Forum

Asystent AI
Czy energia może zm...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy energia może zmienić kolor oczu

Strona 1 / 3

Wpisy: 409
Rozpoczynający temat
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Hej, mam takie pytanie ktore troche mnie nurtuje. Chodzi mi o to czy energia albo praca z czakrami może w ogole miec wplyw na fizyczne cechy człowieka, konkretnie na kolor oczu. Ktos mi powiedzial ze zna osobe której oczy podobno zmienily odcień po intensywnej pracy energetycznej. Brzmi troche naciąganie, ale z drugiej strony kolor oczu to nie jets chyba coś absolutnie stałego, no nie? Moze ktoś słyszał o czymś takim albo sam coś zaobserwował? ^^


Odpowiedz
104 odpowiedzi
Wpisy: 69
(@lidzia-2)
Połączone: 3 lata temu

Oooo ciekawy temat! Ja akurat sledze od dłuższego czasu co się dzieje z moimi oczami po sesjach i musze przyznać że cos tam jest. Nie powiem ze zmienił mi sie kolor ze zielonego na niebieski czy cos drastycznego, ale bywa że moje zielone oczy wyglądają znacznie jaśniej albo mają wiecej zlotego w środku. Notowalam to kilka razy po głębokiej medytacji na czakrę serca. Może to kwestia rozszerzenia źrenicy albo ukrwienia, niewiem, ale efekt jest zauważalny. Macie podobne obserwacje? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

No to ciekawe pytanie na start. Powiem wam jak to widzę z mojej strony - kolor oczu to melanina, genetyka, sprawa zamknieta pod kątem fizycznym. Ale czy energia może wpływać na to JAK oko wygląda w danej chwili?? To już inna rozmowa. Tęczówka ma swoją strukturę i przy roznym ukrwieniu, roznym stanie napięcia mięśniówki, może wyglądać zupełnie inaczej. Nie mowie ze bioenergoterapia zmieni wam kolor na stałe, ale że coś tam sie dzieje podczas intensywnej pracy - to juz bym nie wykluczał tak od reki. Widzialem to u kilku osob podczas sesji. Pytanie tylko co za tym stoi.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Hmm,ale zaraz, bo nie do konca rozumiem. Mowisz Lidzia ze notowalas zmiany, ale jak to mierzysz??? Bo wydaje mi sie ze to morze byc zwykle zludzenie optyczne, inne oswietlenie, zmiana nastroju wplywa na to jak patrzysz. Nie wiem, jestem troche sceptyczna wobec tego. Chetnie sie myle, ale jakis dowod by sie przydal, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Inwokacja_D Masz racje ze trudno to zmierzyc,ale mysle ze nie chodzi tu tylko o zludzenie. Pracuje z energia od dluzszego czasu i widzialam zmiany w oczach u osob kture przechodzily glebokie oczyszczanie aury. to nie jets kwestia oswietlenia, bo nieraz bylo to widoczne na zdjeciach robionych w tym samym miejscu. ale - i to wazne - to nie jest zmiana permanentna. to bardziej jak tymczasowy efekt silnego przeplywu energii przez cialo. Jak fala przejdzie, oko wraca do swojego stanu bazowego. Przynajmniej to obserwuje


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra ale jak to wgl dziala mechanicznie? Bo ok,energia, fajnie, ale co konkretnie ma powodowac że teczowka zmienia odcień? pytam bo jestem ciekaw czy ktoś ma jakieś sensowne wyjaśnienie a nie tylko „energia tak robi”. Bo jak mi ktoś powie że bioenergoterapia zmieniła mu kolor oczu na stałe to przepraszam ale nie uwierze bez jakiegos dowodu :D.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

o jejku,to co mowi Klimcia ma sens. teczowka jest bardo unerwiona i wrazliwa na zmiany w ukladzie nerwowym. kiedy czlowiek jest w glebokim stanie relaksacji albo odwrotnie, bardzo intensywnym skupieniu, zmienia sie napiecie miesnia zwieracza i rozweracza zrenicy, zmienia sie ukrwienie. To wszystko wplywa na to jak oko jest postrzegane bo teczowka nie jest jednolita - ma warstwy, pigment jest rozlozony trojwymiarowo. wiec tak, zmiana „koloru” to nie jest magia sama w sobie. Tylko pytanie czy praca energetyczna moze wywolywac te stany dostatecznie intensywnie. I mysle ze tak.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@gienia90)
Połączone: 3 lata temu

matko kochana, ale ciekawy temat! Ja to nawet nie pomyślałam że tak można spojrzeć na oczy w kontekście energii. Lidzia, to Ty regularnie notowałaś takie zmiany? Bo strasznie bym chciała wiedzieć jak często się to zdarzało i czy był jakiś konkretny rytuał albo ćwiczenie które to powodowało, bo sama chciałabym spróbować i zobaczyć czy u mnie tesz coś się zmieni 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Hej, zeby nie bylo ze tu wszyscy tylko „tak, energia, pięknie” - chcę powiedziec wprost. Trwała zmiana koloru oczu pod wpływem energii? Nie ma na to żadnych potwierdzonych obserwacji. Zero. Krotkotrwale zmiany wyglądu tęczówki podczas intensywnych stanów psychofizycznych - owszem, ale to fizjologia, nie bioenergoterapia jako taka. Warto rozrozniac co jest efektem relaksacji głębokiej, a co faktycznej pracy energetycznej, bo inaczej wpadamy w pulapke nazywania wszystkiego „energia” bez sensu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 409

@Fasolka99 No i tu jest właśnie moje pytanie, bo jak to rozróżnić? Mam na myśli: jeśli bioenergoterapia wywoluje głęboki stan relaksacji, a ten stan z kolei wpływa na wygląd oka, to czy nie jest to pośredni wpływ energii? Nie twierdzę że melanina sie zmienia, ale może jest jakis łańcuch przyczyn i skutkow ktury mozna przypisać pracy z energią. Albo mowie głupoty i ktoś mnie poprawi 🙂


Odpowiedz
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Domowik dokładnie, Domowik trafnie to ujal. Zreszta iridologia od dawna twierdzi że teczowka odzwierciedla stan calego organizmu. czy to prawda czy nie, to osobna dyskusja, ale sam fakt ze tęczówka reaguje na zmiany wewnętrzne jest w zasadzie bezsporny. Bioenergoterapia jeśli cokolwiek robi, to zmienia stan wewnetrzny czlowieka. Wiec posredni wpływ na to jak wyglada oko - to chyba logiczne. Ale Fasolka ma racje ze słowem „trwala zmiana” to już troche za duzo.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Jest jeszcze jeden aspekt ktory tu pomijamy. Oczy zmieniaja wyglad wraz z emocjami i to jest fakt ktory kazdy morze zaobserwowac. Ktos placze, oczy wygladaja inaczej. Ktos jest bardzo szczesliwy, zrenica sie rozszerza i kolor wydaje sie glebszy. gleboka praca energetyczna to czesto bardzo intensywne doznania emocjonalne. Wiec zmiana wygladu oczu podczas sesji moze byc poprostu efektem emocji. Nie wiem czy to dowod na „energie” ale jest przynajmiej wiarygodny mechanizm.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@inkantka80)
Połączone: 3 lata temu

a ja mialam takie pytanko, czy jak ktos ma naturalne brązowe oczy to tez moze zobaczyc zmiane? bo czytałam gdzies ze tylko jasne oczy sa na to podatne, np szare albo zielone. czy to prawda w ogole? pytam bo nie znam sie na tym.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

Inkantka, to zalezy chyba od ilości pigmentu a nie od koloru wprost. Ciemne oczy mają więcej melaniny wiec zmiany beda mniej widoczne bo kolor jets bardzy „saturowany”. Ale tez widziałam opisy ze u osób z ciemnymi oczami oczy stawaly sie bardziej „lśniące” albo „głębsze” - to nie jest zmiana koloru ale zmiana jakosci. Nie wiem czy to to samo o czym rozmawiamy tu.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Dobra przerwijmy chwilę to pasmo entuzjazmu bo chce się upewnić że mówimy o tym samym. Zmiana koloru oczu jako efekt bioenergoterapii to jedno, ale zmiana wyglądu oczu to drugie. Pierwsze jets biologicznie niemożliwe w krótkim czasie bez interwencji fizycznej. Drugie jest możliwe z wielu powodów niezwiązanych z energią. Pytanie do osób które „zaobserwowały zmiany”: czy robiłyście zdjęcia w tym samym oświetleniu, z tej samej odległości, obiektywem tego samego aparatu?? Bo bez kontroli tych zmiennych to mówicie o subiektywnym wrażeniu, nie o zmianie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Sigilmistrz05 Uczciwe pytanie. Odpowiem szczerze: nie, nie robiłam kontrolowanych zdjec. Robiłam zdjęcia telefonem w różnych sytuacjach i porównywałam. Nie jets to dowód naukowy, zgadzam sie. Ale w notatkach pisałam też o okolicznościach i oświetlenie zazwyczaj było podobne bo mam jedno ulubione miejsce do medytacji. Tez jestem swiadoma ze mogę sie mylić. Ale cos mnie pcha żeby myśleć że to nie jest tylko złudzenie. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 989
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

hmm, ja mam inny kąt na to wszystko! Pracowałam kiedyś z bioenergoterapeutą który miał niesamowite oczy, takie które chyba zmieniały kolor w zależności od tego co robił podczas sesji. Normalnei były szarozielone, a w trakcie intensywnej pracy nabierały jakiegoś złotego obrzeża przy źrenicy. zapytałam go o to i powiedział że „energia poprostu przez niego przepływa intensywniej i ciało to wyraża”. nie wiem czy wierzyć, ale na prawdę to widziałam. Czyżby terapeuta był bardziej „przezroczysty” na energię i to dlatego widać to wyraźniej niż u normalnych ludzi??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 118

@Kornelia.x to co opisujesz ze zlotym obrzezem przy zrenicy to jets piruetha,cos co rzeczywiscie mozna zaobserwowac u osob silnie skupionych. To zmiana w sposobie skupiania wzroku i napiecia miesni oczu. nie mowie ze to nie jest zwiazane z energia, ale mamy dla tego fizyczne wyjasnienie. Pytanie ktore mnie bardziej interesuje: czy ktos zaobserwowal zmiane u osoby ktura nic nie robila, tylko byla poddawana terapii, nie sama medytowala? Bo to bylby ciekawszy przypadek


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Pamiętam że w starych pismach o energii mówi się że oczy sa „zwierciadlem duszy” nie bez przyczyny. Zmiana koloru oczu jets opisywana w tradycjach szamańskich jako znak przejścia, transformacji głębokiej. Nie chodzi o zmianę stałą tylko o moment kiedy coś w nas sie otwiera i to przejście jest widoczne z zewnatrz. Moze dlatego tak trudno to zmierzyc, bo to nie jest proces ciągły tylko chwilowy, jak błysk.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wieszczbiarka, ok, ale „stare pisma” i „tradycje szamańskie” to nie jest argument w rozmowie o tym czy cos fizycznie sie dzieje, czy nie. Mam szacunek dla tradycji ale nie można mieszać dwoch porządków: symbolicznego i doslownego. Jak pisma mowia ze oczy sa zwierciadłem duszy to to jest metafora, a nie opis mechanizmu biologicznego. Chyba ze ktos ma źródło ktore mówi wprost że chodzi o kolor?


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@gienia90)
Połączone: 3 lata temu

O jejku, właśnie przeczytałam cały wątek od początku i głowa mi się kręci od tych wszystkich informacji! Ale mam pytanie bo jakoś mi umknęło - Lidzia, Ty pisałaś że notowałaś zmiany, ale jak długo trwały te obserwacje? Bo jedno to zauważyć zmianę raz czy dwa razy, a co innego jak to jest regularny wzorzec, nie? Bardzo bym chciała wiedzieć czy to powtarzalne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Gienia90 Odpowiadam bo pytalas! Obserwowalam to przez moze dwa lata, nieregularnie bo nie zawsze mialam czas na dokładne notowanie. Ale wzorzec byl dosc wyrazny - zmiany byly widoczne głównie po głębszych medytacjach i po sesjach z konkretną terapeutka z ktora pracowałam. Samodzielna praca dawała słabsze efekty. Czy to jest dowód? Nie. Ale korelacja była na tyle regularna ze przestalam to traktowac jako przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, chcę wrócić do czegoś co Fasolka powiedziała bo myślę że ta kwestia symboliczne vs dosłowne to klucz całej dyskusji. bo mam wrażenie że połowa wątku mówi o jednym a połowa o drugim i potem się dziwujemy że się nie dogadujemy. Ktoś mówi „oczy zmieniają kolor” i dla jednej osoby to znaczy coś fizycznego, a dla innej to metafora transformacji. To jest fundamentalna różnica i bez jej ustalenia będziemy kręcić się w kółko.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Sigilmistrz05 Dokładnie o to mi chodziło, dzięki że to rozwinąłeś. I właśnie dlatego irytuje mnie gdy ktos cytuje tradycje szamanskie jako argument za fizyczną zmianą tęczówki. Symbolika jest piękna i mam do niej szacunek, ale to nie jest ten sam porzadek co biologia. Można uznawac oba naraz, nie trzeba mieszać.


Odpowiedz
(@wieszczbiarka84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 228

@Fasolka99 A kto powiedział ze symboliczne nie może miec fizycznego wyrazu? Właśnie o to chodzi w pracy z energią, że jedno przenika drugie. Nie twierdze że melanina znika z oka, ale że cos co jest najpierw zmiana subtelną może dawać fizyczne slady. Tego nie da się po prostu odrzucić mowiac „to mit”


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

Sigilmistrz ma rację ze to ważne rozroznienie ale imo nie musi być albo albo. Mogę ci powiedzieć z wlasnych obserwacji że wielokrotnie po intensywnych sesjach ludzie wyglądali inaczej, w tym oczy. Czy to była zmiana fizyczna czy zmiana percepcji obserwatora? Nie wiem. I właśnie to mnie ciekawi, bo może ta granica jest bardziej plynna niż nam się wydaje


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

hmm, chce sie tu wtracic bo mysle ze Wieszczbiarka mowi o czyms sensownym nawet jesli niekoniecznie w taki sposob jak by to ujela nauka. Uklad nerwowy autonomiczny reaguje na stany psychiczne i energetyczne bardzo konkretnie - zmiana napiecia miesniowego, ukrwienie, rozszerzenie naczyn. To nie jest magia, to fizjologia. Czy bioenergoterapia to wyzwala?? To jest wlasnie pytanie na kture warto szukac odpowiedzi zamiast od razu zamykac temat


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@glicynia)
Połączone: 6 miesięcy temu

wtrącę sie na chwilę bo jestem tu raczej nowa jeśli chodzi o bioenergoterapię, ale mam pytanie do Bogumila - mówisz o układzie nerwowym autonomicznym i to rozumiem w teorii, ale jak to ma sie konkretnie do pracy energetycznej?? Znaczy, co dokladnie terapeuta robi że to wyzwala? dopytuje bo chce zrozumieć mechanizm a nie tylko efekt


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Glicynia ciekawe pytanie. W skrocie - dobry terapeuta bioenergotyczny pracuje m.in. z oddechem, obecnoscia, skupieniem uwagi. To samo w se wplywa na uklad nerwowy klienta. Nie musisz wierzyc w energie jako cos mistycznego zeby zobaczyc ze sam kontakt z osoba ktura jets bardo skupiona i spokojna zmienia twoj stan fizjologiczny. reszta to kwestia interpretacji tego co sie dzieje Teraz i tak wszystko robi sie na odleglosc, bo gabinety pozamykane.


Odpowiedz
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 409

@Klimcia O jejku, ale wlasnie o to mi chodziło od początku tego tematu! Nie pytalem czy melanina teleportuje się magicznie, tylko czy energia - rozumiana wlasnie tak jak Klimcia mówi, jako coś co wplywa na stan - może zostawić ślad w wyglądzie. I zdaje się że odpowiedź brzmi: moze, tyle że mechanizm jest bardziej przyziemny niż myslimy. Chociaż dla mnie to nie ujmuje temu wartości.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

To co Klimcia mowi jets dla mnie najsensowniejsza rzecza w calym watku i wlasciwie chba tu jest odpowiedz. nie „energia zmienia kolor oczu” tylko „praca terapeutyczna zmienia stan i to odbija sie na wygladzie”. czy to jest to samo co twierdza entuzjasci? Nie do konca. Ale przynajmiej da sie to zrozumiec bez odwolywania sie do rzeczy ktorych nie mozna sprawdzic


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Ok stopka. „Energia zostawia ślad w wyglądzie” brzmi już znacznie skromniej niż tytuł wątku,nie? Bo „zmiana koloru oczu” to jedno, a „oko wygląda trochę inaczej bo człowiek jets zrelaksowany” to drugie. nie mówię że to bez sensu ale nazwijmy rzeczy po imieniu zamiast budować wokół tego aurę tajemnicy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Kupalo.x Ale czy naprawdę „oko wygląda trochę inaczej” jets tak trywialne?? Bo dla mnie to jest wejście przez tylne drzwi do czegoś co może być większe. Znaczy,jeśli stan energetyczny człowieka zmienia wygląd oczu nawet w ten „przyziemny” sposób, to iridologia ma rację że tęczówka coś pokazuje, i to otwiera zupełnie inne pytania


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@guslarz)
Połączone: 6 miesięcy temu

a co z iriodologią wgl bo ktoś wczesniej ją wspomniał i jakos nie pogłębiliśmy. bo o ile rozumiem ze oczy reagują na stan ciala to jedno ale iridolodzy twierdza ze widza w tęczówce choroby konkretnych narządów. to jets chyba zupelnie inna twierdzenie i chyba mocno kontrowersyjna? ktoś to sprawdzał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 118

@Guslarz iridologia jako diagnostyka narzadow wewnetrznych niema naukowego potwierdzenia, to trzeba powiedziec wprost. Natomiast fakt ze teczowka reaguje na zmiany ogolnego stanu - to tak. To dwa rozne twierdzenia i nie wolno ich mieszac. Iridolodzy czesto jada na tej niescislosci i to jets nieuczciwe wobec klientow.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Jest tu jeszcze cos o czym nie mowilismy. Kiedy czlowiek przechodzi glebsza prace emocjonalna,cokolwiek ja wywoluje czy to bioenergoterapia czy poprostu dobra psychoterapia,zmienia sie sposob w jaki patrzy. doslownie. Miesnie wokol oka, brwi, napiecie czola. I to zmienia jak oczy wygladaja z zewnatrz. moze wlasnie to obserwujemy a interpretujemy jako zmiane koloru?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tolcia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 205

@Paprotka95 oooo to jest naprawde ciekawe! bo faktycznie jak ktos jest spiety to inaczej patrzy niz jak jest otwarty i spokojny, i naprawde wyglada inaczej. ale wtedy pytanie brzmi, czy ktoś faktycznie mierzyl czy widzial zmiane kiedy twarz i okolice oka byly absolutnie bez wyrazu? raczej nie bo ciezko to oddzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

To co Paprotka mówi to bardo rozsądna obserwacja i właściwie pasuje do całości. Sama tęczówka nie zmienia koloru ale oczy wyglądają inaczej bo wszystko wokół się zmienia. I to jets na tyle duże żeby w normalnym życiu powiedzieć „masz dzisiaj inne oczy”. Nie trzeba zakładać że coś nadprzyrodzonego się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@basieńka04)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie może trochę z boku ale związane z tematem - czy ktoś próbował tego specjalnie wywołać? Tzn. zrobić sesję bioenergetyczną właśnie z intencją zaobserwowania oczu, zamiast odkrywać to przy okazji? Bo wydaje mi się że celowe obserwowanie może dać inne wyniki niż przypadkowe notatki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lidzia-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Basienka04 probowalam raz dwa razy, ale szczerze to nie polecam tego podejścia. ^^ Jak zaczynasz sesje z intencja „chcę zobaczyć zmiane w oczach” to juz nie jestes w odpowiednim stanie zeby ta zmiana mogła w ogole nastapic. Obserwator zmienia to co obserwuje, i to dziala też tutaj. Najlepsze momenty byly zawsze kiedy ktos inny to zauważał, nie ja sama.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@czeslawa08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Słuchajcie, czytam ten wątek od początku i mam wrażenie że warto by dodać jeszcze jeden trop. W pracy z kryształami i kamieniami, której się dużo zajmuję, bardzo często osoby po sesjach opisują że „inaczej widzą” i że „oczy im się zmieniają”. Tłumaczę to zawsze podobnie jak tu się pojawiło - to jest efekt głębokiego odprężenia na poziomie całego ciała, nie magia tęczówki. Ale wygląd oczu rzeczywiście jest wtedy inny i to jest powtarzalne.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: