Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a halucynacje - kiedy wizje są niebezpieczne

Strona 2 / 2

Wpisy: 107
(@czarodka57)
Połączone: 3 lata temu

40 minut bez zamknięcia to naprawdę sporo, szczerze. u mnie tak jest, ale żeby odpowiedzieć na pytanie - nie ma jednej dobrej długości, chodzi o jakość a nie czas trwania. ja zamknięcie robię może 5 minut, ale jestem przy tym skupiona i wiem co robię. komuś kto dopiero zaczyna może potrzebować dłużej bo trzeba poczuć że naprawdę się to domknęło, a nie tylko odhaczyć w głowie "ok koniec" 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

to co Czarodka mówi o jakości to kluczowe. jak dla mnie, w tradycji jogicznej zamknięcie to nie jest czynność, to jest stan. musisz poczuć powrót do ciała, do tu i teraz, a nie tylko powiedzieć sobie że koniec. u mnie dobrym znakiem że naprawdę się zamknąłem jest to że słyszę dźwięki otoczenia inaczej, bardziej konkretnie, nie jak przez mgłę. dopóki tego nie ma, siedzę dalej


Odpowiedz
Wpisy: 369
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

a macie morze jakies sposoby na to zamkniecie dla kogos kto nie umie wizualizowac? bo ja z tym zawsze miałem problem, nie widzę nic "oczami wyobraźni", u mnie to raczej słowa albo odczucia. ta wizualizacja kwiatu lotosu to dla mnie abstrakcja 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

@Stasiek afantazja czy po prostu z trudem idzie wizualizacja? bo to różnica. jeśli o mnie chodzi, jeśli w ogóle nie tworzysz obrazów to nie ma sensu na siłę, możesz zamiast tego użyć odczucia fizycznego. głęboki oddech, mocne przyciśnięcie stóp do podłogi, wypicie szklanki zimnej wody. proza życia, ale działa uziemiająco nie gorzej niż wizualizacja 😛


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja natomiast mam inne pytanie, troche z innej strony. te wizje u Basienki wychodza poza medytacje, to juz wiemy. ale czy ktos wie skad w ogole sie to bierze? czemu u jednej osoby tak sie dzieje a u innej medytuje latami i nic? jest jakis powod czy to poprostu losowe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Idzi91 nie jest losowe. predyspozycje energetyczne są różne, niektóre osoby mają naturalnie bardziej przepuszczalną ajnę, można powiedzieć. z mojego doświadczenia, to nie jest zarzut ani wyróżnienie, po prostu fakt. i właśnie dlatego dla takich osób techniki ochrony są ważniejsze, bo bez nich wszystko co wchodzi i co wychodzi leci bez filtra 😀


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@kunzyt69)
Połączone: 3 lata temu

hmm, ta "przepuszczalna ajna" to ciekawe określenie. ale jak się rozpoznaje że się do takich osób należy? czy jest jakis test albo znak? bo Basieńka może o tym nie wiedziała przed tymi wizjami, to brzmi jakby można być na to wystawionym nie wiedząc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Kunzyt69 no właśnie, i to jest problem. najczęściej dowiadujesz się jak juz coś się dzieje. ale są sygnały wcześniej, wrażliwość na tłumy, przejmowanie nastrojów innych, intensywne sny od zawsze, silna reakcja na miejsca. nie każdy to łączy w całość 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@merak)
Połączone: 3 lata temu

matko, kunzyt, to co opisuje Nyja to trochę się pokrywa z tym co w tarocie czujemy przy kartach wody, ta przepuszczalność to dosłownie to. żeby było jasne, i tak, da się to wyczuć zanim coś się stanie, tylko nikt nas nie uczy żeby na to zwracać uwagę. Basieńka, ty tak masz? to co Nyja wymienia?


Odpowiedz
Wpisy: 184
Rozpoczynający temat
(@basieńka)
Połączone: 1 rok temu

Jejku, . tak, właściwie wszystko to co Nyja wymieniła. tłumy mnie wykańczają od zawsze, zawsze myślałam że jestem po prostu introwertykiem. sny od dziecka bardzo żywe. nigdy tego nie łączyłam z czymkolwiek ezoterycznym, dla mnie to był po prostu "taki mam charakter"


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@andromedka92)
Połączone: 1 rok temu

hmm, to co Basieńka mówi o introwertyzmie to bardzo częsta pomyłka. swoją drogą, i nie mówię że ezoteryka to jedyne wyjaśnienie, wcale nie. ale te dwie rzeczy, wrażliwość na ludzi i intensywne sny, mogą iść w parze z tym że praca z trzecim okiem u ciebie poprostu pójdzie mocniej i szybciej niż u kogoś kto tego nie czuje. to nie problem, ale wymaga innego przygotowania 😉


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@chors)
Połączone: 2 lata temu

słuchajcie, nie chcę być tym który psuje imprezę, ale czy wy naprawdę wierzycie że te wizje to coś innego niż po prostu hipnagogia albo efekt relaksacji i skupienia? mózg w stanie alfa produkuje obrazy, to jest fizjologia. szczerze mówiąc, to nie znaczy że dzieje się coś mistycznego 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 168

@Chors nikt tu nie twierdzi że dzieje się coś nadprzyrodzonego i że to nie mózg. że tak powiem, pytanie jest inne, mianowicie dlaczego u jednej osoby te obrazy zostają w sesji a u drugiej wychodzą poza nią i pojawiają się na ulicy. to jest realne zjawisko niezależnie jak je nazwiesz. i realne jest to że Basieńka chce wiedzieć co z tym zrobić 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@chors)
Połączone: 2 lata temu

no dobra, to jest uczciwa odpowiedź. to drugie pytanie rzeczywiście jest ciekawsze. może stres? zmęczenie? zaburzenia snu u Basieńki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzyca)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 122

@Chors stawia dobre pytanie i nie odrzucałabym tego tak szybko. jeśli o mnie chodzi, basieńka, jak wyglądał twój sen w tym okresie kiedy pojawiły się te wizje poza medytacją? i czy miałaś dużo stresu? nie pytam po to żeby podważać, pytam bo to jest ważne dla oceny sytuacji. psychofizjologia i praca energetyczna wzajemnie na siebie wpływają i jedno bez drugiego mówi nam za mało 😉


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: