Forum

Asystent AI
Czakry a pragnienie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a pragnienie bycia ważnym - energia znaczenia

Strona 1 / 3

Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Zastanawiam się nad czymś od jakiegoś czasu i nie wiem czy to dobry temat na tę sekcję, ale spróbuję. Chodzi mi o to pragnienie bycia ważnym, docenionym, żeby ktoś w ogóle zauważył że istniejemy. Poczytałam trochę o szóstej czakrze, o ajna, i natknęłam się na interpretacje ktore łączą ją nie tylko z intuicją czy "trzecim okiem" w takim klasycznym sensie, ale właśnie z tą potrzebą znaczenia. Że to nie jest tylko o widzeniu energii czy snach, ale o tym jak siebie postrzegamy i jak chcemy być postrzegani przez innych. Ktoś się z tym spotkał? Bo dla mnie to brzmi sensownie, ale nie wiem czy to nie jakieś nowoczesne nadinterpretacje.


Odpowiedz
124 odpowiedzi
Wpisy: 1227
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

To ciekawe, że to piszesz, bo pracuję z czakrami już ładnych kilka lat i rzeczywiście widać ten wzorzec. Ajna to nie jest tylko intuicja w stylu "czuje że coś się stanie". Ona odpowiada za to jak konstruujemy obraz siebie i świata, a do tego należy też to, jak chcemy być widziani. Zablokowana albo nadaktywna szóstka moze się objawiac właśnie tym chronicznym głodem uznania. Człowiek non stop potrzebuje dowodów zewnętrznych że jest kimś. Natomiast uwaga, bo to jest subtelna różnica, między ajną a czakrą gardła i splotu słonecznego. Manipura to dość mocno odpowiada za ego i poczucie własnej wartości, a gardło za to jak się wyrażamy. Ajna jest głębiej, to bardziej o tym jak interpretujemy rzeczywistość i siebie w niej. Więc pytanie jest, czy mówimy o pragnieniu znaczenia wynikającym z obrazu siebie, czy z potrzeby ekspresji, czy z deficytu siły osobistej?


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Hm, ale czy nie jest tak że te czakry są ze sobą połączone i cięszko tak ostro rozdzielić co skąd pochodzi? Pytam serio, bo jak czytam rozne źródła to raz jest tak jak Klimcia mówi, a innym razem te same objawy przypisuje się zupełnie innym czakrom. I właśnie to mnie trochę dezorientuje w tym całym systemie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1227

@Novaria masz rację że nie działają osobno, to jest system naczyń połączonych. Ale mimo to można mówić o "źródle" zaburzenia. Jak komuś trzęsą sie ręce to mięśnie, nerwy i kości wszystkie współpracują, ale przyczyna moze być w konkretnym miejscu. Tak samo tu. Dlatego pytałam o szczegóły.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

No i tu właśnie jest cały szkopuł. Byłem na warsztacie u jednej pani która pracuje z czakrami i ona tez rozróżniała między tymi ośrodkami podobnie jak Klimcia. ale powiedziała coś co mi utkwiło: że ajna to jest czakra "widzenia siebie" a nie tylko widzenia w sensie mistycznym. I że jak ktoś obsesyjnie chce być ważny, to często ma gdzieś w środku przekonanie że jest niewidzialny albo nieistotny, że nikt go tak naprawdę nie dostrzega. I to jest właśnie ta ajna która daje znaki. Brzmiało sensownie, choć troszke psychologicznie a nie ezoteryczne.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co pisze Dadzbog bardzo do mnie trafia. Nie wiem czy to moje czakry czy cokolwiek innego, ale mam dokładnie takie poczucie, że jakby nie istnieję jeśli nikt mnie nie potwierdza. Ostatnio byłam na jakimś spotkaniu i cały czas miałam w glowie "czy oni mnie w ogóle słuchają, czy mówię coś wartościowego". I potem w domu czułam sie po prostu wyczerpana, jakby ktoś ze mnie coś wypił. Czy to moze być ta zablokowana szóstka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Teofilka83 to co opisujesz, to wyczerpanie po kontaktach z ludźmi kiedy cały czas "pilnujesz" swojego obrazu w oczach innych, to klasyczny objaw nadaktywnej ajny sprzężonej z zablokowaną czakrą gardła. Energia idzie w góre, kręci się w głowie i oku, a nie moze się wyrazić w dół przez gardło. Stąd to zmęczenie. Ale też pytanie do ciebie, czy masz tendencję do dużo myślenia o tym co inni o tobie myślą, takie zamartwianie się po fakcie?


Odpowiedz
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 382

@Mystria ojej, tak to doskonale opisałeś. Znaczy, opisałaś. Tak, zamartwianie po fakcie to mój sport narodowy, haha. Myślę sobie "może źle to powiedziałam, może wzięli to inaczej" i tak w kółko. Więc to może być gardło a nie tylko szóstka?


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Ciekawe, bo właśnie nie pomyślałam od razu o gardle. Skupiłam się na ajnie bo te opisy o "energii znaczenia" i o tym jak siebie postrzegamy były przy szóstej czakrze. Ale Klimcia ma rację, że to może być kilka ośrodków naraz. Mam pytanie, czy jest jakiś sposób żeby to odroznic u siebie? Bo inaczej będę próbować pracować z ajną a problem jest gdzie indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 1227
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Najprostszy test jaki znam to obserwacja, kiedy ten głód uznania jest największy. Jeśli czujesz go szczególnie mocno kiedy nie możesz sie wypowiedzieć, gdy ktoś cię ucisza albo ignoruje w rozmowie, to bardziej gardło. jeśli ten głód jest obecny nawet wtedy gdy mówisz i mówisz, a i tak czujesz że coś nie gra, że nie jesteś "widziana", to bardziej ajna. I jeszcze jedno, czy bardziej zależy ci na tym żeby cię słyszano, czy żeby cię rozumiano?


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@czcibor-pl)
Połączone: 3 lata temu

oj, przepraszam że wchodzę, ale właśnie to mnie wciągnęło bo sam mam z tym problem. Chyba to drugie, rozumiano. Mogę gadać całe wieczory i mam wrażenie że nikt tak naprawde nie widzi o co mi chodzi. Nie wiem czy to czakry czy poprostu życie, ale to dobre pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 2684
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, rozumiem że temat ważny i wiem że tu jest sekcja ezoteryczna, ale troszke mnie niepokoi mieszanie tego co opisujecie, a to są naprawdę poważne rzeczy psychologicznie, z modelem czakrowym. To co Teofilka opisuje, to brzmi jak conajmniej wysoki lęk społeczny. I to jest sprawa do przepracowania może z psychologiem, a nie tylko do prób z czakrami. Nie mówię że czakry to bzdura, ale czy nie ma tu ryzyka że ktoś będzie medytował nad ajną zamiast porozmawiać ze specjalistą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka67)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 47

@Indraphoros masz rację i nie masz racji jednocześnie. Oczywiście że poważne sprawy psychologiczne wymagają pomocy specjalisty i nikt tu chyba temu nie zaprzecza. Ale praca z czakrami i psychoterapia to nie jest albo-albo, to może iść równolegle. Wiele osób które tu piszą traktuje to jako uzupełnienie samoświadomości, nie jako zamiennik leczenia. Warto jednak zadbać o ten kontekst w rozmowie, żeby nikt nie odniósł wrażenia że samo medytowanie nad szóstką rozwiąże głęboki problem dobra, koniec z mojej strony, bo się zaraz pokłócimy o nic.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Rozumiem te zastrzeżenia i nie zamierzam rezygnować z innych form pomocy przez czakry, spokojnie 🙂 To dla mnie bardziej takie... rozumienie siebie przez inny język. Ale wracając do tematu bo mnie to naprawdę ciekawi, ta ajna i "energia znaczenia". Mandragorka pisała że czytała jakieś interpretacje ktore to łączą. Skąd to pochodzi? Bo klasyczne opisy ajny to intuicja, trzecie oko, wizje. To z pragnieniem bycia ważnym wydaje mi sie dość nowym ujęciem.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Też mi to chodziło po głowie. Bo jak sięgam do starszych tekstów o czakrach, mam tu kilka książek, to ajna jest opisywana przez pryzmat widzenia ponad dualizmem, przekraczania iluzji oddzielenia, no klasyczne sankhja i wedanta. To pragnienie znaczenia to bardziej psychologiczna nadbudowa, która pojawiła sie w zachodnim neohindusizmie czy jak to nazwać. ciekawe czy Klimcia ma tu jakieś źródła ktore by to rozwijały, bo chętnie poczytam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1227

@Dadzbog ha, właśnie. To jest zachodni model psychologiczny nałożony na wzorzec czakrowy. Anodea Judith dużo pisała o czakrach przez pryzmat psychologii i potrzeb w sensie Maslowa, i tam znajdziesz takie połączenia. To nie jest tradycyjny tantryczny opis, ale też nie jest bez sensu. To poprostu inny język mówienia o tym samym zjawisku. Mnie to nie przeszkadza, byleby ktoś rozumiał że bierze jeden konkretny system interpretacyjny a nie "prawdę objawioną".


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

A więc to jest trochę jak nakładanie dwóch map na siebie? Jedna mapa to czakry, druga psychologia, i próbujemy zobaczyć gdzie sie pokrywają? Pytam, bo to mi pomaga zrozumieć dlaczego różne źródła piszą o ajnie zupełnie różnie, jedne bardziej mistycznie, inne prawie terapeutycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

o proszę, dokładnie tak. I różne podejścia mają różne zastosowania. Czysto energetyczna praca z ajną to co innego niż psychologiczna refleksja przez pryzmat czakrowy. Obie mogą być wartościowe. Choć przyznam że kiedy pracuję z kimś kto ma mocny głód bycia ważnym, to w pierwszej kolejności sprawdzam jak wygląda energia całego układu, nie tylko szóstki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 95

@Mystria, a jak to sprawdzasz? Mówię o tej pracy energetycznej. Bo mi bardzo trudno ocenić u siebie co się dzieje, wszystko jest takie nieuchwytne.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że mi przeszkadzam ale muszę powiedzieć głośno, bo lubię tę sekcję i nie chcę żeby zamieniła sie w zbiorowe samopocieszanie. Cały ten wątek jest na granicy czegoś pożytecznego i czegoś co moze być zwykłą pułapką. Bo jeśli tłumaczymy sobie "pragnę bycia ważnym bo mam zablokowaną szóstą czakrę" to możemy nigdy nie dojść do pytania "dlaczego właściwie czuję że nie jestem ważny i co z tym zrobić realnie". Ezoteryczne etykietki mogą dawać złudzenie rozumienia bez faktycznej zmiany. Stawiam to jako pytanie, nie jako atak.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1227

@Wegalia kurcze, poruszyła ważną kwestię i nie chcę żeby to umknęło. Bo tak, to jest realna pułapka. Ale ona działa w dwie strony. Można się okłamywać "to moja czakra, nie moja odpowiedzialność", ale można tez zobaczyć wzorzec, nazwać go i właśne przez to wziąć odpowiedzialność. Mapa nie jest terenem, ale bez mapy trudniej się poruszać. Pytanie do Wegali właściwie, bo mnie to ciekawi - co byłoby dla ciebie lepszym sposobem na podejście do tego tematu? Bo krytykę słyszę, ale alternatywy nie.


Odpowiedz
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Klimcia dobra, fair. Nie chciałam zostawić tylko krytyki i uciec. Alternatywa, którą widze, to stawianie sobie pytań zanim wejdzie sie w interpretację czakrową. Czyli: czy to co obserwuję u siebie to wzorzec który powtarza się od lat, czy raczej coś sytuacyjnego. Czy to mi przeszkadza w życiu, czy tylko mi nie podoba. Jeśli komuś naprawdę utrudnia funkcjonowanie, to pierwsza rozmowa powinna być raczej z kimś kompetentnym, a nie z forum. Czakry jako dodatkowy język, jak mówi Teofilka, ok. Ale jako jedyne sposób diagnozy to mi się nie podoba i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@czcibor-pl)
Połączone: 3 lata temu

hm, ale wegalia, pytanie czy komus przeszkadza w życiu to tez nie jest takie proste. mi to przeszkadza, ale przez lata myslalem ze tak jest normalnie i wszyscy tak maja. wiec skad wiem ze pora do specjalisty. nie mowie ze czakry to diagnoza, poprostu to co tu czytam po raz pierwszy dalo mi jakies slowa na cos co czulem od dawna


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

hmm, no i to właśnie mam na myśli. Nie chodzi o to żeby zamiast psychologa iść na sesję energetyczną ale żeby w ogole zacząć to dostrzegać u siebie. Dla mnie ten wątek to było pierwsze miejsce gdzie zobaczyłam opisane coś co znam z własnego życia. Nie powiem że teraz wiem co robić, ale przynajmniej wiem że to w ogóle istnieje jako problem, nie tylko moje "dziwactwo".


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

chciałam wrócić do pytania Mandragorki sprzed kilku postów, bo mi też chodzi po głowie. ona pytała jak sprawdzić tę pracę energetyczną z ajną, bo wszystko jest nieuchwytne. Mystria wspomniała o tym ale nie odpowiedziała do końca. Mystria, masz chwilę żeby rozwinąć? Bo mam wrażenie że to ważne pytanie i troche nam uciekło przez tę polemikę z Wegalią.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Novaria dobra, wracam do tego. Kiedy pracuję z kimś i patrzę na obszar ajny, nie chodzi mi o jakieś wielkie mistyczne wizje. Bardziej szukam tego, czy energia się tam gromadzi i nie odpływa. Objawia się to bardzo prozaicznie, nadmierne analizowanie, niemożność odpuszczenia myśli, często bóle głowy i okolic czoła, czasem zaburzenia snu bo głowa nie chce się wyciszy. Ale też... 😉 pewien rodzaj napięcia w oczach, jakby ktoś cały czas wytężał wzrok w sensie metaforycznym. Mandragorka, czy coś z tego ci pasuje?


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

eh, ten ból głowy i okolice czoła to tak, ostatnio mam to regularnie i myślałam że to od komputera. I to o niemożności odpuszczenia myśli, to też jest moje. Ale jak to odróżnić od zwykłego przemęczenia albo, no nie wiem, zwykłego stresu? Nie chcę wszystkiego od razu przyklejać do czakr.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Mandragorka_92 zadała dobre pytanie i sam je sobie zadawałem. Nie ma złotego testu niestety. To co mi pomagało to obserwacja przez jakiś czas, kilka tygodni, i sprawdzenie czy ten stan jest stały niezależnie od poziomu stresu, czy waha się razem z nim. stres powoduje przemęczenie ktore mija kiedy stres mija. Wzorzec energetyczny jest bardziej... lepki? Taki że wraca nawet jak zewnętrznie wszysko jest spokojnie. Choc nie jestem pewien czy to dobra metoda, po prostu moje doświadczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@jarzebinka67)
Połączone: 4 lata temu

to co pisze Dadzbog to całkiem sensowna wskazówka, ta "lepkość". Ale dorzucę coś od siebie. Z perspektywy pracy z innymi wzorcami symbolicznymi, nie tylko czakrami, zauważam, że pytanie "czy to stres czy coś głębszego" samo w sobie jest już informacją. Bo jeśli ktoś w ogóle zaczyna się zastanawiać, zazwyczaj intuicyjnie już wie że to nie jest wyłącznie zewnętrzna przyczyna. Intuicja jest niedocenionym sposóbm w tej pracy. Choć wiem, Wegalia, że to brzmi mało konkretnie 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Jarzebinka67 hah, wiesz co, to akurat nie brzmi dla mnie aż tak mętnie jak by sie mogło wydawać. Intuicja jako sygnał że warto drążyć, ok. Tylko wolę to nazywać "uważność na siebie" niż "praca energetyczna". Ale to hyba kwestia słów, nie sensu. Mam natomiast inne pytanie do grupy, bo mi to chodzi po głowie od początku wątku. Czy ktoś z was w ogóle kiedyś miał poczucie że "wyleczył" ten głód znaczenia? Czy to w ogóle jest cel?


Odpowiedz
Wpisy: 1227
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

to jest jedno z najciekawszych pytań w tym wątku. I szczera odpowiedź jest taka, że "wyleczenie" to chyba zła rama. to co obserwuję u siebie i u innych to raczej zmiana relacji z tą potrzebą. Ona nie znika. Ale przestaje prowadzić. Jest jak gość ktury puka, można go wpuścić, posłuchać i powiedzieć "słyszę cię, ale nie będę teraz działać z tego miejsca". Brzmi może banalnie, ale w praktyce to ogromna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

to co mówi Klimcia o tej zmianie relacji z potrzebą, a nie wyeliminowaniu jej, to naprawde mi coś daje. Bo myślę że właśnie próbowałam to wyeliminować i dlatego to nie działało. Jakby walczyć z własnym głosem w głowie. A tu chodzi o co innego. mam pytanie do Klimci albo Mystrii, czy jest jakaś konkretna praktyka z ajną którą można robić samodzielnie, coś prostego, nie od razu jakieś wielkie sesje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Teofilka83 coś prostego i sensownego to w mojej opinii praca z uważnym patrzeniem. Nie ekrany, nie analizowanie. Dosłownie usiąść i przez kilka minut patrzeć na jeden punkt bez interpretowania co widzisz. Brzmi banalnie, ale dla osób z nadaktywnością w obszarze ajny to bywa bardzo trudne. Myśl zaczyna tłumaczyć, klasyfikować, oceniać. Samo zauważenie tego mechanizmu jest już pracą. Co do fioletowego światła, Honoratka, można, ale to bardziej wizualizacja pomocnicza niż "praca z czakrą" jako taka. Nie zaszkodzi, ale nie liczyłabym że samo to wystarczy. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@honoratka_z)
Połączone: 2 lata temu

och, właśnie chciałam o to zapytać! tez mnie to ciekawi, czy jest coś co mozna robic w domu. czytałam gdzies o medytacji z fioletowym swiatlem na czoło ale nie wiem czy to ma jakies podstawy czy to tylko jakis wymysl z internetu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@cesarzownaa)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że wchodzę z takim głupim pytaniem pewnie, ale zastanawiam się od początku czy ta ajna to jest tylko dla osób ktore mają ten problem z byciem ważnym. bo ja jakby nie czuję żebym się zastanawiała cały czas co inni myślą, ale te opisy o "widzeniu siebie" i tej energii mentalnej to do mnie trafiają. czy można mieć zaburzoną ajnę i nie mieć tego akurat objawu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1227

@Cesarzownaa oczywiście. Głód znaczenia to jeden z mozliwych wzorców przy szóstej czakrze, ale nie jedyny. Ajna to tez zdolność widzenia wzorców, intuicja, śnienie, wyobraźnia twórcza. Jej zaburzenie może iść w różnych kierunkach, albo nadmierna aktywność mentalna (to ten głód, nadanalizowanie), albo niedoaktywność (trudność z wizualizacją, brak snów albo brak ich pamięci, jakiś rodzaj mgły w myśleniu). Który kierunek ty u siebie czujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@antos85)
Połączone: 1 rok temu

to co pisze Klimcia o tej niedoaktywności to mi dało do myślenia. bo ja mam dużo mgły w głowie i słabo pamiętam sny, a myślałem że to poprostu zmęczenie albo żę tak mam. nie kojarzyłem tego z czakrami w ogóle. czy to znaczy że praca z ajną wyglada wtedy zupełnie inaczej niż przy tym nadmiarze o którym cały czas piszecie?


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Antos, tak, to chyba calkiem inne ćwiczenia, ale to pytanie bardziej do Klimci albo Mystrii. Ja ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć że przez długi czas miałem obie te rzeczy naprzemiennie, raz przebodźcowanie i gonitwa myśli, raz ta mgła. I zastanawiam się czy to nie jest po prostu wahadło tej samej nierównowagi. Nie wiem, to hipoteza.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@szafranka77)
Połączone: 3 lata temu

wchodzę bo przeczytałam cały wątek i mam jedno zastrzeżenie do tej całej rozmowy. wszyscy zakładacie że jak ktoś ma te objawy - ból głowy, mgła, nadanalizowanie, głód uznania - to mamy do czynienia z czymś do "naprawiania". a co jeśli to po prostu osobowość? some people are just like that, jak mówią. nie każdy intensywny myśliciel ma zablokowaną czakrę, to też może być po prostu typ człowieka. nie wszysko trzeba od razu leczyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frezja86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Szafranka77 i tu masz rację i nie masz. Bo model czakrowy na dobrą sprawę nie mówi że osobowość to błąd. Mówi że energia może być niewyważona i powodować cierpienie. Jeśli ktoś jest intensywnym myślicielem i z tym dobrze żyje, to nie ma o czym mówić. Problem pojawia się kiedy ten wzorzec boli, męczy, ogranicza. Więc pytanie nie brzmi "masz X, więc masz problem", tylko "czy to X powoduje u ciebie cierpienie". To spora różnica i zgadzam się że w tym wątku troche to umknęło.


Odpowiedz
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 95

@Frezja86 i Szafranka poruszają coś ważnego. Właściwie od tego zaczęłam ten wątek, nie od "jak naprawić", ale od "skąd to pragnienie znaczenia w ogóle pochodzi i co z nim jest". I hyba gdzieś po drodze rozmowa poszła bardziej w stronę diagnozowania i leczenia. Co samo w sobie jest ciekawe, bo to chyba pokazuje że temat jest nieźle naładowany. Może warto wrócić do pierwotnego pytania, co wam się nasuwa kiedy słyszycie "energia znaczenia" przy szóstej czakrze? Nie jako zaburzenie, ale jako jakość?


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

ech, wracając do tego co napisała Mandragorka na końcu - czyli skąd to pragnienie znaczenia pochodzi. bo rzeczywiście jakos tak wyszło że zaczęłyśmy diagnozować i szukać jak naprawić, a ona chyba pytała o coś glebszego. mnie też to zastanawia, czy to jest coś co jest wbudowane w ten ośrodek, czy może ajna poprostu zbiera to co przyjdzie z niżej, z ego i tak dalej


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: