Forum

Asystent AI
Przepływ energii w ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przepływ energii w ciele - drogi i kanały

Strona 1 / 2

Wpisy: 136
Rozpoczynający temat
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Zawsze jak czytam o czakrach to natykam się na ten sam schemat - siedem punktow, kolory, wibracje i tyle. Ale przecież to nie jets cala mapa, prawda? W tradycjach wschodnich jest coś takiego jak nadi - kanały ktorymi przepływa energia, a ich ma byc podobno tysiące. zastanawiam sie czy ktoś tutaj faktycznie pracuje z tymi kanalami a nie tylko z samymi czakrami bo mi sie wydaje ze skupienie tylko na siedmiu punktach to jakieś uproszczenie. No i skąd w ogóle wiadomo jakimi drogami ta energia idzie w ciele?


Odpowiedz
58 odpowiedzi
Wpisy: 316
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

pytanie jak pytanie ale ważne,sam sie nad tym zastanawialem. Z tego co wiem,główne kanaly to ida, pingala i sushumna - te trzy sa podstawą, reszta to rozgałęzienia. Ale uczciwie mówiąc, nigdy nie byłem pewien czy to co czuję podczas medytacji to faktycznie te konkretne kanały czy poprostu jakieś ogolne odczucie przeplywu. Czy ktoś kiedyś realnie „widział” albo „wyczul” konkretny tor energii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 136

@Trzyglow i tu lezy sedno, to mnie tez trapi. Bo ida i pingala to rozumiem - jedna strona ciała lewa, druga prawa, energia słoneczna i ksiezycowa i tak dalej. Ale jak to zweryfikowac? mam poczucie że połowa tego co piszą w ksiazkach to jest przeniesienie modelu anatomicznego na cos co z anatomią nie ma nic wspolnego, i to nie zaawsze działa


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

O, wlasnie cos takiego mnie interesuje bo ostatnio zaczełam medytowac i czuje takie jakby... mrwienie?? wzdłuż kręgosłupa i nie wiedzialam czy to normalne czy cos jest nie tak. To moze byc właśnie ten główny kanal?


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@jarzmianka59)
Połączone: 3 lata temu

Mrowienie wzdluz kregoslupa to bardo charakterystyczne odczucie przy pracy z sushumna. To kanal centralny,biegnie wzdłuż kręgosłupa i łączy wszystkie czakry. Jeśli zaczyna się aktywować podczas medytacji, to dobry znak - znaczy że energia zaczyna przepływać swobodniej. Pytanie tylko jak dlugo medytujesz i w jaki sposób, bo to ma znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 66

@Jarzmianka59 Mniej wiecej od miesiaca, na razie proste ćwiczenia z oddechem, takie podstawowe. Nie wiedziałam że to morze być coś konkretnego, myslałam ze poprostu za dlugo siedze w jednej pozycji 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@sabineczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mapa nadi to nie jest coś co da się przełożyć jeden do jednego na ludzkie ciało fizyczne. Te kanały istnieją w ciele subtelnym, a nie w mięśniach i nerwach. Dlatego właśnie szukanie analogii z anatomią prowadzi donikąd. Inna warstwa rzeczywistości, inne prawa.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Tylko że to jest dość wygodne twierdzenie - istnieje ale nie da się zmierzyć,jest w „innej warstwie”. Rozumiem tę perspektywę, sama jestem po kilku kursach bioenergoterapii, ale zaawsze mnie zastanawia jak odróżnić realne odczucie przepływu energii od autosugestii albo poprostu od pracy układu nerwowego. ktoś tu ma jakiś sposób na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 316

@Runecraft mam podobne pytanie od dawna i nie znalazlem dobrej odpowiedzi. To co mogę powiedzieć z własnego doświadczenia - jak skupiam uwage na konkretnym miejscu w ciele wystarczajaco długo, to tam zaczyna coś pulsowac. nie mam pojęcia czy to „energia” czy poprostu efekt koncentracji uwagi na ukrwieniu danego miejsca. Ktoś próbował robić to z zamknietymi oczami i bez wiedzy gdzie „powinno” coś byc??


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@wojslaw)
Połączone: 3 lata temu

Autosugestia i przeplyw energii niekoniecznie sie wykluczaja. Sam przez dlugi czas mialem podobne watpliwosci. Ale sa odczucia ktorych nie wywolalem zadna intencja, pojawily sie same - cieplo w dloniach, pulsowanie w okolicach czola, i to w momentach kiedy wogole nie myslalem o energii. Trudno mi to wytlumaczyc sama sugestia


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Ja robiłam kiedyś takie ćwiczenie na warsztacie - prowadząca nie mówiła gdzie są czakry, tylko prosiła żebyśmy sami wskazali miejsca gdzie coś czujemy. I większość ludzi trafiała mniej więcej w te same punkty. Nie wiem czy to dowód na cokolwiek ale mnie to trochę przekonało że może jednak cos w tym jest, a nie sama sugestja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 136

@Hyzop to ciekawe co piszesz Hyzop, ale mam jedno zastrzeżenie - jak ktoś już wczesniej czytał o czakrach albo słyszał o nich choćby pobieżnie, to podświadomie wie gdzie szukać. co ciekawe, zeby to bylo wiarygodne trzeba by wziąć kogoś kto naprawdę nigdy o tym nie slyszal. a takich ludzi jets coraz mniej


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wracajac do samych kanalow bo troche odeszlismy - czy ktos pracuje z meridianami? Bo to jest wlasciwie ten sam koncept co nadi, tylko w tradycji chinskiej. I akupunktura przynajmniej ma jakies badania za soba, nawet jesli nie wiadomo dlaczego dziala. zawsze mi sie wydawalo ze to moze byc ta sama siec, tylko inaczej zmapowana.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@jarzmianka59)
Połączone: 3 lata temu

Meridiany i nadi to nie to samo, chociaz nakładają się częściowo. nadi w ayurwedzie jest ponoc 72 tysiące, a meridianów w TCM jest 12 głównych plus kilka dodatkowych. Inna filozofia, inne punkty odniesienia. nie dalabym ich do jednego worka bo to prowadzi do chaosu w praktyce.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 146

@Jarzmianka59 ok, to ma sens. Ale czy w bioenergoterapii wogole uzywa sie konkretnej mapy - tzn. terapeuta wie gdzie sa kanaly i gdzie pracowac, czy to bardziej intuicyjne?


Odpowiedz
(@sabineczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Eleonorkaa zależy od szkoły i od terapeuty. Są tacy którzy pracują z konkretnymi układami - czakry, meridiany, linie Bownera, są tacy którzy pracują czysto intuicyjnie i „idą za energią”. Jedno nie musi być lepsze od drugiego. Mapa jest pomocą, nie prawdą absolutną.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@mocarna)
Połączone: 1 rok temu

ojjj, pozwolę sobie wejść w tom ale czy te kanały są zawsze otwarte czy można je jakoś zablokować? Czytałam gdzieś że emocje mogą blokować przepływ ale nie rozumiem jak to działa fizycznie, znaczy w ciele.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wojslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Mocarna Mocarna, blokady w kanalach to nie jets cos fizycznego w sensie doslownym, to bardziej zastoj - energia nie przestaje plynac calkowicie ale zwalnia, kreci sie w kolko w jednym miejscu, nie dociera dalej. emocje, zwlaszcza dlugo tlumione, faktycznie tworza cos w rodzaju wezlow. Przynajmniej tak to czuje kiedy pracuje z wlasnym cialem.


Odpowiedz
(@danielka76)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 13

@Wojslaw Matko,o, to ja mogę powiedzieć jak to wyglądało u mnie! Znaczy nie bolało dosłownie, ale było takie dziwne uczucie ucisku w gardle, jakby ktoś mi zacisnął palce nie za mocno. I wogóle miałam wrażenie że słowa mi się kręcą po głowie i nie mogę ich wydobyć, serio. Terapeutka mi powiedziała że to właśnie jest ten zastój o którym pisze Wojslaw.


Odpowiedz
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Danielka76 Ucisk w gardle i problem z wyrażaniem emocji to morze być po prostu napięcie mięśniowe od stresu, to ma zupełnie normalną fizjologię. nie mówię że twoje doświadczenie było fałszywe ale czy na prawdę potrzebujemy konceptu „zablokowanej czakry” żeby to wyjaśnić?


Odpowiedz
(@danielka76)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 13

@Runecraft No wiesz, może masz rację że można to wyjaśnić inaczej. ale czy to aż takie ważne jak to nazwiemy, skoro mi pomogło? Serio pytam, bo sama niewiem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@danielka76)
Połączone: 4 lata temu

O, ja miałam właśnie taką sytuację że po bardzo stresującym okresie w pracy poszłam do bioenergoterapeutki i ona od razu mi powiedziała że mam zablokowaną czakrę gardła. I rzeczywiście, nie byłam wtedy w stanie normalnie rozmawiać o tym co czuję, wszystko tłumiłam w sobie. Nie wiem czy to dowód na blokadę energetyczną czy po prostu terapeuta była bystra i wyczuła co się ze mną dzieje po mojej mowie ciała ale cokolwiek to było, po sesji mi ulżyło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Danielka76 wlasnie o to chodzi, to jets ten problem - efekt placebo i dobra obserwacja behawioralna mogą wyglądać identycznie jak „odblokowanie energii”. Cieszę się że ci pomogło, serio ale trudno na tej podstawie powiedzieć co właściwie zadziałało.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@mocarna)
Połączone: 1 rok temu

Ok, to rozumiem że to nie jest fizyczna blokada jak korek w rurze. Ale jak to się właściwie czuje od środka? Bo wojslaw napisał że energia kręci się w kółko - to znaczy że to boli, czy po prostu... nic nie czujesz w tym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

no niewiem, to jest w ogóle ciekawe pytanie co do map energetycznych - czy konkretna mapa ma znaczenie jesli efekt jest ten sam. bo jak pracujesz z meridianami i czujesz ulge, a inna osoba pracuje z nadi i też czuje ulgę, to co to właściwie znaczy? że obie mapy sa prawdziwe? ze żadna? albo że mapa w ogóle niema znaczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@sabineczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mapa jest językiem, nie terytorium. Nadi, meridiany, linie czakralne - to różne sposoby opisania tego samego przepływu. Różne kultury stworzyły różne siatki pojęciowe bo różnie postrzegały ciało subtelne. To nie znaczy że jeden opis jest fałszywy a drugi prawdziwy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 136

@Sabineczka to brzmi elegancko,ale mnie to nie satysfakcjonuje. Bo jeśli mapa to tylko jezyk, to po co wogole się jej uczyć? Mogę sobie wymyslic dowolną mapę i będzie równie dobra? Chyba nie o to chodzi. Jakis opis musi byc bliższy rzeczywistości niż inny, inaczej cały koncept traci sens.


Odpowiedz
(@jarzmianka59)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 115

@Gorzyslaw Gorzyslaw,a skad zalozenie ze musi być jedna mapa blizej rzeczywistości? Chirurg i akupunkturzysta pracują na tym samym ciele fizycznym - jeden przecina miesnie, drugi wkluwa igłę w punkty których chirurg nie widzi w preparacie. obaj osiągają efekty. Pytanie o to ktury ma racje to morze być zle pytanie


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wlasnie to mnie zawsze ciagnie do meridianow zamiast do nadi - bo akupunktura ma przynajmniej jakies powtarzalne punkty ktore mozna zmapowac, sa atlasy, sa badania obrazowe ktore czasem pokazuja cos w tych miejscach. Nadi jest bardzo... plynna. Kazda szkola jogi ma troche inne rozmieszczenie, kazdy nauczyciel mowi cos innego.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

ale czy nie jest tak ze meridiany też różnie wyglądają w różnych chińskich szkołach? bo pamiętam jak mi kiedyś ktoś tłumaczył że w TCM jest kilka tradycji i punkty akupunktury nie zawsze się pokrywają między różnymi liniami. może to ten sam problem tylko inaczej opakowany.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 146

@Hyzop Joj, no dobry punkt, nie myslalam o tym tak. Chociaz roznice w TCM sa chyba mniejsze niz miedzy roznymi tradycjami jogi? Ale moge sie mylic, nie znam sie az tak gleboko na TCM.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@azalia_d)
Połączone: 1 rok temu

wtrącę się na chwilę ale mam pytanie troche z boku - czy podczas medytacji mozna samemu poczuc gdzie sa te kanaly? Bo czytałam o wizualizacji przepływu swiatla i ponoć można to poczuc nawet bez żadnego treningu. Ktos probował?


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@wojslaw)
Połączone: 3 lata temu

Mozna,ale to wymaga czasu i spokoju. Sam pierwsze wyrazne odczucia mialem po kilku miesiacach regularnej praktyki, i to nie przez wizualizacje tylko przez obserwacje oddechu. 😉 Wizualizacja bywa mylaca bo nie wiesz czy czujesz energie czy tylko wyobrazasz se ze czujesz


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@azalia_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Wojslaw kilka miesięcy 😮 hm, to sporo. A jak się odróżnia to jedno od drugiego - to czucie od wyobraźni?? bo mi się wlasnie to miesza ale kto to wie czy w ogóle cos robię dobrze.


Odpowiedz
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 316

@Azalia_D Azalia_D, z własnych doświadczeń powiem że niewiem czy da sie to odróżnić na 100 procent. Przynajmniej na początku. Są odczucia kture mnie zaskakują, ktorych nie spodziewałem sie w danym miejscu - i te traktuje powazniej niż te które pojawiaja się dokładnie tam gdzie skupiam uwagę


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

uff, o to jets ciekawa zasada, ze jak czujesz cos w miejscu gdzie sie nie spodziewalas to bardziej wiarygodne. Mnie właśnie tak sie zdarzylo raz z tym mrowieniem - zaczelo sie nie w kregosłupie tylko gdzieś z boku, przy zebrach i to bylo dziwne bo akurat tam nie skupialam sie wcale


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@jasio67)
Połączone: 3 lata temu

A masz jakos powiazanie tych odczuc z czyms konkretnym - tzn. z jakims stanem emocjonalnym albo momentem?? Bo czytalem gdzies ze boczne nadi, ta ida i pingala, maja zwiazek z cyklami energii w ciagu dnia, nie tylko z lewa i prawa strona. Ciekawi mnie czy odczucia przy zebrach moga to byc te.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elara)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 66

@Jasio67 Hmm trudno powiedziec... to bylo podczas takiej spokojniejszej medytacji, wieczornej. Ale nie kojarzę zeby akurat czulam wtedy cos szczegolnego emocjonalnie. Troche za mało zwracam uwagi na takie rzeczy chba.


Odpowiedz
Wpisy: 136
Rozpoczynający temat
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do kwestii samych kanałów i ich przebiegu - mam takie pytanie do bardziej doświadczonych: czy istnieje jakaś praktyka przez ktora mozna SPRAWDZIĆ przebieg kanału, a nie tylko go poczuc? Bo czucie jest subiektywne, już to omawialiśmy. Ale czy np. praca z inną osoba, bioenergoterapia właśnie, pozwala jakoś potwierdzic ze dwie osoby lokalizują coś w tym samym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@sabineczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jets dokładnie to co robiłam na jednym z warsztatów - praca w parach, bez sugestii gdzie szukać. I tak, zdarzało się że dwie osoby jednocześnie lokalizowały aktywność w tym samym miejscu. Czy to dowód? Nie wiem. Ale jest to coś więcej niż przypadek, przynajmniej statystycznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Sabineczka No ale ja tego nie napisałam, przeczytaj jeszcze raz. sabineczka ale poczekaj - mówisz że zdarzało się, że dwie osoby lokalizowały aktywność w tym samym miejscu. ile razy to było na tym warsztacie?? Ile razy się nie zgadzało? Bo jedno na dziesięć prób to nie jest „coś więcej niż przypadek”, to jest poprostu przypadek właśnie


Odpowiedz
(@sabineczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Runecraft No to sie rozjechaliśmy, trudno. nie prowadziłam statystyk, bo to nie był eksperyment naukowy, tylko praktyka. Ale twoje pytanie jest słuszne i sama se je zadawałam. Tyle że brak protokołu nie unieważnia obserwacji - unieważnia tylko jej moc dowodową. Różnica jest istotna.


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

wlasnie,tu jest pies pogrzebany - nie wiadomo co by było kontrolą. bo w warsztacie gdzie wszyscy sa nastawieni na szukanie „czegoś”, efekt potwierdzenia działa w obie strony. jak to mowia, ludzie częściej zapamietaja zgodność niż niezgodność. to nie znaczy ze doświadczenie bylo fałszywe, ale ze nie mozna z niego wyciągać za dalekich wniosków


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@jarzmianka59)
Połączone: 3 lata temu

Trzygłow, zgadzam sie z zastrzeżeniem ale mam pytanie praktyczne do Gorzysława - jak wyobrażasz se ten „sprawdzian” przebiegu kanału, o ktury pytałeś?? bo jeśli szukasz metody powtarzalnej i intersubiektywnej, to na prawde co by cię satysfakcjonowało jako wynik?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 136

@Jarzmianka59 tak na prawde to wlasnie zagwozdka i sam do końca nie wiem. Chyba szukam czegoś w stylu - dwie osoby pracują niezaleznie na tym samym człowieku, bez wczesniejszego kontaktu, i potem porownuja notatki. Gdyby pokrywalo sie w jakims sensownym procencie, to byłoby dla mnie znaczące. Nie dowód, ale coś.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

ojej ale to jest dokladnie protokol ktory stosuje sie w badaniach nad percepcja zdalna! i wyniki sa... no, kontrowersyjne. tzn. meta-analizy sa rozne, jedne pokazuja efekt powyzej przypadku, inne nie. wienc nawet jesli taki protokol zastosujesz, to nie masz pewnosci co z tym zrobic 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@azalia_d)
Połączone: 1 rok temu

wracając do tego co pisał Wojslaw wcześniej - kilka miesięcy to dużo ale czy jets jakiś sposób żeby przyśpieszyc ten proces? bo czytałam o oddychaniu pranajama i ponoć to dużo szybciej otwiera te kanały niz zwykla medytacja. ktos próbował?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wojslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Azalia_D Pranajama to nie jets skrot, to jest inne sposob. oddech i obserwacja to rozne drogi do podobnego miejsca ale pranajama bez dobrego fundamentu moze wywolac wiecej zamieszania niz klarownosci. widzialem ludzi ktorzy po intensywnym kursie oddechowym byli przez tydzien roztrzesieni i nie wiedzieli dlaczego. Pospiech tutaj dziala odwrotnie niz chcesz.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: