Forum

Asystent AI
Zaćmienie księżycow...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zaćmienie księżycowe w domu szóstym - czy nasza praca się zmieni

Strona 1 / 2

Wpisy: 236
Rozpoczynający temat
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Szykuje się zaćmienie księżycowe i dla mnie osobiście pada ono dokładnie na szósty dom - dom codziennej rutyny, zdrowia i pracy. Zastanawiam się, co to oznacza dla tych z nas, którzy mają tam aktywne planety albo węzeł. Mam Saturna w szóstym i troche się obawiam że może to być sygnał do poważnej zmiany zawodowej. Ktoś już analizował swój horoskop pod tym kątem?


Odpowiedz
114 odpowiedzi
Wpisy: 122
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Też patrzyłem na to zaćmienie i akurat u mnie szósty dom jest pusty ale dispositor tego domu, czyli Merkury, jest w opozycji do Słońca w radix. Nie wiem czy to osłabia czy wzmacnia efekt zaćmienia na sprawy pracy. Ma ktoś jakiś pomysł jak to czytać? Bo mi wychodzi że coś się zacznie ruszać w kwestii umowy ale nie wiem w którą stronę.


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Saturn w szóstym przy zaćmieniu to nie jest coś, co zignoruję. Pytanie ważne - jaki masz znak na kuspidzie szóstego? Bo jeśli to Koziorożec, Saturn jest u siebie i zaćmienie może działać bardziej strukturyzująco niż destrukcyjnie. Jeśli Panna, efekt może być bardziej zdrowotny niż zawodowy. Nie mieszajmy wszystkiego w jedną pulę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Nemezis55 Mam Pannę na kuspidzie szóstego, więc Saturn nie jest tu u siebie. Ale interesuje mnie to co napisałaś o aspekcie zdrowotnym kontra zawodowym. Jak to rozróżnić w analizie? Bo mi zawsze wydawało się, że szósty dom łączy te dwa tematy na tyle mocno, że trudno je rozdzielić przy zaćmieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czekajcie, bo widzę że od razu skaczemy do interpretacji, a nie padło jeszcze konkretne pytanie o datę i stopień zaćmienia. W którym stopniu dokładnie i w jakim znaku wypada ten Księżyc? Bo to zmienia wszystko - zupełnie inaczej czyta się zaćmienie np. w Pannie niż w Bliźniętach, nawet jeśli obydwa padają na szósty dom


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja mam Wenus w szóstym domu i właśnie zastanawiałam się czy zaćmienie coś zmieni w mojej sytuacji zawodowej. Czytałam gdzieś że Wenus w tym domu może wskazywać na pracę w branży artystycznej albo relacyjnej, i że zaćmienie może to albo ujawnić albo zakończyć jeden etap. Ale nie za bardzo rożumiem jak asteroidy do tego wchodzą, bo ktoś wspominał o jakiejś i że wzmacnia Wenus?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Drozdzia51 A wracając do tych asteroid, bo Drozdzia51 dobrze trafiła w ważny wątek - chodzi chyba o Astereję albo Westalinę? Czytałem że Westa w aspekcie do Wenus wzmacnia temat poświęcenia się pracy, ale nie jestem pewny czy to tylko przy zaćmieniu czy generalnie. Ktoś to sprawdzał w swoim horoskopie? 🙁


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1145

@Modest76 Westalia to bardziej temat poświęcenia i służby, niekoniecznie wzmocnienie Wenus jako takiej. Wenus wzmacnia raczej Psyche albo Eris w zależności od aspektu. Możesz napisać o którą asteroid dokładnie chodzi w tym kontekście, bo tu można iść w kilku różnych kierunkach?? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Rozdzielenie zdrowia od pracy w szóstym domu przy zaćmieniu zależy głównie od tego, jakie inne planety są aktywowane w tym momencie. Jeśli Merkury (władca Panny, więc Twojego szóstego) jest zaangażowany przez tranzyt, sprawa idzie raczej w kierunku codziennej rutyny i pracy. Jeśli Księżyc lub Chiron - ciało sygnalizuje coś do przepracowania. Nie chcę Ci wyrokować bez pełnego obrazu, ale Saturn w Pannie pod zaćmieniem księżycowym to raczej sygnał do przeglądu struktury Twojej pracy, nie do jej nagłej utraty.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobra,ale kiedy to zaćmienie konkretnie działa? Czy tylko w dniu samego zaćmienia czy długo przed i po? Bo strasznie nie lubię jak coś się ciągnie miesiącami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 301

@Honoratka Zaćmienia działają w oknie - mniej więcej miesiąc przed i do sześciu miesięcy po samym wydarzeniu. Ale szczytowy moment to zazwyczaj kilka dni wokół daty zaćmienia. Jeśli jakaś planeta natalna jest mocno aspektowana przez zaćmienie,efekty bywają długofalowe. Tyle że to nie działa jak wyłącznik, tylko raczej jak otwieranie procesu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@welaa)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się czy przypadkiem nie mówicie o Asteroidzie Wenus - bo jest tez asteroid o nazwie 2061 Anza i kilka innych, które astrolodzy powiązali energetycznie z wenesyjskimi tematami. Ale uczciwie mówiąc, asteroidalna astrologia przy zaćmieniach to dość niszowy temat. Komu konkretnie ktoś wspomniał o tej asteroidy i wzmacnianiu Wenus? Bo chętnie bym przeczytała źródło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Welaa Nie pamiętam już gdzie to czytałam, ale chodzi mi o to, że mam Wenus w szóstym i przed zaćmieniem zaczęłam się zastanawiać czy to coś znaczy dodatkowo. Nie mam nazwy tej asteroidy, bardziej pytam ogólnie czy Wenus w domu szóstym przy takim zaćmieniu ma jakieś szczególne znaczenie dla tematu pracy.


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Drozdzia51 Wenus w szóstym domu to temat wart uwagi sam w sobie,bez dodatkowych asteroid. Ta planeta w domu codzienności i pracy często opisuje kogoś, kto szuka harmonii w miejscu pracy, ceni relacje z współpracownikami i może mieć trudność z stawianiem granic. Zaćmienie w tym miejscu może albo ujawnić napięcie w tych relacjach, albo otworzyć drzwi do czegoś bardziej zgodnego z wartościami. Drozdzia51, a masz jakieś aspekty do tej Wenus od tranzytujących planet?


Odpowiedz
Wpisy: 677
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że trochę z boku ale czy ktoś z was wiązał to zaćmienie z czakrami? Bo szósty dom i sploty słoneczne to dla mnie zawsze coś, co idzie razem. Jak jest napięcie w pracy, często widzę u ludzi zablokowaną trzecią czakrę albo splotową. Może to głupie pytanie w kontekście astrologii, ale zastanawiam się czy ktoś łączy te dwa podejścia. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Irenka.1 Nie jest to głupie pytanie, ale tu chyba się troche rozmywa wątek. Szósty dom to dom Panny i Merkurego, więc energetycznie łączyłabym go bardziej z gardłową albo splotową, ale to już podejście bardzo synkretyczne. Myślę że zostańmy przy astrologii, bo inaczej wyjdziemy gdzieś daleko od tematu pracy i zaćmienia


Odpowiedz
Wpisy: 236
Rozpoczynający temat
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie chciałam zapytać - czy ktoś doświadczył zaćmienia aktywującego szósty dom w przeszłości i może powiedzieć jak to u niego wyglądało w praktyce? Bo teorie to jedno, ale ciekawi mnie co na prawdę się działo. Zmieniał ktoś pracę, poprawił warunki, miał problemy zdrowotne?


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Parę lat temu miałem zaćmienie na kuspidzie szóstego i trzy miesiące później zmieniłem pracę - ale zrobiłem to z własnego wyboru, nie byłem do niczego zmuszony. trudno mi powiedzieć czy to zaćmienie "zrobiło" tę zmianę czy po prostu dojrzałem do decyzji. Jak w ogóle odróżnić efekt zaćmienia od naturalnego biegu wydarzeń?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 301

@Cezary To jest właściwie jedno z lepszych pytań w tym wątku. Bo zaćmienia działają przez otwieranie procesów, które i tak były gotowe. Rzadko kiedy coś zupełnie niespodziewanego spada z nieba. Częściej jest tak, że decyzja lub sytuacja już dojrzewała, a zaćmienie działa jak katalizator. Trzy miesiące to akurat mieści się w oknie działania.


Odpowiedz
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Edytka.ka No dobrze, ale jeśli i tak wszystko dojrzewa samo, to po co w ogóle śledzić zaćmienia? Żeby po prostu potem przypisać im efekty? Nie mówię złośliwie, naprawdę pytam bo staram się zrozumieć do czego mi ta wiedza ma służyć w praktyce. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Pytanie Honoratki jest naprawdę dobre i mam wrażenie że dotyka sedna tego, po co w ogóle zajmujemy się astrologią. Śledzenie zaćmień nie służy temu, żeby siedzieć i czekać aż coś się stanie. Służy temu, żeby wiedzieć kiedy energetycznie jest dobry moment na podjęcie decyzji, albo kiedy lepiej nie forsować pewnych spraw. W kontekście szóstego domu i pracy - jeśli wiesz że zaćmienie aktywuje ten obszar, możesz świadomie przyjrzeć się swojej sytuacji zawodowej zamiast być zaskoczona zmianami.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Edytka.ka No okej, to trochę brzmi jak samorozwój przepakowany w astrologię. Ale rozumiem - chodzi o świadome podejście. Tylko jak konkretnie mam to przełożyć na działanie? Mam złożyć wypowiedzenie przy zaćmieniu? Serio pytam, nie ironicznie.


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Honoratka ojejku, zdecydowanie nie polecam składać wypowiedzenia dokładnie w dniu zaćmienia. Zaćmienia to czas ujawniania,nie koniecznie działania. Najpierw obserwuj co się pojawia - rozmowy z szefem, oferty, zmiany w obowiązkach. Działanie lepiej zostawić na moment gdy obraz jest już wyraźniejszy, najczęściej kilka tygodni po samym zaćmieniu.


Odpowiedz
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Nemezis55 To ciekawe co Nemezis55 mówi bo ja właśnie tak robiłem intuicyjnie - czekałem na zaćmienie zeby zobaczyć co sie pokaże, a dopiero potem decydowałem. Ale czy jest jakaś regołą kiedy działać? Znaczy - czy są planety które wskazują że teraz to dobry moment na decyzję??


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Nemezis55 A mnie ciekawi coś innego - wróćmy do tej Wenus w szóstym, bo troche ten wątek zgubiliśmy. Nemezis55 napisała że Wenus tu opisuje szukanie harmonii w pracy. Czy to znaczy że zaćmienie może mi pokazać że tej harmonii mi brakuje, nawet jeśli sama sobie tego do tej pory nie przyznawałam?


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Drozdzia51 Dokładnie tak to może działać. Zaćmienie w domu z Wenus często działa jak lustro - coś co było tłumione albo pomijane, nagle staje się widoczne. Jeśli chodzi o Wenus w szóstym, to może się okazać że albo relacja z jakimś współpracownikiem wymaga uwagi, albo że warunki pracy przestały ci odpowiadać i nie możesz już tego ignorować. Powiedz mi - jak długo ta Wenus tam siedzi natalna? I jak się czujesz ogólnie w obecnym miejscu pracy?


Odpowiedz
Wpisy: 236
Rozpoczynający temat
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czytam tę dyskusję i mam takie przemyślenie - czy jest możliwe że zaćmienie w szóstym aktywuje jednocześnie sprawy zdrowotne i zawodowe u tej samej osoby? Pytam bo u mnie ostatnio zbiegło sie kilka rzeczy - stres w pracy wzrósł i przy okazji zaczęły się jakieś drobne dolegliwości fizyczne. Zastanawiam się czy to nie jest wlasnie ten efekt szóstego domu w pełnej okazałości.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 301

@Telepatka84, to co opisujesz jest dość klasyczne dla szóstego domu pod wpływem zaćmienia. Ten dom od zawsze łączy te dwa obszary i nie jest przypadkiem że często są ze sobą powiązane w życiu - stres z pracy przekłada się na ciało i odwrotnie. Pytanie jest inne - czy te dolegliwości pojawiły się przed zaćmieniem czy po? Bo to trochę zmienia interpretację.


Odpowiedz
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Edytka.ka Pojawiły się jakieś dwa tygodnie przed datą zaćmienia. Właśnie dlatego zaczęłam szukać połączenia. Wcześniej nie miałam takich objawów.


Odpowiedz
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 266

@Telepatka84 no właśnie, to co Telepatka84 opisuje bardzo mi się kojarzy z moim własnym doświadczeniem. U mnie też najpierw były sygnały fizyczne - napięcie,problemy ze snem - a potem dopiero okazało się że sytuacja zawodowa też się zmienia. Jakby ciało wiedziało wcześniej niż świadomość. Nie wiem ile to ma wspólnego z astrologią, a ile z tym że stres zawsze jakoś wycieka przez ciało.


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 677

@Cezary To bardzo ciekawe co mówisz o tym że ciało wie wcześniej. ja zawsze łączę to z centrum energetycznym splotu słonecznego bo tam siedzi intuicja i poczucie własnej siły. Wiem że wcześniej ktoś zaproponował żebyśmy trzymali się astrologii, ale chyba nie możemy całkiem oddzielić ciała od tej analizy? Szczególnie przy szóstym domu.


Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Irenka.1 Rozumiem skojarzenie, ale myślę że tu wchodzimy w dwa różne systemy interpretacyjne i łatwo się pogubić jeśli mieszamy pojęcia. To co opisujesz ma sens w ramach swojego systemu, ale jeśli chcemy coś konkretnie powiedzieć o zaćmieniu w szóstym domu, lepiej zostać przy jednej siatce pojęć. Inaczej rozmowa stanie się bardzo ogólna i trudno będzie komukolwiek faktycznie pomóc.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czytam ten wątek od samego początku i mam pytanie trochę z innej strony - jak w ogóle sprawdzić czy zaćmienie "dotknęło" konkretnie mój szósty dom? Znaczy rozumiem że chodzi o pozycję w natalu, ale jak to sprawdzić samodzielnie jeśli się nie ma jeszcze własnego horoskopu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Halszeczka To podstawowa sprawa - musisz znać swój ascendent żeby wiedzieć które domy gdzie siedzą. Bez tego nie możesz powiedzieć że zaćmienie dotknęło twój szósty. Żeby policzyć ascendent potrzebujesz dokładnej godziny urodzenia, daty i miejsca. Są darmowe kalkulatory online, możesz zacząć od astro.com - wpisz dane i horoskop narysuje ci się sam.


Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 186

@Drozdzia51 Oo dziękuję! A jak nie znam dokładnej godziny urodzenia, tylko mniej więcej? Moi rodzice mówią że gdzieś przed południem ale nie wiedzą kiedy dokładnie.


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 301

@Halszeczka Bez dokładnej godziny horoskop jest mocno ograniczony, szczególnie jeśli chodzi o domy. Ascendent zmienia się co około dwie godziny, więc "gdzieś przed południem" daje duży rozrzut. Możesz spróbować rektyfikacji - to technika korygowania godziny przez zestawienie z ważnymi wydarzeniami życiowymi - ale to już zaawansowana sprawa. Na początek możesz pracować tylko z planetami w znakach, bez domów. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do głównego pytania o asteroidy i Wenus - bo zaczęliśmy od tego a potem troche odpłyneliśmy - chciałem zapytać Carolettę czy mówiąc o Psyche miała na myśli aspekt przez koniunkcję czy może opozycję? Bo czytałem że opozycja Psyche-Wenus działa zupełnie inaczej niż koniunkcja i przy zaćmieniu to może mieć znaczenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1145

@Modest76 Mówiłam głównie o koniunkcji bo to ona faktycznie wzmacnia energię Wenus przez Psyche - dodaje głębi emocjonalnej, ale też komplikuje relacje przez nadwrażliwość. Opozycja to raczej napięcie między tym jak się prezentujemy a tym czego na prawdę pragniemy. Przy zaćmieniu w szóstym opozycja mogłaby oznaczać konflikt między potrzebą harmonii w pracy a jakąś głębszą niezaspokojoną potrzebą. Ale to bardzo zależy od całego układu. Masz te dane z natalu Drozdzia51?


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Caroletta Nie mam Psyche w aspekcie do Wenus, sprawdzałam. Ale mam Wenus w szóstym w Pannie i to samo zaćmienie, o którym rozmawiamy, wypada całkiem blisko tej pozycji. Nie wiem czy to wystarczy żeby powiedzieć że zaćmienie ją aktywuje bezpośrednio? 🙂


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Drozdzia51 Jeśli zaćmienie wypada w bliskiej orbie do twojej natalnej Wenus - powiedzmy do około pięciu stopni - to tak, możesz powiedzieć że ją aktywuje. Panna jako znak Wenus już samo w sobie mówi dużo o tym jak przeżywasz pracę i codzienność. Wenus w Pannie szuka doskonałości w relacjach i bywa dla siebie zbyt surowa. Zaćmienie tu może pokazać gdzie ta surowość zaczyna ci przeszkadzać zamiast pomagać.


Odpowiedz
Wpisy: 236
Rozpoczynający temat
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

A ja chcę zapytać coś może trochę naiwnie - czy jeśli zaćmienie aktywuje Wenus w szóstym,to czy może to być też sygnał że czas zacząć robić coś co lubisz zawodowo? Bo znam kilka osób które przy podobnych tranzytach zmieniały branżę na coś bardziej zgodnego z ich wartościami. Czy to jest wpisane w tę energię czy to już nadinterpretacja? 🙂


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 301

@Telepatka84, to nie jest naiwne pytanie, wręcz przeciwnie - to chyba jedno z ważniejszych pytań w tym wątku. Zaćmienie aktywujące Wenus w szóstym może rzeczywiście być sygnałem ze cos w obszarze pracy wymaga zmiany kierunku, nie tylko naprawy. Ale zanim powiem "tak, zmieniaj branżę" - muszę zapytać: czy w twoim natalu Wenus ma aspekty do któregoś z władców dziesiątego domu? Bo to by duzo zmieniało w interpretacji.


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Edytka.ka Dokładam do tego co Edytka.ka powiedziała - zaćmienie to nie jest zielone światło samo w sobie. To raczej moment kiedy widzisz wyraźniej co jest, a co udajesz że jest. Zmiana zawodowa przy zaćmieniu w szóstym jest możliwa, ale nie każde zaćmienie w tym domu oznacza że masz rzucać robotę. Czasem chodzi o zmianę stosunku do pracy, nie samej pracy.


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1145

@Nemezis55 To rozróżnienie jest ważne - stosunek do pracy kontra sama praca. Tylko jak to odróżnić w praktyce? Tzn. skąd wiadomo że zaćmienie pokazuje że masz zmienić nastawienie, a nie że masz zmienić sytuację na zewnątrz?


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Caroletta Dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Patrzę zwykle na to czy planeta rządząca szóstym domem jest pod presją tranzytową czy natalną. Jeśli problem jest w natalu - to raczej kwestia wewnętrzna. Jeśli władca szóstego ma teraz trudne tranzyty - coś zewnętrznego się zmienia. Ale to uproszczenie bo zwykle oba poziomy działają razem. 😉


Odpowiedz
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Edytka.ka Właśnie tego nie sprawdzałam, muszę to zrobić. ale co do Wenus - mam ją w Wadze, a Waga to jej własny znak, więc może to coś wzmacnia? Zastanawia mnie czy ta siła Wenus we własnym znaku sprawia że zaćmienie działa mocniej czy łagodniej.


Odpowiedz
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Telepatka84 A wracając do Wenus w Wadze o której mówiła Telepatka84 - Wenus w swoim znaku to mocna pozycja,ale w szóstym domu jest troche na nieswojim miejscu bo ten dom jest tradycyjnie powiązany z Panną i Merkurym. Czy to znaczy że Wenus tu działa przez jakieś tarcie wewnętrzne? Między poszukiwaniem piękna i harmonii a codzienną służbą i rutyną?


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Modest76 Właśnie o to mi chodziło jak pisałam o Wenus w Pannie wcześniej - ja mam tą Pannę i czuję to codziennie, to takie "chcę żeby było pięknie, ale muszę odhaczać zadania". Telepatka84 ma Wagę więc może to u niej działa inaczej - może bardziej przez relacje w miejscu pracy niż przez samą organizację??


Odpowiedz
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Drozdzia51, dokładnie tak to u mnie wygląda - relacje w pracy to jest mój główny temat teraz. Mam poczucie że jedno ze środowisk zawodowych przestało mi pasować i zastanawiam się czy to zaćmienie to odsłoniło. Ale właśnie nie wiem - odsłoniło czy spowodowało?


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest fundamentalne pytanie i bardzo dobrze że je stawiasz. Zaćmienie nie powoduje - ono ujawnia. Jeśli środowisko przestało ci pasować, to znaczy że to napięcie istniało wcześniej, tylko może nie było tak wyraźne. Zaćmienie działa jak zmiana oświetlenia w pokoju - nie przestawia mebli, ale nagle widzisz kurz którego wcześniej nie zauważałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę w środek - ale mam pytanie właśnie o tą kwestię ujawniania. Jeśli zaćmienie tylko ujawnia, to czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić retrospektywnie zaćmienia z przeszłości i zobaczyć co wtedy się "ujawniło"? Czy to w ogóle ma sens jako ćwiczenie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Halszeczka no, ma sens i wielu astrologów to robi, mówią na to analiza zaćmieniowego cyklu Saros. Możesz znaleźć daty poprzednich zaćmień z tej samej serii i porównać co się wtedy działo w twoim życiu. Nie musisz wiedzieć dokładnie który dom - wystarczy że spojrzysz co się zmieniało i spróbujesz dopasować obszar.


Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Halszeczka To dobre ćwiczenie, ale z jednym zastrzeżeniem - ludzka pamięć lubi dopasowywać zdarzenia do narracji. Tzn. jak już wiesz że szukasz "zmiany w pracy" to nagle "przypominasz sobie" że wtedy akurat coś się zmieniało. Warto zapisywać co się dzieje teraz, zanim zaczniemy szukać wzorców w przeszłości.


Odpowiedz
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 266

@Kasjopeja_N ojejku, to uczciwe zastrzeżenie. ale czy to automatycznie dyskredytuje metodę? Bo podobne zarzuty można postawić wobec wielu technik interpretacyjnych, nie tylko astrologii. Pytanie raczej brzmi: czy mimo tego skrzywienia poznawczego ludzie wyciągają z tego ćwiczenia coś użytecznego dla siebie?


Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Cezary Nie dyskredytuje, tylko sygnalizuje że warto to robić z głową. Zgadzam się że użyteczność jest ważnym kryterium. Mój punkt był taki żeby nie traktować wyników takiej analizy jako dowodu że "astrologia zadziałała", tylko jako materiał do refleksji. To różnica między sposóbm do myślenia a wyrocznią.


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 677

@Kasjopeja_N Czytając tę wymianę między Cezarym i Kasjopeja_N mam takie pytanie do obu stron - czy wy w ogóle wierzycie że zaćmienie ma realny wpływ energetyczny, czy traktujecie to czysto jako system symboliczny do myślenia? Bo to chyba zmienia podejście do całej interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie te dwie rzeczy nie wykluczają się wzajemnie i nie chcę wchodzić w filozofię bo to nie ten wątek. Wróćmy do meritum bo zostało nam pytanie Telepatki84 bez rozwinięcia - Wenus w Wadze w szóstym, zaćmienie aktywuje, relacje w pracy się ujawniają. Co konkretnie warto teraz obserwować? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Nemezis55 Właśnie tego mi potrzeba - co obserwować. Bo mam wrażenie ze cos się dzieje ale nie wiem czy dobrze czytam sygnały. Czy chodzi o to kogo spotykam, o własne reakcje, czy może o coś jeszcze innego?


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Przy Wenus w szóstym obserwowałabym przede wszystkim: jak się czujesz w codziennym kontakcie z konkretnymi osobami w pracy - nie co o nich myślisz, ale jak reagujesz ciałem. Wenus w Wadze jest bardzo wyczulona na harmonię albo jej brak w relacjach. Zaćmienie może sprawić że te sygnały staną się głośniejsze.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@begonia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 464

@Nemezis55 Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i chcę zapytać Nemezis55 o jedną rzecz - mówiłaś wcześniej o Wenus w Pannie jako o Wenus szukającej doskonałości w pracy. teraz omawiamy Wenus w Wadze. Czy te dwie pozycje reagują na zaćmienie w szóstym domu zupełnie inaczej czy jest jakaś wspólna nić??


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1145

@Begonia To ciekawe zestawienie. Mnie też zastanawia czy dom szósty jakoś "filtruje" Wenus niezależnie od znaku, czy to znak decyduje o tym jak Wenus przeżywa ten obszar życia. Bo jeśli dom filtruje - to zaćmienie działa podobnie na obie. A jeśli znak dominuje - to Panna i Waga mogą mieć zupełnie różne doświadczenie tego samego zaćmienia. 🙂


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Begonia Dobra, to zeby nie zostawiać tego pytania w powietrzu - Begonia pyta czy dom szósty filtruje Wenus niezależnie od znaku. Moim zdaniem i jedno i drugie ma znaczenie, ale w różny sposób. Dom mówi o obszarze życia, znak mówi o sposobie przeżywania. Zaćmienie aktywuje dom - czyli obszar. Ale to jak go przeżyjesz, zależy od znaku. Wenus w Wadze i Wenus w Pannie obie będą miały zaćmienie w szóstym, ale Waga bedzie przeżywała to przez relacje i harmonię, a Panna przez perfekcję i kontrolę.


Odpowiedz
(@begonia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 464

@Nemezis55 Rozumiem rozróżnienie, ale mam jedno "ale" - co jeśli Wenus w Wadze jest na przykład bardzo mocno aspektowana przez Saturna? Czy wtedy znak nadal dominuje, czy aspekt zmienia obraz tak bardzo że to już inna Wenus niż ta "klasyczna" Wagowa??


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1145

@Begonia To już robi się całkiem złożone. Bo jeśli dołożymy aspekty do znaku i domu, to każda Wenus jest de facto unikalna. Jak wtedy w ogóle porównywać doświadczenia różnych osób z tym samym zaćmieniem?


Odpowiedz
Wpisy: 236
Rozpoczynający temat
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

No właśnie to mnie troche przytłacza - mówicie o aspektach, a ja nawet nie sprawdziłam dokładnie jakie aspekty ma moja Wenus w Wadze. Wiem że jest w szóstym, wiem że Waga, ale czy ona ma jakiś trygon, kwadrat - tego szczerze nie analizowałam. Czy to zmienia diametralnie interpretację zaćmienia? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Zmienia, ale nie dyskredytuje tego co juz tu omawiałyśmy. aspekty to jakby modulatory - wzmacniają albo komplikują energię planety. Jesli twoja Wenus ma np. trygon z Jowiszem, to może zaćmienie przyniesie zmianę przez jakąś szansę zawodową. A kwadrat z Marsem - to raczej przez konflikt albo napięcie. Warto sprawdzić chociaż dominujące aspekty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Modest76 ma rację że aspekty to ważna sprawa. Ale mnie bardziej zastanawia co Telepatka84 mówiła wcześniej - że jedno ze środowisk zawodowych przestało jej pasować. To brzmi jakby już był jakiś ruch, nie? Czy po zaćmieniu pojawiło się coś konkretnego czy to bardziej takie wewnętrzne poczucie że coś nie gra?


Odpowiedz
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Drozdzia51, to dobre pytanie. Na razie to jest bardziej wewnętrzne - nic dramatycznego się nie stało, nie dostałam wypowiedzenia, nie pokłóciłam się z nikim. Ale mam takie poczucie obcości, jakby pewne rzeczy które kiedyś mnie angażowały teraz mi się po prostu wymykają. Nie wiem czy to zaćmienie, nie wiem czy to wypalenie, nie wiem czy jedno nie jest po prostu przykrywką na drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co opisujesz - to poczucie wymykania się, obcości bez konkretnego zdarzenia - jest bardzo charakterystyczne dla zaćmień księżycowych właśnie. Słoneczne częściej idą z zewnętrznym przełomem, księżycowe częściej działają wewnętrznie, emocjonalnie. I to nie jest "tylko w głowie" - to jest sygnał że coś na poziomie emocjonalnym zakończyło swój cykl.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 186

@Edytka.ka A jak długo po zaćmieniu te sygnały są aktualne? Bo czytałam że zaćmienie działa do sześciu miesięcy, ale to brzmi jak bardzo długo i zastanawiam się czy przez cały ten czas mam "czuwać" i analizować co się dzieje.


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Halszeczka hmm, sześć miesięcy to górna granica - praktycznie rzecz biorąc, najbardziej intensywny czas to kilka tygodni przed i po zaćmieniu. Potem energia opada, ale tematy które zostały odsłonięte nadal są aktywne, bo życie się nie resetuje po miesiącu. Nie chodzi o "czuwanie" przez pół roku, tylko o świadomość że jeśli coś się pojawi w tym czasie, może być powiązane


Odpowiedz
(@kupala_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Nemezis55 Dziękuję za to wyjaśnienie Nemezis55, bo ja też się nad tym zastanawiałam czytając ten wątek! Mam pytanie może trochę z boku - czy zaćmienie w szóstym domu może dotyczyć zdrowia, nie tylko pracy? Bo szósty dom chyba obejmuje jedno i drugie?


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 301

@Kupala_D Tak, szósty dom tradycyjnie obejmuje i pracę, i zdrowie, i codzienne rutyny. Zaćmienie może akcentować dowolny z tych obszarów, albo kilka naraz. Dlatego zawsze warto patrzeć całościowo - jeśli zmienia się praca, często zmienia się też rytm dnia, a to wpływa na samopoczucie fizyczne. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 677
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przy tej kwestii zdrowia mam refleksję - Wenus w szóstym to nie jest planetarna konfiguracja którą zazwyczaj łączę ze zdrowiem fizycznym. Wenus bardziej kojarzy mi się z harmonią, przyjemnością, relacjami. Czy jej obecność w szóstym jakoś specyficznie modyfikuje ten zdrowotny wymiar tego domu? Np. że problemy zdrowotne pojawiają się przez brak równowagi w relacjach??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Irenka.1 To ciekawe połączenie Irenka.1 i nie jest bez sensu. Wenus rządzi też harmonią ciała w pewnym stopniu - Libra, Waga, to przecież równowaga. W szóstym domu Wenus może sygnalizować że zaburzenia zdrowotne mają podłoże w relacyjnym napięciu albo w braku estetycznej przyjemności w codzienności - coś co psychosomatycy pewnie by potwierdzili. Ale to temat na osobny wątek żebyśmy nie odeszli za daleko od zaćmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 1145
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do Telepatki84 i jej poczucia obcości - czy to poczucie dotyczy tylko relacji ze współpracownikami, czy też samego charakteru pracy, tego co robisz? Bo to istotne czy Wenus sygnalizuje tu relacyjny problem, czy raczej problem z tym że sama praca przestała dawać jakąś satysfakcję.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Caroletta Dobra, to muszę się zastanowić. Chyba... oba? Ale jeśli mam wskazać co jest bardziej pierwotne - to chyba relacje. Tzn. mam wrażenie że gdyby środowisko było inne, to i praca znowu by mi się podobała. Jakby to co robię jest ok, ale z kim to robię - to jest kwestia.


Odpowiedz
(@begonia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 464

@Telepatka84 To co mówi Telepatka84 jest bardzo wagowe w sensie dosłownym - Waga przede wszystkim reaguje na partnera, kontekst relacyjny. Dla Wagi "co robię" jest nieodłączne od "z kim robię". Ciekawi mnie czy to by sie inaczej przejawiało u kogoś z Wenus w Panna - czy tam bardziej chodziłoby o samą treść pracy, a mniej o ludzi?


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Begonia U mnie z Wenus w Pannie faktycznie tak jest - jak coś mi nie pasuje w pracy, to zazwyczaj chodzi o to że coś jest zrobione nie tak jak powinno, że są niedociągnięcia, nieporządek. Relacje są drugorzędne - mogę nie lubić kolegów, ale jak praca jest wykonana dobrze, to i tak jestem w miarę OK. Więc chyba potwierdzam twój opis.


Odpowiedz
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Drozdzia51 To zestawienie Drozdzia51 i Telepatki84 jest na prawdę wymowne. Zaćmienie w szóstym dotyka obie, ale każda z zupełnie innej strony. Zastanawiam się czy w takim razie techniki "pracy z zaćmieniem" powinny być różne dla różnych Wenus. Np. Waga powinna bardziej analizować relacje, Panna - swoje standardy i oczekiwania??


Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Modest76 Pytasz o techniki pracy z zaćmieniem - i tu muszę powiedzieć że to zależy co przez to rozumiemy. Jeśli chodzi o samoobserwację, to tak, fokus będzie różny. Ale uważałabym na przepisy typu "Waga powinna zrobić X, Panna Y" - to już trochę za schematyczne. Zaćmienie jest zawsze indywidualne, zawsze w kontekście całego horoskopu.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

No, słuchajcie, ale ja się trochę gubię w tym wszystkim. Mówicie o aspektach Wenus, o tym że Waga reaguje relacyjnie, Panna zadaniowo - a ja chciałam tylko wiedzieć czy moja praca się zmieni po tym zaćmieniu czy nie. Czy da się jakoś prościej odpowiedzieć na to pytanie bez wchodzenia w całą tę analizę?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 301

@Honoratka Rozumiem że to przytłaczające ale uczciwa odpowiedź brzmi: nie da się powiedzieć "zmieni się" albo "nie zmieni" bez patrzenia na konkretny wykres. Zaćmienie w szóstym domu to sygnał że ten obszar jest aktywny - ale co dokładnie z tego wyniknie, zależy od zbyt wielu zmiennych. Uproszczeń tu nie ma i byłoby nieodpowiedzialne je dawać.


Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Honoratka Poza tym - i to mówię bez złośliwości - jeśli czekasz na gotową odpowiedź "tak, zmieni się", to astrologia tego nie da. Ona pokazuje tendencje, nie wyroki. I to jest akurat jej mocna strona, nie słabość.


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Honoratka poruszyła moim zdaniem ważny problem tej dyskusji - my tu rozmawiamy coraz bardziej technicznie i może tracimy z oczu to co Telepatka84 na początku pytała. Telepatka,jak ty teraz to czujesz - jesteś bliżej rozumienia swojej sytuacji po tej rozmowie, czy się bardziej pogubałaś?


Odpowiedz
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Drozdzia51, szczerze? Trochę jedno i drugie. Więcej rozumiem kontekst, ale mam też poczucie że im głębiej wchodzimy, tym mniej wiem o własnym horoskopie. Jakby ta rozmowa pokazała mi że moja samowiedza astrologiczna jest powierzchowna. Co z jednej strony jest cenne, a z drugiej frustrujące


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz - że rozmowa odsłoniła luki w samowiedzy - jest samo w sobie efektem zaćmieniowym. Szósty dom to też dom analizy, szczegółu, samodoskonalenia. Może to nie jest tak że się pogubiłaś, tylko że zaćmienie robi swoje i popycha cię do głębszego zbadania tematu.


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@begonia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 464

@Nemezis55 To ładne ujęcie, ale czy nie jest to troche za wygodne? Jakby każda reakcja na zaćmienie mogła być zinterpretowana jako "właśnie tak działa zaćmienie". Frustracja? Działa zaćmienie. Jasność? Działa zaćmienie. Jak odróżnić efekt zaćmieniowy od zwykłego przebiegu życia? 🙂


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Begonia No i to jest pytanie które zasługuje na poważną odpowiedź, nie zbywanie. Szczerze - nie zawsze się odróżnia. Astrologia nie jest sposóbm do weryfikacji przyczynowości. Ale skupienie uwagi na konkretnym obszarze przez zaćmienie pomaga zauważać rzeczy których wcześniej się nie widziało. Czy to "działa zaćmienie" czy "teraz patrzę uważniej" - może to nie jest tak istotne. 😀


Odpowiedz
(@modest76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 122

@Begonia trafiła w sedno mojej cichy wątpliwości. Bo jak rozmawiamy z Telepatka84, to wszystko co opisuje można wytłumaczyć zaćmieniem, ale można też wytłumaczyć zwykłą zawodową stagnacją po kilku latach w tym samym miejscu. Gdzie jest granica między astrologiczną interpretacją a zwykłym life coachingiem?


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1145

@Modest76 A czy ta granica jest konieczna? Mam wrażenie że astrologia często służy jako język do opisania tego co i tak byś poczuł, ale trudno ci było nazwać. Telepatka84 mówiła o poczuciu obcości - może bez tej rozmowy siedziałaby z tym poczuciem i nie wiedziała co z nim zrobić. A tak ma jakiś kontekst.


Odpowiedz
(@telepatka84)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Caroletta, to właściwie jest blisko tego co czuję. Nie wiem czy zaćmienie "spowodowało" to co czuję. Ale to że mam ramę żeby to opisać i przemyśleć - to ma wartość. Czy to jest astrologia jako przepowiednia czy jako psychologia symboliczna? Chyba to drugie i może z tym mam większy spokój.


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 677

@Begonia To co mówisz o psychologii symbolicznej - to mnie bardzo trafia. Ale wracając do tego co Begonia pytała o Wenus i zdrowie - bo ten wątek mi się urwał. Czy ktoś miał doświadczenie z zaćmieniem w szóstym domu gdzie wyraźnie pojawiły się sygnały zdrowotne, nie zawodowe? Ciekawi mnie czy to częste


Odpowiedz
(@kupala_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Irenka.1 O, cieszę się że wracasz do tego pytania, bo ja je zadałam i troche odpowiedź mi umknęła w tej dyskusji! Mnie też to dotyczy bardziej od strony zdrowotnej niż zawodowej i zastanawiam się czy powinnam obserwować inne sygnały niż Telepatka84.


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 301

@Kupala_D Jeśli szóstka jest aktywowana przez zaćmienie, a twoja Wenus nie jest tam natywna, to pytanie brzmi gdzie jest Wenus w twoim horoskopie. Bo zaćmienie robi coś z domem, ale Wenus jako planeta ma swoje osobne znaczenie. Powiedz mi - znasz pozycję swojej Wenus?


Odpowiedz
(@kupala_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Edytka.ka Mam Wenus w Rybach w trzecim domu! Wiem tyle, czytałam gdzieś że to dobra pozycja dla Wenus, ale co to znaczy w kontekście zaćmienia w szóstce - tego już nie wiem. Przepraszam jeśli to pytanie jest za podstawowe jak na ten wątek.


Odpowiedz
(@welaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 262

@Kupala_D Wenus w Rybach to egzaltacja - rzeczywiście uważana za jedną z mocniejszych pozycji dla tej planety. Ale pytanie czy ona aspektuje cokolwiek w szóstym domu twojego wykresu. Jeśli nie ma aspektu, zaćmienie w szóstce może dotknąć cię bardziej przez sprawy zdrowotne czy rutynę niż przez Wenus jako taką.


Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 186

@Edytka.ka Przepraszam ze wchodzę z boku, ale ten wątek o Wenus w Rybach mnie zaciekawił bo mam podobną konfigurację. Przy okazji mam pytanie do Edytka.ka lub Nemezis55 - mówiłyście wcześniej o tym że zaćmienie działa przez kilka tygodni intensywniej. Czy to znaczy że jak nic konkretnego sie nie wydarzyło przez te kilka tygodni, to zaćmienie mnie "ominęło"?


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 258

@Halszeczka hmm, nie powiedziałabym "ominęło" - raczej że manifestacja może być subtelna albo wewnętrzna. Telepatka84 mówi o poczuciu obcości bez konkretnego zdarzenia i to też jest efekt zaćmieniowy. Brak dramatycznego przełomu to nie brak działania. 🙂


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: