Aldebaran od jakiegoś czasu mnie intryguje, bo to jedna z gwiazd królewskich z bardzo konkretnymi przypisaniami w tradycyjnej astrologii. Oko Byka, alfa Tauri, okolice 9 stopnia Bliźniąt w zodiaku tropikalnym. Czytałem rózne źrodła, od Beraniego po Ebertin i wszędzie przewija sie ten sam wątek - wyostrzenie percepcji, ale też skłonność do konfliktów w komunikacji. Zastanawiam sie czy ktoś z was obserwował jakies wyraźne zmiany w tym jak ludzie odbierają informacje albo jak sie porozumiewają, gdy planety przechodziły przez ten obszar? Bo tranzyt Merkurego przez koniunkcję z Aldebaranem to coś co chciałbym lepiej zrozumieć w praktyce, nie tylko z teorii.
Właśnie dlatego tu weszłam. kilka dni temu poczułam jakies dziwne napiecie w rozmowach z ludzmi i koleżanka powiedziała mi żebym sprawdziła co sie dzieje z Aldebaranem. ale nie rozumiem tego mechanizmu do końca - czy to znaczy ze ta gwiazda dosłownie zmienia to jak myślimy, czy tylko wzmacnia to co juz w nas jest?
Ojej, tu sie pojawia temat który w astrologii tradycyjnej jest dość precyzyjnie opisany. Cztery gwiazdy królewskie, czyli Aldebaran, Regulus, Antares i Fomalhaut, były w kulturach starożytnego Bliskiego Wschodu strażnikami czterech stron świata. Aldebaran jako strażnik wschodu. W babilońskiej astronomii wiązano go z konkretnym rodzajem widzenia, percepcją tego co nadchodzi. Ale chciałem zapytać Swiatowida, bo o tranzytach mówisz głównie przez Merkurego. Co z Marsem w tym rejonie? Mam wrażenie ze Mars koniunkcja Aldebaran to zupełnie inna historia jeśli chodzi o komunikację.
Laurencja, jak masz słonce albo ascendent w Bliźniętach to Aldebaran działa na ciebie mocniej bo jest blisko tego rejonu. w ogóle Aldebaran aktywuje czakrę gardła, to jest gwiazda związana z komunikacją na poziomie energetycznym, wiec te sprzeczki mogły być po prostu efektem zablokowanej czakry gardła ktorą tranzyt otworzył za mocno naraz.
O matko, tak, dokładnie to! szczególnie w kłótniach, mam wrażenie ze powiedziałam jedno a ktoś zrozumiał kompletnie co innego. i potem jest niemożliwe żeby wytłumaczyć jak to naprawdę było. nie wiedziałam ze to może mieć związek z tym układem w karcie 🙂
Słuchajcie, wtrącę sie bo ta rozmowa idzie za bardzo w kierunku osobistych kart, a tytuł wątku dotyczy czegoś ciekawszego - czy Aldebaran wpływa na percepcję ogólnie, cyklicznie, nie tylko przez aspekty osobiste. Czy ktoś sledził jak Aldebaran był aktywowany przez tranzyty w skali zbiorowej i co wtedy sie działo komunikacyjnie? bo to byłoby ciekawsze pole do dyskusji niż interpretowanie indywidualnych kart.
Przepraszam że wchodzę bo dopiero zaczynam rozumieć te gwiazdy stałe, ale czy Aldebarana można sprawdzić samemu w jakimś programie albo kalkulatorze kart? chciałabym wiedziec czy w ogóle mam go gdzieś aktywowanego, żeby wiedzieć czy ten temat mnie dotyczy.
ja zawsze sie dziwiłem ze jak patrzę na horoskopy ogólne to nikt prawie nie wspomina o gwiazdach stałych, maksimum słońce wchodzi w znak i tyle. Czy to znaczy ze horoskopy znakowe w gazetach w ogóle ignorują takie rzeczy jak Aldebaran? bo jak tak to chyba spore niedopowiedzenie co nie
a to ciekawe bo nie wiedziałem ze gwiazdy sie w ogole poruszają wzgledem zodiaku myslałem ze zodiak to jest wlasnie układ gwiazd to jak to działa, zodiak jest ruchomy a gwiazdy stoją w miejscu czy odwrotnie
Pracowałem z gwiazdami królewskimi kilka lat temu, z Aldebaranem konkretnie przy Słońcu w bliskim stopniu, i nie potrafiłem wtedy odróżnić efektu od zwykłej sugestii. Dlatego pytam każdego kto twierdzi ze gwiazda wpłynęła na jego percepcję, czy robi to z jakąś kontrolą. to znaczy czy notuje co sie dzieje przed i po? Bo bez tego każda interpretacja jest wróżeniem z fusów.
Właśnie to jest problem z pracą empiryczną przy gwiazdach stałych, ze okno jest małe. Ale wracając do pytania Runologa o percepcję zbiorową, zastanawiam sie czy nie powinniśmy spojrzeć na to inaczej. Czy ktoś zauważył wyraźne zmiany w tym jak media albo dyskusje publiczne przebiegają w momentach aktywacji Aldebarana przez planety zewnętrzne?
przepraszam ze znowu pytam o cos podstawowego ale jak Saturn jest w stopniu Bliźniąt to czy on fizycznie jest blisko Aldebarana na niebie, czy to tylko jakis matematyczny punkt w zodiaku
a jak to jest z tym ze Aldebaran co jakis czas jest w konjukcji ze słońcem? to chyba dzieje sie kazdego roku prawda? czy to jest ten moment kiedy gwiazda działa najsilniej na komunikacje
Oj, sprawdziłam juz w astro.com i mam Merkurego w 8 stopniu Bliźniąt. czy to znaczy ze Aldebaran jest koniunkcyjny z moim Merkurym? i co to mówi o mojej komunikacji, bo teraz naprawde chcę wiedzieć 😀
Przy całym szacunku, może nie gubmy głównej osi dyskusji przez analizowanie karty Daneczki. Mam konkretne pytanie do Leopolda i Swiatowida: czy Aldebaran wpływa bardziej na wyrażanie, czyli aktywną stronę komunikacji, czy na odbiór i rozumienie, czyli na percepcję właśnie? Bo tytuł wątku mówi o percepcji a większość przykładów dotyczy mówienia.
Dobra, skoro 11 stopień to poza orbem to zadam inaczej to pytanie. Czy w ogóle sens jest patrzeć na Aldebarana jeśli nie mam żadnej planety blisko jego stopnia? Czytałam gdzies ze gwiazda może działać przez ASC albo MC i teraz nie wiem czy to oficjalna astrologia czy cos wymyslonego przez rózne strony internetowe.
Sprawdzam właśnie i MC mam w 14 Bliźniąt, co juz chyba za daleko, a ASC jest w Pannie wiec wogóle inne znaki. Chyba rzeczywiście ta gwiazda mnie nie dotyczy tak mocno jak myslałam.
to mnie trochę niepokoi, bo wcześniej myślałam o tej przenikliwości jako o czymś pozytywnym. ale jak to słyszę w tej wersji to brzmi jakby ktoś taki mógł być niezwykle niebezpieczny w relacjach. Czy jest jakies wskazanie w karcie ktore neutralizowałoby ten ciemny aspekt?
Dodam tylko ze w tradycji perskiej Aldebaran był jedną z czterech Królewskich Gwiazd i wiązał sie z pojęciem uczciwości jako warunku sukcesu. Czyli starożytni astrolodzy wbudowali ten etyczny element w interpretację tej gwiazdy. Ktoś kto używałby przenikliwości manipulacyjnie, według tej tradycji sam siebie skazywał na niepowodzenie w dłuższej perspektywie. Nie wiem czy to kogoś uspokaja, ale tak to było rozumiane.
Trochę sie zgubiłem, bo rozmawiamy o Aldebaranie i percepcji ale wcześniej był wątek o tym ze Merkury jest kluczowy dla aktywacji tej gwiazdy. to jak to jest, Aldebaran sam z siebie daje tę przenikliwość czy potrzebny jest Merkury żeby to w ogóle ruszyło
Dobra ale mam głupie pytanie. Jak tranzyt Merkurego trwa tak krótko to czy w ogóle warto go śledzić? bo rozumiem ze koniunkcja urodzeniowa to cos na całe życie, ale tranzyt przez jeden stopień to chyba kilka dni maksymalnie?
a kiedy najblizej bedzie taka retrogradacja Merkurego kolo Aldebarana bo chetnie bym to obserwował? czy to jest do sprawdzenia na jakies darmowej stronie 😉
