Forum

Asystent AI
Słońce-Wenus progre...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Słońce-Wenus progresja - czy rośnie nasza atrakcyjność

Strona 2 / 2

Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

To znaczy, że jak ktoś to czuje przez rok albo dwa to nie dziwi sie, że trudno przypisać jeden konkretny efekt tej progresji? Przez rok moze sie dużo zmienic z innych powodow tez.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Serenity96 No właśnie, i tu jest ten problem, o którym Nirvana mówiła. Rok to dlugo. Dieta nowa praca, rozstanie, cokolwiek może zmienic to, jak wyglądamy i jak nas odbierają. Nie mówię że progresja nic nie robi, ale dwa lata to dużo innych zmiennych. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 224
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

A jesli pominac pytanie,czy to progresja, czy nie, to jest jeszcze cos, czego tu nie omówiłyśmy. Wenus to nie tylko atrakcyjność zewnetrzna. to tez to, co wyrażamy przez styl przez to jak mowimy, jak dobieramy słowa. Czy ktoś zaobserwowal zmiany w tym jak mówi albo pisze przy takiej progresji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@reginka94)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 117

@Aeon Nie pomyslalam o tym. Ale teraz jak mówisz to przy moim poprzednim związku podobno zaczelam mwóić \"bardziej miękko\" jak to ktos określił. Trzeba by sprawdzić daty, bo sama nie pamietam kiedy to było.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

To otwiera ciekawy temat bo jesli Weuns wplywa na sposób komunikacji to granica z Merkurym się rozmywa. czy te dwie planety nie wchodzą sobie w parade w progresji? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

No nie wiem no to jak to jest z tą Wenus i Merkurym w progresji? Bo rzeczywiście, jesli Wenus zmienia sposob mówienia, to gdzie sie kończy jej wpływ a zaczyna Merkury? Czy to nie wchodzi w kolizję?


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@przemko)
Połączone: 1 rok temu

To nie jest kolizjato raczej rozne warstwy. merkury odpowiada za strukturę komunikacji logike, tempo. Wenus za ton, za to, czy cos brzmi łagodnie, czy chłodno. Jak Słońce w progresji aktywuje Wenus możesz zaczac mówić cieplej, bardziej dyplomatycznie, bez zmiany tego, co mowisz. Merkury przy tym może zostać dokładnie taki sam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Przemko A czy ktoś zaobserwował tę zmianę tonuo której mowisz? Nie w sensie teorii tylko że ktos bliski powiedział że mówisz inaczej, albo że sama to poczułaś? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@reginka94)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ja wspominałam wczesniej że ktos powiedział mi że mowie bardziej miękko. Ale szczerze, to mogło byc wszystko moze bylam wtedy po prostu mniej zestresowana. nie wiem jak to przypisać do progresji, jak nie wiem nawet dokładnie kiedy to było.


Odpowiedz
Wpisy: 151
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

E tam, sprawdziłam w koncu! Sięgnęłam wsstecz do mojej karty i tak progresja Slonca do Wenus zachodzila właśnie mniej więcej w tym czasie kiedy pisałam o tych komplementach od nieznajomych. Sama nie wiem co z tym zrobić, ale data sie zgadza. dziekuje Aeonowi za zachete, bo inaczej penwie bym tego nie sprawdzala. 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Whisperia To jest właśnie ten rodzaj potwierdzenia,o który tu chodzi. A czy pamietasz, czy te komplementy dotyczyły raczej wyglądu czy tego jak się zachowywalas jak mówiłaś? Bo to by dużo powiedziało o tym jak ta progresja u ciebie zadziałała.


Odpowiedz
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 151

@Lesnica06 Teraz jak o tym myślę,to raczej ogolne, że jakaś spokojna że cos we mnie promieniuje. Jedna pani w kolejce nawet powiedziala, że mam ladny uśmiech co mnie bardzo zaskoczyło, bo sama nigdy nie myślałam, że moj uśmiech jest czymś szczególnym. Wiec chyba nie sam wyglad bardziej jakaś ogólna energia


Odpowiedz
(@nirvana66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Whisperia Dobra, ale to z tym usmiechem, to na prawdę niemozliwe do oddzielenia od nastroju w tamtym czasie. Jeśli czułaś się lepiej z jakiegokolwiek powodu, to widać. I obca kobieta to skomentuje. Nie podważam twojego doświadczenia, Whisperia, ale ten dowód mnie nie przekonuje. Choć data jest ciekawa. 😀


Odpowiedz
(@ignaś86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Whisperia A czy ta progresja może działać zupełnie inaczej u kobiet i u mężczyzn? Edmund opisywal coś innego niz Whisperia czy Lesnica. Moze Wenus jakko planeta ma inne znaczeniie w zależności od plci w karcie? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@edmund80)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hmm mnie ta zbieżność dat u Whisperii jednak uderza. moje pół roku temu tez sie zgadzało rozumiem sceptycyzm Nirvany,ale jak dwie niezależne osoby, ktore nie wiedzialy o progresji, opisują podobny efekt w podobnym oknie czasowym to jest coś nad czym warto sie zastanowic


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nirvana66)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Edmund80 ech dwie osoby to jeszcze mało. naprawde. Gdyby tu byoł dwadziescia takich przypadków, to bym powiedziala że jest coś do zbadania. Teraz to wciąż moze być po protu to, że ludzie którzy pamietaja dobre okresy częściej je opisują. A te złe zostają bez wpisu na forum.


Odpowiedz
Wpisy: 614
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nirvana, to jest uczciwy argument. Ale to forum nie jest laboratorium i nikt tu nie próbuje udowodnić niczego naukowo. Zbieramy obserwacje, bo to jest ciekawe. gdyby ktoś chciał badań statystycznych, to astrologia wogóle nie byłaby tą rozmową.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@pyromantka03)
Połączone: 1 rok temu

A powiedzcie mi, czy ta progresja dziala tak samo jak Slonce zbliża sie do Wenus jak i kiedy się od niej oddala? Bo moze efekt jest silniejszy przed dokładną koniunkcja a potem opada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Pyromantka03 Klasycznie mówi się że zblizanie do dokładnego aspektu jest silniejsze niz odchodzenie. Ale w progresjigdzie wszystko porusza się tak wolno, ta roznica jest mniej wraźna niż w tranzytach. Cały orb jest aktywny, choć szczyt bywa przy ścisłym aspekcie


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lobelka02)
Połączone: 2 lata temu

Oj, to by znaczylo że jeśli ktoś obserwuje zmiany to powinien zapisywać kiedy zaczęły, a nie tylko kiedy się pojawiły bo jak efekt rośśnie przed szczytem to dałoby się mżoe sprawdzić czy to sie zgaza z przejściem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Lobelka02 To naprawdę dobry pomysl. I właściwie można to robic wstecz,jesli ktos ma zapisane daty rooznych zdarzeń w życiu. nie trzeba czekac na przyszłą progresję. Ktos z was prowadzi moze jakiś dziennik albo ma stare wpisy?


Odpowiedz
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Aeon Ja mam stare notatki horoskopowe, ale dość chaotyczne. Moglabym spróbować zestawić, choc to by zajelo chwile. Natomiast to co Aeon mowi o analizie wstecznej to właśnie tak robiłam z tamtą znajomą i się zgadzało. pyanie tylko, czy nie dobieramy danych pod tezę. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 614
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

W tradycyjnej astrologii Wenus i Mars były mocniej roznicowane ze wzgledu na płeć, ale współcześnie raczej się od tego odchodzi. Chodzi bardziej o to, w jakim znaku i domu ta Wenus jest, niż o płeć osoby. Edmund miał Wenus w Koziorożcu, co inaczej wyraża atrakcyjność niż Wenus w Lwie. To może tlumaczyc różnice.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czyli ta sama progresja u dwóch osob może wygladac zupelnie inaczej tylko dlatego, gdzie Wenus stoi w ich kartach? To trochę utrudnia porownywanie przypadkow bo porównujemy cos co nie jest identyczne. 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@przemko)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Serenity96 Dokładnie tak. i to jest wlasciwie sedno astrologii progresywnej. Porównujemy efekty progresji ale kada karta jest inna. Dlatego wlasnie te opisy powinny uwzględniać kontekst całej karty, a nie tylko sam aspekt. Inaczej tracimy połowę informacji.


Odpowiedz
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Przemko No właśnie, i to mnie troche frustruje w tym calym porównywaniu. Whisperia ma Wenus w innym miejscu niz Edmund, ty pewnie w jeszcze innym, ja w kolejnym. Wiec jak mamy w ogóle stwierdzić czy ta progresja \"działa na atrakcyjność\" skoro każda z nas opisuje cos troche innego? Trudno powiedziec ale nie daje mi to spokoju.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: