Forum

Asystent AI
Czakry osób z natur...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry osób z naturalnym liderem - gdzie się kryje ta energia


Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

Zaczęłam ostatnio obserwować pewnych ludzi w pracy i w rodzinie, tych co naturalnie przyciągają innych, wszyscy ich słuchają, idą za nimi, a oni jakby nawet tego specjalnie nie szukają. I zastanawiam się, bo czytałam troche o czakrach, że to musi gdzieś w ich energii siedzieć. Tylko gdzie dokładnie? Bo niektórzy mówią że to manipura, inni że to gardłowa albo ajna. Może ktoś ma jakieś przemyślenia bo sama nie wiem jak to ogarnąć. Znacie kogoś takiego z otoczenia i czuliście tę energię? 😀


Odpowiedz
40 odpowiedzi
Wpisy: 90
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

To jest naprawdę ciekawy temat i sama dużo o tym myślałam przez lata pracy z ludźmi. Powiem tak - u większości naturalnych liderów czuje przede wszystkim bardzo aktywną manipurę, to ośrodek woli, siły, sprawczości. Ale samo w sobie to nie wystarczy, bo manipura bez dobrze otwartej anahaty daje kogoś kto co najwyżej dominuje, ale nie pociąga za sobą. Prawdziwy lider, taki co ludzie za nim chętnie idą, ma zwykle i jedno i drugie. Plus wisudda, no, bo bez tego głos nie niesie.


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Dreamweaver w kwestii manipury, ale dodałbym że to nie jest takie proste jak lista czakr do odhaczenia. Pracuję z bioenergią od ładnych kilku lat i widziałem liderów z bardzo różnymi konfiguracjami. Jeden silny punkt moze wystarczyć jeśli reszta nie blokuje przepływu. Miałem klienta, bardzo charyzmatyczny facet, i u niego ajna była dominująca - taka ostrość myślenia, że ludzie po prostu czuli że on wie co robi. To tez działa.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@velvet76)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że wchodzę ale jestem trochę zagubiona. Manipura to ta żółta przy brzuchu? Nigdy nie mogę ich zapamiętać. I jak to w ogóle sie czuje u kogoś obcego, czy to znaczy że wy naprawdę wyczuwacie cudze czakry? Bo ja kompletnie nie wiem jak to miałoby działać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Velvet76 tak, manipura to trzecia czakra, okolice splotu słonecznego, kolor żółty. Co do wyczuwania - to kwestia praktyki i wrażliwości. Nie każdy od razu to czuje, ale można to rozwijać. Chociaż szczerze, nie musisz dosłownie "skanować" czakr żeby zauważyć efekty - wystarczy obserwować zachowanie i jak ta osoba na ciebie wpływa energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Ja to czuje inaczej - nie tyle skanowanie co takie wrażenie gdy wchodzę do pokoju gdzie jest prawdziwy lider. Jest taki punkt skupienia, jakby przestrzeń się wokół niego organizowała. Kilka razy byłem na spotkaniach gdzie był ktoś taki i to nie jest tylko psychologia, to coś głębszego. W snach czasem widuję takie osoby jako jasne węzły w siatce. Ale to zupełnie inna rozmowa 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

mnie bardziej ciekawi ta czakra serca w tym kontekscie, bo znam jedną osobę w pracy, szefową, wszyscy ją lubią i słuchają, ale ona jest taka ciepła że to chyba bardziej serce niż brzuch? ona nie naciska, ona po prostu przyciaga. czy to mozliwe ze lider moze byc bardziej "sercowy" niz "wolicjonalny"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Szafirowa_J jak najbardziej możliwe i to jest akurat typ lidera ktury jest bardzo rzadki i bardzo skuteczny. Anahata jako dominanta daje kogoś kto prowadzi przez miłość i zaufanie a nie przez siłę. Pytanie czy twoja szefowa jest naprawdę zrównoważona w sercu, czy moze po prostu jest bardzo dobra w wywieraniu wpływu przez tę ciepłość. Bo tutaj właśnie zaczyna się ta etyczna strona tematu, o której warto mówić.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

Zatrzymajmy się chwilę bo ta rozmowa zaczyna iść w kierunku gdzie wszystko tłumaczymy czakrami. Charyzma to w dużej mierze psychologia, mowa ciała, doświadczenie, pewność siebie zbudowana latami. 😛 To że ktoś przyciąga innych nie musi oznaczać że ma "silną manipurę". Skąd w ogóle ta pewność że to jest energetyczna a nie po prostu ludzka sprawa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Plejadka88 nikt tutaj nie mówi że to jest TYLKO energetyczne, psychologia i czakry nie wykluczają się nawzajem. Te ośrodki energetyczne mają swoje odpowiedniki psychologiczne i fizyczne, to jest spójne. Pewność siebie "z latami doświadczenia" jak to ujęłaś, tez gdzies w ciele siedzi i też wpływa na pole energetyczne. Możesz to nazywać jak chcesz.


Odpowiedz
Wpisy: 747
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

no dobra ale Plejadka ma rację i nie można go tak łatwo zbić. Bo jak zaczynamy mówić że "czakra to odpowiednik psychologiczny" to właściwie co to wnosi? Możemy poprostu powiedzieć że ta osoba ma dobrze zbudowane poczucie własnej wartości i społeczne zaufanie. Po co tłumaczenie przez energię? Czego nam to dodaje? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

Hej, ale ja nie pytałam czy czakry "istnieją" tylko chciałam porozmawiać o tym jak to widzicie z tej perspektywy, bo zakładam że tu wszyscy rozumiemy ten język 🙂 jeśli Zielarz jest sceptyczny to może inny wątek? Ale rozumiem wątpliwości, naprawde. Mnie bardziej chodzi o tę obserwację energetyczną, bo coś czuję gdy jestem przy takich ludziach i chcę to nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@zywiena86)
Połączone: 2 lata temu

A nie przyszło wam do głowy że to moze też być kwestia planet w horoskopie i czakry poprostu to odzwierciedlają? Bo sama obserwuję że osoby z silnym Słońcem albo Marsem w dobrych aspektach często mają tę charyzmatyczną energię. Może czakry to tylko jeden z języków opisu tego samego zjawiska?


Odpowiedz
Wpisy: 607
(@bogdan58)
Połączone: 1 miesiąc temu

ciekawe co mowisz zywiena bo moj kuzyn jest takim liderem kompletnie naturalnym, wszyscy sie do niego garną i on sam to kiedys skomentował ze "nie wie skad to ma". czesto mysle ze takie osoby same nie wiedza ze cos szczegolengo nadaja. może właśne dla tego, bo to idzie z głębi, nie z głowy?


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie to co Bogdan napisał jest kluczowe. Ci naturalni liderzy często są nieswiadomi swoiej energii i to jest moim zdaniem i błogosławienstwo i problem. Bo jak nie wiesz że masz taki wpływ na innych, to możesz też robić krzywde niechtacowo. Miałam taką koleżankę lata temu, przepiękna dusza, ale dosłownie niszczyła ludzi wokół bo ciągnęła ich energię jak czarna dziura, i nie miała pojęcia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Wikusia66 o matko, to brzmi poważnie. znaczy ze silna czakra moze sciagac energie innych? to nie jest tylko dawanie ale i branie? jak się to przejawia bo nie bardzo rozumiem mechanizm


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

To jest właśnie ten etyczny wymiar o którym napomknęłam wcześniej i cieszę sie, że Wikusia to poruszyła. Niezrównoważona manipura, albo splot energii gdzie jedno centrum jest bardzo dominujące bez oparcia w sercu i świadomości, może prowadzić do nieświadomego "wyssania" energii z otoczenia. Ludzie po spotkaniu z taką osobą czują się opróżnieni. To nie musi być złośliwe, często jest zupełnie nieświadome.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@tunia60)
Połączone: 10 miesięcy temu

O, trafiłam na ten wątek przypadkowo ale jest bardzo na czasie bo właśnie mam w pracy kogoś takiego i teraz zaczynam rozumieć czemu po każdym spotkaniu z nim jestem kompletnie wykończona. Siedzimy czasem godzinę i potem muszę się kłaść. A on wychodzi żwawy i jeszcze wiecej mu się chce. To jest ta nierównowaga o której mówicie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Tunia60 może, ale uwaga bo nie każda energia która cię wyczerpuje jest z winy tej drugiej osoby. Czasem poprostu bardzo silna obecność kogoś innego wymaga od nas dużo żeby się do niej "dostroić". To nie to samo co pasożytowanie energetyczne. Czy po tych spotkaniach masz inne objawy, na przykład bóle głowy, uczucie ucisku gdzieś?


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@lucia)
Połączone: 4 miesiące temu

przepraszam ze sie wtrąm bo dopiero zaczynam uczyc o czakrach ale to brzmi trochę sraszenie? znaczy ze mozna komus szkodzic sama swoją obecnoscią i nawet nie wiedziec? jak sie przed tym chronic bo jestem troche wystrraszona teraz 😮


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Lucia nie, nie bój sie tak 🙂 to nie jest tak że sama obecność kogoś cię zniszczy. Większość ludzi z silną energią nie robi tego celowo, poprostu mają pewien "ciąg" energetyczny i jeśli ktoś jest w pobliżu bez żadnej ochrony czy uziemienia, to może czuć się po tym zmęczona. Ale to nie jest atak, to bardziej jak... siedzenie przy otwartym oknie zimą. Okno nie chce ci zrobić krzywdy.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@lucia)
Połączone: 4 miesiące temu

aaaa ok to troche uspokajajace 🙂 ale jak w takim razie wygląda to uziemienie o którym mowiłas? bo słyszałam o tym słowie ale niewiem jak sie to robi naprawde. to jest medytacja czy cos fizycznego?


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

uziemienie to temat rzeka szczerze, ale żeby nie schodzić za daleko od tematu Nikodema zaproponowała - chodzi o kontakt z pierwszą czakrą, muladharą. i tu jest ciekawy aspekt bo naturalni liderzy często NIE mają szczególnie silnej muladhary, mają silna manipurę albo wizudhę, ale nie zawze są dobrze uziemieni. i to moze być właśnie źródło problemu bo ich energia "wisi" wysoko i destabilizuje otoczenie bez zakorzenienia


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@tunia60)
Połączone: 10 miesięcy temu

o właśnie, Porewit to ciekawe, bo ten mój z pracy jest bardzo "w głowie", wie wszystko, szybko myśli, zawze ma plan, ale jak go obserwuję to on chyba w ogóle nie je regularnie, raz widziałam że zasnął na krześle na chwilę i się przestraszył że ktoś go widział. jakby sam siebie nie pilnował. czy to może być ten brak uziemienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 399

@Tunia60, to co opisujesz to bardzo klasyczny obraz. taka osoba żyje z górnych czakr, ma dużo wizji i wpływu na innych ale ciało jest zaniedbane. i uwaga bo wtedy takie osoby nieświadomie "dociągają" energię od tych wokół po prostu dlatego ze same nie uzupełniają jej z dołu, z ziemi. nie mówię że twój kolega to robi specjalnie, wręcz przeciwnie, ale efekt moze być podobny


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@plejadka88)
Połączone: 3 lata temu

no dobra ale czy możemy przez chwilę nie diagnozować konkretnych ludzi z pracy na podstawie tego że ktoś raz zasnął na krześle? bo to już trochę za daleko idzie. zmęczony człowiek to zmęczony człowiek, nie energetyczny wampir. trochę hamulca by sie przydało


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tunia60)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Plejadka88 no masz rację, przepraszam, nie chciałam go oceniać. chodziło mi bardziej o pytanie ogólne. ale nie ukrywam że moja sytuacja jest realna i szukam jakiegoś wyjaśnienia dla siebie bo naprawdę czuję się po tych spotkaniach dziwnie


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 747

@Plejadka88 kurde, ma rację i to jest ważne. ten wątek zaczął się od ciekawego pytania o czakry liderów a teraz diagnoujemy anonimowych współpracowników. i pytanie do wszystkich którzy mówią o tym "ciągnięciu energii" - jak to odróżnić od zwykłego zmęczenia po intensywnej rozmowie z wymagającą osoba? bo psychologicznie to tez jest wyczerpujące i nie potrzebujemy do tego modelu energetycznego


Odpowiedz
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 316

@Zielarz, dla mnie to się po prostu inaczej czuje. zmęczenie po dobrej intensywnej rozmowie jest inne, jakieś... pełne? a to co opisuje Tunia, i sam znam takie stany, to jest jak dziura. jakaś pustka w środku, nie tylko "chce mi się spać". trudno to opisać inaczej


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

ale jak juz mowimy o liderach to mam pytanie z innej beczki - czy ktoś miał tak że był w grupie gdzie lider był naprawde dobry, zrownoważony jak Dreamweaver mówiła, i co sie wtedy czuje? bo do tej pory mowimy głównie o tych co wyczerpuja. czy jest cos takiego jak ładowanie sie od kogoś kto ma naprawde spokojna energie?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

tak, jest i to jest piękne doświadczenie szczerze mówiąc. zrównoważony lider z otwartą anahatą i stabilną manipurą to ktoś przy kim ludzie sie uspokajają sami z siebie, bez żadnego wysiłku. widziałam to na warsztatach kilka razy. do pokoju wchodzi jedna osoba i po chwili wszyscy oddychają wolniej. to nie jest manipulacja, to taki... spokój który się udziela. i po takim spotkaniu nie wychodzisz pusta tylko jakoś poukładana


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@zywiena86)
Połączone: 2 lata temu

eee, o wlasnie chciałam dodać do tego co Dreamweaver napisała - czy wy czujecie że takie osoby same WIEDZĄ że tak działają? bo z mojego doświadczenia z astrologią, Słońce w Lwie czy Słońce dobrze aspektowane przez Jowisza często daje kogoś kto ma ten spokój i świadomość swojego wpływu. jakby urodzili się z tym "gotowi". a ci nieświadomi to często Marsy bez aspektów, dużo siły ale bez kontroli


Odpowiedz
Wpisy: 607
(@bogdan58)
Połączone: 1 miesiąc temu

w sumie właśnie tak jest z tym moim kuzynem o którym pisałem, on jest spokojny ale widać że wie co robi kiedy wchodzi gdzieś. nie jest głośny ani taki co sie pcha do przodu, tylko jakos ludzie sami zaczynają go słuchać. i on hyba rzeczywiscie to czuje bo parę razy powiedział coś w stylu "nie chciałem żebyś się tak czuł" albo "słyszę że to cię zmęczyło". jakby odbierał informacja zwrotna z otoczenia na bieżąco


Odpowiedz
Wpisy: 94
Rozpoczynający temat
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

właśnie takie osoby mnie fascynowały kiedy zadawałam to pytanie, ci co mają tę świadomość swojego wpływu. bo wydaje mi sie że etyka zaczyna się dokładnie w tym miejscu - kiedy wiesz że masz wpływ na innych i możesz zdecydować co z tym zrobić. czy to jest tak że praca z czakrami może kogoś do tej świadomości doprowadzić? że ktoś nieswiadomy może się "obudzić" i zacząć odpowiedzialniej korzystać z tej swojej naturalnej energii?


Odpowiedz
Wpisy: 577
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

zatrzymam sie tu chwilę bo to pytanie Nikodemy jest według mnie kluczowe dla całej dyskusji i chcę je rozwinąć ale od drugiej strony. "praca z czakrami" w sensie świadomości swojego wpływu na innych - ok, to ma sens psychologicznie. ale widzę że w tej rozmowie powolutku wchodzi założenie że wystarczy "zrównoważyć czakry" żeby stać się etycznym liderem. a to tak nie działa. etyka to decyzje, wartości, konsekwencje, nie stan energetyczny


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Irga ale nikt chyba nie twierdził że to wystarczy? przy najmniej ja tego nie pisałem. czakry to jeden z możliwych języków opisu. jeśli ktoś pracuje ze sobą przez medytację, oddech, uważność na ciało - i to akurat opisuje jako "pracę z czakrami" - to efektem moze być właśnie większa świadomość własnych reakcji i wpływu na innych. ścieżka jest różna, wynik podobny


Odpowiedz
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 577

@Porewit08 ok, to uczciwe. mój zarzut był do kierunku rozmowy w ogóle a nie do ciebie konkretnie. mam tylko alergię na upraszczanie w stylu "zrównoważona manipura = dobry lider". bo to może dawać złudne poczucie że się "jest ok" bez realnej pracy nad sobą


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@wieszczbitaa)
Połączone: 2 lata temu

hej, trochę z boku ale mam pytanie bo jestem nowy w temacie czakr - skoro mówicie o liderach i manipurze, to czy można jakos samemu tę czakrę rozwinąć żeby bardziej "przyciągać" ludzi? pytam szczerze bo chciałbym mieć wiecej pewności siebie w grupie. czy są jakieś konkretne ćwiczenia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dreamweaver79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Wieszczbitaa zatrzymaj się chwile na tym co napisałeś bo to ważne. pytasz o ćwiczenia żeby "przyciągać ludzi" i rozumiem skąd to pytanie, ale wlasnie o tym rozmawiamy - że intencja ma znaczenie. praca z manipurą po to żeby mieć więcej pewności siebie i po to żeby manipulować otoczeniem to dwie różne drogi. pierwsza jest ok, druga może cię i innych skrzywdzić. czy możesz powiedzieć więcej o co ci chodzi?


Odpowiedz
(@wieszczbitaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Dreamweaver79 no nie chodzi mi o manipulacje, poprostu w nowej grupie zawsze jestem tym cichym co stoi z boku i chciałbym żeby było inaczej., ale ok, widze ten punkt. a to ćwiczenia na pewność siebie przez czakry to co innego niż na "wpływ"?


Odpowiedz
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 399

@Wieszczbitaa, tak to jest zupełnie co innego i bardzo dobrze że zapytałeś bo to wlasnie o to chodzi w tej całej dyskusji o etyce. jak pracujesz nad pewnoscia siebie od środka to stajesz sie bardziej sobą. jak próbujesz budować wpływ na zewnątrz bez tej wewnętrznej pracy to może wyjść coś co ludzie czują jako nieszczere i wtedy efekt jest odwrotny do zamierzonego. przynajmniej tyle obserwuję przez lata 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: