Forum

Asystent AI
Jak wiedza o energi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak wiedza o energii zmienia postrzeganie zdrowia?

Strona 1 / 5

Wpisy: 203
Rozpoczynający temat
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się, czy to co robimy z afirmacjami to nie jest trochę jak z tymi gotowymi ćwiczeniami z internetu — niby działają, ale jakby nie do końca na nas. Pracuję z czakrami już jakiś czas i zauważyłam, że kiedy zaczęłam tworzyć własne intencje zamiast przepisywać cudze, coś się zmieniło w odczuwaniu energii. Ale zastanawia mnie jedno: czy to zmiana w samym przepływie, czy tylko ja inaczej skupiam uwagę? Ktoś próbował porównać jedno i drugie świadomie?


Odpowiedz
235 odpowiedzi
Wpisy: 121
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

O właśnie, mnie też to nurtuje! Czytałam gdzieś, że afirmacje muszą być spersonalizowane, żeby miały sens energetycznie, ale nie do końca rozumiem, co to znaczy w praktyce. Czy chodzi o dobór słów, czy o to, że sami w to wierzymy bardziej? Bo to chyba dwie różne rzeczy, prawda?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Smiertka dobre pytanie, ale ja bym to rozdzielił. Wiara to jedno, a dobór słów to drugie. Znam osoby, które wierzą w każdą gotową formułkę z całego serca i nic. I znam takie, które same coś sklecą na kolanie, ale trafią w coś swojego i efekt jest inny. Skąd to niby wiadomo? No właśnie, nie wiadomo w stu procentach, ale powtarzalność takich historii coś znaczy.


Odpowiedz
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Lucjan ale to prowadzi do ciekawszego pytania — skąd wiesz, że to afirmacja zadziałała, a nie po prostu twoje nastawienie się zmieniło? Pytam poważnie, bo ja sama mam z tym problem. Kiedy tworzę coś własnego, jestem bardziej skupiona, bardziej obecna. Czy to nie jest po prostu medytacja ukryta w afirmacji?


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Myślę, że trochę mieszacie pojęcia. Afirmacja to nie jest medytacja, chociaż mogą działac razem. To jest bardziej jak programowanie — wysyłasz określony komunikat i energia sie do tego dostosowuje. Przynajmniej tak to czuję. Ale zgadzam sie, że cudze słowa maja inne wibracje niz twoje własne. To jakbyś nosiła czyjś sweter — niby grzeje, ale nie jest twój.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@sasanka94)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że się wtrącę, ale to 'programowanie energii' brzmi trochę jak metafora użyta na serio. Nie twierdzę, że to nie działa na poziomie psychologicznym, bo może działać, ale skąd bierze się przekonanie, że energia naprawdę się do czegoś 'dostosowuje'? To szczere pytanie, nie złośliwość.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 149

@Sasanka94 rozumiem sceptycyzm, sama kiedyś tak myślałam. Tylko że energię nie da sie udowodnić ani obalić tymi samymi narzędziami co tabliczkę mnożenia. Wiesz co, mnie nie chodzi o naukowe dowody, bo ich nie mam. Chodzi o to co sie powtarza w doświadczeniu wielu osób. Można to nazywać placebo, można energią — efekt jest.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@promyczka53)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam takie laickie pytanie — bo naprawdę nie wiem — czy te afirmacje energetyczne to coś innego niż te, co są w książkach o pozytywnym myśleniu? Bo zawsze mi się wydawało, że to jedno i to samo tylko w innych słowach.


Odpowiedz
Wpisy: 404
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobre pytanie Promyczko. Według mnie różnica jest taka, że afirmacja energetyczna ma działać na polu energetycznym, a nie tylko na przekonaniach umysłowych. Przynajmniej tak to rozumiem. Ale szczerze? Nie jestem pewien, czy to rozróżnienie ma sens poza teorią. Geomantka_E, ty chyba masz tu więcej doświadczenia — jak to widzisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Lucjan no właśnie i tu leży pies pogrzebany. Teoria mówi, że afirmacja energetyczna trafia głębiej, bo kierujesz intencję do pola, nie tylko do głowy. Ale w praktyce? Kiedy sam tworzysz słowa, prawdopodobnie robisz to świadomiej, angażujesz się bardziej i sam nie wiesz, co tak naprawdę zadziałało. Ja to czuję różnicę przy pracy z czakrami, ale nie wiem, czy ktokolwiek poza mną odczułby to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i zastanawiam się, czy przypadkiem nie robiłam tego wszystkiego źle. Przez długi czas powtarzałam afirmacje z jakiejś aplikacji i jakoś specjalnie nic. Może problem był właśnie w tym, że to były cudze słowa? Tylko jak stworzyć własną, skoro nie wiem od czego zacząć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koperek73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Szamanka mnie też to interesuje, bo jestem na podobnym etapie. Czytałam, żeby pisać w czasie teraźniejszym i pozytywnie, ale to chyba tylko podstawa. Co dalej? Jak to się ma do tej energii, o której piszą wyżej?


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Podstawa to jedno, ale najważniejsze jest dopasowanie afirmacji do swojego aktualnego stanu energetycznego. Jeśli masz zablokowaną czakrę serca, to afirmacja o sukcesie zawodowym po prostu nie przejdzie, bo wchodzi przez zły kanał. Trzeba najpierw zdiagnozować, gdzie jest blokada, a dopiero potem dobierać słowa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Laurka hm, rozumiem logikę, ale mam pytanie — skąd wiadomo, który kanał jest właściwy dla danej afirmacji? Czy to jest gdzieś opisane jakoś konkretnie, czy to bardziej wyczucie? Bo to by oznaczało, że bez znajomości czakr trudno w ogóle zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

no tak, bez tego to po ciemku. Czakra serca odpowiada za relacje i miłość własną, czakra splotu słonecznego za sprawczość i pewność siebie, gardłowa za wyrażanie siebie — to są dość znane przypisania. Afirmacja powinna wibrować z tą czakrą, na którą ma działać. To nie jest moje wymysł, to jest podstawa systemu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sasanka94)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Laurka ale jeśli ktoś nie czuje czakr, jak ma stwierdzić, że afirmacja 'wibruje' z właściwą? To brzmi jak koło — żeby użyć metody, trzeba już umieć to, czego chcemy się nauczyć przez tę metodę.


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Sasanka ma rację, że to koło, ale nie zgadzam sie z Laurką do końca. Czakry to jeden z systemów, nie jedyny. Można pracować z energią bez znajomosci czakr i też trafiać w coś swojego. Własna afirmacja działa moim zdaniem dlatego, że jesteś jej autorem, a nie dlatego, że wiesz do której czakry celujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pereplut08)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czytam i mam pytanie może z innej strony — czy afirmacja musi być wypowiadana na głos, żeby działać energetycznie? Bo mam wrażenie, że kiedy tylko myślę, to jakoś inaczej niż kiedy mówię. Czy sam dźwięk ma tu znaczenie, czy to bez różnicy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Pereplut08 o, to akurat dobre pytanie, bo dźwięk to też energia. Słyszałem o mantrach, że właśnie wibracja głosu jest istotna. Ale nie wiem, czy dotyczy to zwykłych afirmacji w języku polskim tak samo jak sanskrytu. Może ktoś to sprawdzał?


Odpowiedz
Wpisy: 203
Rozpoczynający temat
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Wracając trochę do początku — myślę, że cała ta rozmowa pokazuje coś ważnego: wiedza o energii zmienia sposób, w jaki podchodzimy do zdrowia, bo zaczynamy zadawać inne pytania. Nie tylko 'co mi dolega', ale 'co jest zablokowane', 'skąd to płynie', 'co chcę zamiast tego'. I może właśnie na tym polega różnica między gotową afirmacją a własną — własna wyrasta z tych pytań, które sobie zadajesz, a nie z ogólnego szablonu.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co napisała Geomantka_E na końcu bardzo mi się zatrzymało w głowie — że wiedza o energii zmienia pytania, jakie zadajemy. Bo tak, teraz jak mam jakiś ból głowy to już nie myślę tylko 'może wypiję tabletkę', ale zaczynam się zastanawiać co się dzieje. Tylko skąd mam wiedzieć, czy te pytania, które zaczynam zadawać, prowadzą mnie w dobrą stronę? Czy można po prostu nadinterpretować własne samopoczucie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 149

@Szamanka no i tu jest clou. Moim zdaniem nadinterpretacja zdarza sie kiedy szukamy potwierdzenia jakiejś teorii, a nie kiedy po prostu obserwujemy. Jak boli cię głowa i pytasz 'co jest zablokowane' — to nie jest nadinterpretacja, to po prostu inny punkt wejścia. Problem zaczyna sie kiedy zakładasz z góry odpowiedź.


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Zywilka ale jak odróżnić obserwację od szukania potwierdzenia teorii? Bo kiedy czytam o czakrach i potem mam ból głowy, to naturalnie zaczynam myśleć o czakrze korony. To już nie jest czysta obserwacja, prawda? Mam wrażenie, że wiedza o energii może i poszerza perspektywę, ale też może tę perspektywę zakrzywić.


Odpowiedz
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Lucjan to jest super ważna uwaga i w sumie dotyczy każdego systemu, nie tylko energetycznego. Jak uczysz się astrologii, to zaczniesz widzieć wszystko przez planety. Jak numerologii — przez liczby. Pytanie nie brzmi 'czy wiedza zakrzywia', bo zawsze zakrzywia. Pytanie brzmi czy ta soczewka ci pomaga, czy przeszkadza. Mnie osobiście pomaga, bo nawet jeśli się mylę co do przyczyny, to pytanie samo w sobie zatrzymuje mnie i każe mi popatrzeć na siebie uważniej.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@sasanka94)
Połączone: 1 rok temu

Ale właśnie to mnie niepokoi. Jeśli każdy system — astrologia, czakry, numerologia — daje inną 'soczewnię' i wszystkie subiektywnie pomagają swoim użytkownikom, to jak stwierdzić, że któryś z nich opisuje coś prawdziwego o zdrowiu, a nie tylko daje nam poczucie sprawczości? To trochę jak powiedzieć, że herbata z rumianku działa, bo po jej wypiciu się uspokoiłam — może działał rumianek, a może sam rytuał parzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@promyczka53)
Połączone: 2 lata temu

A może to nie ma znaczenia? Przepraszam za proste pytanie, ale jeśli herbata z rumiankiem mnie uspokaja — to czy naprawdę jest ważne dlaczego? Pytam serio, bo sama nie wiem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@koperek73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Promyczka53 ja myślę, że ma znaczenie w pewnym sensie — bo jeśli wierzysz, że czakra jest zablokowana, ale tak naprawdę potrzebujesz lekarza, to możesz coś przeoczyć. Przynajmniej taki mam niepokój od kiedy zaczęłam czytać o bioenergoterapii.


Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 398

@Koperek73 ale nikt tutaj nie mówi, żeby nie chodzić do lekarza. Bioenergoterapia działa na innych poziomach — nie zastępuje medycyny, tylko uzupełnia. To jest podstawowe założenie tej pracy, przynajmniej tak jak ja ją rozumiem.


Odpowiedz
(@sasanka94)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Laurka to rozumiem i zgadzam się, ale moje pytanie było trochę inne. Nie chodzi o to czy należy rezygnować z lekarza, tylko o to — jak wiedza o energii zmienia postrzeganie zdrowia, to czy zmienia je dokładniej czy tylko inaczej? Bo 'inaczej' i 'trafniej' to nie to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wiesz Sasanko, na to pytanie chyba nie ma jednej odpowiedzi. Dla mnie zmienia trafniej, bo zaczynam zauważać rzeczy, które wcześniej ignorowałam. Ale rozumiem, że dla kogos kto nie czuje energii w ogóle — to będzie tylko 'inaczej'. Może to jest indywidualne?


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pereplut08)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do afirmacji i dźwięku, bo nikt mi nie odpowiedział wprost — próbowałem ostatnio powtarzać te same słowa raz w myślach, raz na głos i naprawdę czułem różnicę. Kiedy mówię głośno, jest jakieś zakorzenienie. Nie wiem czy to energia czy po prostu skupienie, ale różnica była wyraźna. Czy ktoś miał podobnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Pereplut08 tak, dokładnie tak to odczuwam. I właśnie tu mam dylemat z własną afirmacją kontra gotową — kiedy mówię głośno coś swojego, stworzonego przeze mnie, to mam wrażenie że każde słowo ma ciężar. Kiedy powtarzam coś z aplikacji na głos, to czasem brzmi pusto, jakbym czytała instrukcję obsługi. Czy to tylko moje wrażenie czy ktoś inny też tak ma?


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

mam dokładnie tak samo i to bardzo mnie cieszy że to opisujesz, bo myślałam że to mój problem. Te aplikacyjne afirmacje brzmią jak reklama. Swoje nawet jak są krótkie i proste, to jakoś inaczej wchodzą. Dziękuję że to poruszyłaś bo to mi coś wyjaśniło.


Odpowiedz
Wpisy: 404
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, ale skoro własne afirmacje działają lepiej — to jak je tworzyć, żeby nie wpaść w pułapkę mówienia sobie czegoś, w co się nie wierzy? Bo powtarzanie 'jestem zdrowy' kiedy boli mnie plecy od tygodnia to brzmi jak okłamywanie siebie. I wtedy energia raczej wyczuwa fałsz niż mu ufa, nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 398

@Lucjan właśnie dlatego afirmacje powinny być formułowane jako kierunek, nie jako stan dokonany. Nie 'jestem zdrowy', ale 'moje ciało zmierza ku zdrowiu' albo 'każdego dnia moje ciało mi sprzyja'. To jest mniej sprzeczne z aktualnym odczuciem.


Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Laurka o, to ma dla mnie sens. Ale jak to się ma do tej energii — czy afirmacja 'w kierunku' ma inną wibrację niż 'stan dokonany'? Czy to czysto słowna różnica czy naprawdę coś innego na poziomie energetycznym?


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@anielcia69)
Połączone: 2 lata temu

Mam takie wrażenie słuchając tej rozmowy, że wszyscy szukamy jakiejś jednej odpowiedzi. A może działanie afirmacji jest zbyt osobiste żeby dało się to uogólnić? Niektórzy potrzebują 'jestem zdrowy' powiedzianego mocno, żeby coś przestawić. Inni potrzebują subtelniejszego sformułowania. Jak w ogóle mamy cokolwiek polecać innym, skoro sami nie wiemy co u nas działa i dlaczego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@koperek73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Anielcia69 to mnie trochę frustruje jako osoby, która dopiero zaczyna. Bo przychodzę z pytaniem jak stworzyć afirmację, a okazuje się że najpierw muszę poznać czakry, potem wyczuć wibrację słów, potem dowiedzieć się czy mówić głośno czy w myślach — i każde pytanie otwiera nowe trzy. Czy jest jakiś jeden konkretny krok od którego można zacząć?


Odpowiedz
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Koperek73 szczery odpowiedź? Zacznij od napisania zdania które opisuje jak chcesz się czuć. Nie jak wyglądać, nie co chcesz mieć — jak chcesz się czuć. To jest bliżej energii niż jakikolwiek szablon. Reszta przyjdzie przez praktykę i przez to, że zaczęłaś zadawać takie pytania jak tutaj.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@rajmundaa)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od początku i jedno mi zostaje — że wiedza o energii zmienia zdrowie głównie dlatego, że zmienia uwagę. Zaczynamy inaczej słuchać siebie. Może to jest sedno, niezależnie od tego czy wierzymy w czakry czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Rajmundaa to zdanie z tą uwagą mnie zatrzymało. Zmienia uwagę. Ale czy zmiana uwagi to już zmiana zdrowia? Czy to jeszcze tylko zmiana myślenia o zdrowiu? Bo mam wrażenie, że tu jest jakaś granica, którą warto by narysować.


Odpowiedz
Wpisy: 404
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, bo jeśli samo skupianie uwagi mogłoby leczyć, to medytacja byłaby na receptę. A nie jest. Znaczy — rozumiem że uwaga to dużo, ale chyba nie wszystko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geomantka_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Lucjan a kto powiedział, że leczy? Mówimy o postrzeganiu zdrowia, nie o leczeniu. To ważne rozróżnienie. Jak zaczynam słuchać swojego ciała inaczej, to wcześniej zauważam sygnały. To nie to samo co wyleczenie, ale to nie jest też nic.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@sasanka94)
Połączone: 1 rok temu

dobra, ale właśnie to mnie zastanawia — czy wcześniejsze zauważanie sygnałów to efekt wiedzy o energii, czy po prostu efekt większej uważności jako takiej? Czyli — czy ta zmiana jest specyficznie energetyczna, czy po prostu dobra praktyka obserwacji?


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@zywilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

A może to są dwie strony tego samego? Wiedza o energii daje mi konkretny język do opisania tego co czuję, a uważność daje mi ciszę żeby to w ogóle usłyszeć. Jedno bez drugiego u mnie nie działało — próbowałam samej medytacji bez żadnej ramy i nie wiedziałam co z tym robić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koperek73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Zywilka ale ten język — czy on nie narzuca z góry co mam znaleźć? Jak mam schemat czakr w głowie, to może interpretuję każde odczucie przez ten schemat, zamiast naprawdę słuchać ciała.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@anielcia69)
Połączone: 2 lata temu

To jest uczciwe pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Ale powiem tak — każdy język narzuca ramy. Medyczny też. Jeśli lekarz mówi mi 'to napięcie mięśniowe', to też interpretuję moje ciało przez jego schemat. Pytanie czy ramy pomagają czy przeszkadzają, a nie czy ich używać czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pereplut08)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając chwilę do afirmacji, bo się zgubiłem trochę w tych ramach — czy ktoś próbował tworzyć afirmację właśnie pod konkretne odczucie z ciała? Nie pod cel, nie pod zdrowie ogólnie, ale pod konkretne miejsce albo konkretne uczucie? Ciekawi mnie czy to ma sens.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 121

@Pereplut08 właśnie to robiłam ostatnio i powiem ci, że to było dziwne ale dobre. Siedziałam z ręką na brzuchu i czekałam na słowa, a nie szukałam ich w głowie. I przyszło coś w stylu 'mogę odpuścić' — żadna wielka afirmacja, ale poczułam że to jest moje. Cieszę się że pytasz, bo mało kto o tym mówi w takich kategoriach.


Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 398

@Smiertka to się nazywa afirmacja somatyczna, chociaż nie wszyscy używają tej nazwy. Chodzi o to, żeby słowo miało zakorzenienie w ciele, a nie tylko w myśli. Dlatego tak działa — ciało rozpoznaje swój własny język.


Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 244

@Laurka a skąd wiadomo że ciało 'rozpoznaje' słowo? To znaczy — jak to działa na poziomie energetycznym? Czy to bardziej przez oddech, napięcie mięśni? Pytam bo nie rozumiem mechanizmu.


Odpowiedz
Wpisy: 404
(@lucjan)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja też bym chciał to rozumieć. Bo albo jest mechanizm energetyczny, albo jest mechanizm neurologiczny — i nie wiem czy to jest ta sama rzecz opisana innym językiem, czy naprawdę dwa różne zjawiska.


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: