Forum

Asystent AI
Energia w wyuczonej...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Energia w wyuczonej bezradności - despotyzm energetyczny

Strona 2 / 2

Wpisy: 225
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojoj hmm, słuchajcie ale czy my nie robimy teraz czegoś podobnego? mam na myśli że budujemy coraz bardziej rozbudowany model tego jak „energetyczny despota” działa, i przez to każda sesja bez zamknięcia, każdy terapeuta który mówi że jesteś „wyjątkowym przypadkiem”, każdy kto pracuje z liniami rodzinnymi, zaczyna wyglądać podejrzanie. to może być trochę paranoidalne podejście do tematu nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rena-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 146

@Kazik59 no coz, o, wreszcie ktos to powiedzial. Dokładnie o to mi chodzi od kilkudziesięciu postow. Tworzymy profil zagrożenia tak szczegółowy, że kazdy terapeuta energetyczny będzie do niego pasował w jakimś stopniu. To nie jest analiza, to jest lista do której podpasowuje się rzeczywistość.


Odpowiedz
Wpisy: 87
Rozpoczynający temat
(@zodia)
Połączone: 3 lata temu

OK, rozumiem tę obawę i ona jest uzasadniona. Ale myślę że jest różnica między „bądź swiadomy czerwonych flag” a „podejrzewaj każdego”. Jeśli ktoś po tym wątku bedzie uwazniej obserwowac swoje odczucia po sesjach, to chyba nie jest złe. A jeśli ktoś zacznie oskarżać kazdego terapeutę o vampiryzm energetyczny to juz jest problem. Ale czy ta dyskusja naprawdę prowadzi do tego drugiego?


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@rena-2)
Połączone: 2 lata temu

okej, ale Zodia, to rozróżnienie które proponujesz, „badz świadomy” versus „podejrzewaj każdego”, brzmi sensownie w teorii. tylko w praktyce jak ktoś jest w środku takiej relacji energetycznej to jak ma ocenić czy to już czerwona flaga czy jeszcze normalne? to jest problem z tym całym wątkiem, zakładamy ze osoba ma wystarczający dystans żeby to ocenic, a najczesciej nie ma. i to nie jest zarzut do ciebie, po prostu widzę lukę w tym rozumowaniu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewnica)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Rena.2 ale właśnie to co mówisz to chyba najważniejsze pytanie w tym całym wątku? bo jeśli mechanizm despotyzmu energetycznego polega na tym, że osoba traci zdolność do oceny sytuacji, to jak ona ma w ogóle stwierdzić że coś jest nie tak? to trochę błędne koło. i właśnie dlatego ten temat jest trudny, bo nie ma prostego „sprawdź listę i będziesz wiedzieć”


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: