Plastik to syntetyk i nie ma własnej energi, ale też jej nie przepuszcza tak jak naturalne materiały. Nie powiedziałbym że blokuje w sensie ścisłym, ale tworzy coś w rodzaju próżni. Kamień w plastyku to trochę jak roślina bez dostępu do powietrza, jakoś żyje ale nie w pełni. Drewno, tkanina naturalna, ceramika, to są lepsze opcje. Nawet zwykły lniany woreczek jest lepszy niż szczelne plastikowe pudełko.
Jedwab faktycznie jest używany do przechowywania rzeczy którym chcesz dać izolację, szczególnie w tradycjach wróżbiarskich. Dla kamieni to nie jest reguła. Ważniejsze pytanie jest inne, czy przechowujesz razem kamienie które mają podobne działanie czy mieszasz wszystko? Bo to jest ważniejsze niż materiał.
Wracam do pytania Feniksy o parapet kontra półka, bo Glozka to szybko ominęła. Parapet przy oknie to faktycznie inne środowisko energetyczne, bo kamień ma kontakt ze zmiennym światłem, ze zmianą temperatury, z tym co przychodzi z zewnątrz przez szybę. To nie jest zawsze dobre, szczególnie dla kamieni które są wrażliwe na słońce jak ametyst albo rozit. Ale dla innych, na przykład kwarcu górskiego, parapet jest bardzo aktywnym miejscem. Pytanie jest co tam trzymasz, Fenikso?
