak z mojà teraputka ze ona czasem pyta "co czujesz w ciele w tym momencie" i to mnie uczy żebym sama zaczela zadawac sobie to pytanie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 290

@Dagmarka tak, i to jest chyba najlepsza rola bioenergoterapii w tym kontekscie. przynajmniej tak to widze, nie jako tarcza, nie jako "czyszczenie aury", tylko jako nauka mapowania wlasnych reakcji cielesnych. dobra sesja zostawia cie z wiekszym dostepem do siebie, a nie z poczuciem ze ktos cie naprawil


Odpowiedz
Wpisy: 19
 Iwek
(@iwek)
Połączone: 2 lata temu

czytam ten watek od poczatku i mam podstawowe pytanie bo gdzies sie zgubilem - te czakry to sa rzeczy fizyczne w ciele czy metafora? bo rozni ludzie zdaja sie mowic rożne rzeczy i niewiem co jest czym


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zegota-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Iwek to zalezy kogo pytasz i w jakim podejsciu. w klasycznej tradycji jogicznej sa to centra energii subtelnej, nie fizyczne organy ale punkty w ciele energetycznym. wspolczesnie wielu ludzi traktuje je bardziej jako mape psychosomatyczna, czyli coś w stylu: "manipura odpowiada za poczucie sily i granice, i te kwestie lokujemy w rejonie srodka brzucha". obydwa podejscia istnieja obok siebie


Odpowiedz
 Iwek
(@iwek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 19

@Zegota.2 okej, czyli mozna w nie wierzyc dosłownie albo traktowac jako model. tak myśle, ciekawe. a ktore podejscie jest tutaj bardziej popularne?


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@siedlislaw)
Połączone: 3 lata temu

na tym forum rozmaicie, ale moim zdaniem coraz wiecej osob idzie w strone tej mapy psychosomatycznej niz dosłownego rozumienia. jak by nie patrzeć, i chyba to jest zdrowsze podejscie bo pozwala korzystac z tych konceptow bez wchodzenia w spor o to czy sa "prawdziwe" w sensie fizycznym


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@chiromantka)
Połączone: 1 rok temu

Zostając przy tym co Zegota pisał o konkretnych cwiczeniach bo chciałam dopytac - ten zapis jak sie czujesz zaraz po spotkaniu z daną osoba, to mam to robic od razu na miejscu czy po powrocie do domu? bo nie zawsze mam jak wyciagnac notes przy ludziach 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zegota-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Chiromantka ja bym powiedzial ze w ciagu godziny po spotkaniu, jak najszybciej. po kilku godzinach pamiec juz filtruje i zostawiasz tylko to co "ma sens", a nie to co czules na biezaco. mozna tez nagrac notatke glosowa w telefonie jezeli notes jest niewykonalny


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@wodnica73)
Połączone: 3 lata temu

a da rade robic to ze tymi cwiczeniami samodzielnie i zobaczyc efekty szybko czy to jest miesiace? bo nie mam kasy na bioenergoterapeutke a chciałabym sprobowac tej roboty z manipura


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@wodnica73)
Połączone: 3 lata temu

no ale serio - czy ktos moze powiedziec ile tego czasu potrzeba? bo Zegota pisal o cwiczeniach z zapisywaniem ale nie powiedzial czy to tygodniami robia efekty czy miesiacami. ja nie mam kasy na terapuetke wiec chciałabym wiedziec czy w ogole ma sens robic to samemu 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@siedlislaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 144

@Wodnica73 nie dam ci gwarantu czasowego bo to nie działa tak ze po trzech tygodniach nagle zaczynasz czuc energie. o ile dobrze rozumiem, ale z obserwacji wlasnej i znajomych - wzorce zaczynaja byc widoczne po kilku tygodniach regularnych notatek. a konkretnie chodzi o to ze zaczynasz dostrzegac ze z tymi samymi osobami masz podobne odczucia cielesne za kazdym razem. i wtedy juz nie mowisz "pewnie mi sie zdawalo" tylko widzisz ze to sie powtarza. samodzielna praca ma sens, tylko wymaga wiecej czasu niz z kimś kto zadaje pytania z zewnatrz


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

U mnie jest pytanie troche z boku tej dyskusji - Lechoslawa na poczatku pytala o ochrone przed manipulacja, i gdzies w tej rozmowie wyszlo ze chodzi bardziej o swiadomosc niz o jakas tarcze. nie wiem ale czy ktos probował podejsc do tego od strony konkretnej czakry? bo manipulacja to jest wg mnie cos co uderza w splot sloneczny i tam wlasnie sie czuje ten dyskomfort. tylko nie wiem czy praca akurat z manipura cos by dala


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@orlikowa-pl)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Stellaria tak, manipura to jest klasycznie czakra woli i poczucia wlasnej wartosci, wiec logiczne ze tam sie lokalizuje ta reakcja na wchodzenie kogos w twoja przestrzen. tak mi się wydaje, ale nie robiłabym z tego zbyt sztywnego schematu. bo np. ja sama czuje manipulacje bardziej w gardle, jakby cos mnie blokowalo od powiedzenia "nie". i to by wskazywalo na vishuddhe. wiec mape trzeba sprawdzac na sobie, a nie zakladac ze splot to zawsze manipura


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@szanta55)
Połączone: 3 lata temu

no wlasnie, i tu jest ta cala trudnosc z czakrami ze mapa jest ogolna a cialo kazdego jest troche inne. ja miałam klientke ktora wszystko czula w sercu, kazdy stres, kazda manipulacje, kazde radosne wydarzenie. to niby powinna byc anahata ale co to mowi o tym jak pracowac? nie za duzo. wazniejsze jest ze ona w ogole zaczela zwracac uwage na te sygnaly, a nie ze dopasowała czakre do opisu z ksiazki


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Szanta55 i to akurat sie zgadza z tym co wiem o interocecji, ze mapowanie cielesne jest bardzo indywidualne i nie ma jednej "prawidlowej" lokalizacji dla emocji. problem jest kiedy ktos zaczyna leczyc konkretna czakre pod konkretny objaw bo przetlumaczyl sobie objawy z listy w ksiazce. to jest skrot ktory moze prowadzic do ignorowania realnych problemow


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@lipowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

okej ale jesli nie z ksiazki to skad wiedziec od czego zaczac? bo jedno co rozumiem z tej rozmowy to ze mam sluchac ciala, ale jak sie nauczyc sluchac czegos czego przez cale zycie sie ignorowalo? to brzmi jak duza robota


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 455

@Lipowa, to jest wlasnie ta najtrudniejsza czesc i z tego co pamietam sama mialam dokladnie to samo pytanie lata temu. i nie ma latwej odpowiedzi. ale jedno co mi pomoglo to zaczynanei od skrajnosci, czyli chwil kiedy cialo reaguje naprawde mocno. nie subtelnych sygnałow, tylko tych ocywaistych, ze cos sciska ze cos jest nie tak. i z tych mocnych przypadkow idziesz wstecz do slabszych. a nie od razu szukasz niuansow


Odpowiedz
Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@lechoslawa71)
Połączone: 2 lata temu

czytam to i mysle ze wlasnie o to mi chodziło od poczatku tego watku choc nie umiałam tego tak nazwac. przynajmniej u mnie, mam te moment z ta osoba ktora mnie manipulowala i teraz jak patrze wstecz to bylo tyle sygnalow - ten scisk, to dziwne zmeczenie po rozmowie z nia, to ze po kazdym kontakcie miałam mniejsza energie. i to nie jest metafora energetyczna, to bylo dosłowne fizyczne zmeczenie. tylko nie umiałam tego wtedy powiazac z czyms realnym bo myslalam ze sobie wymyslam 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@felicja84)
Połączone: 1 rok temu

Lechoslawa, to zmeczenie po kontakcie z konkretna osoba to jest jeden z najbardziej konkretnych sygnałow o ktorych mowia i energoterapeuci i zwykli psychologowie. i oba obozy zgadzaja sie ze to nie jest wymyslanie. roznia sie tylko w tym jak to wyjasniaja - jedni mowia o energii, drudzy o mikroexpresyjach i aktywacji ukladu nerwowego przez stres spoleczny. ale sam sygnal jest ten sam i warto sie go nauczyc rozpoznawac zanim dojdzie do wiekszych strat 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: