Forum

Asystent AI
Czakry a mowa ciała...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a mowa ciała w momencie słuchania - czy otwarte czakry słuchają lepiej

Strona 3 / 3

Wpisy: 99
(@frankaa)
Połączone: 3 lata temu

słuchajcie ale ja chcę wrócić do tego co Ostrze.ka pytała bo to zostało trochę zawieszone. ona mówiła że za dużo słyszy i to ją meczy - i tu jest właśnie ten psychiczny aspekt o którym chyba za mało rozmawiamy. bo no tak, otwarte czakry mogą robić słuchanie głębsze - ale głębsze słuchanie to nie zawsze lepsze dla psychiki prawda? 🙁


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ostrze-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 16

@Frankaa dokładnie o to mi chodziło! bo Prophecyy mi tłumaczyła jak się zamknąć wieczorem i to pomaga ale w ciągu dnia nadal łapię się na tym że siedzę z kimś i czuję się jakbym chłonęła nie tylko słowa ale całe ich emocjonalne tło i po kilku takich rozmowach jestem totalnie wykończona. mniej więcej, czy to jest wogóle normalne przy tej pracy? 🙂


Odpowiedz
(@prophecyy)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Ostrze.ka tak, jest normalne zwłaszcza na początku kiedy sie to wszystko otwiera bez filtra. z mojego doświadczenia, to co opisujesz to wlasciwie nadwrazliwosc empatyczna i ona idzie w parze z praca z czakra serca bardzo czesto. potrzebsz nie tylko wieczornego zamkniecia ale takiego mini-rytuału przed rozmowa, cos jak ustanowienie granicy - wyobraz sobie ze masz szklana kopule wokol siebie. slyszy, ale nie przejmuje


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@tymianek)
Połączone: 2 lata temu

o tej szklanej kopule słyszałam w kontekście pracy z bioenergetyką! tam to się nazywa inaczej ale idea podobna - że można być obecnym bez zlania się z cudzą energią. jeśli o mnie chodzi, ostrze.ka, u mnie to trwało naprawdę ładny kawałek czasu zanim zaczęłam czuć różnicę między "słucham kogoś" a "staję się tym co mówi". i to chyba jest właśnie ta kwestia otwartych czakr i mowy ciała razem - bo jak jestem fizycznie zakorzeniona (stopy na podłodze, oparcie) to ta granica jest wyraźniejsza


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@ilonka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Kurcze, Tymianek! właśnie to! stopy na podłodze! ja zaczęłam to robić zupełnie instynktownie podczas trudnych rozmów z mężem i nigdy nie łączyłam tego z czakrami ale teraz jak to czytam to ma sens - to uziemienie przez czakrę podstawy daje jakiś kontener dla tego co odbiera czakra serca? czy dobrze to rozumiem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Ilonka, tak, i to jest jeden z ważniejszych mechanizmów w tej pracy - zakorzenienie przez podstawę jako warunek bezpiecznego otwarcia wyzej. bez stabilnej podstawy otwarcie serca czy gardła bywa chaotyczne, bo nie ma dokad odprowadzić napiecia. mowa ciała to odzwierciedla: ktos kto siedzi stabilnie z nogami na podłodze i otwarta klatką słucha inaczej niż ktos skulony i odciety od podłoża. to nie jest metafora, to fizjologia oddychania i napięcia przepony


Odpowiedz
(@rafalek72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 113

@Gustlik68 okej to teraz mam pytanie praktyczne bo trochę gubie sie w tej dyskusji - czy jest jakiś konkretny sposób żeby przed ważną rozmową po prostu sprawdzić czy jestem "gotowy" do słuchania? nie w sensie energetycznym koniecznie tylko po prostu żeby wiedziec że nie bede siedzial w glowie


Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Rafalek72 najprostszy test: czy czujesz oddech w brzuchu? jeśli oddychasz tylko klatką i ramionami - jesteś w trybie obronnym albo napiętym. swoją drogą, trzy oddechy do brzucha i świadome postawienie stóp na podłodze wystarczą żeby zmienić stan przed rozmową. to nie jest magia, to fizjologia ale w kontekście czakr powiedzielibyśmy że aktywujesz podstawę i stabilizujesz splot


Odpowiedz
Wpisy: 151
(@kupala_d)
Połączone: 1 rok temu

ten test z oddechem to jest coś czego szukałam od dawna, dziękuję Gustlik! bo często wchodzę w rozmowy zupełnie automatycznie i dopiero po kwadransie orientuję się że w ogóle nie słucham tylko czekam żeby coś powiedzieć. i teraz zastanawiam się - czy to "czekanie żeby powiedzieć" to jest jakiś konkretny blok w czakrach? bo to bardzo mowy ciała dotyczy też bo wtedy chyba i gestykulacja jest inna


Odpowiedz
Wpisy: 187
Rozpoczynający temat
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Kupala to co opisujesz to klasyka czakry gardła zablokowanej inaczej niz sie wydaje - nie przez to ze milczysz, ale przez to ze jesteś cały czas w trybie "co powiem zaraz". to nie jest sluchanie, to jest czekanie na swoja kolej. i mowa ciała to wtedy pokazuje - lekkie nachylenie do przodu, szybki wzrok, gotowosc do przerywania. ciekawe czy jak swiadomie zwalniasz cialo przed rozmową to ta potrzeba wchodzenia tez spada?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

ale chwileczke - "blok czakry gardła" jako wyjaśnienie czemu ktoś nie słucha uważnie to jednak spore uproszczenie. to co Kupala opisuje ma milion mozliwych powodow: lęk przed cisza, niska tolerancja na niejednoznaczność, styl przywiazania, dynamika konkretnej relacji. etykieta energetyczna jest tu IMO za prosta i trochę omija pytanie o źródło


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@frankaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 99

@Hania_W masz rację że to uproszczenie ale chyba nie o to chodzi - nikt tu nie mówi że blok czakry gardła to PRZYCZYNA, raczej że to opis pewnego wzorca w ciele który temu towarzyszy. tak czy siak, i praca z tym wzorcem w ciele może być wejściem do tej samej zmiany do której terapia wchodzi przez głowę. różne drzwi, to samo pokój 🙁


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Frankaa okej, "rozne drzwi, to samo pokoj" - to moge kupić. pod warunkiem że nie używamy opisu energetycznego do OMIJANIA tych innych drzwi kiedy są potrzebne. bo widziałam jak ludzie latami "pracowali z czakra gardla" zamiast po prostu pójść na terapie i porozmawiac o tym lęku przed byciem niewidzianym


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hania znowu masz ten swoj argument i rozumiem go ale on rozbija sie o to ze nie każdy ma dostep do terapii albo gotowość żeby tam pójść. praca z ciałem przez czakry moze byc tym pierwszym krokiem żeby wogole sie z soba skontaktować i poczuc ze cos sie da zmienić. nie mowie że zastepuje terapie, mowie że może być wejsciem


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: