a to ci dopiero, ojej, to wyjasnia czemu ja zawsze wychodzam z centrum handlowego zmeczona nawet jak kupie tylko jedna rzecz! myslalam ze to od chodzenia ale teraz mysle ze to moze byc wlasnie to co Zdzichu pisal o tej sprawczosci. czakra splotu slonecznego sie wyczerpuje od falsywych wyborow?
Fela, to jest bardzo mozliwe i mnie tez tak sie wydaje - nadmiar bodzcow ktore udaja "wolnosc wyboru" a tak naprawde sa zaprojektowane zeby cie prowadzic w konkretna strone, to jest wyczerpujace na poziomie ktory ja odczuwam wlasnie w obrebie trzeciej czakry. wracajac do watku o intuicji w zakupach - dlatego wlasnie polecam wchodzic do sklepow z jakims wstepnym zamiarem, to jakby kotwicy sie w sobie zanim zacznie dzialac zewnetrzna stymulacja
dobra ale jak mam "wstepny zamiar" to czy to nie wyklucza intuicji? bo jak juz wiem czego chce zanim wejde to po co mi czakry, moge tez isc z lista zakupow?
No dobra, ale to nieprawda. a wiesz co, ja bym tutaj dodala jeszcze jeden aspekt bo mnie nikt nie zapytal a mam cos do powiedzenia o tym - jesli idziesz na zakupy i przy sobie masz np. tygrysie oko albo onyks, to te kamienie dzialaja jak filtr dla czakry splotu i serca jednoczesnie, nie dajesz sie tak latwo wciagnac w to co galerie robia. Ja zawsze biore ze soba cos takiego i roznica jest naprawde spora.
no dobra bo sie troche pogubilem w tym co Dziewanna64 pisze o kamieniach - tygrysie oko jako ochrona przed manipulacja to jedna rzecz, ale czy nie uwazasz ze to moze dzialac po prostu dlatego ze masz swiadomosc ze cos przy sobie masz? tzn efekt placebo to nie jest zadna obraza, ale zeby mowic ze "filtruje czakre splotu" to jednak wymaga jakiegos uzasadnienia wiecej niz "czytalam w kilku zrodlach"
ojej a ja mam pytanie bo troche sie pogubilem - mowicie o czakrze splotu slonecznego czy o czakrze sakralnej? bo obydwie sa w obrebie brzucha i ja zawsze mieszam ktora jest ktora. nie wiem, i ktora odpowiada za te decyzje w galeriach?
a to nie jest tak ze kazda reakcja moze byc przypisana do jakiejs czakry i zawsze sie cos znajdzie? tzn jak boli brzuch to albo splot albo sakralna jak klatka to serca, jak glowa to korona. jak to wygla z falsyfikacja tego calego systemu
ależ, wracajac do tych kamieni bo mnie to ciekawi - Dziewanna64, powiedz mi cos wiecej, masz na mysli ze noszysz tygrysie oko WCHODZAC do galerii? albo caly czas? bo zastanawiam sie czy chodzi o sam moment podejmowania decyzji czy o ogolna "ochrone" przez caly dzien
hej, czytam ten watek od jakiegos czasu i mam konkretne pytanie do tych co uzywaja kamieni przy zakupach - czy w ogole sprawdzaliscie ze BEZ kamienia zachowujecie sie inaczej, tzn czy macie jakas baze porownawcza? bo bez tego ciezko stwierdzic czy kamien cos zmienia czy po prostu w ten dzien bylas spokojniejsza z innych powodow
no wlasnie, i to jest clue tego watku jak mnie sie wydaje. To ze Lilka87 pisze "wchodze z intencja" i efekt jest lepszy to moze byc zupelnie niezalezne od kamienia. Intencja = wstepne przemyslenie = wieksze skupienie = lepsze decyzje. Kamien jest tylko rytualna kotewka dla tego skupienia. Nie mowie ze nie dziala, mowie ze dziala ale nie dlatego czemu myslisz
roznica jest prosta - jesli dziala przez skupienie i intencje to mozesz sobie dobrze dobrac metode i wzmocnic ja swiadomie. Jesli uwierzysz ze dziala przez czestotliwosc kamienia to mozesz sobie kupic drogi mineralne i wierzyc ze problem z impulsywnymi zakupami jest rozwiazany, a on nadal bedzie. No i moze cie cos kosztowac wiecej niz bylo warto
hmm to ciekawe co Dobrochna pisze bo ja niegdy nie pomyslalam ze to moze byc taki trop. żeby było jasne ale tez - czy wezcie ktos mi powie bo sama nie wiem - czy jak ktos praykuje czakry dlugo i sie na tym zna, to ta intuicja w zakupach naprawde sie wyrobia? czy to bardziej jest taka meta ktora raz jest a raz jej nie ma
Fela, z mojego doswiadczenia to nie jest tak ze po jakims czasie masz supermoce i zawsze wiesz co kupic 🙂 To bardziej ze coraz szybciej lapiesz te sygnaly z ciala ktore zawsze byly, poprostu wczesniej je ignorowalam albo nie umialam ich odroznic od zwyklego pobudzenia. nie powiedzialbym ze to wyrobia intuicja z zera, raczej ze uczysz sie jej sluchac
hej, przepraszam ze moze glupie pytanie ale - jak to jest z ta intuicja a wplywem na populacje o czym bylo wczesniej? tzn jesli np duzo ludzi zaczyna unikac jakiejs marki bo jej energia jest "zla" to czy to nie jest jakos niebezpieczne? mam na mysli ze marki moga zbankrutowac albo cos, bez zadnego realnego powodu
no tak ale Klimek, a co z produktami ktore sa obiektywnie dobra ale po prostu maja ble energetyczne? tzn marka moze byc etyczna i dobra ale cos w tej konkretnej partii towaru jest nie tak - i moze nie ma na to analizy chemicznej ale kilka osob czuje ze nie to. z tego co pamiętam, czy to jest ten zbiorowy efekt czy co? 🙂
