Forum

Asystent AI
Czakry a pragnienie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a pragnienie bycia ważnym - energia znaczenia

Strona 3 / 3

Wpisy: 1227
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

to co Wieszczka opisuje to jest bardzo precyzyjne spostrzeżenie. być widzianą za to co robisz kontra być widzianą za to kim jesteś. i tu jest serce tej pracy z ajną, bo ajna ma budować obraz siebie, nie obraz swoich dokonań. kiedy te dwie warstwy są ze sobą pomieszane, trudno zapełnić ten głód, bo wlewasz do dziurawego naczynia.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@tola87)
Połączone: 3 lata temu

to zdanie o dziurawym naczyniu to jest świetne 🙂 serio, to wszystko staje mi sie jaśniejsze. wcześniej myślałam że po prostu jestem "ambitna" i tyle, a tu okazuje się że to może byc cos bardziej skomplikowanego


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@chwalibor64)
Połączone: 3 lata temu

mam pytanie troszke z boku. czy to co tu omawiacie ma jakis zwiazek z numerologią?, bo czytam i myslę o liczbie misji czy sciezki zyciowej i czy to sie jakos krzyżuje z tym jak te ośrodki sa aktywne. pytam bo numerologia to moja strona, czakry znam słabo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Chwalibor64 są systemy które to łączą, ale to dość osobny temat i łatwo wpaść w przegadanie. ten wątek trzyma sie bardziej obserwacji psychologiczno-energetycznej i myśle że warto go przy tym zostawić. połączenia z numerologią można szukać w osobnym wątku, bo tu raczej byśmy się rozpłynęli.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@kokoryczka)
Połączone: 3 lata temu

mam takie głupie ale jednak pytanie. cały czas mówicie o byciu widzianą i o ajnie. ale ja gdzies kojarzyłam że szósta czakra to też intuicja i "trzecie oko". to jak to sie razem trzyma? to jest ta sama czakra i ona robi obydwa naraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@frezja86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Kokoryczka tak, to ta sama czakra i te dwa aspekty są ze sobą powiązane, co nie jest przypadkowe. widzenie siebie i widzenie poza to co widzialne to dwie strony tego samego ośrodka. właśnie dlatego zaburzony obraz siebie często idzie w parze z zaburzonym postrzeganiem rzeczywistości, projekcjami, interpretowaniem cudzych zachowań przez swój własny filtr.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

to co napisała Frezja o tym że ajna zbiera obraz siebie i dopiero buduje to widzenie na zewnątrz, to mnie bardzo zastanawia. bo ja mam chyba odwrotnie. najpierw szukam jak mnie widzą inni i z tego buduję jakiś obraz siebie. i to jest właśnie to błędne koło o którym wcześniej pisał Dadzbog? czy to tak działa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frezja86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 87

@Teofilka83 tak, to jest dokładnie ten mechanizm. ajna powinna działać od środka na zewnątrz, a nie odwrotnie. jak zbierasz obraz siebie z cudzych oczu to jesteś zależna od lustra które inni ci trzymają i które mogą zabrać w każdej chwili. stąd ten głód, bo nigdy nie masz własnego stabilnego obrazu. pytanie do ciebie - czy jak nie ma nikogo kto cię widzi, to wiesz kim jesteś?


Odpowiedz
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 382

@Frezja86 o. to pytanie mnie zatrzymało. szczerze. nie wiem. chyba nie bardzo. to znaczy wiem takie fakty o sobie, pracuję tu i tu, lubię to i to. ale czy wiem KIM jestem bez żadnego odbicia? nie jestem pewna że tak


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@cesarzownaa)
Połączone: 3 lata temu

to jest właśnie przerażające co Teofilka napisała, bo ja to samo. myślę że wiem kim jestem, ale jak na prawdę siedzę sama i nikt mnie nie widzi to jest jakieś... puste miejsce. nie wiem jak to inaczej nazwać


Odpowiedz
Wpisy: 1227
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

to puste miejsce które opisujecie, Cesarzownaa i Teofilka, to jest bardzo ważny sygnał. nie patologiczny, żeby nie było. to jest informacja, że ajna jeszcze nie zbudowała stabilnej struktury własnego obrazu. i uwaga, to jest praca do zrobienia, nie wyrok. ale zaczyna sie właśne od tego siedzenia z tą pustką zamiast od natychmiastowego szukania lustra


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

a czy ta pustka to zawze problem ajny? pytam bo czytałam że takie poczucie pustki to może też być coś pozytywnego w praktykach medytacyjnych, jakiś rodzaj spokoju? czy to jest coś innego i jak to odróżnić


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Novaria to dobre rozróżnienie. pustka medytacyjna to jest cisza, która jest pełna. pustka z braku obrazu siebie to jest niepokój, który szuka wypełnienia. 🙂 jak siedząc sama czujesz lęk albo niepokój i chcesz się natychmiast skontaktować z kimś albo sprawdzić telefon, to raczej to drugie. jak po prostu jest cicho i jest dobrze, to pierwsze. czujesz różnicę?


Odpowiedz
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 356

@Mystria czuję tak jak to opisujesz. u mnie zdecydowanie ta pierwsza pustka, z niepokojem. dziękuję za to rozróżnienie, bo żeczywiście nie miałam jak tego rozdzielić wcześniej


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@szafranka77)
Połączone: 3 lata temu

dobra, chcę tu wejść z innej strony bo troche mi ta rozmowa odpłynęła w stronę psychologii klinicznej. to co opisujecie, czyli budowanie tożsamości z cudzych oczu, to ma nazwę w psychologii, attachement theory, jaźń-concept, to są sprawdzone koncepty. czy potrzebujemy do tego w ogóle ajny? pytam serio, nie złośliwie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jarzebinka67)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 47

@Szafranka77 i tu wracamy do tej mapy i terenu co piszę wcześniej. psychologia opisuje to samo zjawisko innymi słowami, to nie jest sprzeczne. czakra jako model energetyczny jest inną soczewką, nie alternatywną teorią naukową. możesz używać obu albo żadnej. pytanie co ci pomaga obserwować siebie, a nie co jest prawdziwsze


Odpowiedz
(@szafranka77)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Jarzebinka67 ok, to jest uczciwa odpowiedź. przyjmuję. moje zastrzeżenie zostaje że łatwo zgubić granicę między użytecznym modelem a wyjaśnieniem wszystkiego, ale punkt o soczewce rozumiem 🙁


Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Szafranka77 no nie, podnosi słuszną kwestię, ale ja widze to trochę inaczej. dla mnie język czakrowy jest właśnie przydatny wtedy kiedy psychologiczny nie daje mi gdzie "dotknąć" problemu. jak mówię sobie "mam niestabilny jaźń-concept" to wiem co to znaczy ale niewiem co z tym zrobić. jak mówię sobie "ajna jest zablokowana" to mam przynajmniej jakieś ćwiczenia, miejsca w ciele, coś konkretnego. to jest różnica dla mnie


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

to co pisze Dadzbog jest ważne. język ciała i energii daje punkt wejścia. możesz powiedzieć "czuję napięcie w okolicy czoła kiedy ktoś mnie ignoruje" i to jest już coś z czym możesz pracować. sama tak robię, prowadzę notatki z tych obserwacji i to mi daje więcej niż samo myślenie o problemie


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@antos85)
Połączone: 1 rok temu

a jak takie notatki prowadzić żeby to miało sens? bo próbowałem ale niewiem czy dobrze to robie. tzn piszę co czuje ale potem nie wiem co z tym zrobić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 270

@Antos85 u mnie to wygląda tak że zapisuję sytuację, co poczułam w ciele i co pojawilo sie w głowie. nie analizuję od razu. potem wracam po jakimś czasie i szukam powtarzajacych się wzorców. dopiero wtedy zaczynam widzieć coś użytecznego. jak od razu analizujesz to często projektujesz na to co już wiesz


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@tola87)
Połączone: 3 lata temu

o, to jest super praktyczna wskazówka od Wieszczki. ja chyba właśnie od razu analizuję i potem kręcę sie w kółko. 🙁 zapisywanie bez analizy to brzmi nieintuicyjnie ale rozumiem dlaczego może działać


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@kokoryczka)
Połączone: 3 lata temu

wróćmy na chwilę do tego co pisała Frezja o trzecim oku i widzeniu siebie., bo ja rozumiem że to ta sama czakra, ale czy to znaczy że jak mam słabą intuicję to tez mam problem z obrazem siebie? to idzie zawsze razem czy można jedno mieć słabe a drugie sprawne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1227

@Kokoryczka można mieć różne proporcje. spotkałam osoby z bardzo rozwiniętą intuicją, ktore jednocześnie mają kompletnie zniekształcony obraz siebie. to paradoks, ale możliwy. widzą innych trafnie, siebie nie. i odwrotnie, ktoś moze mieć dość stabilny obraz siebie a słabą intuicję w sensie pozazmysłowego odbioru. te dwa aspekty ajny to jakby dwa mięśnie, oba w tym samym ośrodku, ale można jeden bardziej rozwinąć


Odpowiedz
(@kokoryczka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 19

@Klimcia o, to jest ciekawe. bo ja hyba jestem tym pierwszym przypadkiem. jakieś przeczucia mam, ale obraz siebie to masakra 🙂 dzieki że to rozjaśniłaś


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

czytam tę rozmowę i mam takie pytanie do wszystkich. okej, mówimy o budowaniu obrazu siebie od środka, o tym żeby nie zależeć od cudzych oczu. ale jak to faktycznie zrobić? czy jest coś konkretnego co pomaga w tej pracy z ajną, jakaś medytacja, ćwiczenie, cokolwiek? bo dużo już wiemy co nie działa, a co działa?


Odpowiedz
Wpisy: 1227
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Mandragorka pyta o konkrety, to odpowiem konkretnie. z ajną pracuję przez obserwację, nie przez ćwiczenia. to znaczy, siadasz wieczorem i pytasz siebie: co dziś zobaczyłam? nie co czułam, nie co robiłam ale CO WIDZIAŁAM w sobie. ten jeden krok, od czucia do widzenia, to jest właśnie praca ajny. i robisz to regularnie, nie od święta. na początku to będzie puste albo chaotyczne, ale po jakimś czasie zaczynasz mieć z czego budować obraz


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teofilka83)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 382

@Klimcia a to "co widziałam" to znaczy co konkretnie? bo nie wiem czy dobrze rozumiem. chodzi o obserwację myśli, emocji, czy czegoś jesze innego? bo jak siedzę i próbuję "widzieć siebie" to po pięciu minutach albo zasypiam albo zaczynam myśleć o zakupach


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

no właśnie, to pytanie Teofilki jest kluczowe., bo "obserwacja" to takie słowo-wytrych które może znaczyć wszystko i nic. mnie osobiście pomogło jak przestałem pytać "kim jestem" a zacząłem pytać "co mnie irytuje i dlaczego". brzmi głupio ale to działa. irytacja pokazuje gdzie masz sztywny obraz siebie albo oczekiwania których sam nie widzisz


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

ojejku, to co mówi Dadzbog o irytacji jest ciekawe, ale mam pytanie. czy to nie jest praca bardziej manipury albo solaru niż ajny? bo irytacja to jednak emocja, a myślałam że ajna to jest bardziej ten chłodny ogląd, postrzeganie. czy to sie jakoś łączy, czy mieszam pojęcia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 80

@Novaria matko, dobrze czujesz różnicę, ale to nie jest albo-albo. irytacja jako emocja siedzi niżej, ale to czym ajna ma tutaj robotę to jest właśnie ZOBACZENIE tej irytacji z zewnątrz, z pozycji obserwatora. nie poczucie jej, bo to zrobi każda czakra, ale zobaczenie co za nią stoi. to jest ten poziom pracy ktory dotyczy ajny. emocja jest wejściem, nie celem.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@czcibor-pl)
Połączone: 3 lata temu

czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam głupie moze pytanie ale co to w ogóle znaczy "zobaczyć z pozycji obserwatora"? bo jak próbuję to robić to po prostu myślę o tym że próbuję to robić i to jest jakaś pętla i totalnie niewiem czy to działa czy nie


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: