Masz rację, że kręcimy się. Ale może to jest odpowiedź sama w sobie - Syriusz nie daje "tak" albo "nie" dla logicznego myślenia. Daje coś bardziej złożonego i właśnie ta złożoność sprawia, że trudno to zaszufladkować. Pytanie czy to cię satysfakcjonuje jako odpowiedź? 🙂
A co znaczy "budować na tym"? Pytam serio, bo to może zmienić całą odpowiedź. Jeśli pytasz czy powinieneś iść w kierunku pracy wymagającej analitycznego myślenia - to horoskop to za mało. Jeśli pytasz czy twój styl myślenia ma jakiś astrologiczny sens - to już inna rozmowa.
Wlasnie, bo ja na przykład kiedyś pytałam w numerologii, czy mój układ "wspiera" rozumowanie, i usłyszałam że to złe pytanie - powinnam pytać "jak" myślę, a nie "czy dobrze". Może tu jest podobnie? Syriusz nie ocenia, tylko opisuje styl?
Merkury w Bliźniętach w własnym znaku to mocna pozycja sama z siebie. Syriusz nie dotyka go bezpośrednio. Więc może tak to czytać: masz dobry,sprawny Merkury na własnym terenie, a Syriusz daje temu myśleniu pewien cel - kieruje je ku ochronie, ku relacjom, ku temu żeby wiedza służyła konkretnemu działaniu. Nie osłabia logiki, ale ją orientuje.
I to jest chyba najkonkretniejsza rzecz, jaka padła w tym wątku. syriusz nie blokuje logiki i nie daje supermocy analitycznych. Po prostu kieruje myślenie tam, gdzie można coś zrobić. Czy to nie jest dobra odpowiedź na tytuł wątku - Syriusz jako gwiazda, która sprawia że rozum służy przeznaczeniu, a nie jest celem samym w sobie?
Podoba mi się to podsumowanie ale nie zamykajmy wątku - bo jeszcze nie padło pytanie, które mnie trapi. Jeśli Syriusz nadaje kierunek myśleniu, to czy ten kierunek jest stały, czy może się zmieniać z wiekiem, z tranzytami, z progresją? Czy gwiazdy w ogóle podlegają progresji tak jak planety?
