Forum

Asystent AI
Czakry a nieustanne...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a nieustanne myśli kołowe - pętla umysłu

Strona 2 / 3

Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

ale jak w ogóle rozpoznać czy to jest problem czakry a nie psychiatryczny. bo ja się teraz zastanawiam nad sobą i trochę mi głupio iść do psychiatry, bo co ja powiem, że mam zablokowaną czakrę trzecią oko? 😀 to brzmi jakbym była szurnięta


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Gencjana do psychiatry nie idzie się z wyjaśnieniem, idzie się z objawami. :)) "Mam mysli których nie mogę zatrzymać, kręcą się w kółko, nie mogę zasnąć" - to jest wystarczający powód do wizyty. Czakry możesz sobie zostawić dla siebie, nikomu nie musisz tłumaczyć swojego systemu duchowego. Psychiatra patrzy na objawy funkcjonalne, nie na twoje przekonania


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@runika52)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie i tu jest coś ciekawego bo pętle myślowe to jest objaw który pasuje do wielu rzeczy jednocześnie. Pasuje do zaburzeń lękowych, do OCD, do ADHD (serio, to jest klasyczny objaw), i jednocześnie pasuje do tego co tu opisujemy jako aktywacja czakry trzeciego oka albo nadmiar energii w splecie słonecznym. Jak w ogole to odróżnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 416

@Runika52 a moze nie trzeba odróżniać na zasadzie jedno albo drugie? to znaczy, ADHD jest biologiczne, ale energia też gdzieś w tym ciele jest, prawda? człowiek to nie jest tylko mózg i neuroprzekaźniki


Odpowiedz
Wpisy: 804
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

słuchajcie, powiem wam co myślę o tej całej dyskusji o cyklu i czakrach. Obserwuję że wiele osób tu myli korelację z przyczyną. Cykl wpływa na hormony, hormony wpływają na nastrój i myślenie, to jest fakt medyczny. Czy to jest "przez splot sloneczny" to jest już interpretacja nałożona na fakt. Interpretacja moze być pomocna, ale nie można jej mylić z samym faktem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Znachorka ale czy ta interpretacja nie ma wartości niezależnie od tego czy jest dosłownie prawdziwa? Jak mówię sobie "moja energia jest teraz inaczej skierowana" zamiast "mam PMS", to zmienia mój stosunek do tego co czuję. Może czakry to jest po prostu użyteczny język


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 804

@Karinka.x zgadzam sie że język ma znaczenie i reframing działa. Ale mam opory przed twierdzeniem że coś jest prawdą energetyczną tylko dlatego że jest użyteczną metaforą. To są dwie różne rzeczy i mieszanie ich potem robi bałagan


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@pochwist96)
Połączone: 3 lata temu

czytam tę wymianę między Znachorką a Karinka i myślę że tu jest jakiś ważny punkt. Bo ja sam nie wiem czy wierzę w czakry jako dosłowne centra energetyczne w ciele czy jako użyteczny model organizowania doswiadczenia. i szczerze, przy codziennej praktyce to nie ma dla mnie znaczenia. działa na tym samym poziomie w obu przypadkach


Odpowiedz
Wpisy: 423
Rozpoczynający temat
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

wracam do wątku Iwetki bo to jest ważne. Byłam u psychologa, nie psychiatry, ale byłam. I on mi powiedział że moje pętle myślowe to jest "ruminacja" i dał mi techniki przerywania. 🙂 Techniki działają. Ale nie tłumaczą wzorca cyklicznego który obserwuję w notatkach. Terapeuta nie był zainteresowany rytmem, był zainteresowany konkretnym epizodem. I tu czuję że praca energetyczna daje mi coś czego terapia nie dała - widok na wzorzec w czasie


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@dagmarka76)
Połączone: 2 lata temu

to co napisała Sigilia o wzorcu w czasie jest dla mnie kluczowe!, bo terapia naprawde jest dobra do pracy z jednym epizodem, ale jak chcesz zobaczyć co się powtarza w cyklu miesięcznym to musisz mieć swoje notatki i swoje obserwacje. i to jest chyba właśnie to co daje praca z czakrami i energetyką - daje ci własny system obserwacji 😉


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@wincentyna)
Połączone: 12 miesięcy temu

ojej, ta rozmowa jest niesamowita, naprawde, tyle się tu dzieje jednocześnie 🙂 mam pytanie moze głupie ale: jak długo trwacie te notatki? bo Sigilia wspominała o swoich, Karinka też, i zastanawiam się ile czasu potrzeba żeby w ogóle zobaczyć jakiś wzorzec. tydzień to za mało chyba?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Wincentyna ja poczułam że coś widzę po trzech miesiącach, ale wyraźny wzorzec miałam po jakichś sześciu. jeden miesiąc to za mało bo każdy cykl jest trochę inny, potrzebujesz kilku żeby zobaczyć co jest stałe a co przypadkowe


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@zywiena86)
Połączone: 2 lata temu

pytanie ktore mnie nurtuje od jakiegoś czasu w tym wątku: mówimy dużo o fazie lutealnej jako tej z pętlami, ale co z nowym księżycem? bo mi się wydaje że u mnie nów jest nawet gorszy niż faza lutealna jeśli chodzi o te kołowe myśli. czy to jest możliwe że cykl księżycowy i cykl hormonalny się nakładają i robią chaos?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 104

@Zywiena86 tak, nakładają sie i to jest wlasnie powód dla którego gotowe mapowania często nie działają jeden do jednego. Jak masz nów w środku fazy lutealnej to masz podwójne wzmocnienie pewnych energii. Jak masz nów w owulacji to masz kompletnie inną sytuację. Dlatego mówię że własne notatki są niezbędne, bo żaden schemat tego nie przewidzi za ciebie


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@wrzosowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

dobra ja tu wchodzę z zupełnie innej strony, bo czytałam wszystko i mam takie pytanie: czy ktoś próbował specyficznie przy tych pętlach używać afirmacji? bo gdzieś czytałam że afirmacje przy aktywnej czakrze trzeciego oka mogą paradoksalnie te pętle nasilać, bo wchodzisz w tryb mentalny zamiast wychodzić z niego. czy to prawda czy bzdura?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Wrzosowa jest w tym ziarnko prawdy. Afirmacje to są myśli, a jak masz nadmiar aktywności mentalnej to dokładasz więcej myśli do już przepełnionego systemu. Lepiej w takich momentach pracować przez ciało, oddech, dźwięk, cokolwiek co jest somatyczne. Afirmacje zostawiłabym na fazy kiedy twój umysł jest spokojniejszy


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@celestynka99)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wchodzę z takim podstawowym pytaniem ale jak to się ma do tego co się tu cały czas mówi o splecie słonecznym kontra trzecie oko - bo rozumiem że pętle myślowe to trzecie oko, ale wcześniej kilka razy pojawił się splot słoneczny przy tej fazie lutealnej. te dwie czakry działają razem? to mnie myli troche


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@celestynka99)
Połączone: 1 rok temu

dobra, przepraszam że przerwałam, ale to pytanie o splot vs trzecie oko mnie męczy, bo nie za bardzo rozumiem jak to działa razem. tzn. pętle myślowe to brzmi jak coś z głowy, więc trzecie oko tak, ale czemu splot słoneczny tez się tu pojawia? to chyba inne miejsce na ciele zupełnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 104

@Celestynka99 dobre pytanie, nie jest oczywiste. Splot słoneczny to centrum ego, sprawczości, kontroli. Jak masz pętle myślowe, często chodzi o to, że umysł CHCE kontrolować sytuację i nie może, więc krąży. Trzecie oko generuje myśl, splot słoneczny nie odpuszcza i nie pozwala jej puścić. To dlatego obie czakry wchodzą w grę jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@pochwist96)
Połączone: 3 lata temu

no i właśne to jest ciekawe co Czarodka pisze, bo jak to przyłożę do siebie to brzmi sensownie. mam pętle głównie przed ważnymi decyzjami albo jak coś jest nierozwiązane, i to pasuje do tego "chcę kontrolować i nie mogę". tylko ciekawe czy to działa symetrycznie, tzn. czy praca z splotem odpuszcza też trzecie oko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Pochwist96 w mojej praktyce tak, ale nie bezpośrednio. Splot słoneczny to często szybciej dostępna bramka przez ciało, bo jest bardziej "uziemiony" niż trzecie oko. Jak pracujesz z oddechem przeponowym, rozgrzewasz okolice splotu, dajesz sygnał układowi nerwowemu że sytuacja jest bezpieczna, i wtedy umysł trochę odpuszcza z tym kontrolowaniem. Ale to trwa, nie jest natychmiastowe.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@wrzosowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

boże, to co Sigilka napisała o oddechu przeponowym mnie uderza, bo właśne dlatego pewnie joga i pranajama działają na te pętle lepiej niż samo siedzenie w medytacji. w medytacji siedzisz z myślami, a w pranajamie fizycznie coś robisz z ciałem i to przerywa ten obieg jakoś. czy tak to widzicie?


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

aaaa, Wrzosowa, tak! to jest właśnie to! ja mam takie doświadczenie że jak siadam do medytacji z pętlą w głowie to ta pętla sobie śmiga dalej przez pierwsze 20 minut bez zmian, ale jak zaczynam od ćwiczeń oddechowych to jakos krócej trwa zanim się uspokoi. może właśnie dlatego że to dwie rózne drogi wejścia?


Odpowiedz
Wpisy: 804
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

zanim wszyscy przejdziemy na warsztaty oddechu, wróćmy na chwilę do podstaw. Sigilia pytała we wcześniejszych postach o ten wzorzec cykliczny w notatakch. czy ktoś poza nią i Karinką faktycznie to zmapował? bo dużo tu rozmawiamy teoretycznie a mało słyszę o czyjchś konkretnych obserwacjach


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dagmarka76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 96

@Znachorka wiecie co, ja mam! prowadzę notatki od ponad roku i wyraźnie widzę że moje najcięższe pętle skupiają się w tym samym oknie cyklu, jakieś 5-7 dni przed końcem fazy lutealnej. i co ciekawe, nakładają się z tym co Zywiena mówiła o nowie - jak nów wypada blisko tej fazy to jest wtedy naprawdę intensywnie. w inne miesiące kiedy nów jest przy owulacji to wogole tego nie czuję tak bardzo


Odpowiedz
(@zywiena86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 93

@Dagmarka76 o matko, tak samo u mnie! to znaczy dokładnie ta sama obserwacja z tym nowym koło owulacji kontra nów koło fazy lutealnej. myślałam że to moja osobista dziwaczność, ale moze to jest jakiś częstszy wzorzec. Sigilia, czy w twoich notatkach tez tak wychodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 423
Rozpoczynający temat
(@sigilia77)
Połączone: 8 miesięcy temu

właśnie sprawdziłam w notatkach bo zapytałaś, Zywiena - i tak, u mnie też jest to okno 5-7 dni przed końcem cyklu jako to najintensywniejsze. 😛 z nowym księżycem troche trudniej mi to zestawić bo rzadko notowałam datę nowiu, żałuję teraz. ale od teraz będę. i bardzo mnie cieszy że Dagmarka to potwierdza, bo zaczęłam sie zastanawiać czy nie wymyślam wzorców których nie ma


Odpowiedz
Wpisy: 630
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

właśnie to jest pułapka z danymi, na którą Znachorka by pewnie zwróciła uwagę, że łatwo zobaczyć wzorzec który chcemy zobaczyć. ale jak kilka osób niezależnie obserwuje to samo okno, to już jest troszke inne. nie twierdzę że to dowód, ale to jest interesujące. może warto by zebrać to jakoś bardziej systematycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 804
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

no, Karinka dobrze mówi - niezależne obserwacje to jest co innego niż jedna osoba widząca własny wzorzec. ale żeby to było cokolwiek warte trzeba by tez wiedzieć czy osoby które NIE mają pętli w tym oknie też tam są. bo moze w tym oknie każda z nas ma większą wrażliwość na własne myśli i te które mają pętle - je zauważają, a te które ich nie mają - nie mają czego notować. to jest problem z doborem próby


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@runika52)
Połączone: 3 lata temu

oj, ale Znachorka, to troszke jest odwracanie pytania, bo nikt tu nie twierdzi że robi badanie naukowe 🙂 obserwujemy własne doświadczenia i szukamy wzorcow żeby lepiej sobą zarządzać. wystarczy że to działa jako mapa, niekoniecznie musi być falsyfikowalne 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 804

@Runika52 ok, zgoda ale potem te mapy stają się "prawdami energetycznymi" i ktoś twierdzi że to jest wiedza a nie hipoteza. stąd moje pyranie. nie robię badania, tylko pilnuję żebyśmy wiedziały co wiemy a co sobie opowiadamy


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

mogę wejść z głupim pytaniem? bo czytam tę dyskusję o cyklu i mapowaniu i mi się kręci w głowie, ale w innym sensie 😀 Ile w ogóle trwa taka praca zanim te pętle na prawdę zelżeją? bo ja mam wrażenie że u mnie to jest prawie cały czas a nie tylko w jakimś oknie. Czy to oznacza coś innego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 104

@Gencjana jak pętle są cały czas a nie tylko cyklicznie, to jest różna sytuacja. może być chroniczne napięcie splotu i trzeciego oka jednocześnie, moze być tez coś co powinnaś omówić ze specjalistą a nie tylko z czakrami pracować. serio mówię, nie zniechęcam, tylko - jak cały czas, to warto sprawdzić czy to nie jest coś co wymaga innego podejścia obok energetycznego 🙂


Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Czarodka57 ojej, byłam u psychologa jakiś czas temu, powiedzieli że lęk uogólniony. biorę jakieś tam leki. ale to nie znika całkiem i zastanawiam się czy czakry mogą być uzupełnieniem, bo leki troche przygluszają ale myśli kołowe nadal są, tylko spokojniejsze


Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Gencjana uzupełnienie jak najbardziej, ale to jest właśnie ten przypadek gdzie bardzo ważne żebyś robiła to równolegle z tym co masz od lekarza, nie zamiast. przy lęku uogólnionym praca z czakrami moze być dobra, szczególnie praca somatyczna z splotem słonecznym i czakrą podstawy, bo one są najbardziej uziemiające. trzecie oko przy lęku uogólnionym odradzałabym aktywować, to może nasilać


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@wincentyna)
Połączone: 12 miesięcy temu

o wow, to jest naprawde ważna rzecz co Sigilka powiedziała, że przy lęku uogólnionym trzecie oko może nasilać! ja to zapisuję, bo nigdy bym na to nie wpadła. a skąd wiadomo że coś "aktywuje" trzecie oko, tzn. jakie praktyki to robią? żebym wiedziała czego unikać albo w jakich momentach?


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@ulita88)
Połączone: 2 lata temu

generalnie do tego co Sigilka mówi o lęku - to jest jeden z tych tematów gdzie naprawdę mieszanie energetyki z psychiatrią wymaga ostrożności. nie dla tego że jedno przeszkadza drugiemu, ale dlatego że przy aktywnym lęku pewne praktyki mogą robić coś nieoczekiwanego. wizualizacje intensywne, głęboka medytacja na trzecie oko, niektóre techniki oddechu hiperoksygenizacyjne - to nie jest najlepsza kombinacja z lekami psychotropowymi. dobrze że Gencjana tu zapytała


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@ulita88)
Połączone: 2 lata temu

to co Czarodka powiedziała o specjaliście jest naprawdę ważne i cieszę się że to padło wprost. ale chcę dodać jedną rzecz do tej rozmowy o lęku i czakrach - przy lęku uogólnionym praca somatyczna z splotem słonecznym może być pomocna właśnie dla tego, że nie angażuje głowy, a ciało. to jest trochę inaczej niż praca z trzecim okiem, które z definicji aktywuje ośrodek mentowania. 😉 więc pytanie do Gencjany jest takie: co teraz robisz z ciałem, jeśli w ogóle coś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Ulita88 szczerze? prawie nic. znaczy leki biorę, chodzę na spacery czasem. nie mam żadnej regularnej praktyki z ciałem. myślałam że medytacja wystarczy ale moze to jest właśnie problem, bo medytacja to jednak głowa


Odpowiedz
Wpisy: 416
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

kurcze, o właśnie, to mnie uderza co Gencjana pisze! bo ja też przez długi czas myślałam że medytacja = praktyka z ciałem, a potem ktoś mi powiedział że medytacja siedząca to tak naprawde praktyka z umysłem i wtedy olśnienie 😀 Gencjana, próbowałaś kiedyś tai chi albo qigong. bo to jest to somatyczne co Ulita miała na myśli chyba


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@wincentyna)
Połączone: 12 miesięcy temu

przepraszam, że wchodzę z boku ale mam pytanie do Sigilki albo Ulity bo nikt mi nie odpowiedział wcześniej - skąd wiadomo które praktyki aktywują trzecie oko a które nie. bo chcę wiedzieć czego unikać przy takich nasilonych pętlach. czy wizualizacja na przykład to jest coś co aktywuje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Wincentyna tak, wizualizacja to jest klasyczny aktywator szóstej czakry, szczególnie wizualizacje z "widzeniem" czegoś przed oczami, jakimś obrazem, światłem, formą. w skrócie: wszystko co angażuje wyobraźnię wzrokową aktywuje trzecie oko. medytacje prowadzone ze skryptem gdzie "wyobraź sobie że jesteś w lesie" tez. to nie znaczy że są złe, tylko że przy nasilonych pętlach lepiej zaczynać od doznań fizycznych, oddechu, dotyku, niż od obrazów mentalnych


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 804

@Sigilka90, jedno pytanie bo mnie to zastanawia - skąd to rozróżnienie "wzrokowe aktywuje trzecie oko" pochodzi? bo o ile pamiętam, to w różnych tradycjach jest to opisywane inaczej. w niektórych podejściach trzecia czakra oka jest wiązana z intuicją i percepcją, a nie konkretnie z wizualizacją wzrokową. nie mówię że się mylisz, ale chcę wiedzieć na jakiej podstawie


Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Znachorka masz rację że to jest uproszczenie. bazuję tu głównie na podejściu terapeutycznym Anodei Judith i trochę na tradycji tantrycznej jak ją opisuje Harish Johari, gdzie ajna czakra jest łączona z mentalnym tworzeniem obrazów. ale tak, to nie jest jeden spójny system i w tradycji kundalini jogi na przykład to jest inaczej opisane. słusznie że to zaznaczasz


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@wincentyna)
Połączone: 12 miesięcy temu

aaa, to teraz rozumiem! czyli te wszystkie medytacje z youtube gdzie mówią "wyobraź sobie złote światło w głowie" to jest właśne to. ojej, ja to robiłam regularnie. bardzo dziękuję Sigilka, naprawdę to mi dużo rozjaśnia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

i to jest właśne dobra wymiana, Znachorka i Sigilka. bo kiedy ktoś mówi "nie rób wizualizacji bo aktywuje trzecie oko" bez kontekstu tradycji, to brzmi jak zasada a nie interpretacja. a to jest ważna różnica dla kogoś kto zaczyna i bierze to jako fakt


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: