Forum

Asystent AI
Wpływ jadła na stan...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wpływ jadła na stan energetyczny organizmu

Strona 2 / 2

Wpisy: 78
(@hipolit54)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ciekawe to porównanie z rytmem. W tradycjach które znam, post przed rytuałem nie był po to żeby oczyścić energię, ale żeby skupić uwagę. Może chodzi o to samo.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@mirek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Hipolit54 Bardzo ciekawe co napisałeś, bo ja nigdy tak o tym nie myślałem, że post to skupienie a nie czyszczenie. To trochę zmienia perspektywę. Dzięki za ten wgląd, serio. A masz może jakieś wskazówki jak to można połączyć z codziennym życiem gdzie nie zawsze jest czas na post?


Odpowiedz
(@hipolit54)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 78

@Mirek Szczerze to nie mam gotowej recepty jak to wpleść w codzienność. Sam się nad tym zastanawiam. Ale obserwuję, że intencja przed jedzeniem, choćby chwila ciszy, robi coś innego niż jedzenie w biegu. Czy to skupienie jak przed rytuałem, czy coś więcej, trudno mi powiedzieć.


Odpowiedz
(@mirek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Hipolit54 Chwila ciszy przed jedzeniem, to brzmi prosto, ale nigdy tak nie myślałem o zwykłym posiłku. Dzięki za to, serio. Czy ta cisza ma być intencjonalna, to znaczy z konkretną myślą, czy wystarczy po prostu nie gadać i nie patrzeć w telefon?


Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Mirek To dobre pytanie i myślę że odpowiedź jest gdzieś pośrodku. Sama próbowałam różnie. Czasem formułowałam konkretną intencję, czasem tylko brałam kilka oddechów. Różnica była, ale czy to kwestia treści myśli czy samego zatrzymania się, nie potrafię rozdzielić. Może Iwetka_68 ma zdanie w tym temacie, bo ona chyba ćwiczy to regularniej.


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Celestynka.2 Tak, mogę coś powiedzieć. U mnie działa bardziej konkretna intencja niż samo milczenie. Ale to jest bardzo indywidualne. Co mnie bardziej ciekawi w tym co Mirek napisał, to czy on w ogóle czuje jakąś różnicę po posiłku jeśli chodzi o pracę energetyczną, bo bez tego trudno ocenić co mu w ogóle pomoże.


Odpowiedz
(@mirek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Iwetka_68 Szczerze? Nie bardzo. Tzn. nie potrafię powiedzieć czy czuję cokolwiek energetycznie po jedzeniu. Robię afirmacje z partnerką i ona czasem mówi że coś czuje, a ja... nie wiem. Może nic, może po prostu nie umiem tego nazwać. To chyba przez to pytałem.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@narcyz)
Połączone: 9 miesięcy temu

No właśnie, Mirek, to samo mam. I dokładnie o to chodziło mi w moim wcześniejszym pytaniu o te pary gdzie jedna osoba czuje a druga nie. Więc wy dwoje z partnerką macie ten sam układ co ja. Ciekawe ile tu takich par jest na tym forum.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 395

@Narcyz Chyba sporo, bo ja też tak mam. Mój partner jest mocno sceptyczny. Wróciłam do tej rozmowy właśnie dlatego, bo nie wiem czy mają sens te wspólne afirmacje skoro on właściwie tylko siada obok i udaje że słucha. Czy to nie blokuje zamiast pomagać?


Odpowiedz
Wpisy: 266
Rozpoczynający temat
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Romcia, to jest bardzo ważne pytanie i chyba niedostatecznie wybrzmiało wcześniej. Bo można z jednej strony powiedzieć że wspólna przestrzeń sama w sobie coś daje, ale z drugiej jeśli jeden z partnerów jest mentalnie zupełnie gdzie indziej, czy jedzenie czegoś 'lekkiego' energetycznie w ogóle cokolwiek zmieni? Mam wrażenie że dieta może być wsparciem, ale nie zastąpi obecności.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@serafinka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zgadzam się z tym co Faustynka napisała, ale chcę dodać jedną rzecz. Miałam sytuację gdzie mój partner był sceptyczny, ale nie ironiczny, po prostu obojętny. I ta obojętność paradoksalnie nie przeszkadzała tak bardzo jak myślałam. Gorzej gdyby aktywnie negował. Czy ktoś próbował z partnerem który jawnie wyśmiewa takie rzeczy? Bo to jest chyba inna sytuacja niż zwykły sceptycyzm.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 26

@Serafinka No właśnie to jest pytanie. Mój jest właśnie taki, nie obojętny tylko prześmiewczy. I zastanawiam się czy w ogóle warto cokolwiek próbować, bo po każdej afirmacji on komentuje i to psuje wszystko. Dieta tu chyba nie pomoże.


Odpowiedz
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 179

@Diablica61 Rozumiem co czujesz, ale zastanawiam sie czy ten komentarz po afirmacji psuje samą afirmacje, czy tylko twój nastrój wokół niej. Bo jesli to kwestia nastroju to mozna nad tym pracowac oddzielnie. A jeśli on wchodzi w samą przestrzeń afirmacji to to jest większy problem i żadna dieta tego nie naprawi, masz rację.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@lunatia)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam takie poczucie, że wracamy do tego czego Faustynka dotknęła wcześniej, że może efekt bierze się z samego bycia razem z intencją, a nie z konkretnych technik. Jeśli tak, to sceptyczny partner który czynnie przeszkadza to jak luka w tym wspólnym naczyniu. Czy to ma sens?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gawel)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 85

@Lunatia Metafora naczynia mi się podoba, ale jest trochę uproszczona. Bo jeśli jedno naczynie jest pęknięte to nie znaczy że drugie nic nie robi. Może osoba bardziej świadoma energetycznie pracuje skutecznie sama, po prostu bez wzmocnienia. Pytanie czy potrzebuje partnera do afirmacji czy chce go włączyć z innego powodu.


Odpowiedz
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 115

@Gawel To jest ciekawe rozróżnienie, ale chcę zapytać o coś konkretnego. Mówisz że osoba świadoma pracuje sama. Ale w kontekście tego wątku, czy jedzenie ma wtedy inne znaczenie niż kiedy pracujemy w parze? Bo może dla kogoś kto jest sam w tej pracy dieta odgrywa inną rolę niż dla kogoś kto ma wsparcie partnera?


Odpowiedz
(@iwetka_68)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 307

@Jasnoslyszka65 To bardzo konkretne pytanie i nie spotkałam się z tym żeby ktoś to tak postawił. Intuicyjnie powiedziałabym że tak, kiedy nie masz wsparcia zewnętrznego to bardziej zależy od tego co robisz sama ze sobą, w tym co jesz i jak śpisz. Ale to jest moje wrażenie, nie mam na to żadnego potwierdzenia z praktyki kogoś innego.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: