Forum

Asystent AI
Czy energia może zm...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy energia może zmienić kolor oczu

Strona 2 / 3

Wpisy: 409
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

no nie wiem, no i właśnie ta zmiana sposobu patrzenia którą Paprotka opisała jest moim zdaniem kluczem. Przy kryształach obserwuję to samo - po sesji z ametytem albo akwamarynem ludzie mają dosłownie miększe spojrzenie. Nie wiem czy to mięśnie, energia, czy jedno i drugie razem, ale efekt jest powtarzalny na tyle że przestałam go traktować jako przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@gienia90)
Połączone: 3 lata temu

Ooo Czeslawa to takie ciekawe co piszesz o kryształach! Czyli to nie musi być bezpośrednio bioenergoterapia żeby oczy sie zmieniały, może też przez kamienie? Bo ja ostatnio zaczęłam spać z różowym kwarcem pod poduszką i rano mam wrażenie że patrzę inaczej, ale myślałam że to po prostu ze wyspałam się lepiej, a może to coś więcej? Ajaj teraz sie zastanawiam haha 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Gienia90 No i proszę, „patrzę inaczej po dobrym śnie” - no właśnie,to jets dokładnie to o czym mówię od kilku postów. Wyspanie się zmienia wygląd oczu, każdy to wie. skąd wiadomo że to kryształ a nie poprostu sen? Różowy kwarc pod poduszką nie zmienia faktu że spałaś osiem godzin.


Odpowiedz
(@gienia90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 89

@Kupalo.x no okej, masz rację że nie wiem na pewno, ale ja wcześniej też spałam osiem godzin i nie miałam takiego uczucia, więc coś musiało się zmienić, nie? Może to zbieg okoliczności, ale może nie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 989
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

oj tam,a ja wlasnie chciałam zapytać Czesławę - mówiłaś o akwemarynie i ametyście konkretnie, czy wszystkie kamienie dają ten efekt z oczami? Bo mam wrażenie że kamienie z niebieskim spektrum (lazuryt, akwamaryn, błękitny kyanit) jakoś bardziej kojarza mi się ze wzrokiem i ze zmianami wokół oczu. albo to tylko moje skojarzenie przez kolor


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Kornelia.x nie wszystkie, zdecydowanie. Zauważyłam to głównie przy kamieniach związanych z czakrą trzeciego oka i gardła, więc twoje skojarzenie z niebieskim spektrum ma sens. Karneol albo czerwony jaspis tak wyraźnie nie działają w tym obszarze, przynajmniej w moich obserwacjach. Choć tu ostrożnie, bo to naprawdę subiektywne i nie mam jak tego zmierzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Wracam do watku bo Paprotka i Sigilmistrz powiedzieli cos co chce rozwinac. To ze miesnie wokol oka zmieniaja napiecie podczas pracy energetycznej - to nie jest metafora, to jest konkretny mechanizm. miesien orbicularis oculi jest bardo wrazliwy na stan ukladu nerwowego. W glebokiej relaksacji otwiera sie inaczej, przez co teczowka jest widoczna w innych proporcjach. I to wystarczy zeby ktos powiedzial „masz inne oczy”.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Bogumil76 Ok, to brzmi przekonująco. Ale mam pytanie bo coś mi nie gra - jeśli to jest kwestia mięśni i relaksacji, to dlaczego ludzie opisują zmiany koloru a nie tylko „miększe spojrzenie” albo „szersze oczy”? Bo to są dwa różne spostrzeżenia chyba?


Odpowiedz
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 118

@Basienka04 Ojjj, nielatwe pytanie i masz racje ze to roznica. tutaj wchodzi oswietlenie i kontrast - przy innych proporcjach widocznej teczowki, przy innym ukrwieniu (rozszerzenie/zwezenie naczyn) i przy innym napieciu powiek, ten sam kolor morze wygladac ciemniej lub jasniej. mozg interpretuje to jako „inny kolor”. nie twierdze ze melanina sie zmienia ale rozumiem skad to wrazenie pochodzi


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

no i to jest wlasnie ta odpowiedz na pytanie z tytulu wątku prawda? energia zmienia stan czlowieka, stan zmienia to jak wyglada oko, i dlatego mowimy ze kolor sie zmienil ale tak naprawde to nie kolor tylko cale oko jest inne. troche jak z twarzą po plakaniu - nie zmieniła sie ale wyglada zupelnie inaczej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Tolcia tak, i to jest uczciwa odpowiedź na to pytanie. 🙂 szkoda tylko że 90% materiałów o tym w sieci twierdzi że to dosłowna zmiana pigmentacji po sesji energetycznej. To jest poprostu nieprawda i wprowadza ludzi w błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Sluchajcie ale wy teraz wszyscy zakładacie że wiecie jak działa materia i co jest możliwe. A skad ta pewnosc? Nauka opisuje mechanizmy które JUŻ zbadala, nie wszystkie ktore istnieja. nie twierdzę że melanina teleportuje sie jak ktoś tu pisał z sarkazmem, ale zostawilabym trochę miejsca na to czego jeszcze nie rozumiemy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Wieszczbiarka84 „zostawiam miejsce na to czego nie rozumiemy” to uczciwa postawa,ale to nie jets argument za tym że konkretna teza jest prawdziwa. „Może nauka się myli” można powiedzieć o wszystkim. Pytanie brzmi - masz jakieś konkretne obserwacje,dokumentację, cokolwiek poza „wydawało mi się że oczy miały inny kolor”?


Odpowiedz
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 228

@Kupalo.x hmm, mam notatki z kilku lat pracy, zdjęcia przed i po sesjach, opisy klientów. Czy to dokumentacja w twoim sensie?? Pewnie nie. Ale to tesz nie jets „wydawało mi się”. Wiem że nie przekonam sceptyka bez twardych danych, ale sceptyk bez otwartości to tez nie jest uczciwa postawa naukowa.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Muszę sie wtrącić bo ta dyskusja zaczyna kręcić się w kolko. Wieszczbiarka ma notatki i zdjęcia, Kupalo chce twardych danych - i żadne z nich nie przekona drugiego. 🙁 To jest normalne. Natomiast pytanie ktore mi się nasuwa jest inne: co z tymi zdjęciami Wieszczbiarka? Robilas je w tych samych warunkach oświetleniowych? Bo to akurat robi ogromną roznice przy ocenie koloru.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 228

@Fasolka99 Szczerze? nie zawsze. Czasem tak, czasem nie. co ciekawe, i to jest słaby punkt moich obserwacji, przyznam. Ale roznice były na tyle wyraźne ze nie tłumaczyło tego samo oswietlenie, przynajmniej w moim odczuciu.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@profeta84)
Połączone: 2 lata temu

oj... hej, trochę z boku ale chciałem zapytać bo jestem tu nowy w temacie bioenergoterapii - skoro już mówimy o oczach i energii, to jakie czakry są za to odpowiedzialne? Trzeciego oka to oczywiste, ale słyszałem że gardłowa też ma związek. czy to może tłumaczyć dlaczego te niebieskie kamienie o których pisała Czeslawa działają akurat tam?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Profeta84 Tak, trzecia czakra oka i gardlowa sa zazwyczaj laczone z obszarem glowy i wzroku, i stad skojarzenie z niebieskim spektrum kamieni. Ale uwaga - to nie jets tak ze czakra gardla „zmienia kolor oczu”. To ze dany obszar jest aktywowany wplywa na ogolny stan, a ogolny stan wplywa na to jak wygladamy. Nie ma tu prostej linii przyczynowej


Odpowiedz
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 409

@Klimcia Właściwie to czego szukalem na poczatku tego tematu to wlasnie to co Klimcia mowi - nie magiczne tłumaczenie ale zrozumienie mechanizmu. I teraz po tym watku mam wrażenie że odpowiedź jest: tak, energia moze zmienić wygląd oczu, ale przez pośrednie mechanizmy (stan, miesnie, ukrwienie), a nie przez bezposrednia zmiane pigmentu. Czy to jest consensus tej dyskusji czy ktoś sie nie zgadza?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

ja bym powiedziala ze to jets consensus tych z nas ktorzy sklaniaja sie ku wyjasnieniom kture da sie jakos powiazac z tym co wiemy o ciele. Wieszczbiarka pewnie zostaje przy swoim i tesz ma do tego prawo. Ale tak - dla mnie to brzmi jak uczciwe podsumowanie tej dyskusji


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

no dobra ale jeszcze jedno bo mnie to nurtuje - ktoś na początku wątku wspominał ze zmiany były trwale,nie tylko na czas sesji. to jak to sie ma do tego mechanizmu z mięśniami i ukrwieniem? bo relaksacja mija, napięcie wraca, wiec skad trwała zmiana?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Guslarz No i tu jest pies pogrzebany, trwała zmiana to jest coś zupełnie innego niż efekt jednej sesji. I tu bym bardo ostrożnie podchodził do relacji przyczynowo-skutkowej. ktoś robi sesję, póżniej przez kilka tygodni ma inne oczy - ale co się przez ten czas jeszcze zmieniło? Dieta, stres, sen, nawet pora roku wpływa na to jak wyglądamy. 🙂 Skąd pewność że to sesja a nie suma tych rzeczy?


Odpowiedz
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 483

@Sigilmistrz05 no ok, ale nie chodzi mi o jedna sesję - pamietam ze ktoś chyba Wieszczbiarka pisała że widywała to u klientów po dluzszej pracy. Więc to nie jets efekt jednorazowy tylko coś co utrzymuje sie po regularnej pracy. To chyba jednak coś więcej?


Odpowiedz
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 228

@Guslarz joj, wracam bo widzę ze Guslarz pyta o moje obserwacje z klientami. Tak, mówiłam o przypadkach gdzie zmiana utrzymywała się. ale nie twierdzę że wiem dlaczego dokładnie. Widziałam co widzialam, notowalam to. Czy to był stres, napięcie miesniowe czy coś wiecej - nie wiem i uczciwie to przyznaję. ale skala tych obserwacji sprawia że nie jets to dla mnie przypadek


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Wieszczbiarka84 dobra,to jets rzetelniejsza wersja tego co mówiłaś wcześniej i to szanuję. „Widziałam i niewiem dlaczego” jest dużo uczciwsze niż „widziałam więc udowodniłam”. Pytanie do ciebie - czy robiłaś zdjęcia w tym samym oświetleniu? Bo to jest kluczowe przy porównaniach.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Guslarz - dobre pytanie i mam wrazenie ze to jest ten moment gdzie mechanizm miesniowy zaczyna nie wystarczac. Jesli zmiana jest trwala,to albo mowimy o czyms innym niz relaksacja, albo ktos naprawde zmienil swoje wzorce napieciowe na stale. To drugie jest mozliwe - chroniczne napiecie okolic oczu potrafi sie utrzymywac latami, a po pracy nad tym obszarem (czy to energetycznej, czy somatycznej) zmiana morze byc dlugotrwala. Ale to wymaga pracy, nie jednej sesji


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@lidzia-2)
Połączone: 3 lata temu

Ja sobie robię notatki od jakiegos czasu i mogę powiedziec ze u mnie nie zauważyłam trwałej zmiany koloru, ale zauważyłam trwałą zmianę w tym jak moje oczy wyglądają ogólnie - mniej podpuchnięte, bardziej „otwarte”, i to zostało. Ale przypisałam to temu ze zaczelam lepiej spać i mniej się stresuję, a nie bezpośrednio energii. Chociaż... moze energia pomogła ze stresem, a stres zrobił reszte? To sie tak kręci w kolko 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 205

@Lidzia.2 Ale to jest wlasnie ciekawe - ze nie ma jednego prostego łańcucha przyczyn, tylko to wszystko na siebie dziala. energia -> mniej stresu -> lepszy sen -> inne oczy. to jest moze pelniejsza odpowiedz na pytanie z tytulu niz szukanie czy czakra bezposrednio zmienia melanine.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wlasnie. i dlatego pytanie z tytulu watku jets trudne do jednoznacznej odpowiedzi bo zalezy jak je rozumiesz. Jesli pytasz „czy jedno nalozenie rak teleportuje pigment” - nie, to jest biologicznie niemozliwe. Jesli pytasz „czy praca energetyczna morze wplynac na to jak wygladaja oczy” - tak, przez kilka posrednich sciezek, i to moze byc trwale jesli zmiana dotyczy glebszych wzorcow


Odpowiedz
Wpisy: 989
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Żeby zmienić temat o milimetr - nikt jeszcze nie wspomniał o jednej rzeczy: emocje zmieniają kolor oczu! Wiem że to brzmi dziwnie ale to jets udokumentowane, że przy bardzo silnych emocjach (płacz, ekstatyczna radość, intensywny strach) oczy mogą wyglądać inaczej. i praca energetyczna potrafi wywoływać bardzo intensywne stany emocjonalne. To mogłoby tłumaczyć część obserwacji podczas sesji??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Kornelia.x O, tego nie wiedziałam! Ale jak emocje miałyby zmieniać kolor? Przez to samo ukrwienie o którym pisał Bogumil? Czy coś innego się dzieje?


Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Basienka04 tak, głównie ukrwienie i rozszerzenie źrenicy, kture zmienia proporcje tego co widzimy jako kolor tęczówki. Przy płaczu tesz samo zaczerwienienie białkówki sprawia że tęczówka wygląda bardziej intensywnie w kolorze na zasadzie kontrastu. Nie pamiętam gdzie to czytałam ale to nie jets żaden mit, to jest fizjologia.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@profeta84)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie trochę z boku - czy to ma znaczenie jaki kolor oczu ktoś ma na starcie? Bo mam wrażenie że cała dyskusja idzie jakby domyślnie o jasnych oczach (niebieskie, szare, zielone). A u osób z ciemnymi czy brązowymi oczami te zmiany są chyba mniej widoczne bo jest mniej „przestrzeni” w kolorze? Czy ktoś miał obserwacje przy ciemnych oczach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Profeta84 Profeta84 poruszył coś ważnego. W mojej praktyce faktycznie obserwowałam efekty głównie u osób o jasnych oczach, i długo myślałam że to dlatego że ich energia inaczej płynie, albo że niebieskie czy zielone oczy są „bardziej otwarte” na pewne częstotliwości. Teraz po tej dyskusji zaczynam myśleć że po prostu u nich zmiany są po prostu bardziej widoczne przez kontrast, bo paleta kolorów jest szersza. U brązowych też coś się dzieje, tylko trudniej to uchwycić.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

ja mam brązowe oczy i po medytacjach z kryształami zaawsze mi mówią ze jakoś mi lśnią albo ze jestem jakas rozjasniona. nie zmiana koloru, ale jakis inny blask. moze to wlasnie o tym? ze nie kolor sie zmienia ale „jakos” oka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Akwamaryna81 O tak, „jakość” oka to dobre okreslenie! Ja też to zauważam u siebie i innych po sesjach. Coś z blyskiem, obecnoscia, kontaktem wzrokowym. Tego nie wytłumaczysz samym pigmentem, to jets cos w samym spojrzeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

dobra ale „blysk” i „jakosc spojrzenia” to znowu wchodzimy w obszar gdzie nie wiem czy rozmawiamy o czyms fizycznym czy o naszym subiektywnym odbiorze osoby po sesji. Osoba jets rozluzniona,bardziej obecna, usmiecha sie inaczej - i my czytamy to jako „inny wzrok”. czy tu wogole chodzi o oczy czy o cala twarz??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Inwokacja_D inwokacja_D ma rację i to jest wlasciwie najlepsze podsumowanie tej dyskusji - ze bardzo trudno oddzielic „oczy” od „całej twarzy i postawy” kiedy oceniamy kogoś wzrokiem. Widzimy człowieka, nie narząd wzroku. Więc obserwacje z „innymi oczami po sesji” mogą być prawdziwe i uczciwe, ale niekoniecznie dotycza oczu jako takich.


Odpowiedz
Wpisy: 409
Rozpoczynający temat
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

haha ok to teraz pytanie do wszystkich - po tej całej dyskusji, gdybyście mieli powiedzieć jednym zdaniem komus kto pyta „czy energia zmienia kolor oczu” - co byście odpowiedzieli? Bo ja bym teraz powiedział „tak, ale nie tak jak myslisz” nie jestem przekonana czy to jest dobra odpowiedz 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@gienia90)
Połączone: 3 lata temu

ja bym powiedziała „zmienia to jak oczy wyglądają, a to nie jets to samo co zmiana koloru!” i myślę ze to jest wazne rozróznienie bo inaczej ludzie myślą ze po jednej sesji wychodza z innymi oczami i to jest troche przesadzone oczekiwanie, a potem są rozczarowani. a ta subtelna zmiana jest naprawde i tez jest fajna, po prostu inna niz sie spodziewali


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

nadrabiam ten wątek i mam jedno pytanie które mi chodzi po glowie - czy ktoś z was celowo pracował nad tym żeby zobaczyc czy oczy sie zmienia? Znaczy nie jako efekt uboczny tylko jako cel sesji? Bo zastanawiam sie czy to wogóle ma sens jako intencja podczas pracy energetycznej czy raczej to sie po prostu zdarza jako skutek czegoś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

i tu sie zgadzam chciałam zapytac o te intencje - bo jesli np. siedzę i mysle „chcę żeby moje oczy stały się zielone”, to czy to w ogole ma sens energetycznie? Czy raczej intencja powinna być szersza, coś w stylu „chce otworzyc się na zmianę” i ewentualne efekty w oczach to tylko przy okazja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Glicynia Mysle ze to jets na prawde dobre pytanie i rzadko ktos je zadaje wprost. z mojego doswiadczenia intencja „chce zielone oczy” jest zbyt waska i zbyt skoncentrowana na efekcie fizycznym,ktury i tak jest poza zasiegiem bezposredniego oddzialywania. Intencja powinna dotyczyc procesu, nie wyniku. „Chce zeby moje cialo bylo w rownowadze”, „chce przeplyw energii bez blokad” - to jest przestrzen, w ktorej cokolwiek morze sie wydarzyc.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

ale to brzmi troche jak taka furtka żeby zawsze moc powiedzieć „no efekt był, tylko nie ten ktory chciałeś”. jak mamy ocenić czy cokolwiek zadziałało jeśli intencja jets tak ogolna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 205

@Guslarz No ale to samo działa z medytacją - jak wchodzisz żeby „schudnąc 5kg” to wychodzisz rozczarowany, jak wchodzisz żeby „lepiej sie czuć” to masz szanse coś z tego wyciagnac. nie chodzi o to żeby mieć wymówkę tylko o to ze ciało i energia nie działają na zamówienie.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Domowik zapytał o jedno zdanie - i po tych wszystkich postach mam propozycję: „kolor oczu się nie zmienia, ale twoje oczy mogą wyglądać inaczej, i to jest na prawdę inne”. krótko i bez obiecywania cudów. chociaż wiem że połowa tu woli wersję bardziej poetycką.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 409

@Kupalo.x haha Kupalo.x no tak, twoja wersja jest najbardziej precyzyjna chyba. Chociaż Gienia miała chyba najlepsza narracyjnie. Ciekawe że prawie nikt nie powiedzial poprostu „nie, nie zmienia” ani po prostu „tak, zmienia” - wszyscy ladujemy gdzies pośrodku.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

To „gdzieś posrodku” nie jest przypadkowe. To dlatego ze pytanie z tytulu jest źle sformułowane i kazdy intuicyjnie to czuje, więc zamiast odpowiadać na nie wprost, odpowiada na pytanie które jest pod nim. A pod nim jest pytanie o to czy praca energetyczna wogóle ma jakis mierzalny wpływ na cialo. I to jest już dużo ciekawsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Fasolka99 No i właśnie na to pytanie też niema tu jednoznacznej odpowiedzi, bo jedni mówią „mierzalne” inni mówią „subiektywne”. Ale przyznam że cała ta dyskusja była bardziej rzetelna niż się spodziewałem przy takim tytule wątku.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Wracam jeszcze do pytania Glicynii bo mnie to zatrzymalo - sama próbowałam kiedyś pracowac z intencją ukierunkowana na konkretny efekt fizyczny i to jets bardzo dziwne doswiadczenie. Energia jakby „nie wie co z tym zrobić”. Jakbyś dawała sygnał do miejsca które niema odbiornika.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Wieszczbiarka84 o kurcze, to jest swietny opis! „Brak odbiornika”. Wlasnie tak to czujam czasem gdy prosze o cos zbyt konkretnego podczas medytacji. Jakby sygnał poszedl ale nic sie nie odezwalo z drugiej strony. Moze dlatego ogolne intencje lepiej dzialaja?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

to trochę tak jak z modlitwą podobno - że jak prosisz o konkretną rzecz to rzadziej „działa” a jak prosisz o siłę czy spokój to częściej czujesz odpowiedź. Nie wiem czy to ta sama zasada ale jakiś wspólny mianownik chyba jest.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

albo wspolny mianownik jets taki, ze ogolne intencje sa z definicji niefalsyfikowalne i zaawsze mozna powiedziec ze „zadzialaly” bo niema jak sprawdzic przeciwienstwa. nie mowie ze pracy energetycznej nie ma ale to konkretnie wyglada jak efekt potwierdzenia


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lidzia-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Inwokacja_D o, i tutaj sie z tobą po raz pierwszy trochę nie zgadzam, bo myślę że jestes zbyt zero-jedynkowa. Jasne, jest ryzyko efektu potwierdzenia. Ale to nie znaczy że doświadczenie jest fałszywe. Jak po sesji śpię lepiej przez kilka tygodni, to moge sprawdzić - mogę porównać notatki. I mam to porównane.


Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Lidzia.2 Ale wlasnie, lepszy sen po sesji to jets efekt ktury można próbować izolować. To nie jest to samo co „poczułam się lepiej ogólnie”. Więcej takich konkretnych obserwacji i mniej mistycznych opowieści - wtedy ta dyskusja miałaby zęby


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: